Dodaj do ulubionych

Podpieprzymy i dźwig

08.03.10, 23:32
Model Liebherr 30 to prawdziwy kolos: jego wyciągnięte ramię sięga 48 metrów.
Taki dźwig używany był na budowie fragmentu trasy N-S biegnącego w okolicy ul.
Wirażowej. Do soboty, bo w poniedziałek dźwigu już nie było.

warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95190,7639599,Zaginal_ogromny_dzwig_z_budowy_trasy_N_S__Ktos_widzial_.html
Rozumiem, że można zgubić pilota do telewizora albo ukraść rower spod sklepu,
ale kurdęę dźwig?!

Chociaż jak kiedyś most rozebrali i wynieśli, to już nic nie powinno dziwić.
Obserwuj wątek
    • puszysta_gimnazjalistka Re: Podpieprzymy i dźwig 09.03.10, 10:13
      Lubię wielkie samochody, chętnie bym sobie czymś takim pojeździł.

      P.S
      Ale to nie ja go zawinąłem :)
      • athroposs Re: Podpieprzymy i dźwig 09.03.10, 13:42
        Ale oszałamiających prędkości to on chyba nie rozwija :)
        Ja myslę, że go sobie ktoś pożyczył.
        Zbuduje to coś co ma do zbudowania i odda :D
        • puszysta_gimnazjalistka Re: Podpieprzymy i dźwig 09.03.10, 14:05
          Radość z jazdy to nie tylko prędkość i przeciążenia.

          Lubię też duże powolne maszyny :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka