Dodaj do ulubionych

Aż żal patrzeć...

21.11.08, 15:02
Posłanka Kruk nawalona w trzy dupy.
politbiuro.pl/politbiuro/1,85402,5974178,Elzbieta_Kruk_wsrod_zarazonych_choroba_filipinska.html
Obserwuj wątek
    • tygrysio_misio Re: Aż żal patrzeć... 21.11.08, 15:07
      dlaczego zal... wkoncu jakos "ludzko wygladala...
      jeszcze zeby nie nie mowilam... ;]
    • karka831 Re: Aż żal patrzeć... 21.11.08, 15:09
      A mnie nie żal. Mimo powagi sytuacji, dla mnie jest to zabawne.

      Krąg zarażonych się powiększa. :P
    • iberia.pl Re: Aż żal patrzeć... 21.11.08, 15:12
      przyklad idzie z gory....a potem lament jak podaja statystyki ilu
      pijanych kierowcow zatrzymali....
    • funny_game Re: Aż żal patrzeć... 21.11.08, 15:15
      Tam zaraz żal ;)
      Porechotałam i z zachowania pani Kruk i z jej głupoty, jaką jest pchanie się w
      takim stanie przed kamery.
      I cieszę się, że nie tylko kłamstwo, ale i hipokryzja ma krótkie nóżki.
      • jaceks20 Re: Aż żal patrzeć... 21.11.08, 15:25
        o jakiej hipokryzji mowisz przy okazji pani Kruk?
        swoja droga, to nie sadze by byla nawalona, w sensie ze pila rano,
        raczej miala juz faze zejscia po wczorajszym piciu
        • tygrysio_misio Re: Aż żal patrzeć... 21.11.08, 15:28
          to czyli musiala pic do rana... bo na zejsciu raczej nie jest sie tak szkocznym
          i wesolym...

          ona razej stuknela cos na rozgrzanie przed praca z okazji czyis urodzin/imienin...

          no chyba,ze na kaca walnela troche za duzo i znow sie upila..
          • jaceks20 Re: Aż żal patrzeć... 21.11.08, 15:31
            sa rozne zejsxcia itd
            ja jako abstynent nie bardzo jestem w tematach alkoholowych, ale
            moim zdaniem pewnie pobalowala do 3-4 rano, lekki sen, szybko do
            pracy z silnymi perfumami na sobie, no i mimo tego zaczelo walic
            alkoholem
            nie wiem, nie znam sie
            a zreszta, kto jest bez grechu niech pierwszy rzuci kamieniem
            • tygrysio_misio Re: Aż żal patrzeć... 21.11.08, 15:34
              no to ja rzuce.... pijana nie strasze sadami tych, ktorzy pomowia mnie o
              pijanstwo... i pijana do pracy tez nie chodze...

              widac nie wiesz co to jest duzo alkoholu do pozna + malo snu...zazwyczaj to
              oznacza "kac" a nie "glupie usmieszki i zadzierania glowy";]
              • jaceks20 Re: Aż żal patrzeć... 21.11.08, 15:37
                nie pije wiec nie wiem jak to jest z duza dawka alkoholu:)
                tygrysio a tak przy okazji, co sadzisz o gali "Gali" oraz nagrodzie
                w kategorii najpiekniejsza para... he he he
                • liisa.valo Re: Aż żal patrzeć... 21.11.08, 17:10
                  Nie pije... Ech - i myślisz, że wszyscy ci uwierzą ;)
            • funny_game Re: Aż żal patrzeć... 21.11.08, 15:35
              No i o taką hipokryzję mi właśnie chodzi, Jacek.
              Pani Kruk raczej z tych szybko rzucających kamieniami. Tymczasem...
              • jaceks20 Re: Aż żal patrzeć... 21.11.08, 15:38
                o jaka konkretnie hipokryzje ci chodzi?
                • funny_game Re: Aż żal patrzeć... 21.11.08, 15:41
                  Przecież napisałam wyraźnie.
                  Wyraźniej: pani Kruk udaje świętą, a święta nie jest i dała się na tym
                  przyłapać. Hipokryzja plus głupota (bo nie wmówisz mi, że tylko z racji swojej
                  opcji politycznej, przychodząc na gazie do roboty jest mądra) dają zabawny efekt.
                  Poza pośmianiem się, można oczywiście sobie swoje pomysleć na poważnie.
                  • jaceks20 Re: Aż żal patrzeć... 21.11.08, 15:43
                    zakladajac ze jestem ciezko myslalcym czlowiekiem
                    powiedz mi gdzie ona udawala ze jest swieta, rozumiem jakbys
                    przytoczyla tu jakis wywiad gdzie krytykowala kogos za alkohol lub
                    mowila ze ona jest abstynentka
                    smieszna glupota jej i tyle
                    a niektorzy od razu ida do Lecha czy gdzies indziej..
                    • funny_game Re: Aż żal patrzeć... 21.11.08, 15:47
                      Tak, idą do Lecha, bo idą do analogii i ja też idę, bo istota myśląca zauważa,
                      wyłapuje analogie, a tu aż się od nich roi. I nie tylko do przedstawicieli tej
                      samej opcji, do Kwacha również. Pijany człowiek na świeczniku nie może liczyć na
                      pobłażliwość w tym sensie, że ok, jego sprawa, jeśli sobie chlapnął, ale niech
                      mnie nie usiłuje nabrac, że jest trzeźwy, a nawet jak nie, to on jest pijany OK,
                      a przeciwnik pijany jest nie OK. Chyba, że byłby to Palikot (ŻART) ;)
                      • jaceks20 Re: Aż żal patrzeć... 21.11.08, 15:49
                        gdzie jest ta hipokryzja?
                        • liisa.valo Re: Aż żal patrzeć... 21.11.08, 15:58
                          pani Kruk udaje świętą, a święta nie jest i dała się na tym
                          przyłapać - napisała Funny.

                          Od siebie dodaję:
                          Hipokryzja (od gr. hypokrisis, udawanie) - zachowanie lub sposób myślenia i
                          działania charakteryzujący się niespójnością stosowanych zasad moralnych.

                          Hipokryzja może się przejawiać na następujące sposoby:

                          oficjalne głoszenie przestrzegania określonych zasad moralnych i jednoczesne ich
                          "ciche" łamanie, gdy nikt ważny tego nie widzi (np. głoszenie przez polityka, że
                          walczy z korupcją i jednoczesne branie przez tego polityka po cichu łapówek),

                          stosowanie różnych, sprzecznych wzajemnie zasad moralnych przy różnych
                          sytuacjach (np. wymaganie od dzieci, żeby nie piły alkoholu i jednoczesne
                          upijanie się samemu), (c.d. na wikipedii)
                          • jaceks20 Re: Aż żal patrzeć... 21.11.08, 16:01
                            najdrozsza liiso
                            wiec hipokryzja bylo mowienie ze Polsce nie grozi kryzys gospodarczy
                            i wszystko bedzie ok, a nastepnie rewidowanie prognoz PKB z 4,8 do
                            3,5?
                            hipokryzja pewnie bylo gadania Gosiewskiego o alimentach jak sam ma
                            za uszami troche
                            ale co mowila Kruk odnosnie postaw moralnych i etycznych ze jej
                            upicie sie to hipokryzja
                            • liisa.valo Re: Aż żal patrzeć... 21.11.08, 16:13
                              Ja nie wiem, ja się na polityce nie znam. Możemy o systemach prawnych
                              porozmawiać albo o prawie karnym, czy czymkolwiek...
                    • thank_you Re: Aż żal patrzeć... 21.11.08, 15:54
                      Dziwisz się, że idą do Lecha? Jego skłonności do picia są tajemnicą poliszynela od wielu, wielu lat. Najczęściej bełkocze, nie wymawia końcówek, mówi jak połamany, a czasami zdarza się, że mówi normalnie, dość wyraźnie. I niestety, Jacku, on jest na świeczniku i my, obywatele, mamy prawo wiedzieć, o co chodzi. Czemu nie chce się poddać badaniom? Gdyby miał czyste sumienie...
                      • jaceks20 Re: Aż żal patrzeć... 21.11.08, 15:58
                        a nie zapomnialas dodac ze drugi kaczynski ma kota i mieszka z
                        matka?:)
                        tajemnic poliszynela jest wiele, kazdego interesuje co innego(rym)
                        Drzewiecki, i paru innych chlopcow z PO rowniez ma ciekawe tajemnice
                        poliszynela, PSL rowniez
                        dla mnie np Tusk mowi i wyglada jakby ciagle jaral ziolo
                        • thank_you Re: Aż żal patrzeć... 21.11.08, 16:04
                          Nie, nie zapomniałam. Nie jestem pisiorem, który pluje jadem na wszystkich dookoła :-) Rozmawiamy o Lechu. Przynajmniej ja rozmawiam. A Ty do tego nawiązałeś.
                          Mówisz o Drzewieckim... Jacku, widać, że nigdy nie miałeś doczynienia z policją lub sądami, szczególnie w Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej :D:D:D A Morozowski i Sekielski nieuczciwie poprowadzili program, bo nie dotarli do tych świadków, na których się powoływali... Jacku, wszystkie dokumenty można podpisać dla świętego spokoju.
                          Jacku, a widziałeś kiedyś zjaranego człowieka? To porównaj go sobie do Tuska. Zresztą, wolałabym zjaranego Tuska niż trzeźwego Kaczora :-)
                          • jaceks20 Re: Aż żal patrzeć... 21.11.08, 16:07
                            ale ja kompletnie nie biore tutaj nikogo w obrone czy cos
                            co do Drzewieckiego to nie chodzilo mi o jego wyczyny w USA, jak
                            sama rzucasz haslo ze tajemnica poliszynela jest cos tam, to ja ci
                            powiem ze w stosunku do Drzewieckiego to nawet nie jest poliszynela
                            mam rowniez nadzieje ze nie zyczysz mi blizszego kontaktu z policja
                            ani prokuratorami w USA:)
                            co do wymowy itd - oba kaczory tak mowia i tyle, na studiach
                            zbijalem sie z kumplem ze najadl sie pierogow chyba jak mial wyklad
                            w mojej nuczelni
                            czy widzialem zjaranego czlowieka?chyba tak, i wygladal oraz
                            zachowywal sie bardzo podobnie do Donka
                            • thank_you Re: Aż żal patrzeć... 21.11.08, 16:13
                              Jacku, nie ma co się czarować - nie porównuj ani wymowy, ani bystrości, ani inteligencji Jarka i Lecha, bo ten drugi zostaje daleko w tyle za tym pierwszym.
                              Rzucasz oskarżeniami w Donka nie mogąc się nawet niczym podeprzeć w tej kwestii - to takie pierd... kotka za pomocą młotka. To nawet nie insynuuacja, tylko dziecinna "argumentacja".
                              • jaceks20 Re: Aż żal patrzeć... 21.11.08, 16:15
                                eee tam
                                szkoda piatku chyba na rozkminianie tej sytuacji
                                dzis jest dzien zyczliwosci
                                tak wiec zycze milego weekendu i duzo usmiechu:)
                                • thank_you Re: Aż żal patrzeć... 21.11.08, 16:19
                                  Ja jestem życzliwa niezależnie od dnia życzliwości :-) Pozdrawiam :-)
                        • thank_you Re: Aż żal patrzeć... 21.11.08, 16:07
                          A co do tajemnic chłopców z różnych partii... Wiesz, Lech jest "prezydętem"... Widzisz tu "dyskretną" różnicę ?
            • liisa.valo Re: Aż żal patrzeć... 21.11.08, 15:49
              Ty abstynent? Od kiedy?

              Bo z tego coś tu niedawno pisał, toś stworzył własnego drinka, a i sposób
              artykulacji na abstynencję nie wskazywał.
              • jaceks20 Re: Aż żal patrzeć... 21.11.08, 15:50
                to nie bylem ja, to jacys niezyczliwi ludzie na moim nicku pisali:)
                liisa i ty przeciwko mnie?:P(rozdziera koszule niczym rejtan)
                • liisa.valo Re: Aż żal patrzeć... 21.11.08, 15:56
                  Tam zaraz przeciwko... Ja po prostu w służbie prawdy jestem.
                  • jaceks20 Re: Aż żal patrzeć... 21.11.08, 15:59
                    przeciez nie jestes zakonnica, a one sluza prawdzie bo Panu Bogu
                    wiec czyja prawde reprezentujesz?
                    krwiozerczych surykatek?:)
                    • liisa.valo Re: Aż żal patrzeć... 21.11.08, 16:12
                      Cóż, ja jako idealistka służę prawdzie w sensie kryminalistycznym [prawnym],
                      czyli zgodność przesłanek z wnioskiem końcowym. Bo jak wiemy prawda nie
                      istnieje, istnieją interpretacje na przykład prawnicze.

                      Jeśli wniosek końcowy jest taki, iż - jak twierdzisz - jesteś abstynentem - to
                      kłócą się z tym przesłanki takowe, iż sam opowiadałeś o mieszaniu drinków i
                      piciu ich oraz byłeś na forum w stanie wskazującym. Czyli wniosek końcowy nie
                      jest prawdziwy.
                      • jaceks20 Re: Aż żal patrzeć... 21.11.08, 16:13
                        hehe i za to cie lubie:P
                        bezapelacyjnie. do samoego konca:P
            • bertrada Re: Aż żal patrzeć... 21.11.08, 16:09
              No to pozwolę sobie rzucić, niech tylko wybiorę odpowiedni kamień. ;)
              https://www.gardenplanet.pl/grafiki/galeria/77/otoczak2.jpg
              • liisa.valo Re: Aż żal patrzeć... 21.11.08, 16:15
                Weź tego wielgachnego... Roz... całkiem delikwentkę :)
          • funny_game Re: Aż żal patrzeć... 21.11.08, 15:35
            tygrysio_misio napisała:

            > to czyli musiala pic do rana... bo na zejsciu raczej nie jest sie tak szkocznym
            > i wesolym...
            >
            > ona razej stuknela cos na rozgrzanie przed praca z okazji czyis urodzin/imienin
            > ...
            >
            > no chyba,ze na kaca walnela troche za duzo i znow sie upila..
            >
            >

            :D
    • thank_you Re: Aż żal patrzeć... 21.11.08, 15:36
      Czemu nie pokazali Lecha jak bełkocze? :-)
      • funny_game Re: Aż żal patrzeć... 21.11.08, 15:38
        Edgara sobie posłuchaj, wiesz, to wina łączy :D
        • thank_you Re: Aż żal patrzeć... 21.11.08, 15:42
          Edgara słuchałam na żywo, w drodze z Łomży do Warszawy dobrze odbiera tylko Radio MaRyja i czasami sobie puszczam. I tamtej pamiętnej niedzieli też to zrobiłam...Dawno tak się nie uśmiałam :D Ale nie tylko z Edzia :D
    • catthe Re: Aż żal patrzeć... 21.11.08, 16:11
      Moim zdaniem nie w trzy dupy a jedną. No, może półtorej.
      Oraz czy to ją sfotografował kiedyś 'fakt' jak służbowym autem
      pojechała sobie po piwko? Coś takiego było. Czy ona z kierowcą czy
      on sam po piwko dla niej, jakoś tak.
      • tygrysio_misio Re: Aż żal patrzeć... 21.11.08, 17:02
        a Pitera mowila,ze to nie pierwszy raz i ze nie dziwi jej...wiec wszystko mozliwe
    • milleniusz Re: Aż żal patrzeć... 21.11.08, 17:22

      > Posłanka Kruk nawalona w trzy dupy.

      Ech, aż mi jej szkoda, tak się wyłożyła. Kompletny brak instynktu
      samozachowawczego. Aż tak bardzo pijana nie była, po prostu podjęła walkę i jak
      zobaczyła, że przegrywa to jeszcze bardziej popłynęła.
      • catthe Re: Aż żal patrzeć... 21.11.08, 17:34
        milleniusz napisał:

        > Ech, aż mi jej szkoda, tak się wyłożyła. Kompletny brak instynktu
        > samozachowawczego. Aż tak bardzo pijana nie była, po prostu
        podjęła walkę i jak
        > zobaczyła, że przegrywa to jeszcze bardziej popłynęła.

        No tak, zawsze miałeś słabość do Elżbiet:P
        • milleniusz Re: Aż żal patrzeć... 21.11.08, 17:48

          > No tak, zawsze miałeś słabość do Elżbiet:P

          Nie, wcale nie. :D A pani Kruk w zasadzie nie cierpiałem jak przewodniczyła
          KRRiT, no ale tu widać jak ją zapędzili do narożnika. A ona zamiast się zamknąć
          to kąsa. Wizerunkowa katastrofa.
          • thank_you Re: Aż żal patrzeć... 21.11.08, 17:58
            O jakim ty wizerunku mówisz..
            • milleniusz Re: Aż żal patrzeć... 21.11.08, 18:06

              > O jakim ty wizerunku mówisz..

              O takim?
              • thank_you Re: Aż żal patrzeć... 21.11.08, 18:15
                Aha. W myśl zasady - byle jaki wizerunek, ważne, że wizerunek?
                • milleniusz Re: Aż żal patrzeć... 21.11.08, 19:06

                  > W myśl zasady - byle jaki wizerunek, ważne, że wizerunek?

                  Nie, tłumaczę tylko o jaki wizerunek chodzi. :)

                  Każdy ma jakiś wizerunek. Posłanka Kruk też, i dotychczas - jak sądzę - nie był
                  to wizerunek bełkoczącej, zagubionej i trochę zaszczutej kobiety. Nawet jak jej
                  nie lubię, to mogę rozumieć co czuła, gdy ją dziennikarki zmasakrowały przed
                  kamerami.
    • forumowicz_pospolity Re: Aż żal patrzeć... 21.11.08, 17:46
      prosze prosze co za psota..
      Welcome in Poland jak to mówią;)
    • lupus76 Niby Kruk 22.11.08, 01:02
      A nabita, jak szpak. Aż jej gile z nosa wyszły. I orła wywinęła. Ciekawe, czy
      piła na sępa?
      • lupus76 Re: Niby Kruk 22.11.08, 01:06
        I jeszcze: Pan Prezes powiedział, ze Pani Kruk mogła być chora. To ja siępytam:
        gdzie można sięzaszczepiuć przeciw chorobie filipńskiej?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka