Dodaj do ulubionych

Druga strona początku

06.10.08, 22:05
Moi Mili,

Wszystko, co ma swój początek musi mieć i koniec (czy ja już gdzieś tego nie
pisałem?). Jaki banał skądinąd. No więc, skoro musi mieć koniec, to
postanowiłem, że koniec będzie dziś.

A dlaczego? No dlatego, że trochę tu nabroiłem niezbyt grzecznie się bawiąc,
trochę się wszyscy w tej wirtualnej rzeczywistości zagubiliśmy, a jak już
myślałem, że wirtualny świat się materializuje, to dopadła mnie przeszłość.
Nie pierwszy raz niestety, co znaczy, że wciąż popełniam te same błędy. Umrę
będąc wielkim głupcem.

Nie pytajcie mnie o szczegóły, bo mnie już nie ma.

Bawcie się dobrze i uważajcie na zakrętach.

Ściskam,

Wasz Miły Mille
Obserwuj wątek
    • funny_game Re: Druga strona początku 06.10.08, 22:07
      Ą
      !
    • tupp Re: Druga strona początku 06.10.08, 22:12
      milleniusz napisał:

      >Nie pytajcie mnie o szczegóły, bo mnie już nie ma.

      A jednak zapytam bo mnie ostatnio nie było. Co się stało?
      • thank_you Re: Druga strona początku 06.10.08, 22:23
        Oszalał:-)
        • liisa.valo Re: Druga strona początku 06.10.08, 22:25
          W sumie ma rację.
          • liisa.valo Re: Druga strona początku 06.10.08, 22:26
            Znaczy z tym, że kiedys trzeba powiedzieć sobie "dość" i od siebie dodam, że w
            moim przypadku też wiem, że to już niedługo.
            • thank_you Re: Druga strona początku 06.10.08, 22:31
              Tyle, że u niego impuls był spowodowany chyba czymś innym:-(
              • liisa.valo Re: Druga strona początku 06.10.08, 22:31
                Ja wiem.
                • tupp Re: Druga strona początku 06.10.08, 22:34
                  poważna sprawa.
                • nuova Re: Druga strona początku 06.10.08, 22:36
                  liisa.valo napisała:

                  > Ja wiem.

                  a ja nie :(
                  • liisa.valo Re: Druga strona początku 06.10.08, 22:58
                    Skoro nie napisał nic, to znaczy, że woli, żeby tak było właśnie.
                • stedo Re: Druga strona początku 07.10.08, 00:38
                  To powiedz mi przez @.Ja też mam pewne podejrzenia, ale żeby aż tak!. Szkoda że
                  sobie poszedł. Lubiłam go. Witałam go na forum onegdaj.:)Może wróci za czas
                  jakiś. Już robił sobie przerwę wcześniej.
    • nuova Re: Druga strona początku 06.10.08, 22:16
      Kurde, Mille zostan!
      kojarzysz mi sie z Kims :)
    • liisa.valo Re: Druga strona początku 06.10.08, 22:17
      No.
    • bertrada Re: Druga strona początku 06.10.08, 22:47
      Ubzdryngoliłeś się na smutno???
    • heart_of_ice Re: Druga strona początku 06.10.08, 22:50
      No nie, nic nie rozumiem...
      Strasznie nie lubie nie rozumiec...

      Ale wiem na pewno, ze takim bardzo wielkim glupcem to nie jestes;)

      Pauli
      --
      "Bierze się trochę bawełny i... rozkuwa na płasko, jak przypuszczam... i dostaje
      się chusteczkę" [T.P]
    • avital84 Re: Druga strona początku 06.10.08, 22:54
      Internetowe łamanie serc to już norma, znak naszych czasów, jeżeli o to chodzi. ;D

      • wilowka Re: Druga strona początku 06.10.08, 22:55
        No to o co chodzi jak większość nie rozumie? Mille kochaj albo wróć!
    • avital84 Re: Druga strona początku 06.10.08, 22:56
      I czy wmieszany jest w to Kitek, którego ostatnio tu nie ma?
      • thank_you Re: Druga strona początku 06.10.08, 23:08
        On chyba już nie odpowie, a szkoda:-(
        • gapuchna Re: Druga strona początku 06.10.08, 23:34
          Bardziej szkoda, ze odszedł. Lubie taki cięty dowcip ...jak u milleniusza
          • thank_you Re: Druga strona początku 06.10.08, 23:39
            Może wróci:-)
            • gapuchna Re: Druga strona początku 06.10.08, 23:44
              W sumie dla jego dobra, to lepiej, żeby nie, prawda?
              A dla naszego - żeby tak! ...;)
              • thank_you Re: Druga strona początku 06.10.08, 23:52
                Mhm, trzeba mu jakoś postronek założyć i na siłę przyprowadzić:D
    • milleniusz Macham rączką 08.10.08, 20:22
      Macham lewą rączką trupka swojego wirtualnego człowieczka. Może nie cały jeszcze
      umarł. Nie, nie proszę o oddychanie usta-usta i masaż (niekoniecznie) serca.
      Jakoś pewnie przyjdę do siebie, a potem może i do Was, choć w bardziej
      ograniczonym zakresie niż poprzednio.

      Ściskam wylewnie.

      PS. Ładna śmierć, prawda? Ale czemu kondukt żałobny tak nieliczny. Się zawiodłem. :D
      • stedo Re: Macham rączką 08.10.08, 20:45
        Powstałeś Milleniuszu?:)). Jak miło....Wyklęty powstań....itd., aczkolwiek nikt
        Cię tu nie wyklął, przynajmniej otwarcie, na forumie. Niemniej coś w podtekście
        Twojego zniknięcia, nagle a niespodziewanie, było na rzeczy:))
      • puszysta_gimnazjalistka Re: Macham rączką 08.10.08, 20:49
        IT'S ALIVE !!!
      • heart_of_ice Re: Macham rączką 08.10.08, 20:50
        Hihi, Mill, uzalezniles sie od nas:]
        Milo;)

        Pauli
        --
        "Bierze się trochę bawełny i... rozkuwa na płasko, jak przypuszczam... i dostaje
        się chusteczkę" [T.P]
      • your-ptaszyna Re: Macham rączką 08.10.08, 21:00
        Żałuję, że nie zdążyłam poznać.
      • funny_game Re: Macham rączką 08.10.08, 21:05
        Nie histeryzuj! Co z Wami dziś? :F
        Tylko babki dają radę.
    • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Druga strona początku 08.10.08, 21:05
      Kurna, znowu jakis romans przegapilam??
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka