sru_karka
01.02.12, 13:37
Ktoś mi nie tak dawno powiedział (albo gdzieś usłyszałam - może to było tv? nie pamiętam;)), że od jakiegoś czasu CODZIENNIE wypisuje sobie na kartce pozytywy dnia codziennego. I tak siedzę nad kartką i myślę. Jest 13.30, cóż ciekawego mi się dzisiaj przydarzyło? Wstałam o 6, skrobałam samochód (który nota bene nie chciał później zapalić), stałam w korkach, spóźniłam się do pracy, do 12 nie było prądu (także zero kawy & komputera) - tylko papierkowa robota... Na pierwszy rzut oka wygląda, że wszystko do dupy, ale ale... Jak już wstałam o tej 6, czekała na mnie pyszna zielona herbata z pigwą, samochód w końcu odpalił i wiozłam dupkę w cieple, stojąc w korkach, leciała dobra muzyka w radio, spóźnienia nikt nie odnotował, bo większość ludzi dzisiaj miało poślizg, uporałam się z robotą papierkową, na którą od dawna nie miałam czasu, powrócił prąd więc teraz korzystam z netu, popijając kawę i zagryzając knopersem...a przede mną jeszcze kilka fajnych rzeczy, które wypiszę sobie na kartce wieczorem:)
Dzień DOBRY, jak tam u Was? ;)