Dodaj do ulubionych

prawdopodobnie

08.08.08, 00:17
swiat by kreowal sobie znacznie mniej problemow, gdyby u homo
sapiens ruja nie trwala caly rok, a np miesiac w roku.
Obserwuj wątek
    • 2szarozielone Re: prawdopodobnie 08.08.08, 00:18
      Amerykę odkryłeś ;) Większość naszych zachowań seksualnych i społecznych wynika
      z ukrytej owulacji u kobiet i z braku rui...
      • hsirk Re: prawdopodobnie 08.08.08, 00:20
        jasne. ja twierdze tylko ze swiat bylby mniej problematyczny
    • milleniusz Re: prawdopodobnie 08.08.08, 00:49
      Problemy są po to, aby je twórczo rozwiązywać. Bez problemów do dzisiaj
      zżeralibyśmy zerwane jabłka z drzewa przykrywając się liśćmi bananowca w
      ogrzewanej ciepłem słonecznym jaskini.
      • lupus76 Re: prawdopodobnie 08.08.08, 11:16
        milleniusz napisał:

        > Problemy są po to, aby je twórczo rozwiązywać. Bez problemów do dzisiaj
        > zżeralibyśmy zerwane jabłka z drzewa przykrywając się liśćmi bananowca w
        > ogrzewanej ciepłem słonecznym jaskini.

        Chyba opisałeś raj...
    • speedymika Re: prawdopodobnie 08.08.08, 08:32
      seks tylko miesiac w roku? też masz pomysły...
      • lupus76 Re: prawdopodobnie 08.08.08, 11:17
        speedymika napisała:

        > seks tylko miesiac w roku? też masz pomysły...

        Noooo nie byłoby pie... bez sensu :D
        • speedymika Re: prawdopodobnie 08.08.08, 11:21
          ja tam zawsze z sensem :D
          • lupus76 Re: prawdopodobnie 08.08.08, 11:23
            speedymika napisała:

            > ja tam zawsze z sensem :D

            Co rok - prorok? :DDDD
            • speedymika Re: prawdopodobnie 08.08.08, 11:37
              zależy co dla kogo jest sensem pieprzenia :D
              • lupus76 Re: prawdopodobnie 08.08.08, 11:44
                speedymika napisała:

                > zależy co dla kogo jest sensem pieprzenia :D

                Zasadniczo biologia tak nas ukierunkowała, że to właśnie jest głównym celem :D
                • speedymika Re: prawdopodobnie 08.08.08, 11:47
                  dla gejow tez?

                  ich tez natura poniekad TAK uksztaltowala... :)
                  • lupus76 Re: prawdopodobnie 08.08.08, 11:49
                    speedymika napisała:

                    > dla gejow tez?
                    >
                    > ich tez natura poniekad TAK uksztaltowala... :)

                    a niech się starają.
                    Swoją drogą - ciekawe, który z gejów popadałby w urojoną ruję :D
                    • speedymika Re: prawdopodobnie 08.08.08, 11:53
                      no chyba w jakims tam stopniu to obydwaj... a potem ten bierny w urojona ciaze :)
                      • lupus76 Re: prawdopodobnie 08.08.08, 11:59
                        speedymika napisała:

                        > no chyba w jakims tam stopniu to obydwaj... a potem ten bierny w urojona ciaze
                        > :)

                        No, chyba, ze prorok :)
        • polla.k Re: prawdopodobnie 08.08.08, 11:45
          lupus76 napisał:

          > speedymika napisała:
          >
          > > seks tylko miesiac w roku? też masz pomysły...
          >
          > Noooo nie byłoby pie... bez sensu :D

          EEE, ale to chyba też nie byloby możliwe...bo nie byłoby ochoty... :)

          Nie podoba mi się taki pomysł...oj nie podoba
    • trypel Re: prawdopodobnie 08.08.08, 11:30
      hsirk napisał:

      > swiat by kreowal sobie znacznie mniej problemow, gdyby u homo
      > sapiens ruja nie trwala caly rok, a np miesiac w roku.

      Ale chyba u niektórych homo sapiens tak jest :) niektóre samice z tego gatunku
      dopuszczają partnera max raz w roku :)
    • bertrada Re: prawdopodobnie 08.08.08, 12:42
      Myślisz, że aseksualni są szczęśliwsi? ;)
      • lupus76 Re: prawdopodobnie 08.08.08, 14:10
        bertrada napisała:

        > Myślisz, że aseksualni są szczęśliwsi? ;)

        Na pewno mają mniej problemów :D
        • bertrada Re: prawdopodobnie 08.08.08, 14:25
          Z wyjątkiem głupich pytań znajomych i nieco utrudnionego znalezienia sobie
          partnera życiowego (zakładając, że nie są typami samotników i chcieliby mieć
          jakąś żywą i bliską duszę w pobliżu) to faktycznie sielanka. ;D
          • lupus76 Re: prawdopodobnie 08.08.08, 14:34
            bertrada napisała:

            > Z wyjątkiem głupich pytań znajomych i nieco utrudnionego znalezienia sobie
            > partnera życiowego (zakładając, że nie są typami samotników i chcieliby mieć
            > jakąś żywą i bliską duszę w pobliżu) to faktycznie sielanka. ;D

            Już Machiavelli w "Dziesięcioksiągu..." i w "Księciu" chyba też pisał o tym, ze
            władca powinien wręcz być aseksualny, bo kobiety niejednego przywiodły do zguby :D
            • bertrada Re: prawdopodobnie 08.08.08, 14:41
              A ja kiedyś sobie podzieliłam ludzi na kilka podgrup ze względu na ich
              charaktery i predyspozycje i też mi wyszło, że ten niewielki odsetek, który
              nadaje się do pełnienia funkcji przywódczych jest jakiś taki z lekka aseksualny.
              Chodzi mi o taki typ nie szefa stada, który dąży do zamordyzmu ale taki typ
              szefa mędrca, szamana itp. Mądry, chłodny, zdystansowany, nie ulegający emocjom,
              zawsze potrafiący znaleźć rozwiązanie każdej sytuacji, nie spoufalający się itp.
              Jakiś 1% osób taki jest. ;D

              I gdyby ludzie kierowali się głosem natury a nie kombinowali, to naprawdę żyłoby
              się lepiej. W końcu jakby każdy robił to do czego został stworzony, to ten świat
              nie byłby taki skomplikowany.
              • lupus76 Re: prawdopodobnie 08.08.08, 14:45
                Jakbyśmy zrobili listę największych światowych przywódców - to wiele o nich by
                mówić, ale nie, ze byli aseksualni :)
                • bertrada Re: prawdopodobnie 08.08.08, 14:55
                  Ale ja pisałam o kimś w rodzaju szarej eminencji, kimś, kto pociągał za sznurki
                  a nie kimś kto miał za zadanie robić dużo szumu wokół siebie i trzymać lud za mordę.
                  Tacy władcy marionetek zazwyczaj nie przechodzą do historii i tylko można
                  spekulować kto w danej epoce pełnił taką funkcję.
                  • lupus76 Re: prawdopodobnie 08.08.08, 15:45
                    bertrada napisała:

                    > Ale ja pisałam o kimś w rodzaju szarej eminencji, kimś, kto pociągał za sznurki
                    > a nie kimś kto miał za zadanie robić dużo szumu wokół siebie i trzymać lud za m
                    > ordę.
                    > Tacy władcy marionetek zazwyczaj nie przechodzą do historii i tylko można
                    > spekulować kto w danej epoce pełnił taką funkcję.

                    Zapewniam, że gdyby spisać to, co robił Richelieu - starczyłoby na kilka
                    pornoli. I to wcale nie w wersji soft.
                    Władza jest jednym z najlepszych afrodyzjaków :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka