milleniusz 29.09.08, 16:42 A giełda dzisiaj znowu zjechała 5 procent. Mówię Wam, będzie kryzys. No nie wiem, może powinniśmy się bardziej zabrać do pracy. Ale dziś to chyba już nie ma sensu, piąta się zbliża. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
cytrynka_ltd Re: A giełda dzisiaj 29.09.08, 16:46 kto powinien, ten powinien ;) szczególnie zarabiać na czyjeś pieniądze:)) Odpowiedz Link
forumowicz_pospolity Re: A giełda dzisiaj 29.09.08, 17:21 ta giełda to jezdzi zgodnie z rozkładem wyznaczanym wydarzeniami w uSa a nie tym co u nas sie dzieje, i dlatego sie wali bardziej niz powinna w srode ma byc podpisany plan paulsona dla giełdy usa i wtedy pewnie sie ruszy w góre, potem sa wybory w usa wiec moze utrzyma zyski Odpowiedz Link
milleniusz Re: A giełda dzisiaj 29.09.08, 17:28 > w srode ma byc podpisany plan paulsona dla giełdy usa > i wtedy pewnie sie ruszy w góre, potem sa wybory w usa wiec > moze utrzyma zyski Masz nie do końca aktualne informacje. Trzy europejskie banki są zagrożone bankructwem i właśnie będą nacjonalizowane. Na rynku międzybankowym jest jatka, nikt nikomu już nic nie pożycza. To jeszcze nie dotyczy konsumentów, ale za chwilę, dwie już będzie. Dziś zjechały wszystkie giełdy europejskie od 4 do 8 procent. Jesteśmy niebezpiecznie blisko kryzysu na miarę tego w latach 20. Odpowiedz Link
forumowicz_pospolity Re: A giełda dzisiaj 29.09.08, 17:41 milleniusz napisał: > > > w srode ma byc podpisany plan paulsona dla giełdy usa > > i wtedy pewnie sie ruszy w góre, potem sa wybory w usa wiec > > moze utrzyma zyski > > Masz nie do końca aktualne informacje. Trzy europejskie banki są zagrożone > bankructwem i właśnie będą nacjonalizowane. Na rynku międzybankowym jest jatka, > nikt nikomu już nic nie pożycza. To jeszcze nie dotyczy konsumentów, ale za > chwilę, dwie już będzie. Dziś zjechały wszystkie giełdy europejskie od 4 do 8 > procent. > > Jesteśmy niebezpiecznie blisko kryzysu na miarę tego w latach 20. nie przesadzajmy, kryzys w latach 20 tych miał głebokie zakorzenienie w całej gospodarce a ten kryzys wywołały banki przez nadprodukcje instrumentów finansowych i zbyt liberalne udzielanie ryzykownych kredytów reszta gospodarki ma sie nie najgorzej, przesledz sobie PKB amerykanskie, stope bezrobocia póki co nie ma mowy o recesji, tak mi sie zdaje a giełdy jak to giełdy, jeżdżą sobie w sposób typowy dla formowania średnioterminowego dna bessy jak sie dzis i jutro dramatycznie nie zerwie w dól to w srode jak ogłosza plan Paulsona jest euforia na giełdach i to powinno wystabilizowac giedy na jakies pół roku co bedzie potem to sie okaze, niewykluczone ze znowu solidna jazda w dół taką mam koncepcję, ale nie podpisuje sie pod nią zbyt gorliwie:) Odpowiedz Link
milleniusz Re: A giełda dzisiaj 29.09.08, 20:54 > nie przesadzajmy, kryzys w latach 20 tych miał głebokie zakorzenienie > w całej gospodarce a ten kryzys wywołały banki przez nadprodukcje > instrumentów finansowych i zbyt liberalne udzielanie ryzykownych kredytów Nie doceniasz powagi sytuacji. Chrzanię te wszystkie giełdy bo one nie są nikomu potrzebne, poza może spekulantami i funduszami emerytalnymi. Nie jest zbyt istotne, że w ciągu pół roku warszawska giełda stracić 40% kapitalizacji. Giełdy są tu na tyle istotne, na ile wyznaczają jakieś trendy - są barometrami gospodarek. No i konsekwentnie pokazują trend w dół. Kryzys zaczyna się od banków - zgoda. Ale jeśli rządy nacjonalizują banki kosztem bilionów euro, to takie działanie musi mieć ogromny wpływ na całe gospodarki. Najpierw może zacznijmy od wycofania takich pięniędzy z rynku, wzrost deficytów budżetowych, wzrost kosztu pieniądza dla banków i klientów, wzrost inflacji, zahamowanie wzrostu gospodarczego bądź recesja. To wszystko w perspektywie 2-3 lat od teraz. A skutki natychmiastowe to paraliż systemu bankowego. Największe banki to wydmuszki, których zobowiązania przekraczają 30-50 razy depozyty. I teraz, jeśli inny bank odmówi dalszego kredytowania takiej instytucji (a mówimy tu o sumach rzędu setek milionów euro bieżących kredytów), to taka instytucja z dnia na dzień traci płynność. Całe gałęzie gospodarki opierają się na kredytach. Jeśli to się zawali - nawet zakładając, że rządy wykupią banki gearantując oszczędności ich klientom - to wrócimy do epoki ekonomicznego kamienia łupanego. Zresztą, zobaczymy. Mam nadzieję, że te czarne wizje się nie sprawdzą. Odpowiedz Link
forumowicz_pospolity Re: A giełda dzisiaj 29.09.08, 21:27 milleniusz napisał: > > > nie przesadzajmy, kryzys w latach 20 tych miał głebokie zakorzenienie > > w całej gospodarce a ten kryzys wywołały banki przez nadprodukcje > > instrumentów finansowych i zbyt liberalne udzielanie ryzykownych kredytów > > Nie doceniasz powagi sytuacji. Chrzanię te wszystkie giełdy bo one nie są nikom > u > potrzebne, poza może spekulantami i funduszami emerytalnymi. wiesz ile osób trzymało,trzyma,bedzie trzymac kase na giełdzie że ty chrzanisz to nie ma wiekszego znaczenia obiektywnie patrzac Nie jest zbyt > istotne, że w ciągu pół roku warszawska giełda stracić 40% kapitalizacji. Giełd > y > są tu na tyle istotne, na ile wyznaczają jakieś trendy - są barometrami > gospodarek. No i konsekwentnie pokazują trend w dół. no i na tyle długo ze czas na zmiane trendu, przynajmniej kilkumiesieczną, tak mysle i wydaje sie ze moment jest dobry- totalne zdołowanie, pesymizm, kapitulacja, dramatyczne nagłowki w gazetach i tv - to są powazne przesłanki za odbiciem, taka jest mechanika giełdy poki co ogladam własnie cnn i padł tam na razie plan Paulsona w IR co zakrwawiło giełdy i to naprawde powaznie, jak dla mnie denko jest blisko zreszta Warren Buffett niedawno kupił niemały pakiecik banku a ten facet rzadko ma nietrafione iwestycje zobaczymy - sam jestem ciekaw > > Kryzys zaczyna się od banków - zgoda. Ale jeśli rządy nacjonalizują banki > kosztem bilionów euro, to takie działanie musi mieć ogromny wpływ na całe > gospodarki. Najpierw może zacznijmy od wycofania takich pięniędzy z rynku, > wzrost deficytów budżetowych, wzrost kosztu pieniądza dla banków i klientów, > wzrost inflacji, zahamowanie wzrostu gospodarczego bądź recesja. To wszystko w > perspektywie 2-3 lat od teraz. moze tak byc, nie wiem poki co wskazniki nie wskazuja recesji ale jako ze giełdy sa projekcja przyszłosci to moze nadejsc cos przykrego za czas jakis > > A skutki natychmiastowe to paraliż systemu bankowego. Największe banki to > wydmuszki, których zobowiązania przekraczają 30-50 razy depozyty. I teraz, jeśl > i > inny bank odmówi dalszego kredytowania takiej instytucji (a mówimy tu o sumach > rzędu setek milionów euro bieżących kredytów), to taka instytucja z dnia na > dzień traci płynność. > to juz od roku trwa z hakiem czesc pada i jest wykupywana przez inne banki czesc jest nacjonalizowana jak to sie rozwinie, ja nie wiem > Całe gałęzie gospodarki opierają się na kredytach. Jeśli to się zawali - nawet > zakładając, że rządy wykupią banki gearantując oszczędności ich klientom - to > wrócimy do epoki ekonomicznego kamienia łupanego. > > Zresztą, zobaczymy. Mam nadzieję, że te czarne wizje się nie sprawdzą. zagranica gdzieniegdzie czesciowo moga sie sprawdzic ale jaki to ma zwiazek z sytuacja u nas? nie słyszałem zeby nasze banki miały tego typu problemy wiec nie wiadomo w jakim stopniu ew. pogłebienie kryzysu przeniosłoby sie nad Wisłe? jakie masz zdanie na ten temat? Odpowiedz Link
milleniusz Re: A giełda dzisiaj 29.09.08, 21:42 > wiesz ile osób trzymało,trzyma,bedzie trzymac kase na giełdzie > że ty chrzanisz to nie ma wiekszego znaczenia obiektywnie patrzac To najbardziej widać, bo nagle Ci rachunek brokerski się skurczy o parę, paręnaście, czy parędziesiąt tysięcy. Giełda jednak to tylko barometr. Zbiór instrumentów inwestycyjnych też, ale nie jakiś najważniejszy. Bez większego znaczenia. To co się teraz obkurczyło wcześniej zostało zarobione, tylko wtedy to trwało lata, a teraz poszło w tygodnie. I to pokazuje skalę problemu. > nie słyszałem zeby nasze banki miały tego typu problemy Tego jeszcze nie ma w mediach. Ale nie ma czegoś takiego jak "nasze banki". Są banki międzynarodowe, globalne, zagraniczne, mające swe spółki córki w Polsce. I jak właściciel popada w kłopoty, to bank zależny w Polsce też zostaje odcięty od wodopoju, żeby nie wiem jakie miał wyniki. Tak działają departamenty ryzyka w instytucjach finansowych. Znam to z dość bliska. Nie jest dobrze. > jakie masz zdanie na ten temat? To nas dosięgnie. Już dosięga. Pozostaje pytanie o skalę. Odpowiedz Link
forumowicz_pospolity Re: A giełda dzisiaj 29.09.08, 21:49 milleniusz napisał: > > > wiesz ile osób trzymało,trzyma,bedzie trzymac kase na giełdzie > > że ty chrzanisz to nie ma wiekszego znaczenia obiektywnie patrzac > > To najbardziej widać, bo nagle Ci rachunek brokerski się skurczy o parę, > paręnaście, czy parędziesiąt tysięcy. Giełda jednak to tylko barometr. Zbiór > instrumentów inwestycyjnych też, ale nie jakiś najważniejszy. Bez większego > znaczenia. To co się teraz obkurczyło wcześniej zostało zarobione, tylko wtedy > to trwało lata, a teraz poszło w tygodnie. I to pokazuje skalę problemu. > tak jest zawsze na giełdzie, ma swoje cykle, nie leci bez przerwy do góry, ani w dół ale per saldo idzie do góry tzn korekty rynków hossy nie znosza całosci jak wejdziesz pozno i w zaawansowanym trendzie a masz mała tolerancje na ryzyko i nieokreslony horyzont inwestycyjny to sie robi gorąco dlatego trzeba wiedziec czego sie chce od giełdy, kiedy ryzykowac kapital a kiedy nie i miec swiadomosc jak to działa - to oszczedza rozczarowan > > nie słyszałem zeby nasze banki miały tego typu problemy > > Tego jeszcze nie ma w mediach. no ale jak to nie ma jeszcze? przeciez nie zyjemy w swiecie mediów ocenzurowanych przeciez jakby cos złego sie działo to by media używały sobie na okrągło jak dla mnie skoro media nie mówią to nie ma problemu po prostu i na zdrowy rozum Ale nie ma czegoś takiego jak "nasze banki". Są > banki międzynarodowe, globalne, zagraniczne, mające swe spółki córki w Polsce. > I > jak właściciel popada w kłopoty, to bank zależny w Polsce też zostaje odcięty o > d > wodopoju, żeby nie wiem jakie miał wyniki. Tak działają departamenty ryzyka w > instytucjach finansowych. Znam to z dość bliska. Nie jest dobrze. > > > jakie masz zdanie na ten temat? > > To nas dosięgnie. Już dosięga. Pozostaje pytanie o skalę. jak na razie jest to bardzo mała skala jak na moją wiedzę i to co zdarzyło mi sie czytac w tym temacie Odpowiedz Link
milleniusz Re: A giełda dzisiaj 29.09.08, 22:01 Nie sądzę, abym wymagał tłumaczenia czym jest giełda i koniunktura na niej. :) Po prostu mówię, że z punktu widzenia całości gospodarki giełda jest barometrem i niezbyt znaczącym instrumentem inwestycyjnym. Nie mówię, że media sa cenzurowane. Mówię, że problem jest dopiero zauważany przez specjalistów i jeszcze nie nabrał medialnej wagi jak inne. Odpowiedz Link
forumowicz_pospolity Re: A giełda dzisiaj 29.09.08, 22:11 milleniusz napisał: > Nie sądzę, abym wymagał tłumaczenia czym jest giełda i koniunktura na niej. :) > Po prostu mówię, że z punktu widzenia całości gospodarki giełda jest barometrem > i niezbyt znaczącym instrumentem inwestycyjnym. > skoro jest barometrem to nie moze byc jednoczesnie mało znaczacym instrumentem inwestycyjnym to sie kupy nie trzyma zupełnie a juz w odniesieniu do giełd zaawansowanych jak w USa to juz bzdura na kołach po prostu > Nie mówię, że media sa cenzurowane. Mówię, że problem jest dopiero zauważany > przez specjalistów i jeszcze nie nabrał medialnej wagi jak inne. ale ja czytałem własnie opinie specjalistów, ludzi siedzących w tej branzy a nie dziennikarzy z redakcji sportowej i oni mówili ze jest OK, nie wiem dlaczego mieliby zauwazac cos dopiero teraz, masz ich za idiotów albo jakichs sciemniaczy? mam nadzieje ze w nastepnm poscie nie napiszesz ze ty to miałes juz w głowie to dawno temu a tym specom dopiero teraz sie to przebija do świadomosci:))?? Odpowiedz Link
milleniusz Re: A giełda dzisiaj 29.09.08, 22:22 Może, może. Czepiasz się upierdliwie słówek, a nawet nie chce Ci sie poprawnie wyedytować postu. Mam na myśli, że jest barometrem gospodarki, ale jednocześnie bardzo małą jej częścią - w końcu ile firm jest w publicznym obrocie? I jaki procent ich akcji? Pomyśl. Na tym nie można zbudować jakiejś wielkiej inwestycji (w skali całej gospodarki), no chyba, że się sztucznie nadyma te bańki tak, że firmy mają kapitalizację o kilka rzędów wielkości większą niż ich wartość księgowa. I różni ludzie się cieszą, że są tak zarobieni, póki sie nie okaże iż to czysta spekulka. Ja swoją wiedzę czerpię wyłącznie z Eurosportu oczywiście. :) Odpowiedz Link
forumowicz_pospolity Re: A giełda dzisiaj 29.09.08, 22:52 milleniusz napisał: > Może, może. Czepiasz się upierdliwie słówek, a nawet nie chce Ci sie poprawnie > wyedytować postu. Mam na myśli, że jest barometrem gospodarki, ale jednocześnie > bardzo małą jej częścią - w końcu ile firm jest w publicznym obrocie? I jaki > procent ich akcji? Pomyśl. nie chce mi sie szukac danych zgodze sie z tym ze w Polsce jako ze giełda jest w powijakach i ludzie maja małą swiadomosc rynków kapitałowych to moza powiedziec ze jest jeszcze relatywnie marginalna ale w Stanach ?? no sory Na tym nie można zbudować jakiejś wielkiej inwestycj > i > (w skali całej gospodarki), no chyba, że się sztucznie nadyma te bańki tak, że > firmy mają kapitalizację o kilka rzędów wielkości większą niż ich wartość > księgowa. I różni ludzie się cieszą, że są tak zarobieni, póki sie nie okaże iż > to czysta spekulka. > > Ja swoją wiedzę czerpię wyłącznie z Eurosportu oczywiście. :) Odpowiedz Link
ursyda Re: A giełda dzisiaj 29.09.08, 17:29 milleniusz napisał: > A giełda dzisiaj znowu zjechała 5 procent. Mówię Wam, będzie kryzys. No nie > wiem, może powinniśmy się bardziej zabrać do pracy. Ale dziś to chyba już nie > ma sensu, piąta się zbliża. no to moze od jutra\? albo od nowego roku? Odpowiedz Link
milleniusz Re: A giełda dzisiaj 29.09.08, 17:32 > to moze od jutra\? > albo od nowego roku? Gdyby nie to, że ta sytuacja mnie bezpośrednio dotyczy, to bym sobie stanął z boku i kontemplował jak się pięknie wali. Ale tak - empatia mi nie pozwoli stać bezczynnie. ;) Odpowiedz Link
simon_r Re: A giełda dzisiaj 29.09.08, 17:34 A mnie to wisi... niech się wali.. ja mam długi a nie oszczędności :) OOO.. a tak przy okazji.. zbieram na wino więc kliknijcie mi w stopkę a potem w cokolwiek co się na stronie pokaże to dostanę kilka centów!.. no nie bądźcie świnie :))) Odpowiedz Link
ursyda Re: A giełda dzisiaj 29.09.08, 21:04 milleniusz napisał: > > > to moze od jutra\? > > albo od nowego roku? > > Gdyby nie to, że ta sytuacja mnie bezpośrednio dotyczy, to bym sobie stanął z > boku i kontemplował jak się pięknie wali. Ale tak - empatia mi nie pozwoli stać > bezczynnie. ;) :D Odpowiedz Link
tupp Re: A giełda dzisiaj 29.09.08, 21:33 dobry moment na to, żeby zacząć inwestować. Jak to się mówi teraz można "kupić mercedesa w cenie opla" :) Odpowiedz Link
milleniusz Re: A giełda dzisiaj 29.09.08, 22:09 tupp napisała: > dobry moment na to, żeby zacząć inwestować. Jak to się mówi teraz > można "kupić mercedesa w cenie opla" :) No podobno jak wszyscy mówią, że jest już bessa, to wtedy należy kupować. Ale ja nie jestem już tego pewien. Dzisiaj giełdy londyńska, paryska i frankfurcka przebiły dwu-trzy letnie minima i psychologiczne granice (każda z nich). Warszawska też ostro jedzie w dół. To nie jest grypa. Teraz bym nie kupował. Odpowiedz Link
tupp Re: A giełda dzisiaj 29.09.08, 22:32 jestem zdania, że albo poczekać aż jeszcze poleci w dół, albo kupować teraz. Miałam gdzieś zestawienie od 2000 r. gdzie badano zależność między bessa/hossa a szumem medialnym. I zawsze było tak: jak napisali, że giełda zanotowała największe spadki w historii to po niedługim okresie były najwyższe skoki:). Jak znajdę gdzieś te zestawienie to podrzuce. Odpowiedz Link
forumowicz_pospolity Re: A giełda dzisiaj 29.09.08, 22:48 tupp napisała: > jestem zdania, że albo poczekać aż jeszcze poleci w dół, albo kupować teraz. no to nic odkrywczego:)) albo rybka albo pipka jak mawiał Sofronow jak chcesz kupic na dłuzej czyli powiedzmy na pól roku to lepiej poczekaj az bedzie jakis wyrazny sygnał zmiany trendu inaczej bedziesz jak to sie mówi "łapaczką spadająych noży", lepiej tego nie robic ofkors dzis mercedes moze byc w cenie opla a za tydzien w cenie poloneza;) > Miałam gdzieś zestawienie od 2000 r. gdzie badano zależność między bessa/hossa > a > szumem medialnym. I zawsze było tak: jak napisali, że giełda zanotowała > największe spadki w historii to po niedługim okresie były najwyższe skoki:). Ja > k > znajdę gdzieś te zestawienie to podrzuce. Odpowiedz Link
milleniusz Re: A giełda dzisiaj 29.09.08, 22:55 > jak chcesz kupic na dłuzej czyli powiedzmy na pól roku to > lepiej poczekaj az bedzie jakis wyrazny sygnał zmiany trendu > inaczej bedziesz jak to sie mówi "łapaczką spadająych noży", Na razie jest mocny techniczny sygnał dalszych spadków - przebicie minimów trzyletnich i granic psychologicznych 5000, 4000, 6000 tysięcy na trzech wymienionych przeze mnie giełdach. No i fatalna sytuacja ogólnogospodarcza z pewnością odzwierciedlająca się w analizie fundamentalnej poszczególnych papierów. Teraz to by kupował albo samobójca, albo geniusz. Sorka za ton postu na górze. Trochę się znerwiłem. ;) Odpowiedz Link
tupp Re: A giełda dzisiaj 29.09.08, 23:02 > Sorka za ton postu na górze. Trochę się znerwiłem. ;) Nawet nie zauważyłam;) Odpowiedz Link
forumowicz_pospolity Re: A giełda dzisiaj 29.09.08, 23:04 milleniusz napisał: > > > jak chcesz kupic na dłuzej czyli powiedzmy na pól roku to > > lepiej poczekaj az bedzie jakis wyrazny sygnał zmiany trendu > > inaczej bedziesz jak to sie mówi "łapaczką spadająych noży", > > Na razie jest mocny techniczny sygnał dalszych spadków - przebicie minimów > trzyletnich i granic psychologicznych 5000, 4000, 6000 tysięcy na trzech > wymienionych przeze mnie giełdach. No i fatalna sytuacja ogólnogospodarcza z > pewnością odzwierciedlająca się w analizie fundamentalnej poszczególnych > papierów. Teraz to by kupował albo samobójca, albo geniusz. > no nie wiem, Buffet juz kupił pakiecik Morgan Stanley za pare miliardów wiec do dna powinno byc blisko ale oczywiscie to teoria trzeba patrzec co rynek pokazuje a nie w ciemno zakładac to czy tamto nigdy nie jest tak tanio zeby nie mogło byc jeszcze taniej:) ale takie dni jak dzisiaj - najwiekszy 1-dniowy spadek DJones w historii moze byc czym w rodzaju przesilenia i wyczerpania trendu spadkowego zajrzałem na wykres Dax, do 3 letniego minimum to mu jeszcze daleko > Sorka za ton postu na górze. Trochę się znerwiłem. ;) nie gniewam sie, lubie zadziorne wymiany pogladów lizanie sie po jajkach mniej mnie interesuje:) Odpowiedz Link
milleniusz Re: A giełda dzisiaj 29.09.08, 23:12 > ale takie dni jak dzisiaj - najwiekszy 1-dniowy spadek DJones > w historii moze byc czym w rodzaju przesilenia i wyczerpania > trendu spadkowego Moim zdaniem jutro w Europie będzie jazda bez trzymanki. Zobaczymy, to już tylko parę godzin. Inna sprawa, że rzeczywiście wygasanie trendu zajmuje parę dni, czasem tygodni, no ale to nie taki impuls wtedy jest. Ten impuls jest na dalszy obsuw i szukanie dna. Dno jest niżej. Chyba dużo niżej. > zajrzałem na wykres Dax, do 3 letniego minimum to mu jeszcze daleko No akurat ten ma dwuletnie. Trzyletnie to były CAC i FTSE. Odpowiedz Link
forumowicz_pospolity Re: A giełda dzisiaj 29.09.08, 23:19 milleniusz napisał: > > > ale takie dni jak dzisiaj - najwiekszy 1-dniowy spadek DJones > > w historii moze byc czym w rodzaju przesilenia i wyczerpania > > trendu spadkowego > > Moim zdaniem jutro w Europie będzie jazda bez trzymanki. Zobaczymy, to już tylk > o > parę godzin. Inna sprawa, że rzeczywiście wygasanie trendu zajmuje parę dni, > czasem tygodni, no ale to nie taki impuls wtedy jest. Ten impuls jest na dalszy > obsuw i szukanie dna. Dno jest niżej. Chyba dużo niżej. > to jest jedna teoria a moze byc np tak ze jeszcze w tym tygu przepchną ten plan Paulsona i bedzie ostro w góre - ogólnie jest huśtawa wszystko mozliwe pewne jest tylko to ze bedzie ciekawie > > zajrzałem na wykres Dax, do 3 letniego minimum to mu jeszcze daleko > > No akurat ten ma dwuletnie. Trzyletnie to były CAC i FTSE. Odpowiedz Link
milleniusz Re: A giełda dzisiaj 29.09.08, 23:28 > pewne jest tylko to ze bedzie ciekawie Masz rację. Ale jutro będzie jatka. I tym stwierdzeniem zakończę dyskusję na dziś. Pozdro. Odpowiedz Link
forumowicz_pospolity Re: A giełda dzisiaj 29.09.08, 23:36 milleniusz napisał: > > > pewne jest tylko to ze bedzie ciekawie > > Masz rację. Ale jutro będzie jatka. moze byc ale nie musi, kto tam by sie wyznał na trajektoriach po jakich giełda krąży;) nara I tym stwierdzeniem zakończę dyskusję na > dziś. Pozdro. Odpowiedz Link
tupp Re: A giełda dzisiaj 29.09.08, 23:03 > > jestem zdania, że albo poczekać aż jeszcze poleci w dół, albo kupować ter > az. > > no to nic odkrywczego:)) zgadza się elokwencją nie zabłysnęłam:D Odpowiedz Link
milleniusz Re: A giełda dzisiaj 29.09.08, 22:50 > Jak znajdę gdzieś te zestawienie to podrzuce. Bo giełdy są bardzo czułe na czynniki psychologiczne. I ten szum medialny to taki właśnie czynnik. Ale z drugiej strony od dziesięcioleci nie było takiej obsuwy na rynku bankowym, więc to zestawienie niekoniecznie może być miarodajne, bo czynniki fundamentalne są inne. Odpowiedz Link
hsirk Re: A giełda dzisiaj 29.09.08, 22:52 zalezy od amerykanow. jak nie zrobia czegosz wielkiego szybko to sraka. moze u nas na prowincji mniejsza niz gdzie indziej ale tez. Odpowiedz Link