8n 10.11.09, 12:07 co tu się dzieje, że się nie dzieje? nikt z nikim o niczym? dopadła was jesienna deprecha? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
puszysta_gimnazjalistka Re: jesienna posucha 10.11.09, 12:35 Ja nie muszę udawać i tak wszyscy wiedzą, że nic nie robię. Odpowiedz Link
puszysta_gimnazjalistka Re: jesienna posucha 10.11.09, 12:32 Już teraz wiem skąd u mnie te wszystkie problemy emocjonalne, nie byłem w wojsku ! Odpowiedz Link
g.r.a.f.z.e.r.o Re: jesienna posucha 10.11.09, 12:35 > Już teraz wiem skąd u mnie te wszystkie problemy emocjonalne, nie byłem w wojsk > u ! ja też nie. Pytanie tylko czy wojsko usuwa problemy, czy też usuwa emocje? Odpowiedz Link
puszysta_gimnazjalistka Re: jesienna posucha 10.11.09, 12:37 Skoro emocje są problemem to trzeba się z nimi pożegnać. Odpowiedz Link
puszysta_gimnazjalistka Re: jesienna posucha 10.11.09, 12:43 Tak się domyślałem, ale możesz się zaciągnąć. www.wojskowe.info/ Odpowiedz Link
8n Re: jesienna posucha 10.11.09, 12:53 o to pojde, chcialam w tym roku isc do jakiejs szkoly wojskowej ale oni mi kazali miec prawo jazdy! a ja nigdy nie bede miala :( Odpowiedz Link
8n Re: jesienna posucha 10.11.09, 12:56 albo nie pojde bo nie jestem szergowy ani starszy szeregowy. a jak chcialam isc do policji, to lekarz mi nie pozowlil isc nawet na testy sprawnosci fizycznej, zebym sie nie posypala. w styczniu jeszcze bede probowala do urzedu celnego i jak tam nie wyjdzie to zostane zoną bez munduru i umiejetnosci wchodzenia na pale i krzyczenia głosno brzydkich wyrazow.. Odpowiedz Link
eilenn_ardenn Re: jesienna posucha 10.11.09, 12:47 No jak to! Hsirk ze wszystkimi! :) Sama bądź produktywna w tematy i napisz, jak się randewu udało. I chciałabym ten ekstra kapelusz zobaczyć, no pochwal się, pliz. Odpowiedz Link
8n Re: jesienna posucha 10.11.09, 12:57 hihi randewu no hmm, chyba nie powinnam pisac o tym publicznie ;) a kapelusz obiecuję pokazać. Odpowiedz Link
niski.oktan Re: jesienna posucha 10.11.09, 13:05 Ot, wszystku huj, i tyle. Ale żeby od razu deprecha? Odpowiedz Link
baba_krk Re: jesienna posucha 10.11.09, 14:21 dotarłam o suchym pysku do lekarza o 10:40, a wyszłam stamtąd o 13:30... w kolejce byłam qrwa 20!!!!!!!!!! przed chwilą zjadłam 3 statoilowe hotdogi i mi minimalnie lepiej Odpowiedz Link
baba_krk Re: jesienna posucha 10.11.09, 14:47 gdybyś nie jadła od wczoraj i była zła, że tyle czasu musiałaś czekać na badanie, które trwało tylko 2 min. to byś zjadła :> Odpowiedz Link
8n Re: jesienna posucha 10.11.09, 14:54 nie jem od tygodnia a moje ciało się nie zmniejsza ;( Odpowiedz Link
niski.oktan Re: nie kłamałam, przynoszę dowód, błonnik wyrzuc 10.11.09, 18:49 Ale chuda ta wołowina! Odpowiedz Link
cookie_monsterzyca Re: nie kłamałam, przynoszę dowód, błonnik wyrzuc 10.11.09, 19:32 Jaka zwariowana łyżka ! :) Odpowiedz Link
niski.oktan Re: nie kłamałam, przynoszę dowód, błonnik wyrzuc 10.11.09, 19:56 A co tam na niej jest - Pstrzółka Maja? :) Odpowiedz Link
baba_krk Re: jesienna posucha 10.11.09, 23:57 8n napisała: > nie jem od tygodnia a moje ciało się nie zmniejsza ;( też bym tak chciała :/ Odpowiedz Link
hsirk Re: jesienna posucha 10.11.09, 23:59 wasza dyskusja przypomina mi kawal jak facet ze sraczka wpada do publicznego kibla szarpie za kabiny i wszystkie zajete. drze sie: wpuuusccie mnieee ! mam SRAAAACZKE!!! a ze srodka scisniety glos: szczesciarz... Odpowiedz Link
forumowicz_pospolity Re: jesienna posucha 10.11.09, 14:28 jutro chyba to samo za oknem bez błotników ani rusz ;] Odpowiedz Link