Dodaj do ulubionych

Zaraza w domu

29.03.09, 17:48
Trzymajcie kciuki za Bazyla - kupiłam Sulfacetamid. Ruszyłam z zakraplaniem.

I trzymajcie kciuki za Maleństwo bo go chyba jelitówka dopada.

A ja ciągle w czapce. :(

Tylko Kluska tfu tfu zdrowa, ale ona ma ADHD i nie może sama wychodzić.
Obserwuj wątek
    • lounger Re: Zaraza w domu 29.03.09, 18:09
      Zdejmij czapkę- kciuki trzymamy - musi być dobrze.
      A co do Klusek- one wszystkie chyba mają ADHD (moja jest tego
      przykładem)
      • gapuchna Re: Zaraza w domu 29.03.09, 18:15
        ja chyba mam psa z ADHD. Nosi ją, po prostu nosi ją. szczeka, kręci się w kółko,
        podskakuje. Aż na koniec pada na ziemi i rozciąga łapki w cztery strony świata.
        Dopiero wtedy jest spokój.
        • milleniusz Re: Zaraza w domu 29.03.09, 18:25
          Bzykać jej się chce. Zupełnie jak człowieku. O przepraszam, jestem zbyt mało
          wysublimowany. :P
          • lounger Re: Zaraza w domu 29.03.09, 18:33
            Ale Ty chyba nieco inaczej, mam nadzieję, potrzebę sygnalizujesz ;)

            szczeka, kręci się w kółko,
            podskakuje. Aż na koniec pada na ziemi i rozciąga łapki w cztery
            strony świata.
            • milleniusz Re: Zaraza w domu 29.03.09, 18:44
              Nie widać? :D
              • lounger Re: Zaraza w domu 29.03.09, 19:00
                Chyba nie miałam okazji zaobserwować ale będę czujna ;P
    • milleniusz Re: Zaraza w domu 29.03.09, 18:23
      Samce generalnie są słabsze. Powinniśmy być pod ochroną.

      A kotleta zrób z tej drugiej myszoskoczki. :D
      • wilowka Re: Zaraza w domu 29.03.09, 18:37
        No co Ty chorego mięsa nie będę jadła.
        Trzymaj kciuki, żeby szybko wyzdrowiał ;))
        • milleniusz Re: Zaraza w domu 29.03.09, 18:45
          wilowka napisała:

          > No co Ty chorego mięsa nie będę jadła.

          No dlatego proponuję kotleta ze zdrowej samicy. Zmieniłem zdanie w międzyczasie
          - nie zauważyłaś. :]

          > Trzymaj kciuki, żeby szybko wyzdrowiał ;))

          Czymię. :P
          • wilowka Re: Zaraza w domu 29.03.09, 18:50
            milleniusz napisał:

            > wilowka napisała:
            >
            > > No co Ty chorego mięsa nie będę jadła.
            >
            > No dlatego proponuję kotleta ze zdrowej samicy. Zmieniłem zdanie w międzyczasie
            > - nie zauważyłaś. :]


            AA ale ona chudziutka, trzaskało by w zębach :)
            >
            > > Trzymaj kciuki, żeby szybko wyzdrowiał ;))
            >
            > Czymię. :P

            Dzięki :)
      • lounger Re: Zaraza w domu 29.03.09, 18:42
        milleniusz napisał:

        > A kotleta zrób z tej drugiej myszoskoczki. :D
        To taka wersja mini.
        • wilowka Re: Zaraza w domu 29.03.09, 18:44
          Pffff

          Bazyl jest pełnokrwistą koszatniczką :P

          A Mille, to mu pewnikiem zazdrości pompona na ogonie ;)
    • niski.oktan Re: Zaraza w domu 29.03.09, 18:51
      Ale Malęstwo zdanża jeszcze do WC?
      Czy już pampers i torebka lotnicza? :(
      • wilowka Malęstwo 29.03.09, 19:02
        Sraluszek poleguje z gorączką :(
        Co on tam wie o jelitówce. Ja jedną noc spędziłam śpiąc na karimacie w
        przedpokoju pod WC :)
        • lounger Re: Malęstwo 29.03.09, 19:03
          A jak Bazyl? I co na to Kluska?
          • wilowka Re: Malęstwo 29.03.09, 19:08
            lounger napisała:

            > A jak Bazyl? I co na to Kluska?

            Biegaja :)
            • lounger Re: Malęstwo 29.03.09, 19:16
              wilowka napisała:

              > Biegaja :)
              Dobrze że moje tego nie czytają ...
        • niski.oktan Re: Malęstwo 29.03.09, 20:26
          wilowka napisała:
          > Sraluszek poleguje z gorączką :( etc.

          Może mu tej Żołądkowej wydaj, co ją na Wielki Dzień nabyto.
          Gdyż od czegóż Żołądkowa, jak nie od kich - niech mu tam wypali, co trzeba. :)
          • wilowka Re: Malęstwo 29.03.09, 20:30
            Kurde, Żołądkową to już w znacznej części wypiliśmy na różnych imprezach, szkoda
            tak choremu dawać ;)
            • niski.oktan Re: Malęstwo 29.03.09, 20:47
              Oj nie musisz mu od razu znacznej ilości wydawać.
              Ot dla zdrowotnosti i chwatit. :)
              • wilowka Re: Malęstwo 29.03.09, 20:48
                Szkoda, mówię Ci.
                Lepiej wypiję za jego zdrowie :D
                • niski.oktan Re: Malęstwo 29.03.09, 21:17
                  Trudno, co zrobić?
                  No wypiję, niech już będzie moja krzywda. :(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka