elderlane
28.11.09, 18:53
dziś oglądałam we sklepie.massakra jakaś.plastikowe gówna, a kosztują
fortunę.jakiś durny grający teletubiś 150 zeta,grzybek,gdzie się wrzuca klocki
80 zeta.sklep zawalony różowymi lalami z pełnym ekwipunkiem,to ryczące to
sikające to srające pewnie też są.z rozrzewnieniem wspominałam jak to my za
młodości się bawiliśmy:dotykanie pastucha,berek,bawionki, robienie jedzenia z
byle czego,sklep...teraz rozumiem już dlaczego "dorośli" mówią "za moich
czasów" co mnie tak okropnie zawsze wkurzało.teraz sama się powstrzymuję,żeby
tak nie mówić...
ot taka refleksja..