Pitomat w Ratuszu

08.03.08, 18:15
Witam,mam pytanie czy mozna skorzystac z urządzenia Pitomat w
ratuszu tylko w godzinach otwarcia ratusz,czy też można wejś na
teren urzedu ,poniewważ ochronirz ma nas obowiazek wpuścic?
    • jan-w Re: Pitomat w Ratuszu 08.03.08, 21:49
      Według oficjalnych danych - non stop:
      www.um.warszawa.pl/v_syrenka/new/index.php?dzial=aktualnosci&ak_id=14103&kat=1
      a tu trochę doświadczeń:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=643&w=73807915
      • jefferson2 błąd w przyjęciu przez Pitomat pita 09.03.08, 14:02
        Dzisiaj posanowilam zlozyc pity w pitomacie. Mozna powiedziec ,ze
        poszlo latwo i sprawnie ,ale mam pewien problem.Skladalam pit 37
        +zalaczniki Nip3 O, D.Dostalam zeskanowane potwierdzenie zalacznika
        D , O, oraz NIP 3/i orginaly zostaly w pitomacie/ natomiast PIT37
        CHYBA SIE NIE ZESKANOWAL PONIEWAZ CALY WYSZEDL Z pITOMATU I NA
        POTWIERDZENIU JEGO PIERWSZA STRONA NIE JEST ZESKANOWANA. pROSZE O
        POMOC CO MAM ZROBIC ,CZY JESZCZE RAZ WSZYSTKO SKLADAC OD POCZATKU
        CZY TYLKO pit 37 ,albo czy jechac wyjasniac to na Wynalazek , czy
        skladajac tylko PIT 37 w Pitomacie pisac ,ze jest to korekta. Jak
        mam postapic, Prosze bardzo o pomoc, Dziekuje
        • jan-w Re: błąd w przyjęciu przez Pitomat pita 09.03.08, 14:16
          Nie wiem czy dobrze cię rozumiem.
          Powinnaś wybrać z "klawiatury" PIT-37, a na pytanie o załączniki wybrać PIT-D i
          PIT-O. Jak jest z NIP-3, nie wiem. Podejrzewam że jest wprowadzany jako osobny
          zestaw. Gdybyś zrobiła tak jak piszę powyżej, nie otrzymujesz osobnych wydruków
          potwierdzeń załączników, a tylko potwierdzenie złożenia PIT-37 z
          wyszczególnionymi załącznikami.
          Opisz dokładniej co robiłaś i co się działo. Czy PIT-37 zaostał cały wessany, a
          potem zwrócony, czy zatrzymał się w trakcie wsuwania?
          • jefferson2 Re: błąd w przyjęciu przez Pitomat pita 09.03.08, 18:01
            Witam,zrobilam tak jak napisales,dostalam potwierdzenie na jednej
            kartce ,ze przyjeto Pit37 ,oraz zalaczniki O,D,NIP 3./zalaczniki D,
            O,NIP3 ,zostaly w pitomacie/Orginal Pit37 wyszedl z pokwitowaniem.
            Na kartce pokwitowania jest skaner wszystkich zalacznikow ale nie ma
            zeskanowanego PIT37.Czy mam isc do pitomatu i zrobic wsystko od
            pocztku czy tez tylko sam PIT37 I WPISAC ZE JEST TO KOREKTA
            PONIEWAZ WEDLUG MNIE PITOMAT MA SAME ZALACZNIKI BEZ PIT37
            • jan-w Re: błąd w przyjęciu przez Pitomat pita 09.03.08, 18:51
              To zapewne jakiś błąd w działaniu. Co powinnaś zrobić, trudno powiedzieć. Ja na
              twoim miejscu, wykonałbym całą operację ponownie, nie zaznaczając że to jest
              korekta (bo nic nie korygujesz), ale wpisując np w polu 123 informację o
              poprzedniej próbie. W razie ponownego problemu, wysłałbym całość listem
              poleconym z dołączonym wyjaśnieniem.
              • mg.2 Re: błąd w przyjęciu przez Pitomat pita 09.03.08, 19:04
                W sobotę próbowałem złożyć PIT37 + załącziki. Z moich doświadczeń
                wynika, że urządzenie działa prawidłowo, jeśli wypełnimy ręcznie
                zeznanie i załączniki na oryginalnych formularzach lub wydrukujemy
                zeznanie i załączniki w formacie papieru zgodnym z oryginalnymi
                formularzami. W innych przypadkach prosimy się o kłopoty.

                Ograniczenia tego urządzenia są następujące:

                - Nie sprawdza co do niego wkładamy. Nie oczekuję, aby urządzenie
                sprawdzało kompletność i prawidłowość wprowadzonych na formularzu
                informacji, ale sprawdzenie czy załącznik PIT0 to faktycznie ten
                załącznik to nic specjalnie trudnego dla maszyny wyposażonej w
                skaner. Równie dobrze można nawkładać w to urządzenie cokolwiek,
                przyjmie i jeszcze wydrukuje potwierdzenie.

                - Nie weryfikuje czy formularz nie utknął w szczelinie wejściowej. W
                takim przypadku uruchamiane jest skanowanie i dostajemy do ręki
                piękne potwierdzenie złożenia dokumentów z pustym okienkiem w
                miejscu gdzie powinien być fragment zeznania. W drugiej ręce możemy
                potrzymać sobie formularz zeznania, który w wyniku zakleszczenia w
                szczelinie nie wpadł do urządzenie. I co wtedy ? Idziemy do domu
                wydrukować sobie korektę zeznania PIT37 z wszystkimi załącznikami?
                Czy składamy jeszcze raz zeznanie z zaznaczonym polem w PIT
                37 „złożenie zeznania”? Niewiadomo.

                - Nie przyjmuje spiętego zszywką zeznania kilkustronicowego –
                blokuje się w szczelinie wlotowej. Wesoło jest też, gdy rozepniemy
                kilkustronicowe zeznanie – moim przypadku urządzenie z 3 stron A4
                zabrało pierwszą i zakończyło proces przyjmowania dokumentów.

                - Urządzenie nie wymaga potwierdzenia przez użytkownika, że
                wszystkie dokumenty zostały przyjęte. Kończy proces z prośbą o ocenę
                działania, zamiast dać użytkownikowi możliwość anulowana operacji.

                - Brak informacji, co zrobić w przypadku wystąpienia błędu. Pod
                przyciskiem „Informacje” jest niedokończony ekran z linkami do nikąd.

                Podsumowując - urządzenie ma ograniczenia, o których nie informuje
                przed rozpoczęciem składania dokumentów. Moim zdaniem jest to
                konstrukcja prototypowa o mocno ograniczonej funkcjonalności.

                Czekam na dzień, w którym będę mógł wysłać dokumenty do US przez
                Internet.
                • jan-w Re: błąd w przyjęciu przez Pitomat pita 09.03.08, 20:35
                  > - Nie sprawdza co do niego wkładamy.
                  > Równie dobrze można nawkładać w to urządzenie cokolwiek,
                  > przyjmie i jeszcze wydrukuje potwierdzenie.
                  Niezupełnie. Załączniki są zszywane w środku w jeden pakiet. Zaświadczenie dotyczy całości. Czyli wiadomo że zadeklarowałeś załączniki, a co dodałeś, wykaże rzeczywistość. Zauważ że składając papiery osobiście w US, także nie dostajesz pieczątki z potwierdzeniem na załącznikach, a tylko np na PIT-37 w którym zaznaczyłeś w rubrykach jakie dołączasz załączniki. Identyczna sytuacja jak z automatem.

                  > - Nie weryfikuje czy formularz nie utknął w szczelinie wejściowej.
                  > W takim przypadku uruchamiane jest skanowanie i dostajemy do ręki
                  > piękne potwierdzenie złożenia dokumentów z pustym okienkiem w
                  > miejscu gdzie powinien być fragment zeznania.

                  Rzeczywiście tak jest. Ale jaki to dla ciebie problem? Nie złożyłeś zeznania i dostałeś puste poświadczenie, z którego wynika że nie złożyłeś zeznania. W takiej sytuacji, oczywiście ponownie należy złożyć to samo zeznanie. Przyczyną nie wciągnięcia, może być (jak dalej piszesz) użycie zszywek, albo inteligentny inaczej poprzednik, który złożył cały pakiet na pół i wcisnął na siłę. Należy wyciągnąć zszywki, albo śmieć.

                  > - Nie przyjmuje spiętego zszywką zeznania kilkustronicowego –
                  > blokuje się w szczelinie wlotowej.
                  Oczywiście. Namawiałem urzędników za to odpowiedzialnych, do umieszczenia widocznej informacji na ten temat, ale jak widać bez efektu.

                  > wmoim przypadku urządzenie z 3 stron A4
                  > zabrało pierwszą i zakończyło proces przyjmowania dokumentów.
                  Próbowałeś wsuwać po jednej stronie? Trzeba wsuwać (zgodnie z opisem) cały PIT naraz.

                  > - Brak informacji, co zrobić w przypadku wystąpienia błędu. Pod
                  > przyciskiem „Informacje” jest niedokończony ekran z linkami do niką
                  > d.
                  To już postęp. Wcześniej, nie reagował ;-)

                  > Moim zdaniem jest to
                  > konstrukcja prototypowa o mocno ograniczonej funkcjonalności.
                  Przesada. Bardzo ułatwia życie i oszczędza czas. Korzystam z niego regularnie. Po wyjaśnieniu problemu zszywek, wszystko działa znakomicie. Myślę że to raczej kwestia wzajemnego dotarcia się urządzenie i użytkowników. Jak z każdym nowym urządzeniem.

                  > Czekam na dzień, w którym będę mógł wysłać dokumenty do US przez
                  > Internet.
                  To już niedługo. Będziesz mógł od maja tego roku. Ale czy jesteś gotów kupić czytnik i podpis elektroniczny za ponad 500 zł, złożyć trzy wizyty w US, a potem co roku za odnowienie podpisu ponad 100 złotych? Przy tych opłatach, wolę darmowy pitomat.


                  • dorala Re: błąd w przyjęciu przez Pitomat pita 10.03.08, 14:02
                    Jeśli można mam pytanie. Czy w pobliżu urządzenia walają się może
                    formularze do zeznań?;) Bardzo mi nie po drodze na Wynalazek a jak
                    dotąd takowych nie posiadam. Czy automat przyjmie bez problemu PIT
                    wydrukowany na zwykłych oddzielnych kartkach A4 szt.2? Dziękuję za
                    odpowiedź
                    • jan-w Re: błąd w przyjęciu przez Pitomat pita 10.03.08, 16:39
                      "Walają się" na półce obok, ale nie możesz mieć pewności, że będą akurat te
                      których potrzebujesz. Ale przecież wszystkie formularze i załączniki, możesz
                      ściągnąć z internetu. Także programy które wszystko policzą i sprawdzą
                      poprawność. Wystarczy że masz drukarkę. Pitomat przyjmuje zestawy pojedyńczych
                      kartek. Płyta z programem, będzie także sprzedawana z jutrzejszą (wtorek
                      2008/03/11) Gazetą Wyborczą.
                    • nessie-jp Re: błąd w przyjęciu przez Pitomat pita 12.03.08, 17:10
                      Dorala
                      • jan-w Re: błąd w przyjęciu przez Pitomat pita 13.03.08, 14:14
                        Użyłem dziś pitożercy (bardzo mi się nazwa podoba :-) ), a przy okazji
                        skontrolowałem zasoby pobliskiego regału. Jest bardzo dużo PIT-37, nieco mniej
                        PIT-36 (i słusznie), dużo PIT-O, PIT-D a nawet PIT-28 i PIT-38. NIP-1 i NIP-3
                        przy pobieżnej lustracji nie zauważyłem, więc kto potrzebuje, powinien drukować
                        z internetu. Do wszystkich powyższych formularzy, leży dużo opisów wypełniania.
                        Parking za ratuszem, jak zawsze ma wolne miejsca do parkowania. Może ktoś z US,
                        przeczytał post Nessie-jp i zareagował? To forum jest czytywane przez znacznie
                        więcej osób (również rozmaitych decydentów), niż by się mogło wydawać.
                        • wilkicztery Re: błąd w przyjęciu przez Pitomat pita 13.03.08, 22:56
                          Urządzenie łatwe w obsłudze. Polecam, bo nie trzeba stać na poczcie
                          ani w US. Niestety na półce obok brakuje wielu druków do rozliczeń
                          rocznych. W informacji usłyszałam, że "jest to, co dowożą z US".
                          • bazylea1 Re: błąd w przyjęciu przez Pitomat pita 14.03.08, 10:10
                            ja zaryzykowałam i wrzuciłam do automatu PIT, dowiedziałam się juz w
                            US ze moje zeznanie w całosci dotarło. przydałaby się jakaś
                            instrukcja na automacie, nie wiedziałam czy wkładac po jednej
                            kartce, czy powinno się luzne kartki zszyc przed wrzutem itp. ale
                            się udało.
                            • jan-w Re: błąd w przyjęciu przez Pitomat pita 14.03.08, 10:42
                              Luźne kartki, cały plik każdego formularza naraz. Myślałem już o samodzielnym
                              powieszeniu instrukcji przy kolejnym pobycie, ale czy nie dostanę w łeb od
                              ochroniarza? Czatują zaraz obok. ;-)
                            • jefferson2 do Bazylea1 14.03.08, 17:12
                              Witam,w jaki sposob dowiedziałeś się,ze Twój PIT jest w Urzędzie
                              Skarbowym?Będę wdziecna za odpowiedż.
                              /
                              • bazylea1 Re: do Bazylea1 16.03.08, 12:12
                                poprzez tradycyjny kontakt telefoniczny :)
    • mara54 Re: Pitomat w Ratuszu 14.03.08, 12:41
      Ostrzegam przed wrzucaniem druków ze zszywkami!! Niestety pitomat
      żelastwa nie łyka,wypluł i całą akcję musiałam powtórzyć.Pozdrawiam!
      • schaetzchen Re: Pitomat w Ratuszu 11.04.08, 20:35
        Wczoraj skorzystałam z urządzenia.

        Na pitomacie pojawiła się naklejka z informacją, żeby nie wkładać kartek ze spinaczami/zszywkami.

        Nie zauważyłam informacji o tym, żeby wszystkie kartki pitu (jeśli się go ma wydrukowanego z komputera na kilku kartkach A4) wkładać razem. Niby jest to logiczne, bo pit "firmowy" to jedna płachta A3, ale gdybym nie czytała o tym wcześniej na forum, to przeżyłabym chwile niepewności ;)

        Nie mogę wyjść ze zdumienia, jak można ten pitomat zapchać np. wkładając kartki złożone na pół - maszyna wyrażnie informuje jak pita wkładać. Ale pomysłowość ludzka nie zna granic...

        U mnie na szczęście wszystko "zażarło", muszę powiedzieć, że nie lada emocji dostarczyły mi odgłosy wydawane przez urządzenie po włożeniu doń pitu (coś jak niszczarka ale chyba nie do papieru a jakiejś stali conajmniej ;)

        Wczoraj na regale obok leżał komplet druków i instrukcji obsługi tychże.

        Wisi też kartka z informacją o dyżurach urzędników skarbowych w urzędzie przy KEN, ale ponieważ mi to niepotrzebne, to ich nie przepisałam...

        Acha, byłam po 16, urząd był zamknięty, pitomat działał.

        Generalnie bardzo się cieszę z tego urządzenia, szybko i bez kolejki na poczcie skladam sobie pitu-pitu, super.

        No i ta dykcja pitomatu! Rewelacja!!!
        • weekenda Re: Pitomat w Ratuszu 11.04.08, 20:45
          hi hi hi :) mam te same wrażenia :) dzisiaj "rozliczyłam" się z
          podatku za pomocą "pitomatu" :) dźwięki jakie z siebie wydawał
          rzeczywiście przypominały gryziarkę ;D a głos z taśmy był zabójczy!
          męski... sexi.. i to ę ą ... ;DDD
          wydał potwierdzenie i zobaczę co dalej ;)
          • jan-w Re: Pitomat w Ratuszu 11.04.08, 20:51
            W weekendy, też można składać.
            • weekenda Re: Pitomat w Ratuszu 11.04.08, 20:55
              jakie weekendy hę?
    • leeloo.dallas Pytanie z gatunku prostych ;) 23.04.08, 08:46
      Gdzie dokładnie w ratuszu znajduje się tenże pitożerca? Gdzieś niedaleko wejścia?
      Byłam dziś rano na Wynalazku, ale kolejka (już o 8:07) mnie skutecznie wykurzyła
      stamtąd i idę zaznajomić się z pitożercą...(Choć prześladują mnie wizje, że coś
      się nie uda, zeżre, a nie wyda potwierdzenia albo wyda potwierdzenie, a
      dokumenty i tak nie dotrą, gdzie trzeba). "Pomuszcie!" ;)
      • jan-w Re: Pytanie z gatunku prostych ;) 23.04.08, 08:49
        Pomożemy. W hallu głównym na parterze przy wejściu od strony KEN. Zaparkować
        można z drugiej strony. Tam są drzwi do tego samego hallu.
        Nie powinien cię pożreć, tylko nie karm go zszywkami, spinaczami i nie wciskaj
        złożonych na pół plików kartek ;-)
        • leeloo.dallas Re: Pytanie z gatunku prostych ;) 23.04.08, 08:53
          Dziękuję. Ja zawsze mijam to wejście od strony Gandhi i cholera żaden pitożerca
          mię się nie rzucił był w oczy, a nie cierpię być sierotą rozglądającą się z
          niemocą w oczach po urzędach ;). Naprę teraz na pitomat jak taran, dzięki Tobie, ha.
          (Aczkolwiek znając moje szczęście okaże się, że do niego takoż kolejkują...)
    • rubeus Re: Pitomat w Ratuszu 23.04.08, 09:43
      Bardzo wygodne to urządzenie - złożyłem sobie PITa wracając z pracy. Zabrało mi to łącznie z 6 minut, bo zapomniałem się podpisać i długopisu musiałem poszukać :-) (całe szczęscie, że automat się o to pyta ).
    • jan-w Awaria! 15.05.08, 12:27
      Nieszczęście. Pitojad zepsuty. Trzeba pakować dokumenty do koperty, wypełnić
      druczek, nakleić znaczek i stać w kolejce na poczcie. Może to dywersja
      monopolistów sprzedających podpisy elektroniczne za 500 złotych?
      • tvtotal2 Re: Awaria! 15.05.08, 22:38
        > Nieszczęście. Pitojad zepsuty.

        czujny jak zawze! absolutnie wyszywaj sobie zdolność "gajowego" na ramieniu.

        > Może to dywersja monopolistów
        ..co z cyklistami?
        • jan-w Re: Awaria! 15.05.08, 22:54
          Chyba sprawność?
Pełna wersja