16.04.09, 23:26
Powiedz mnie tu jak na spowiedzi, co czynisz z ciastem -
model "zebra", że nie opada Ci po upieczeniu??

Moja zawsze opada :(
patrzę na Twojego bloga i język mam w dupie
Obserwuj wątek
    • nexstartelescope Re: Wilowka! 17.04.09, 08:37
      Pewnie za dużo płynow dajesz w stosunku do sypkich składników, albo masz za
      niską temperaturę w piekarniku (pokrętło wcale wbrew pozorom tego nie pokazuje)
      albo za wcześnie zaglądasz do środka (fe! ciekawska!) albo za krótko pieczesz.
      Olej słonecznikowy only! To mówiłam ja, Wilówka :P
      • wilowka Re: Wilowka! 17.04.09, 10:01
        Jezusie tak z rana krzyczą na człowieka :)
        Ciasto ze zdjęcia piekłam pierwszy raz wg przepisu tam podanego. Miarą moją są
        kubki, które udają szklanki, bo ja szklanki ani jednej w domu nie mam. Zawsze
        zaglądam do piekarnika :P

        Pamiętam też , że byłam przekonana że to zakalec, ta zebra i jeszcze jakąś
        kolejność wsypywania cukru pokręciłam. :)

        Spróbuj wszystko tak jak napisałam. Z piany bezowej z cukrem, już mi sie taka
        konsystencja zrobiła jak na bezy. Byłam pewna że zdechnie ale dało radę :)

        Na oko nagrzewam piekarnik (mam elektryczny do 180 stopni. Mój szybko piecze (z
        termoobiegiem) więc zwykle 50 minut wystarcza. Może Ty potrzebujesz godzinę.
        Nie zaglądaj do niego przez pierwsze pół godziny-40 minut daj mu wyrosnąć :)! Po
        upieczeniu zostawiam w uchylonym piecu na jakieś 10 minut, żeby się uspokoiło,
        potem z pół godziny stygnie w kuchni i już :)
        • justysialek Re: Wilowka! 17.04.09, 10:32
          No właśnie, nie możńa ciasta od razu wyjmować z piekarnika, tylko trzeba
          zostawić, żeby wystygło. Jak się za szybko zmienia mu temp to potrafi na oczach
          opaść.
          • zoofka Re: Wilowka! 17.04.09, 11:15
            no ja chyba za wcześnie zaglądam do niego pierwszy raz. I po
            wyłączeniu piekarnika otwieram go na całą szerokość zamiast uchylać.
            I wogóle chyba zaglądam za często :)
            • justysialek Re: Wilowka! 17.04.09, 12:48
              :) A wiesz, ja niby teorię znam a i tak mi często opada.
              • zoofka Re: Wilowka! 17.04.09, 16:01
                no właśnie ja też miałam takie wrażenie do tej pory. Zatestuję
                niedługo nowy piekarnik i się zobaczy co z tego mi wyjdzie.

                Wydaje mi się jednak, że do takich prac trzeba mieć talent. Ja chyba
                nie mam talentu do gotowania i pieczenia :(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka