30.08.09, 09:26
sobie tak napiszę i pójdę spać:)

należy się po imprezie i ucieczce od chrapiącego kompana do swego domu
Obserwuj wątek
    • zloty.strzal Re: o poranku 30.08.09, 11:21
      Ja też znowu jestem po imprezie. Sama się załamuję swoim trybem życia.
      • mason_i_cyklista Re: o poranku 30.08.09, 11:52
        trzeci po imprezie

        może jakiś team założymy?
        • 40cztery Re: o poranku 30.08.09, 13:22
          mason_i_cyklista napisał:
          > może jakiś team założymy?

          powinniście być zadowoleni. chyba że znowu obudziliście się sami. nie ma to jak
          żona i kochanka. zawsze któraś ma ochotę:)

          40cztery
          --------
          Zdrada nie jedno ma imię
          • zloty.strzal Re: o poranku 30.08.09, 17:20
            > powinniście być zadowoleni. chyba że znowu obudziliście się sami.

            Niestety owszem, sama.
    • kitek_maly Re: o poranku 30.08.09, 13:36

      Eh a ja dopiero po śniadaniu.
      I to nie przez imprezę. Ale nie przyznam się co robiłam w nocy. :P
      • elderlane Re: o poranku 30.08.09, 13:49
        ja się nie obudziłam:)ja do domu dopiero dotarłam.od kolegi wróciłam bo
        chrapał.a tak na marginesie.fenomen nienormalności czy nie wiem czego.
        próbowaliśmy po raz czwarty(w czasie ok. roku wstecz zdarzały się 3 poprzednie)
        się ze sobą przespać.i kuźwa nic!!!ale za każdym razem jesteśmy zbyt pijani,
        albo już nam się nie chce, albo za mało na siebie lecimy, albo nam się nie
        chce(czy to jest możliwe?), albo zaczynamy się głupio śmiać i gadać o książkach.
        no ja nie wiem.nie rozkminiam, a całą sytuacja jest meeega dziwna.bo całujemy
        się i jest świetnie a dalej to jakaś bariera.no i nie wiem po co w ogóle
        próbujemy skoro nam nie idzie.popaprane to jakoś. już się nawet śmieliśmy, że i
        tak będzie beznadziejnie przy tym jak się do tego zabieramy:)))
        • 8n Re: o poranku 30.08.09, 16:39
          całujecie się i on Cie w konsekwencji nie posuwa?
          to do czego ma służyc całowanie, przeciez to takie nudne i niezaspakajające
          jakichkolwiek ludzkich potrzeb!
          • elderlane Re: o poranku 30.08.09, 16:49
            > to do czego ma służyc całowanie, przeciez to takie nudne i niezaspakajające
            > jakichkolwiek ludzkich potrzeb!

            serio?
    • funny_game Re: o poranku 30.08.09, 14:01
      :)

      Ja też mocno wczorajsza jestę, ale pomimo tego, zerwałam się skoro świt o 10.00,
      pojechałam kupić w końcu tę wymarzoną torbę plażową, bo już mi się śniło, że mi
      ją jakieś flądry wykupiły.

      Rowery ze znajomymi odpadły, bo znajomi chyba się dziś nie podźwigną wcale, a ja
      się leczę czym się strułam.

      No i gambas al ajillo zrobimy, juhu :))))
    • conena Re: o poranku 31.08.09, 13:38
      ja do teraz sobotnioniedzielna jestem. dopiero mam poranek poniedziałkowy:-) oby
      do urlopu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka