lew-salonowy 25.10.08, 20:47 "... wzdłuż równika, przez południk, krok za krokiem przemierza świat..." Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
farbowana_lisica Re: Tęsknota 25.10.08, 21:03 Tęsknotę nie południki, ani nie równoleżniki wyznaczają, lecz bicie serc. Jeśli wspólne - tęsknota lżejsza jest do zniesienia. www.youtube.com/watch?v=IPBYCobK7lw Odpowiedz Link
i.nes Re: Tęsknota 25.10.08, 22:16 - To straszna choroba, ta miłość - ciągnęła Branwen, też przyglądając się żaglom korabia. - La maladie, jak mówią ci z południa, z głębi lądu. La maladie d'espoir, choroba nadziei. Odpowiedz Link
2szarozielone Re: Tęsknota 25.10.08, 22:20 Wieczór jest pełen białej ziemi I czarnego nieba I teraz już wiem przez drzewa wyciągające szronowe palce gałązek że we mnie trwasz Nad kopułami krzewów Okrytych chochołami śniegu Unoszę Twoją twarz ... Zaczynam rozumieć w tę noc bez gwiazd Że trzeba mi tworzyć Twój głos nad wiatr Opuszczam głowę, Aby dotknąć włosami wizji Twych rąk. Czy wiesz, że mi zimno, Że mi brak — tych rąk I dopóki nie zamienię ich ustami w dotyk, Przestrzeń nie będzie inną Od tęsknoty (Ty - tęsknota, Miron B.) Odpowiedz Link
peel1977 Re: no dobra, to ja tez napisze wiersz 25.10.08, 22:28 ale nostalgicznie sie zrobilo:( Odpowiedz Link
lew-salonowy Re: Tęsknota 25.10.08, 22:52 8n, kochasz tak jak i my. Nie udawaj zblazowaną. Odpowiedz Link
lew-salonowy Re: Tęsknota 25.10.08, 23:19 Dear 8. Zblazowana jesteś ponad miarę. Nie ukrywam, że jest to też ponad miarę irytujące. Nie zmienia to faktu, że jesteś dość ciekawą osobą, ale ta maniera ... Odpowiedz Link
2szarozielone Re: Tęsknota 25.10.08, 23:27 Już nie pisz, jaka 8n ma byc - jest, jaka jest i jest super :) Odpowiedz Link
2szarozielone Re: Tęsknota 25.10.08, 23:32 że niezblazowana i niezmanierowana ;) no piszesz. Odpowiedz Link
lew-salonowy Re: Tęsknota 25.10.08, 23:33 Widzisz, jako starszy kolega, czy wujek nawet ;) dałbym jej radę, by była mniej zmanierowana. Ale ja jestem zupełnie niedzisiejszy. Lubię ciepłe kobiety :) Odpowiedz Link
2szarozielone Re: Tęsknota 25.10.08, 23:40 cieeeepła wdóóówka na zimę... :) ale że niby ci dzisiejsi to nie lubią ciepłych kobiet? Odpowiedz Link
lew-salonowy Re: Tęsknota 25.10.08, 23:42 Chyba nie. Stąd udajecie zmanierowane pannice ;) Odpowiedz Link
2szarozielone Re: Tęsknota 25.10.08, 23:55 Nie zgadzam się. Jest tak, jak zawsze było. Ludzie szukają w sobie nawzajem ciepła i wrażliwości - a jednocześnie boją się, że ktoś im boleśnie skopie ufnie odsłonięty najczulszy punkt. Odpowiedz Link
8n Re: Tęsknota 26.10.08, 09:46 po pierwsze - bez "dear" proszę - ze mną się mówi w języku polskim. Jeśli irytują Ciebie moje posty - prosta spawa, wałkowana w kółko i w kółko i jeszcze od nowa - zablokuj je sobie, nie marnuj na nie czasu, nie marnuj sobie humoru, wszak forum ma być rozrywką. a teraz przyczepie się do "kochasz tak jak my", że kocham - pewnie to słuszna uwaga, kocham mamę która uwielbia zwracać się do mnie per kurwo, która bije mnie bo nie domyłam kafelki, a moja miłość nie gasnie. ale zwrot "kochasz tak jak i my" jest zupełnie nietrafiony, każdy kocha inaczej, a jesli chcesz mi powidziec ze przezywam rozterki sercowe, mam sie do tego przyznac i pisac wyciskające łzy wiersze - to pozwól, że sobie odmówię. znana jestem z tego i przez to odrzucana, ze czego bym nie czula o uczuciach mowic nie potrafie, ze jestem zimna i skamieniala, dlaczego wiec mam wpadac na forum i udawac wylewną, przerwocona na lewą strone, z sercem na zewnatrz? wrazliwa jestem, kiedy jestem sama, wylewam sie kiedy nikt nie patrzy. nie potrafie sie wylac przed kims kogo kocham, to niby dlaczego mialabym wylewac sie przy Tobie? nie wiem nawet co masz w kroku. Odpowiedz Link
baba_krk Re: Tęsknota 25.10.08, 22:30 es.youtube.com/watch?v=FsJDK9MCCYs jakoś moje skojarzenia poszły w tę stronę :P Odpowiedz Link
i.nes Re: Tęsknota 25.10.08, 22:45 zawsze lubiłam ten kawałek, ale video jest tragiczne :D Odpowiedz Link
baba_krk Re: Tęsknota 25.10.08, 22:49 nie chciało mi się na dupy patrzeć i posłuchałam skrzeku z zamkniętymi oczami :] Odpowiedz Link
mira.bella Re: Tęsknota 25.10.08, 23:19 uczucie jak kazde. pojawia sie i znika tyle, ze np. o irytacji lzawych kawalkow sie nie pisze. to roznica ;) Odpowiedz Link
2szarozielone Re: Tęsknota 25.10.08, 23:25 Pisze się, pisze - ale nie wiem, czy są łzawe :) Odpowiedz Link
mira.bella Re: Tęsknota 26.10.08, 01:00 pisze sie, pisze i lzawe nie sa ;) a lzawiace teksty meskie lub damskie to mozna w serialach made in brasilia poogladac Odpowiedz Link
2szarozielone Re: Tęsknota 26.10.08, 10:27 Eeeeh, to jest tak, jak z zachodami słońca. Na zdjęciach i pocztówkach kicz - ale jak się ogląda w rzeczywistości, to często prawdziwe piękno. W obu przypadkach chodzi o prawdziwość/szczerość - a nie próbę odwzorowania. Odpowiedz Link
niemogewymyslec Re: Tęsknota 25.10.08, 23:19 moze na temat :-) www.wrzuta.pl/audio/vU7LATiPVM/ Odpowiedz Link
lew-salonowy Re: Tęsknota 25.10.08, 23:22 :) No, nie byłem przygotowany na tę piosenkę. Chwilami przypomina "Adagio" Albinoniego. Odpowiedz Link
lew-salonowy Re: Tęsknota 25.10.08, 23:27 Kilkanaście taktów .... Znam "Adagio" na pamięć. Odpowiedz Link
lew-salonowy Re: Tęsknota 25.10.08, 23:29 Przysłuchaj się: "Dla Ciebie usta moje I ciepło moich dłoni A potem przyjdą noce ..." Odpowiedz Link
niemogewymyslec Re: Tęsknota 25.10.08, 23:33 ja na pamiec znam choral ze 147 kantaty Bacha (nie wiem czy nie za bardzo odbieglam od tematu "tesknota") Odpowiedz Link
lew-salonowy Re: Tęsknota 25.10.08, 23:36 Bacha nie znam dobrze, choć gdy byłem na studiach lubiłem myśleć, że jestem melomanem :) Odpowiedz Link
maybe.ona Re: Tęsknota 25.10.08, 23:51 "Tęsknota, słowo zużyte, otwarło mi swoją dal. jak wiele jest znaczeń ukrytych, w króciutkim wyrazie: żal..." Odpowiedz Link
lew-salonowy Re: Tęsknota 25.10.08, 23:53 Nie. Tęsknota to jest coś co rozdziera serce. Słonimski nie koniecznie miał rację. Odpowiedz Link
constelacja Re: Tęsknota 26.10.08, 00:02 Najgorsze w tęsknocie jest to, ze czasami sami nie wiemy za czym tęsknimy... za wspomnieniem czy do nieznanej przyszłością... Rozdziera nas żal czy nadzieje.. poczucie straty czy niespełnienia.. ***** jak dobrze, ze zapomniałam się obudzić i to wszystko mi się tylko śni !!! 4790396 Odpowiedz Link
lew-salonowy Re: Tęsknota 26.10.08, 00:08 Gdy tęsknota jest tak namacalna jak ręka, to wiadomo za czym się tęskni :) Odpowiedz Link
constelacja Re: Tęsknota 26.10.08, 00:13 No cóż a ja zastanawiałam się tylko czy tęskni się za kimś czy za szczęściem przez bycie z tym kimś odczuwanym cyt" już nie tęsknię za Tobą ale za swoim z tobą byciem, już nie tęsknię do rąk twoich ale za dotykiem" Odpowiedz Link
maybe.ona Re: Tęsknota 26.10.08, 00:16 " Tęsknota. Przyszła dzisiaj. Nie zastukała do drzwi. Nie zapytała czy może wejść. Po prostu wślizgnęła się nieproszona. Tęsknota. Uśmiechnęła się smutno , kilka łez z oczu wycisnęła i mocno wtuliła w duszę. Siedzi tam teraz i ani myśli wyleźć. Dobrze jej - cicho , ciepło ... tylko trochę samotnie. Jak to tęsknocie. Czasem zajrzy mi w oczy, szukając towarzystwa, ale najczęściej snuje się bezradnie wśród tłumu myśli. Lubię ją nawet. Jest taka ... moja." Nie wiesz co to naprawdę jest tęsknota. Odpowiedz Link
lew-salonowy Re: Tęsknota 26.10.08, 00:24 Wiem, jaka jest moja tęsknota. To prawda, że uśmiecha się smutno. Ale ona nie stuka do drzwi, bo ona cały czas siedzi obok mnie. No właśnie, siedzi tak przy mnie, albo ja przy niej od dawna. Wcale nie zamierza wyleźć. Czy jej dobrze przy mnie? Czy mnie dobrze przy niej? Cicho? Tak. Ciepło? Nie. Odpowiedz Link
lew-salonowy Re: Tęsknota 26.10.08, 00:19 Dobre pytanie. Zawsze myślałem, że tęsknota za kimś i za szczęściem, które dostaję jest tożsame. Przecież szczęście nie jest "stanem samodzielnym" :) zawsze wynika z czegoś. Odpowiedz Link
2szarozielone Re: Tęsknota 26.10.08, 00:22 a jeśli ten ktoś będzie obok - ale nie będzie już kochać ani pragnąć? tęskni się za kimś czy za czyjąś miłością? Odpowiedz Link
constelacja Re: Tęsknota 26.10.08, 00:24 Nie wiem... bardzo często się nad tym zastanawiam... w sumie od ponad trzech lat co wieczór... Kiedy umarł mój mąż najpierw wydawało mi się, ze tęsknie tylko za nim, za JEGO widokiem, głosem... później tęskniłam do tego co wnosił do mojego życia, radość, poczucie bezpieczeństwa.. teraz tęsknie za sobą taka jaka byłam wtedy... dlatego nie wiem... nie wiem jak to jest z ta tęsknotą ***** jak dobrze, ze zapomniałam się obudzić i to wszystko mi się tylko śni !!! 4790396 Odpowiedz Link
constelacja Re: Tęsknota 26.10.08, 00:29 Nie piszę o tym po to, żeby było Ci przykro.. piszę dlatego, że wiem jak ta nasza "(nie)przyjaciółka " się zmienia... dzisiaj twarz twojej tęsknoty może wydać Ci się brzydka... za kilka lat powiesz, ze była to najpiękniejsza twarz jaka widziałeś :) Najbezpieczniej jest tęsknić za wiadomym, za znanym... Odpowiedz Link
lew-salonowy Re: Tęsknota 26.10.08, 00:34 Constelacjo. Wzruszyły mnie Twoje posty, sposób w jaki piszesz o swojej tęsknocie. Zyczę Ci wszystkiego najlepszego, by Twoja tęsknota zyskała nową twarz i żebyś w niedalekiej przyszłości tęskniła szczęśliwie. Odpowiedz Link
maybe.ona Re: Tęsknota 26.10.08, 00:38 Kiedy serce rozrywa Ci ból, którego nie da się opisać, a myśli chcą być zwyczajne, gdy umierają, nie da się udawać kpiny. Wybaczcie. Przepraszam. Odpowiedz Link
lew-salonowy Re: Tęsknota 26.10.08, 00:51 Powinienem się wytłumaczyć :) Przeczytałem niedawno Pani wątek (dzisiejszy)o zakochaniu. Z tego wniosłem, że musi być Pani szczęśliwa. Było tam wiele uśmiechów i radości, a nawet słyszałem trzepot motylich skrzydeł :) Odpowiedz Link
maybe.ona Re: Tęsknota 26.10.08, 00:58 To prawda, Lwie - pragnienie szczęścia zaćmiewa umysł, bo tak bardzo chce się wierzyć, że ktoś, kogo się pokochało chce i potrafi odwzajemnić uczucie. Zbyt wiele się pragnie? Może:) Odpowiedz Link
skirrel Re: Tęsknota 26.10.08, 11:28 Nauczyłam się z nią żyć w zgodzie czasem tylko trochę przeszkadza,wyciska ostatnią łzę z oka nie zadaję już pytania''dlaczego''...pustka. Odpowiedz Link
czesiocerata Re: Tęsknota 26.10.08, 15:36 Jej dłonie sprawiają że mam dreszcze Jej język sprawia że jęcze. W G Ó R E K I E L O N ! Tak bardzo chce dotknąć cię, ja licze każdą chwile, ja licze każdy dzień. Tak bardzo chce dotknąć cię, chociaż jesteś tak daleko, wiem że wkońcu spotkamy się. Z przepisów drogowych, robimy se jaja, ciągle powtarzamy że każdy pies to FAJA! Dla nich szczytem marzeń jest wyruchać dode, a szczytem lansu wypić wódke i wypalić torbe. A odpycha ich upadek, musisz patrzeć im w oczy, bo inaczej spadniesz, nie będziesz mógł spać w nocy. Tam się kurwa patrz, gdy wchodze do klubu, ty, twoja bladź i cała reszta pastuchów. Rzuć okiem na rap, to już pare lat trwa. Dixon, TZWM, tylko prawdziwy przetrwa. nienawidzisz mnie, z każdym dniem coraz bardziej. masz nie fart, wiesz? bo ja się tym karmie. nienawidzisz mnie, z każdym dniem coraz mocniej, a ja to wykorzystam, zanim się ockniesz. Odpowiedz Link
dunka76 Re: Tęsknota 26.10.08, 20:04 Mój przyjaciel tłumaczy mi, że tęsknota jest pozytywnym uczuciem. Chodzi o to, że liczy się i ważne jest to, że mamy za kim tęsknić. Nie zawsze to rozumiem, ale nie wyobrażam sobie, żebym miała za Nim nie tęsknić. Odpowiedz Link
lew-salonowy Re: Tęsknota 26.10.08, 20:55 Nie każdy umie przetłumaczyć sobie, tak jak to zrobił Twój przyjaciel. Czasem tęsknota przynosi zagubienie :) Odpowiedz Link
dunka76 Re: Tęsknota 26.10.08, 21:22 Wiem Lwie. Sama ogarniam powoli to tłumaczenie :) Odpowiedz Link