Dodaj do ulubionych

kobiece dłonie...

23.10.08, 21:43
Czytałam 100 tys. razy, jak wazne są ładne dłonie. Że dla wielu osób to jedna
z pierwszych rzeczy na jakie patrzą. Że zdradzają nasz wiek itd.

Ja mam brzydkie dłonie. Naprawdę. Mam od urodzenia chorobę skóry, na dłoniach
akurat. I mam brzydką skórę, paznokcie, wszystko. Paskudne.

Zabawna sprawa, że mam ileś tam różnych kompleksów, że trochę rzeczy mi we
mnie przeszkadza... A o dłoniach zapominam. Jak ktoś mnie pyta, co bym w sobie
zmieniła, gdybym mogła - to mam odpowiedź... I w połowie mi się przypomina, że
przecież - cholera - mam jeden wyraźny defekt do natychmiastowej poprawy...

Nigdy mnie nic niemiłego z ich powodu nie spotkało zresztą :) Z waszej strony
by mnie spotkało? :)

Jakie macie podejście do cudzych dłoni? Na mnie nie działają jakoś
szczególnie. Tzn. uwielbiam dotykać, całować, oglądać, gładzić dłonie faceta,
jako formę okazywania czułości - ale nie sa dla mnie żadnym erotycznym
fetyszem. Czyste mają być ;)
Obserwuj wątek
    • iberia.pl Re: kobiece dłonie... 23.10.08, 21:48
      2szarozielone napisała:

      > Zabawna sprawa, że mam ileś tam różnych kompleksów, że trochę
      rzeczy mi we mnie przeszkadza... A o dłoniach zapominam. Jak ktoś
      mnie pyta, co bym w sobie
      > zmieniła, gdybym mogła - to mam odpowiedź... I w połowie mi się
      przypomina, że przecież - cholera - mam jeden wyraźny defekt do
      natychmiastowej poprawy...

      efekt wyparcia albo to co sama napisalas tu:

      >
      > Nigdy mnie nic niemiłego z ich powodu nie spotkało zresztą :) Z
      waszej strony by mnie spotkało? :)

      nie sadze, w najgorszym razie byc moze poczulabym odraze (staralabym
      sie to ukryc by nie sprawic Ci przykrosci) do tej Twojej czesci
      ciala, ciezko wyrokowac jak nie wiem co to za choroba i jak Twoje
      lapki wygladaja.

      > Jakie macie podejście do cudzych dłoni?

      raczej neutralny oprocz tego, ze powinny byc zadbane (bez przesady)
      i czyste.
    • nekomimimode Re: kobiece dłonie... 23.10.08, 21:54
      dla mnie tez nie są
    • heart_of_ice Re: kobiece dłonie... 23.10.08, 21:57
      Moze te twoje dlonie wcale nie sa takie zle, jak sadzisz?:) Jesli sama o tym
      czesto zapominasz i nigdy nie spotkalo cie nic niemilego:)

      Ja na meskie dlonie patrze, czyste musza byc koniecznie:) Nie przepadam za
      drobnymi, kobiecymi dlonmi u mezczyzny:)
      Na kobiece rece tez patrze - nie znosze tipsow wymalowanych we wszystkie kolory
      teczy na raz +cekiny i cholera-wie-co-jeszcze:) I nie lubie poobgryzanych,
      brudnych paznokci np z lakierem zdrapanym do polowy. Reszta mi jest obojetna:)

      Pauli
      --
      "Bierze się trochę bawełny i... rozkuwa na płasko, jak przypuszczam... i dostaje
      się chusteczkę" [T.P]
      • 2szarozielone Re: kobiece dłonie... 23.10.08, 22:01
        Mam suchą mocno, często (no, zazwyczaj) wręcz łuszczacą albo pękającą skórę.
        Pomarszczoną w dodatku jakbym miała z 40 lat więcej. i paznokcie bardzo miękkie,
        łamliwe, przez to pofałdowane i połamane. I właśnie przez chwilę
        masochistycznego przyznania się do słabości, straciłam swoich fanów (jeśli
        jakichś miałam). I nie poderwę już 8n :(
    • staryigruby Re: kobiece dłonie... 23.10.08, 22:01
      Jakie byś nie miała i tak zapewne podobałyby mi się...za
      delikatnosc, cienką skórę, szczupłośc...:)
      Bo najczęściej widzę swoje: są silne, mają odciski i smieszne,
      krótkie paznokcie - pozostałosc po obgryzaniu z którym skończyłem w
      wieku lat 18-stu :).
      Ja nie stronię od szpadla, wspinaczki, siekiery, farby,
      desek...Lubie to i na moich dłoniach to widać. Na pewno nie
      wyglądają jak dłonie biuralisty :).
      Dlatego kazda kobieca dłoń jest dla mnie synonimem delikatnosci,
      czułości i sa pełne uroku. Nie fetyszyzuje ich, ale uwielbiam ich
      dotyk...zresztą pisałem kiedys o tym, ze kompletnie "rozkłada mnie"
      na czynniki pierwsze pogładzenie wierzchem kobiecej dłoni po
      policzku i brodzie...:D
      • heart_of_ice Re: kobiece dłonie... 23.10.08, 22:08
        > Bo najczęściej widzę swoje: są silne, mają odciski i smieszne,
        > krótkie paznokcie - pozostałosc po obgryzaniu z którym skończyłem w
        > wieku lat 18-stu :).
        > Ja nie stronię od szpadla, wspinaczki, siekiery, farby,
        > desek...Lubie to i na moich dłoniach to widać. Na pewno nie
        > wyglądają jak dłonie biuralisty :).

        Oo, takie sa najfajniejsze:)
        Moze faktycznie dlatego, ze sa calkowitym przeciwienstwem moich:)


        Pauli
        --
        "Bierze się trochę bawełny i... rozkuwa na płasko, jak przypuszczam... i dostaje
        się chusteczkę" [T.P]
      • 2szarozielone Re: kobiece dłonie... 23.10.08, 22:11
        Moje dłonie, gdyby ładna skórę miały - byłyby ładne. Szczupłe, zgrabne, drobne,
        o ładnym kształcie paznokci. Cóż - niefart pech ;)

        Za to przy mnie facet może sidowoli cieszyć gładzeniem wierzchem dłoni po
        policzku, bo lubie to robić. I akurat wierzch dłoni wygląda dość ok ;)
        • thank_you Re: kobiece dłonie... 23.10.08, 22:19
          Ale leczysz to jakoś?
          • 2szarozielone Re: kobiece dłonie... 23.10.08, 22:27
            Już nie mogę na dermatologów patrzeć :) I mi się odechciało. Jak przez 20 lat
            nic nie wymyślili mądrego, to już pewnie nie wymyslą, więc sobie darowałam
            pielgrzymki po lekarzach parę lat temu. A przeszłam kilka mniej lub bardziej
            drastycznych i mniej lub bardziej skutecznych kuracji...Fakt, że gdybym bardzo
            uwaznie unikała kontaktu z detergentami, kilkanascie razy dziennie smarowała
            dłonie kombinacją różnych maści, spała w maseczce na dłonie i rękawiczkach itd.
            - to by było pewnie całkiem całkiem ok. Ale ja chyba wole normalnie żyć :]
            • thank_you Re: kobiece dłonie... 23.10.08, 22:35
              Nie dziwię się. Ale wiesz co, ja mam oparzoną rekę - od łokcia do mhm....no z 10 cm przed nadgarstkiem się kończy i jakoś żyję. Nawet nie chcę robić operacji czy usuwać tego laserem. Kwestia przyzwyczajenia:-)
              • 2szarozielone Re: kobiece dłonie... 23.10.08, 22:40
                No właśnie :) Mnie tak teraz wzięło na ten temat, bo do pracy muszę przejrzec
                artykuły o kosmetykach i trafiam na sporo tekstów o pielęgnacji dłoni. To się
                zaczęłam zastanawiać.

                Pewnie byłoby inaczej, gdyby mi ktoś kiedyś dokuczał przez to... Widać miałam
                szczęście w życiu :) Bo teraz to już ewentualni prześladowcy mogą mi skoczyć, za
                stara jestem, żeby się przejąć ;)
                • thank_you Re: kobiece dłonie... 23.10.08, 22:46
                  Ja mam jeszcze bliznę na nodze i ostatnio stwierdziłam, że ta mnie akurat denerwuje;-/
    • puszysta_gimnazjalistka Re: kobiece dłonie... 23.10.08, 22:35
      Nie zwracam uwagi na dłonie, no może czasem, ale nawet wtedy bardziej skupiam
      się na ich ruchu niż wyglądzie.
    • gapuchna Re: kobiece dłonie... 23.10.08, 22:48
      Bardzo lubię dłonie. Wydaje mi się, ze jest w nich zamknięta dobroć. Obojętnie,
      czyje one są, zawsze mogą dawać .... oczekiwanie.
      Czasem żyją jakby własnym życiem. I wiele mówią... kobiece, męskie, dziecięce.
      • thank_you Re: kobiece dłonie... 23.10.08, 22:51
        Dziecięce są najsłodsze, takie mięciutkie jak u kotków:-)
        • gapuchna Re: kobiece dłonie... 23.10.08, 22:53
          Kocie są czasem naprawdę piękne. Mocne i delikatne, bezszelestne.....
          • thank_you Re: kobiece dłonie... 23.10.08, 22:55
            Przy polowaniu przydaje się te ostatnie określenie;-)
    • dzikoozka Re: kobiece dłonie... 24.10.08, 13:33
      Nie mozna miec qrde wszystkiego :)))))))
      ja mam ładne dłonie, ale bardzo przeciętną twarz i włosy, wiec jakas
      sprawiedliwośc musi być, co nie? ;))
      Ale doceniam ich, nie maluje paznokci i wogle....
      • iberia.pl DZIKOOZKA!!!! 24.10.08, 14:05
        ja sie pytam kurde co z papierami??
    • lupus76 nie tyle dłonie 24.10.08, 13:38
      co uścisk na powitanie powinien być ok. To wiele mówi o człowieku.
      A ja zwracam uwagę przede wszystkim na oczy :D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka