Dodaj do ulubionych

Minimalizm

29.12.10, 10:41
Naczytałam się blogów traktujących o tymże. Rozejrzałam po mieszkaniu... Mam 2 dni urlopu, chyba dojrzałam do wywalenie części ubrań i papierów.

A Wy macie wokół siebie chomiczą norę jak ja?
Obserwuj wątek
    • sru_karka Re: Minimalizm 29.12.10, 11:15
      Uuu, temat rzeka ;)
      Jestem chomikiem jakich mało! Szafa przepełniona (tak ciężko się rozstać z niektórymi rzeczami), szuflady i szafki pełne pamiątek, zeszycików, pierdół - tak było w domu rodzinnym, bo z dniem przeprowadzki "na swoje" trzeba było powiedzieć dość! I chcąc nie chcąc (a raczej nie chcą, ale musząc:P) pożegnałam się z różnymi bibelotami, choć sporo nadal zostało.
      A szafa? dalej pełna, choć nauczyłam się raz na jakiś czas robić paczki dla potrzebujących.
    • puszysta_gimnazjalistka Re: Minimalizm 29.12.10, 11:22
      Mam dwie szafy wnękowe, stopień zapełnienia oceniam na 30%, tam trzymam cały swój dobytek, nie tylko ubrania. Po za tym żadnych innych schowków nie posiadam. Nie jestem chomikiem.
      • wilowka Re: Minimalizm 29.12.10, 11:41
        Zazdroszczę niechomikom. Jam chomik jest. Z rodu chomikowego, ale zaczyna mi to przeszkadzać. Szczególnie zapełnienie szafy w jakichś 120% (100 - normalne zapełnienie + jakieś 20 % stale w praniu :/)

        Torebusie, szaliczki, kosmetyczki - tę dostałam, tę miałam ze sobą gdzieś tam, więc sentyment... niech to szlag.

        Co ciekawe. Ja wejdę głębiej w minimalizm (szczególnie tę część asertywną, z niemarnowaniem emocji) to świetnie się w tym odnajduję, ale banalne ciuchy, książki i notatkokserówki oraz torebki mnie po prostu gubią.
        Natura chomicza podpowiada - schudnę/przytyję, przydasie, będę w tym trzymać spinki do mankietów.... ech zbiera mi się (dosłownie i w przenośni)

        A M. Powiedział, że jak posprzątam, to będziemy mieć kota. A ja chyba kota chcę.
        • wilowka ooo recykling :D 29.12.10, 12:27
          to tak w temacie troszkę.

          https://farm4.static.flickr.com/3135/2411484374_44fc800b55_o.jpg
    • athroposs Re: Minimalizm 29.12.10, 12:38
      w domu rodzinnym mieszkawszy chomikowałam absolutnie wszystko, ale po kilku przeprowadzkach "na swoje" wyleczyłam się z tego skutecznie :)
      teraz mam miejsce w szafach, pilnuję żeby przeglądać na bieżąco majdan i co niepotrzebne wyrzucam/oddaję
      no wzór do naśladowania normalnie ;)
      • wilowka Re: Minimalizm 29.12.10, 12:40
        nie dołuj mnie
        • athroposs Re: Minimalizm 29.12.10, 14:13
          hm, ale z drugiej strony zubożałam emocjonalnie, bo nie mam do czego wzdychać wspominając ;)
    • izabellaz1 Re: Minimalizm 29.12.10, 12:42
      Zazwyczaj raz na pół roku robię generalny przegląd tego co mam w domu.
      Wychodzę z założenia, że jeśli przez pół roku nie było mi to coś potrzebne, to znaczy, że tego nie potrzebuję i ląduje w koszu :)

      No chyba, że to kurtka zimowa, to daruję ;)
      • wilowka Re: Minimalizm 29.12.10, 12:50
        Nie załamujcie mnie proszę, że każdy to taka Perfekcyjna (y) Psychopatyczna (y) Pan(i) Domu. :D
        • puszysta_gimnazjalistka Re: Minimalizm 29.12.10, 12:53
          Widzisz, jesteś jedynym bałaganiarzem na tym świecie - WSTYD !
          • wilowka Re: Minimalizm 29.12.10, 13:09
            To prawda, konkurować ze mną mogą tylko koszatniczki rozpiżgające w przypływie fantazji gówienka wkoło klatki. :D
        • izabellaz1 Re: Minimalizm 29.12.10, 13:14
          Psychopatyczna Pani Domu...Perfekcyjna nie :D
        • berta-live Re: Minimalizm 29.12.10, 13:19
          Nie każda. Pamiętaj, że PPPD zawsze ma w domu minimalizm, bo ona już na etapie zakupów potrafi przewidzieć, co się przyda a co będzie zalegać po kątach po wsze czasy. ;)
    • berta-live Re: Minimalizm 29.12.10, 13:17
      Odkąd wprowadziłam się do nowego mieszkania to jeszcze tam jest pusto. A kiedy zapełni się to jakimiś przydaśkami to nie wiem a pewnie się zapełni.
      • wilowka Re: Minimalizm 29.12.10, 14:18
        ja kontra jedna część szafy 1:0

        :)

        Jeszcze 2 części :)

        zadzwoniłam do koleżanki w rozmiarze 36 i poleciłam jej przygotować półki na nadejście ojezujezu - za małych na mnie ubrań.
        • wilowka Re: Minimalizm 29.12.10, 14:32
          I dostałam nagrodę na zachętę!
          DVD +CD Kultu bez prundu Maleństwo nabył mi poświątecznie :) - opłacało się sprzątać, mam teraz gdzie postawić ;)
    • 8n Re: Minimalizm 29.12.10, 17:52
      kocham wyrzucać. robię co kilka miesięcy przegląd i wyrzcam kartonami i siatami, zawsze wydaje mi sie ze robie to juz ostatni raz, bo wiecej sie wyrzucic nie da, ale okazauje sie zawsze, ze sie myle.

      przedwczoraj po praz pierwszy robilam glebokie porzadki i wyrzucenia w moim nowym domku i chociaz robilam to niedawno, przy wprowadzce, znowu udalo mi sie dojrzec do wyrzucenia kilku kilo zbednosci,
      i znalazlam walizke pełną ubran, zapomnialam jej rozpakowac, a mieszkam tu juz od pazdziernika (?!)
    • cafem Re: Minimalizm 30.12.10, 23:58
      > A Wy macie wokół siebie chomiczą norę jak ja?

      Tak...
      U nas wszystko na podlodze sie wala - brudne naczynia, sterty ksiag i papierow, ciuchy zuzyte tez skladamy na kupke na podlodze. A jak juz nie ma ktoredy przechodzic, to pieczolowicie kupki przestawiamy w mniej uczeszczane miejsca;)
      • wilowka Re: Minimalizm 31.12.10, 10:32
        No z brudnymi naczyniami to przegięłaś :)

        Małżonek 2 wieczór z rzędu włącza mi filmy dokumentalne o kompulsywnych zbieraczach. A w ostatniej serii CSI LV był odcinek, w którym takowym zwłoki się w stertach zapodziały. Ty Weź Cafem przejrzyj swoje kupki jako i ja przejrzałam ;)
        • cafem Re: Minimalizm 31.12.10, 12:18
          > Ty Weź Cafem przejrzyj swoje kupki jako i ja przejrzałam ;)

          Zeby zwloki naszej biedronki znalezc? Karmilismy ja suszonymi borowkami, poilismy woda, az sie biedna, pewnego dnia zapodziala i pewnie zdechla...

          Za przeglad wezme sie pewnie w nowym roku, jak w miedzyczasie na swinska grype nie zejde, bo cherlam juz od kilku dni:(
          • iva.na Re: MinimaIlizm 28.01.11, 19:38
            8n napisała:
            "kocham wyrzucać. robię co kilka miesięcy przegląd i wyrzcam kartonami i siatami, zawsze wydaje mi sie ze robie to juz ostatni raz, bo wiecej sie wyrzucic nie da, ale okazauje sie zawsze, ze sie myle. "

            podpisuję się!

            jako nastolatka byłam chomikiem, uwielbiałam "przydasie) ;-)
            Im lat przybywało tym rzeczy ubywało.

            Moja Przyjaciółka się śmieje ze mnie, ze swiruję bo regularnie wpadam w szał porządków i wyrzucania. I za każdym razem dziwię się że mam coś do wyrzucenia. Nigdy nie żałowałam że czegoś się pozbyłam.
            Jeszcze trochę a moja szafa będzie wyglądała jak ekspozycja z salonu meblowego. Ale dobrze mi z tym.

            W sklepie 100 razy się zastanowię zanim coś kupię.

            Moj minimalizm bierze się chyba z faktu, że wielokrotnie sie przeprowadzałam, a balast w tym przeszkadza.
            Poza tym nie znoszę bibelotów ... wrrr...

            • stedo Re: MinimaIlizm 28.01.11, 20:18
              "nie znoszę bibelotów " - mówi się: durnostojek.
    • ryniena Re: Minimalizm 28.01.11, 21:04
      Ja chorobliwie nie lubię mieć za dużo rzeczy, więc jak mogę to co jakiś czas robię selekcję i wyrzucam/oddaje rzeczy/przedmioty, które są mi niepotrzebne. Uwielbiam też drzeć papiery i pozbywać się tego balastu.

      Niby mam skłonności do chomikowania, ale czuję się bezpieczniej jak mam mniej. Jakoś tak.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka