nexstartelescope 22.08.11, 20:04 To i Wam się przyznam. Ochajtałam się wzięłam :) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wilowka Re: No dooooobra... 22.08.11, 20:15 Suwaczka nie masz, To Ci nie uwierzą... Żartowałam. ;) Widać było, że poszliście tam z przyjemnością! :) Gratuluję!!! Odpowiedz Link
nexstartelescope Re: No dooooobra... 22.08.11, 20:21 Wystarczy, jak się kompromituję z podpinaniem, na suwaczki nie będę się porywać :D Odpowiedz Link
nexstartelescope Re: No dooooobra... 22.08.11, 20:29 Dzię-ku -ję! Było bardzo fajnie :) Bez gości, bez welonu, bez wesela, bez odrobiny stresu i bez szopek. Mogliśmy się skupić na sobie, zamiast na pilnowaniu właściwego ułożenia trenu i temperatury kotletów :P Polecam każdemu ! Odpowiedz Link
thank_you Re: No dooooobra... 22.08.11, 20:32 Głupie pytanie. Nawet bardzo. Czujesz taką wewnętrzną pewność? Odpowiedz Link
thank_you Re: No dooooobra... 22.08.11, 20:55 A to taka chwilowa ciekawość co skłania ludzi do zawarcia związku małżeńskiego. :-) Odpowiedz Link
nexstartelescope Re: No dooooobra... 22.08.11, 21:05 Ty chyba powinnaś najlepiej wiedzieć ? :D A tak serio, to nie wiem. Podjęliśmy decyzję z dnia na dzień, ustaliliśmy termin w urzędzie i po miesiącu byliśmy małżeństwem. W naszym przypadku to nic nie zmienia, i tak mieszkamy razem, mamy wspólną kasę, wspólne rachunki, lodówkę, chcemy być razem ;) A papierek to chyba tylko tak na przyszłość, żeby było z głowy, jakby nam przyszło do głów robić dziecko albo kupować chatę ;) A ślub na luzie, bez stresu przygotowań i konieczności spełnienia tysiąca cudzych oczekiwań jest naprawdę cool 8-) Odpowiedz Link
thank_you Re: No dooooobra... 22.08.11, 21:15 :D Mój powód był bardziej prozaiczny. Muszę wyrobić nowy paszport i uznałam, że nie będę płaciła za niego dwa razy. :D Gdzie czeka się tylko miesiąc na ślub? Odpowiedz Link
nexstartelescope Re: No dooooobra... 22.08.11, 21:19 Thank - w UK, pod warunkiem, że nie masz nic przeciwko imprezie w środku tygodnia :) Czekaliśmy miesiąc, bo zapisaliśmy się na czwartek, jakbyśmy chcieli na sob lub niedz., to byłoby dłużej. Berta - nie! :P Odpowiedz Link
thank_you Re: No dooooobra... 22.08.11, 21:22 Też mam termin na czwartek. O dziwo mój zegarek i ten na ścianie zatrzymały się o godzinie 12.00. Wszystkie trzy wskazówki. To jakiś znak albo zegarki tak już mają. W Wawie czeka się 2-3 m-ce. Odpowiedz Link
sru_karka Re: No dooooobra... 24.08.11, 13:37 Też bym tak chciała! Tyle, że obawiam się, że niektórym ważnym dla mnie osobom - będzie przykro. A może olać to? ;) Odpowiedz Link
thank_you Re: No dooooobra... 22.08.11, 21:11 Już, ułożyłam się wygodnie. - Słucham? :D Odpowiedz Link
wilowka Re: No dooooobra... 22.08.11, 21:22 To ja słucham ;) Świadoma praw i obowiązków ;))? Odpowiedz Link
thank_you Re: No dooooobra... 22.08.11, 21:24 Tak. Ostatnio przyszedł nam jednocześnie do głowy rym (zastanawialiśmy się jak brzmi przysięga): Uczynię wszystko, aby nasze małżeństwo było trwałe i zgodne Oraz do ch... niepodobne :D Odpowiedz Link
hermina26 Re: No dooooobra... 24.08.11, 14:44 thank_you napisała: > Tak. Ostatnio przyszedł nam jednocześnie do głowy rym (zastanawialiśmy się jak > brzmi przysięga): > > Uczynię wszystko, aby nasze małżeństwo było trwałe i zgodne > Oraz do ch... niepodobne > > :D :DDDD Wspaniale! Umarłąm ze smiechu! Jak mi kiedys odje...e w temacie ślubo to tez sie tak będe zaprzysięgac! Przysiegam :D Odpowiedz Link
stedo Re: No dooooobra... 22.08.11, 21:25 A rodziciele chociaż wiedzą? Czy wyślesz im pocztówkę z wiadomością?;)) Odpowiedz Link
stedo Re: No dooooobra... 22.08.11, 21:40 Ty jeszcze masz czas ich zaprosić;) Ale next!?? Ale tak po prawdzie to macie rację. Moje dwie młode kuzynki na śluby zjechały na Ojczyzny łono i do domów rodzinnych. A ich rodzice za punkt honoru przyjęli zorganizować im huczne weselisko. Urwanie głowy było. Rok trwały przygotowania. Ale mimo wszystko chyba matki by się zapłakały, gdyby było inaczej. I chyba wszystko poszło dobrze bo nie było żadnych kwasów PO. Odpowiedz Link
nexstartelescope Re: No dooooobra... 22.08.11, 21:54 Stedo, uwierz mi, że gdybyśmy zrobili tradycyjnie, to na tym ślubie nie byłoby ani jednej zadowolonej osoby, a tak były dwie ;) Matka się nie zapłakała, bo mnie zna i powiedziała, że taki scenariusz wcale jej nie zdziwił, nawet pochwaliła decyzję ;) Reszta rodzinki średnio mnie obchodzi, zresztą nie w każdym przypadku jest tak samo i nie zawsze sprowadza się to tylko do organizacji wesela :l Odpowiedz Link
stedo Re: No dooooobra... 22.08.11, 22:10 Rozumiem, rozumiem. Różnie może być. I czasami rodzice wolą mieć to z głowy.Gratuluję, oczywiście:)) Odpowiedz Link
thank_you Re: No dooooobra... 22.08.11, 22:41 Ja to nawet nie wiem czy komukolwiek powiem. W sumie to moja sprawa. :-))) Co do przygotowań - znam ludzi, którzy zorganizowali świetne śluby i wesela w dwa miesiące. Jeśli ktoś przygotowuje uroczystość ponad rok to najwidoczniej to lubi. ;-) Odpowiedz Link
sza.aliczek Re: No dooooobra... 22.08.11, 23:13 oj, no powiedz ..... :)))) Cooo? Powiesz? Powiesz! :)))) Odpowiedz Link
nexstartelescope Re: No dooooobra... 22.08.11, 21:34 Część rodzinki dowiedziała się po fakcie, część pewnie jeszcze nie wie. Odpowiedz Link
nexstartelescope Re: No dooooobra... 22.08.11, 20:30 Chyba dłużej niż tydzień nie obstawiałaś? ;) Odpowiedz Link
nexstartelescope Re: No dooooobra... 22.08.11, 20:41 Przed bardzo miłą panią urzędniczką, która zdobyła moje serce wykrzykując przed ceremonią "co za cudowny kolor butów!" :D Odpowiedz Link
wilowka Re: No dooooobra... 22.08.11, 20:48 Też Ci tak krzyczałam, a nie piszesz że jestem przemiła... - foch! a kolor butów - do zjedzenia! W ogóle fajowy aufyt! :) Odpowiedz Link
nexstartelescope Re: No dooooobra... 22.08.11, 20:50 WILÓWKA JEST PRZEMIŁA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :P Odpowiedz Link
wilowka Re: No dooooobra... 22.08.11, 20:53 Nooo wyjątkowo się muszę z Tobą zgodzić! :D Odpowiedz Link
nexstartelescope Re: No dooooobra... 22.08.11, 21:11 No dooobra, poszło, ale uprzedzam, że dla Kitka zrobiłam wyjątek, jako że się zgłosiła pierwsza i więcej nie wysyłam, ani nie wstawiam tó :P Odpowiedz Link
berta-death Re: No dooooobra... 22.08.11, 21:49 No to chociaż fragmentu buta, żeby wszyscy mogli podziwiać kolor. ;) Odpowiedz Link
kitek_maly Re: No dooooobra... 22.08.11, 22:33 > No dooobra, poszło, ale uprzedzam, że dla Kitka zrobiłam wyjątek, jako że się z > głosiła pierwsza Ejjj tam jeszcze coś było o starej znajomości! :P Odpowiedz Link
redundant Re: No dooooobra... 24.08.11, 13:51 kitek_maly napisała: > Chcę fotkę. No proszę, Kitek nie wychodzi z formy - ścichapęk, jakich mało. :) Odpowiedz Link
nexstartelescope Re: No dooooobra... 23.08.11, 15:16 Oj, Hsirku, jak zwykle masz rację! Na dodatek zaraz po wyjściu z urzędu zaczął mówić na mnie "stara" :P Odpowiedz Link
gupia_rzona Re: No dooooobra... 25.08.11, 16:01 dołączam się do życzeń :) a buty też bym chciała zobaczyć :( Odpowiedz Link
8n Re: No dooooobra... 25.08.11, 17:38 rety, niech Wam będzie jeszcze piękniej! przesyłam buziaczki, uściski i serpentyny! Odpowiedz Link