hsirk
04.11.09, 23:32
zrobaczała! - rzekł zgniatając peta marlboro podkówką kowbojskiego
buta. - Pomysleć, ze zakochałem sie w kimś takim, w kimś kto ma
rzęsistka.
- Seba, co ty mowisz jak możesz... ja cie kocham przeci...
Nie dokonczyła, wypluwajac ząb, mowienie z ustami pełnumi krwi było
bowiem dośc utrudnione. Jedyne co zdołała wydobyc z gardła, to
charkot pomieszany z cichym rzężeniem.
a co. postanowilem. bede pisal harlequiny. no.