Dodaj do ulubionych

Co wam Mikołaj przyniósł?

06.12.13, 08:22
U nas chyba jeszcze ten szóstogrudniowy chodzi, nie tylko ten wigilijny.
Obserwuj wątek
    • mazgalis Pogoniłę :> 06.12.13, 12:22
      Wieczorem zadzwonił jakiś nieznajomy i zaczął pytać, co lubię. To go wziąłę zjebałę i się rozłączyłę.

      I dopiero później mi przyjszło do głowy, że może to jednak nie był akwizytor... :/
      • berta-death Re: Pogoniłę :> 06.12.13, 13:23
        To straszne. Może do przyszłego roku zapomni?
        A mnie na poczcie coś zostawił, ale taki wiater duje, że się wyjść z domu nie chce. No i mam dylemat, czekać do jutra czy przez zaspy i zamiecie po prezent iść.
        • mazgalis Re: Pogoniłę :> 07.12.13, 00:57
          > A mnie na poczcie coś zostawił,

          Pewnie awizo. Że przesyłka czeka na odbiór.
          Na poczcie gdzieś na północy Finlandii... :P

          :D
          • berta-death Re: Pogoniłę :> 08.12.13, 11:09
            Prawie jak awizo do zrealizowania na biegunie. Mało brakowało bym się w burzę śnieżną władowała. Tak się nagle i niespodziewanie biało zrobiło, że po raz pierwszy nie widziałam co Malinowska z bloku naprzeciwko, gotuje na obiad. Ale co tam obiad, nie widziałam też co żona dozorcy z listonoszem robi. A takie rzeczy robią, że rumieńcem dziewiczym spłonąć można. To dlatego te awiza hurtowo wrzuca do skrzynek zamiast paczki roznosić. Podobno chodzi też do Kazikowej i Kryśki z mięsnego.
            • mazgalis Re: Pogoniłę :> 08.12.13, 22:57
              W tym fresku obyczajowym brakuje tylko wzmianki o gołębiostwie - jakże się miewa?

              Które to już pokolenie niańczysz? Jak wygląda ich zimowe menó, co teraz serwujesz na balkonie? :)
              • berta-death Re: Pogoniłę :> 09.12.13, 01:07
                Z gołębiostwem to jest taki problem, że nie do końca odróżniam, które to moje a które obce. Trochę się domyślam, ale pewności nie mam. Wyprowadziły się na dobre, czasem jakiś sobie przysiądzie na balustradzie. Najgorsze jest to, że ten kulawy zniknął.
                • mazgalis Re: Pogoniłę :> 09.12.13, 23:40
                  Paczpani, a myślałę, że już ze trzeciego rzutu mutantów doglądasz. Gdyż one mogą niezależnie od pory roku, zasadniczo. Jak żreć mają co.
                  Widać źle karmiłaś. A przecież radziliśmy - schabowego zrób! :P

                  I Henryk Ze Nestor ducha oddał? Aż zacząłem szukać, ile żyje gołąb. Teoretycznie duuużo dłużej niż lądowy szczur, ale w wielkim mieście żyć niełatwo. :/
                  Dopieszczony domowy kotek też może dociągnąć prawie do 20 lat, ale kot "piwniczny" - powiadają, że przeciętnie do dwóch (słownie: dwóch).
                  • berta-death Re: Pogoniłę :> 10.12.13, 10:36
                    Podobno 30lat może dożyć. Aż mam wyrzuty sumienia, że go dobiłam tym przygarnięciem gołębiej rodziny na balkon. Biedak bez tej nogi to chyba nie miał szans załapać się na balkonowe żarcie. Chociaż z początku przylatywał, dopiero od 2mies go nie widzę. Z poufnego źródła wiem, że miał drugiego żywiciela w bloku obok, jakiegoś dziadka, który uczestniczył w jego akcji ratunkowej. Może do niego wrócił. W czasach kiedy u mnie nocował to dziadek myślał, że zdechł bo go nie widywał. Dlatego jest pewna szansa, że jednak żyje i dobrze się ma.
                    • mazgalis Re: Pogoniłę :> 10.12.13, 17:27
                      Za to gołębia rodzina - przypominam - choć odszedłszy, mogła jednakowóż pozostawić obrzeżki. To dość często stosowany przez gołębie sposób łagodzenia pustki u porzucanych. :)
                      • berta-death Re: Pogoniłę :> 10.12.13, 17:31
                        Całkiem nie odeszła. Przylatuje od czasu do czasu. W zasadzie to nawet codziennie, więc jak nie zostawiła to zawsze jeszcze zostawić może.
      • conena Re: Pogoniłę :> 06.12.13, 14:23
        Pisze się WZIEŁEM. po primo.
        Po drugie primo a nawet promo, nie dostałam nic. Nawet sraczki.
        Pocieszam się tym, że bilans musi się zgadzać i skoro ja nie dostałam to dostał ktoś inny.
        Ciekawe kto:]
        • mazgalis Re: Pogoniłę :> 07.12.13, 00:52
          conena napisała:

          > Pisze się WZIEŁEM. po primo.

          Ojtam zamiast się podszczypywać za słówka, lepiej zapodaj, kiedy twój kucyk powraca do lokalu mieszkalnego. :)
          (A może już powrócił, zasadniczo?... :))
    • mnop2 Re: Co wam Mikołaj przyniósł? 06.12.13, 17:37
      szpilki!
      aaa, nie to forum...
      ;)
      • wilowka Re: Co wam Mikołaj przyniósł? 08.12.13, 21:42
        Teleskopik :)
        • mnop2 Re: Co wam Mikołaj przyniósł? 09.12.13, 19:12
          malusieńki taki?
          • wilowka Re: Co wam Mikołaj przyniósł? 09.12.13, 22:08
            taki do klapy bagażnika - jeden z dwóch, ten drugi dobry :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka