milleniusz
06.10.08, 22:05
Moi Mili,
Wszystko, co ma swój początek musi mieć i koniec (czy ja już gdzieś tego nie
pisałem?). Jaki banał skądinąd. No więc, skoro musi mieć koniec, to
postanowiłem, że koniec będzie dziś.
A dlaczego? No dlatego, że trochę tu nabroiłem niezbyt grzecznie się bawiąc,
trochę się wszyscy w tej wirtualnej rzeczywistości zagubiliśmy, a jak już
myślałem, że wirtualny świat się materializuje, to dopadła mnie przeszłość.
Nie pierwszy raz niestety, co znaczy, że wciąż popełniam te same błędy. Umrę
będąc wielkim głupcem.
Nie pytajcie mnie o szczegóły, bo mnie już nie ma.
Bawcie się dobrze i uważajcie na zakrętach.
Ściskam,
Wasz Miły Mille