liisa.valo 06.12.08, 12:44 Tera się jeszcze okazało, że romantycznej randki nie będzie. Już mam wszystkich promotorów, Elfów, metodyczek po kokardki. Ratunkuuuu, niech mnie ktoś przytuli... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wilowka Re: Matkooo, ja mam już dość... Zła passa trwa :( 06.12.08, 12:47 Oj Tuuulę. I pamiętaj. Jak Ci pisany, to randka będzie - ma twój adres mejlowy ? A jak nie to ... hajda do przodu! Odpowiedz Link
liisa.valo Re: Matkooo, ja mam już dość... Zła passa trwa :( 06.12.08, 12:51 Znaczy: spotkanie to będzie, tylko nieco inaczej niż zaproponowałam, to po co kazał proponować pierdolony bałwan. Nigdy nic nie zaproponuję facetowi, bo to się nie opłaca. Odpowiedz Link
wilowka Re: Matkooo, ja mam już dość... Zła passa trwa :( 06.12.08, 12:52 liisa.valo napisała: > Znaczy: spotkanie to będzie, tylko nieco inaczej niż zaproponowałam, to po co > kazał proponować pierdolony bałwan. W stadzie? Nigdy nic nie zaproponuję facetowi, bo to > się nie opłaca. E tam, do zdobywania doświadczeń się opłaca P.S. Przy tym wątku była cyferka 4 a w środku 3 posty Forum się pieprzy. Odpowiedz Link
liisa.valo Re: Matkooo, ja mam już dość... Zła passa trwa :( 06.12.08, 12:56 No, nie w stadzie, ale w gabinecie z promotorem za ścianą, który ze cztery razy wpadnie kolejno: po cukier, po herbatę, zapytać, do której Elf jest i czy nie zostawił długopisu tutaj. Odpowiedz Link
thank_you Re: Matkooo, ja mam już dość... Zła passa trwa :( 06.12.08, 12:58 A czemu nie w kawiarni? Wyjaśnił? Odpowiedz Link
liisa.valo Re: Matkooo, ja mam już dość... Zła passa trwa :( 06.12.08, 12:59 "z wielu powodów jest to jedyne możliwe teraz miejsce" - czy jakoś tak. Odpowiedz Link
thank_you Re: Matkooo, ja mam już dość... Zła passa trwa :( 06.12.08, 13:04 Może kogoś ma? :-( Odpowiedz Link
liisa.valo Re: Matkooo, ja mam już dość... Zła passa trwa :( 06.12.08, 13:08 No, i wszystkiego najlepszego, mówi się trudno. A bo to pierwszy raz tak mam jak mam? Odpowiedz Link
thank_you Re: Matkooo, ja mam już dość... Zła passa trwa :( 06.12.08, 13:11 No przecież nie mówię, że tak musi być. To taka pierwsza myśl, która przewędrowała mi przez głowę.. ;-/// Odpowiedz Link
grassant Re: Matkooo, ja mam już dość... Zła passa trwa :( 06.12.08, 14:18 liisa.valo napisała: > "z wielu powodów jest to jedyne możliwe teraz miejsce" - czy jakoś tak. może rozwodzi się. Odpowiedz Link
liisa.valo Re: Matkooo, ja mam już dość... Zła passa trwa :( 06.12.08, 14:20 Taaa, albo tak jak ja zgubił kartę bankomatową i nie ma kasy na kawę i ciacho. Odpowiedz Link
wilowka Re: Matkooo, ja mam już dość... Zła passa trwa :( 06.12.08, 13:01 liisa.valo napisała: > No, nie w stadzie, ale w gabinecie z promotorem za ścianą, który ze cztery razy > wpadnie kolejno: po cukier, po herbatę, zapytać, do której Elf jest i czy nie > zostawił długopisu tutaj Liiska, Ty nie popadaj w irytancję ino się ciesz, że tak szybko przekonasz się o typie Waszych relacji. Serio serio. Chyba,że Ty z gatunku tych, co wolą żyć w ułudzie niż znać prawdę. Pisałaś zdaje sie dziś coś o jakiejś koleżance... A myślisz że on nie wie o tym, że ktoś tam może wleźć? A może dopiero po tym spotkaniu chce przejść na grunt nieco mniej oficjalny? ech Babo :)) Rozumiem Cię i tulę. Co by nie było - będzie dobrze :) Odpowiedz Link
liisa.valo Re: Matkooo, ja mam już dość... Zła passa trwa :( 06.12.08, 13:04 Ach, tam... ułuda, prawda... Jeszcze moment, a ogłoszę upadłość w sferze uczuciowej. Oczywiście, że wolę prawdę, tylko, że znając życie, ona na pewno mi się podobać nie będzie... A w ogóle to ja się teraz czuję jak bałwan jakiś, co się wyrwał przed orkiestrę, a ponieważ jak bałwan czuję się nieprzerwanie od środy z różnych powodów - a co dwa dni mi ktoś coś dokłada, to mi się skumulowało. Odpowiedz Link
i.nes Brawo, Wilowka! 06.12.08, 13:04 Ja właśnie to przepowiadałam Elce! Przecież to logiczne, ale ona żyje sobie we własnym świecie ułudy, marzeń i pobożnych życzeń :/ Elka, ciesz się, że dojdzie do spotkania! Ciesz się, ale przygotuj na nie, zarówno merytorycznie, jak i wizualnie. Kto wie, co będzie dalej? :) Odpowiedz Link
liisa.valo Re: Brawo, Wilowka! 06.12.08, 13:07 No, i dobrze przepowiadałaś, sama sobie też przepowiadałam i jak się okazuje wróżka ze mnie jest niezła. Ha, powoli to się nawet zaczynam przyzwyczajać, że zawsze się wszystko rozwija dość podobnie, bo jeśli o to chodzi - aż zaśpiewać się chce "Ale to już było...". Przygotuję się merytorycznie, pójdę sobie, wezmę zaliczenie ćwiczeń za jaki miesiąc, a potem zabieram foremki i spadam, zanim się zrobi tak jak z Maćkiem. Odpowiedz Link
i.nes Re: Brawo, Wilowka! 06.12.08, 13:13 Aha, czyli rezygnujesz z tej piaskownicy tylko dlatego, że na pierwszy rzut oka piasek wygląda na nie dość sypki/miękki/ciepły...? Trzeba do niej wleźć, żeby się przekonać! Odpowiedz Link
liisa.valo Re: Brawo, Wilowka! 06.12.08, 13:15 Boję się po M., bo sytuacja do złudzenia przypomina tą sprzed 3 lat. Odpowiedz Link
i.nes Re: Brawo, Wilowka! 06.12.08, 13:18 Wiesz co, Ela, Twoje sygnaturki mają się nijak do Twojego zachowania :P Weź Ty sobie je poczytaj i zacznij myśleć pozytywnie ;D Odpowiedz Link
liisa.valo Re: Brawo, Wilowka! 06.12.08, 13:20 Oj, bo wiesz, że mnie "niestchórzenie" bardzo wiele kosztuje. A sygnaturki to ja właśnie sobie dobieram takie, które chciałabym wcielić w życie i nie umiem. W nadziei, że jak przeczytam ją sto razy to mi się to w końcu uda. O, tak, właśnie przeczytałam tę sygnaturkę teraz poniżej... ona jest najmądrzejsza z nich :D Odpowiedz Link
liisa.valo Re: Brawo, Wilowka! 06.12.08, 13:17 Kuźwa, nie, nie rezygnuję, bo przecie nie można się całe życie uchylać przed ciosami, trzeba w końcu kiedyś oddać z całej siły. Dobra, umówię się na czwartek. Odpowiedz Link
i.nes Re: Brawo, Wilowka! 06.12.08, 13:18 liisa.valo napisała: > Dobra, umówię się na czwartek. no nareszcie... uff :D Odpowiedz Link
liisa.valo Re: Brawo, Wilowka! 06.12.08, 13:30 No, bo przecież jakbym nie poszła, musiałabym wytłumaczyć dlaczego, a tego nie potrafię. Odpowiedz Link
i.nes Re: Brawo, Wilowka! 06.12.08, 13:32 Powiedziałabyś: przykro mi, ale terminy mi nie pasują, odezwę się jeszcze. Chcesz iść czy nie? To jest jedyne istotne pytanie. Odpowiedz Link
liisa.valo Re: Brawo, Wilowka! 06.12.08, 13:36 Chcę, bo jak nie pójdę to przez najbliższe dziesięciolecie będę myślała, co by było jakbym jednak poszła. Odpowiedz Link
i.nes Re: Brawo, Wilowka! 06.12.08, 13:44 No to idź i się dobrze baw w tę grę zwaną 'spojrzenie za spojrzenie, uśmiech za uśmiech' :D Odpowiedz Link
i.nes Re: Matkooo, ja mam już dość... Zła passa trwa :( 06.12.08, 12:47 to nie jest zła passa to życie! czasem lepsze, czasem gorsze, ale zwykłe życie ;) Odpowiedz Link
thank_you Re: Matkooo, ja mam już dość... Zła passa trwa :( 06.12.08, 12:51 Czemu nie będzie? Odpowiedz Link
liisa.valo Re: Matkooo, ja mam już dość... Zła passa trwa :( 06.12.08, 12:52 Jego zapytaj. Odpowiedz Link
thank_you Re: Matkooo, ja mam już dość... Zła passa trwa :( 06.12.08, 12:56 Daj maila albo nr telefonu, a nie omieszkam z tego skorzystać :D Odpowiedz Link
i.nes Re: Matkooo, ja mam już dość... Zła passa trwa :( 06.12.08, 12:56 liisa.valo napisała: > Tera się jeszcze okazało, że romantycznej randki nie będzie. A ja już nic Ci nie będę radzić, bo Ty nie słuchasz, tylko sobie coś we łbie wymyślasz od czapy i potem jesteś zaskoczona, rozczarowana i cała w fochach na życie. Kurwa, mówiłam, że tak będzie? Mówiłam! Ale się teraz na Ciebie zeźliłam! Zamiast się cieszyć, że JEDNAK dojdzie do spotkania, to Ty popadasz w rozpacz, że nie będzie tak jak sobie wymarzyłaś - romantycznie? Przy świecach, koronkach i...? Noż... Wrrrrr... Zaraz, zaraz... ktoś mówił, że już jest dojrzały? Nieee, chyba mi się przewidziało ;P Idę sprzątać ;P Odpowiedz Link
liisa.valo Re: Matkooo, ja mam już dość... Zła passa trwa :( 06.12.08, 12:58 Słucham no :( Tylko nie pamiętam, co mówiłaś, że tak będzie :( Czyli, że jak? Tylko ten mail taki zimny jest i oficjalny, że ulala... I o to głównie chodzi. I jestem dojrzała... No! :) Odpowiedz Link
i.nes Re: Matkooo, ja mam już dość... Zła passa trwa :( 06.12.08, 13:09 Nie jest ani zimny, ani oficjalny - mógł napisać 'Szanowna Pani' i 'z poważaniem', a napisał inaczej! Dojrzała kobieta nie ma takiej huśtawki nastrojów tylko dlatego, że plan się częściowo rypnął. Dojrzała kobieta w ogóle by nie zakładała, że pierwsze spotkanie pod naukowym pretekstem będzie romantyczne! Dojrzała kobieta zacierałaby teraz rączki i kombinowała jak tę nową sytuację wykorzystać. Odpowiedz Link
wilowka Re: Matkooo, ja mam już dość... Zła passa trwa :( 06.12.08, 13:11 Ja bym poszła w intelekt, golf i mini :) Odpowiedz Link
funny_game Re: Matkooo, ja mam już dość... Zła passa trwa :( 06.12.08, 13:14 Oj, to mi by musiała wystarczyć mini, bo golfy średnio lubię... Odpowiedz Link
i.nes Re: Matkooo, ja mam już dość... Zła passa trwa :( 06.12.08, 13:14 Mam wątpliwości co do tego golfa, ale z resztą się zgadzam :D Odpowiedz Link
wilowka Re: Matkooo, ja mam już dość... Zła passa trwa :( 06.12.08, 13:16 Golf w sensie symbolicznym, bo mnie jest dobrze w golfach ;) Chodzi mi o "niewszystkonawierzchutylkotrochę" Odpowiedz Link
i.nes Re: Matkooo, ja mam już dość... Zła passa trwa :( 06.12.08, 13:20 oooo kurwa, Wy mówicie o ubiorze?? Odpowiedz Link
wilowka Re: Matkooo, ja mam już dość... Zła passa trwa :( 06.12.08, 13:56 Nie ku*wa! podpowiadam Liisce, żeby się z posłem Karskim lub Zbonikowskim umawiać zaczęła! :D Odpowiedz Link
i.nes Re: Matkooo, ja mam już dość... Zła passa trwa :( 06.12.08, 13:59 wilowka napisała: > Nie ku*wa! a cio to?? ;P > podpowiadam Liisce, żeby się z posłem Karskim lub > Zbonikowskim umawiać zaczęła! :D a oni lubiom grać w golfa? Odpowiedz Link
wilowka Re: Matkooo, ja mam już dość... Zła passa trwa :( 06.12.08, 14:06 i.nes napisała: > wilowka napisała: > > > Nie ku*wa! > > a cio to?? ;P Kurwa, tylko w wersji grzecznościowej :) > > > podpowiadam Liisce, żeby się z posłem Karskim lub > > Zbonikowskim umawiać zaczęła! :D > > a oni lubiom grać w golfa? Ponoć lubieją wózki golfowe po pijaku rozbijać :) Odpowiedz Link
i.nes Re: Matkooo, ja mam już dość... Zła passa trwa :( 06.12.08, 14:09 wilowka napisała: > Kurwa, tylko w wersji grzecznościowej :) nie ma takiej wersji - jak już powiesz ku, to musisz powiedzieć rwa! > Ponoć lubieją wózki golfowe po pijaku rozbijać :) durnie :/ ale jak to politycy... ech ;) Odpowiedz Link
wilowka Re: Matkooo, ja mam już dość... Zła passa trwa :( 06.12.08, 14:11 jak już powiesz ku, to musisz powiedzieć rwa! Chyba sobie to dam do sygnaturki :) Odpowiedz Link
i.nes Re: Matkooo, ja mam już dość... Zła passa trwa :( 06.12.08, 14:16 wilowka napisała: > Chyba sobie to dam do sygnaturki :) a proszszsz... :D Odpowiedz Link
liisa.valo Re: Matkooo, ja mam już dość... Zła passa trwa :( 06.12.08, 13:16 Golfów nie lubię. Ale reszta możet być :) Odpowiedz Link
liisa.valo Re: Matkooo, ja mam już dość... Zła passa trwa :( 06.12.08, 13:14 Ta dojrzała kobieta w poniedziałek pokłóciła się z mamą, we wtorek zgubiła kartę bankomatową, w środę dostała opierdal od promotora,w czwartek od szefowej, w piatek zawaliła lekcję egzaminacyjną, a dziś dostała dyskretną odmowę. Poza tym wszystkim nie mam wciąż okresu i w tak zwanym międzyczasie kupiłam mleko skisłe. Każdej by nerwy puściły w którymś momencie. Odpowiedz Link
i.nes Re: Matkooo, ja mam już dość... Zła passa trwa :( 06.12.08, 13:16 liisa.valo napisała: > a dziś dostała dyskretną odmowę pokaż mi w którym momencie napisał wyraźne "NIE" albo "przykro mi, nie mam dla Pani czasu" albo "odezwę się, jak coś mi się zwolni" no pokaż! bo ja widzę konkretne godziny i miejsce, ale ja mogę mieć zwidy... Odpowiedz Link
liisa.valo Re: Matkooo, ja mam już dość... Zła passa trwa :( 06.12.08, 13:18 Nie mogę teraz znaleźć, ale tam naprawdę to "nie" było... ;) Odpowiedz Link
i.nes Re: Matkooo, ja mam już dość... Zła passa trwa :( 06.12.08, 13:20 nie znalazłam ani jednego NIE... chyba że w "serdeczNIE pozdrawiam" ;P Odpowiedz Link
liisa.valo Re: Matkooo, ja mam już dość... Zła passa trwa :( 06.12.08, 13:24 I podpisał się skróconą formą imienia, znaczy zdrobnioną. Czego ci już nie przesłałam, co by nazwiska przesadnie nie rozpowszechniać. Odpowiedz Link
i.nes Re: Matkooo, ja mam już dość... Zła passa trwa :( 06.12.08, 13:26 No tak podpisywanie się zdrobnieniem to ewidentny przejaw zimnego wyrachowania ;P Odpowiedz Link
liisa.valo Re: Matkooo, ja mam już dość... Zła passa trwa :( 06.12.08, 13:28 Nie śmiej się ze mnie <ryczy_i_siąpi_nosem> Odpowiedz Link
i.nes Re: Matkooo, ja mam już dość... Zła passa trwa :( 06.12.08, 13:30 Nie śmieję się, tylko staram się na Ciebie nie wkurwiać... Ela, czy jakbym Cię nie lubiła, to bym się tak tą historią przejmowała? W tym miesiącu będę na szczycie statystyk forumowych! :D Odpowiedz Link
liisa.valo Re: Matkooo, ja mam już dość... Zła passa trwa :( 06.12.08, 13:33 No, dopsz, mogę się powstrzymywać od wygadania, ale mi jakoś tak zaraz lżej jak se posta strzelę. Co do pesymizmu i czarnowidztwa połączonego z deprechą i melancholią - ja już tak mam, a jak długo jestem taka radosna i w ogóle jak ostatnio, to muszą mi się trafić ze 2 tygodnie deprechy. Taka konstrukcja człowieka :) Odpowiedz Link
i.nes Re: Matkooo, ja mam już dość... Zła passa trwa :( 06.12.08, 13:38 Ech, Ela, a co Ty wiesz o depresji, długo nieleczonej i nierozpoznanej, potem leczonej tak, że się zasypia na stole, aż wreszcie takiej co wygrywa 2-tygodniowy pobyt w 'luksusowym ośrodku' w Instytucie na Sobieskiego...? :) Życie jest piękne, jest cudem, darem. Ciesz się nim i ciesz się, że jesteś zdrowa, ładna, mądra i masz perspektywy. Reszta to tylko gra :) Odpowiedz Link
liisa.valo Re: Matkooo, ja mam już dość... Zła passa trwa :( 06.12.08, 13:50 No, z tym zdrowiem to różnie bywa, niestety. Ale to prawda, że życie dostałam drugi raz w pakiecie ze strzykawkami do samodzielnego robienia zastrzyków, więc warto by było go nie spieprzyć. Odpowiedz Link
i.nes Re: Matkooo, ja mam już dość... Zła passa trwa :( 06.12.08, 13:51 a nie każdy dostaje drugą szansę... Odpowiedz Link
funny_game Re: Matkooo, ja mam już dość... Zła passa trwa :( 06.12.08, 13:17 Ale to dopiero, jak by sie okazało, że nie ma zielska w domu. Odpowiedz Link
liisa.valo Re: Matkooo, ja mam już dość... Zła passa trwa :( 06.12.08, 13:26 Nie ma!!! Nie ma!!! Odpowiedz Link
thank_you Re: Matkooo, ja mam już dość... Zła passa trwa :( 06.12.08, 13:31 Error!! Error!! Napraw ten błąd :D Odpowiedz Link
funny_game Re: Matkooo, ja mam już dość... Zła passa trwa :( 06.12.08, 13:20 Tak czytam i czytam i czytam wpisy dziewczyn i Twoje na nie odpowiedzi i trzaskam diagnozę: Tyś jest typ, co to musi w życiu dramę mieć i problemy do rozsupływania i szaty do darcia, bo inaczej Ci nudno, przyziemnie i nieholiłódzko. No i fajnie, to na pewno nie jest nudne i Ty na pewno nie jesteś nudna, tylko, kurcze, nigdy się nie będziesz cieszyła z tego, co masz, jak tak dalej pójdzie. A masz wiele! Odpowiedz Link
i.nes Re: Matkooo, ja mam już dość... Zła passa trwa :( 06.12.08, 13:23 Raczej boliłódzko! Bo to ma być długo, dramatyczno-romantycznie, z tańcem i miauczącą pieśnią na ustach ;P Odpowiedz Link
funny_game Re: Matkooo, ja mam już dość... Zła passa trwa :( 06.12.08, 13:25 Tylko w boliłódzie się zawsze dobrze kończy, a tu jakie są szanse? Skoro i tak źle i tak niedobrze, a jak dobrze, to trzeba coś szybko znaleźć i rozdrapać, rozdrobnić... Odpowiedz Link
liisa.valo Re: Matkooo, ja mam już dość... Zła passa trwa :( 06.12.08, 13:27 Osz kurwa, Fany, nie rób ze mnie znowu wiesz... Mam ciężkie dni, a świat mi nie ułatwia. Za kilka dni będzie lepiej. Odpowiedz Link
funny_game Re: Matkooo, ja mam już dość... Zła passa trwa :( 06.12.08, 13:30 Będę robić, Rzapció. Bo plasnąć Cię na otrzeźwienie nie mam jak. To może w ten sposób coś osiągnę. Chodzi mi tylko o to, żebyś na siebie i to, co Ci się przydarza spojrzała nie z nastawieniem fatalistycznym, a pozytywnie, z uśmiechem i pielęgnując w głowie te brajt sajds! Odpowiedz Link
i.nes Re: Matkooo, ja mam już dość... Zła passa trwa :( 06.12.08, 13:28 ano masz rację... z takim podejściem? kurwa, przecież to zabawa, gra, taniec - na początku nie chodzi o to, by wygrać, ale żeby dobrze się bawić Odpowiedz Link
funny_game Re: Matkooo, ja mam już dość... Zła passa trwa :( 06.12.08, 13:31 Ooooooooooooo TO! Liisa, na makatkę to i nad łóżko! Wykonać. Odpowiedz Link
liisa.valo Re: Matkooo, ja mam już dość... Zła passa trwa :( 06.12.08, 13:23 Widzisz, widzisz... jakie to fińskie :) Nie, tak serio mówiąc, bardzo bym chciała mieć w ogóle różowo, słońce świeci i ptaszyny ćwierkają, ach gdybym ja była słoneczkiem na niebie... Tylko mi cały czas coś przeszkadza. Co prawda stopniowo uczę się tego, żeby nie zwracać uwagi na to, co mi nie pasuje, ale to jeszcze trochę potrwa. Tak sobie myślę, że jak spędzę mnóstwo czasu na roztrząsaniu jak rozwiązać swój problem, to zapomnę jaki to problem. Odpowiedz Link
funny_game Re: Matkooo, ja mam już dość... Zła passa trwa :( 06.12.08, 13:26 liisa.valo napisała: > Tylko mi cały czas coś przeszkadza. No właśnie, ciekawe, co, prawda? Jak przestanie przeszkadzać, to będzie NUDNO. Ech. Odpowiedz Link
liisa.valo Re: Matkooo, ja mam już dość... Zła passa trwa :( 06.12.08, 13:29 Ja ci powiem, co mi przeszkadza. Ten pesymistyczny analityczny i rozmieniający wszystko na drobne głos w mojej głowie. Chyba mam schizofrenię. Odpowiedz Link
funny_game Re: Matkooo, ja mam już dość... Zła passa trwa :( 06.12.08, 13:33 Właśnie o nim i do niego mówię: zamknij się i daj dojść do głosu temu drugiemu. A Ty go jeszcze kopnij, Liisa. Nie odejdzie daleko i pewnie nie na długo, skoro jest częścią Ciebie, ale dlaczego tylko jego słuchasz??? Odpowiedz Link
i.nes Re: Matkooo, ja mam już dość... Zła passa trwa :( 06.12.08, 13:34 funny_game napisała: > dlaczego tylko jego słuchasz??? Zwłaszcza gdy my tak tu tłumnie staramy się go zagłuszyć!? Pomóż nam! :) Odpowiedz Link
liisa.valo Re: Matkooo, ja mam już dość... Zła passa trwa :( 06.12.08, 13:35 Ja nie słucham tylko jego... Od jakiegoś poniedziałku tylko wziął megafon i monopol uskutecznia. Poważnie, wcześniej chodziłam z takim bananem na ryju, że ludzie na chodniku się dziwnie patrzyli. Odpowiedz Link
funny_game Re: Matkooo, ja mam już dość... Zła passa trwa :( 06.12.08, 13:40 Ale dopóki się nie stanie ciałem to, co wywołuje banana albo jego przeciwieństwo na twarzy, a co siedzi na razie tylko w Twojej głowie, to w ogóle - pomyśl tylko - co Ty interpretujesz? Jakieś sygnały nadawane w języku, którego nie znasz. Odpowiedz Link
liisa.valo Re: Matkooo, ja mam już dość... Zła passa trwa :( 06.12.08, 13:43 Już też bez przesady. Mój nastrój nie zależy tylko i wyłącznie od reakcji faceta łopoczącego uszami. Odpowiedz Link
i.nes Re: Matkooo, ja mam już dość... Zła passa trwa :( 06.12.08, 13:45 serio!? no to chyba mamy zbiorowy zwid w takim razie... ;PPP Odpowiedz Link
liisa.valo Re: Matkooo, ja mam już dość... Zła passa trwa :( 06.12.08, 13:45 Napisałam TYLKO I WYŁĄCZNIE. Wiesz, że inne rzeczy wcześniej się do tego przyłozyły. Odpowiedz Link
i.nes Re: Matkooo, ja mam już dość... Zła passa trwa :( 06.12.08, 13:50 no dobra, kłótnia z Mamą to rzeczywiście nic dobrego, ale można się przeprosić, bo Mama zawsze wybaczy :) metodyczkę już rozpracowałyśmy, egzamin masz zaliczony i do przodu na nową kartę po prostu cierpliwie poczekasz a z Elfem widzisz się we czwartek :D Odpowiedz Link
funny_game Re: Matkooo, ja mam już dość... Zła passa trwa :( 06.12.08, 13:59 liisa.valo napisała: > Już też bez przesady. Mój nastrój nie zależy tylko i wyłącznie od reakcji facet > a > łopoczącego uszami. Liisia! Jaki nastrój, jakiego faceta? Ja nie o tym, ja o tym, że nie wiesz nic o jego nastroju po mailu, nic a nic. To wszystko w Twojej głowie, a ona jest specyficzna i w specyficznym nastroju i specyficznie filtruje sygnały z zewnątrz... Gdyby głowa była do góry (głowa, nie nos), to by było inaczej może? Więc może się trochę zmuś? Potraktuj to jak afirmację :) Mi jest przykro, że jest Ci źle, ale widzę, że sama do tego łapki przykładasz. I nie tym, że rzekomo jest coś z Tobą nie tak, bo jest wszystko tak, tylko dla Ciebie tak to nie. Ojej, motam. Odpowiedz Link
liisa.valo Re: Matkooo, ja mam już dość... Zła passa trwa :( 06.12.08, 14:23 Specyficzna głowa :) NO :) Ugrofińska czaszka w końcu :D Odpowiedz Link
funny_game Re: Matkooo, ja mam już dość... Zła passa trwa :( 06.12.08, 14:34 :D Jedno Ci powiem: strasznie Cię lubię, pokręceńcze i ja tak tego nie zostawię :) Odpowiedz Link
liisa.valo Re: Matkooo, ja mam już dość... Zła passa trwa :( 06.12.08, 14:35 Ja ciebie też kocham :) Odpowiedz Link
funny_game Re: Matkooo, ja mam już dość... Zła passa trwa :( 06.12.08, 14:42 I tak trzymaj, jak Cię będę w tyłek lać! Trudno, jak się nie uspokoisz, to po jezuickie metody sięgnę ;))) Odpowiedz Link
liisa.valo Znalazłam se sama piosenkę na pociechę 06.12.08, 13:42 pl.youtube.com/watch?v=0jIR2AKg1lU Odpowiedz Link
razzmatazzy Kubeł zimnej wody ;) 06.12.08, 13:51 Halo halo, tu Ziemia! Porzucamy wszystkie iluzje, domysły, mrzonki i wizje i idziemy się bawić, bo JEST weekend! I to Ci się nie wydaje! Korzystaj z tego co możesz robić i nie pozwól, żeby wizja tego faceta rządziła w Twojej głowie. A jeśli okazałoby się, ze on jest np. gejem, a Ty już ładnych parę tygodni się nakręcasz na jakieś rzeczy, które w ogóle są niemożliwe? No to wystarczy dołowania. Załóż wieczorem szpile i ruszaj potańczyć! :) Odpowiedz Link
liisa.valo Re: Kubeł zimnej wody ;) 06.12.08, 13:54 Ale ja się naprawdę nie nakręcam i nie czepiam kurczowo imaginacji. Imaginuję w wordzie po godzinach pracy :) I już się nie dołuję, o 16 kończę robotę, idę kupić ziemniaki i nasmażę placków ziemniaczanych, które następnie wpierdolę, oglądając Elizabethtown po raz dwudziesty. A potem mu napiszę, że pasuje mi w czwartek. Odpowiedz Link
razzmatazzy Re: Kubeł zimnej wody ;) 06.12.08, 13:57 No teraz już lepiej to brzmi! Tylko się trzymaj tego planu i nie myśl za dużo o czwartku ;) Odpowiedz Link
liisa.valo Re: Kubeł zimnej wody ;) 06.12.08, 13:58 Nie będę. Natomiast będę dziś śmierdzieć cebulą, o :) Odpowiedz Link
liisa.valo Re: Kubeł zimnej wody ;) 06.12.08, 14:07 A po plackach pobiegnę nad Maltę pobiegać z godzinkę. To mi zawsze dobrze robi. Odpowiedz Link
wilowka Re: Kubeł zimnej wody ;) 06.12.08, 14:00 liisa.valo napisała: > Ale ja się naprawdę nie nakręcam i nie czepiam kurczowo imaginacji. Imaginuję w > wordzie po godzinach pracy :) > I już się nie dołuję, o 16 kończę robotę, idę kupić ziemniaki i nasmażę placków > ziemniaczanych, które następnie wpierdolę, oglądając Elizabethtown po raz > dwudziesty. A potem mu napiszę, że pasuje mi w czwartek. jestem za tym żebyś mu odpisała teraz, zanim miliją wątpliwości pojawi sie w Twej głowie. Po plackach ziemniaczanych ludzie różne dziwne rzeczy robią. A co dopiero Liiski! ;) Odpowiedz Link
liisa.valo Re: Kubeł zimnej wody ;) 06.12.08, 14:02 No, dobra, faktycznie... musze pokazać, że mam jajniki. Odpowiedz Link
liisa.valo Re: Kubeł zimnej wody ;) 06.12.08, 14:14 Dobra, wysłałam już i niech się dzieje wola nieba, z nią się zawsze zgadzać trzeba, bo jak się człowiek nie zgadza, to w łeb dostanie. Odpowiedz Link
liisa.valo Re: Kubeł zimnej wody ;) 06.12.08, 14:27 (bo sobie pomyślałam, że może go w tym miesiącu nie stać na wyjście do kawiarni po prostu i głupio mu to wyartykułować :D) Odpowiedz Link
wilowka Re: Kubeł zimnej wody ;) 06.12.08, 14:28 liisa.valo napisała: > (bo sobie pomyślałam, że może go w tym miesiącu nie stać na wyjście do kawiarni > po prostu i głupio mu to wyartykułować :D) No, bo musi dzieciom prezenty na święta kupić Odpowiedz Link
wilowka Re: Kubeł zimnej wody ;) 06.12.08, 14:31 :D No skoro mnie wyganiasz, to oburzona pójdę do kuchni posprzątać, chociaż wcale tego nie planowałam :) Odpowiedz Link
liisa.valo Re: Kubeł zimnej wody ;) 06.12.08, 14:33 Bosze, jak wasze domostwa na mnie skorzystają :) Odpowiedz Link
wilowka Re: Kubeł zimnej wody ;) 06.12.08, 14:35 liisa.valo napisała: > Bosze, jak wasze domostwa na mnie skorzystają :) chyba żartujesz :) Moje domostwo odłogiem leży bo Ci się o wątpliwościach chciało napisać :)) Odpowiedz Link
liisa.valo Re: Kubeł zimnej wody ;) 06.12.08, 14:39 To nasze domostwa są już dwa takie "odłożone" :) Odpowiedz Link
wilowka Re: Kubeł zimnej wody ;) 06.12.08, 14:41 Niom, Ale teraz serio idę, bo mnie bakterie ze zlewu wołają. Odpowiedz Link
shine69 Re: Matkooo, ja mam już dość... Zła passa trwa :( 06.12.08, 16:40 Przytulam. I daję mocnego klapsa, bo zbyt daleko idące wnioski wyciągasz. A w ogóle to kopsłabyś mi zdjęcie Uszatka i jakieś pikantne szczegóły bo nie mam netu w domu, a w kafei nie mam czasu solidnie pogrzebać. Odpowiedz Link
wilowka Re: Matkooo, ja mam już dość... Zła passa trwa :( 06.12.08, 16:46 shine69 napisał: > Przytulam. > > I daję mocnego klapsa, bo zbyt daleko idące wnioski wyciągasz. > > A w ogóle to kopsłabyś mi zdjęcie Uszatka i jakieś pikantne szczegóły bo nie ma > m > netu w domu, a w kafei nie mam czasu solidnie pogrzebać. Mnie? Przez te bakterie i zmywanie? :D:D Już pozmywałam :) Odpowiedz Link
shine69 Re: Matkooo, ja mam już dość... Zła passa trwa :( 06.12.08, 16:52 Ciebie właśnie nie, ale wyłącznie z powodu rzeczonych bakterii ;) Choć te w moim własnym zlewie właśnie doszły do wniosku, że E równa się mc kwadrat... Odpowiedz Link