Gość: DonPedro Katolicy i kontr-katolicy IP: *.novos.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.06, 11:49 Za duzo tych uprzedzen do mocno wierzacych osob.Ludzie sa rozni,rzeczywiscie, maniakow-dewotow jest sporo ale tacy przez neta nie szukaja partnera zyciowego.Natomiast ktos kto nie chce sie rozczarowac i byc wysmianym przez dopiero co poznana osobe na randce gdzie ma szukac odpowiedniej osoby? Wlasnie dlatego sa takie serwisy randkowe.No bo co sobie pomysli facet(dziewczyna) z jakiegos chatu kiedy padnie pytanie o sex?Ze to dopiero po slubie? Wtedy koniec z dalszymi spotkaniami bo jest ta niepewnosc co to za osoba co nie chce sie zblizyc do drugiej bez zalegalizowania zwiazku. A na chrzescijanskich serwisach takie osoby sie dogadaja i kazdy zrozumie swoje wymagania.No i nie ma tam krytykow wyzywajacych od ciemnogrodow i zabobonow i innych takich stereotypow o katolikach.Troche zrozumienia wzajemnego,mniej bluzgania.Jest sex,drugs,rock'n'roll i jest tez wychowanie w duchu wiary katolickiej - dla kazdego cos milego:)pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TT Panie Krzysztofek! Co za głupoty ... IP: *.udt.gov.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.06, 11:52 ... Pan wygaduje? Skąd się Panu wziął ten "katolicki obowiązek stałego związku"? Z lektury "Nie" czy "Trybuny"?? Odpowiedz Link Zgłoś
alex-alexander Re: Wierzący mąż z internetu 02.06.06, 12:05 praptak napisał: > Po co takie specjalizowane serwisy? Przecież Polska to kraj katolicki - nie > powinno być problemu ze znalezieniem drugiej połówki o takim światopoglądzie... WLASNIE. I NIE POWINNO BYC WIEZIEN, PANCERNYCH DRZWI DO MIESZKAN, UZBROJONYCH POLICJANTOW, MUROW, PLOTOW, OCHRONY W SKLEPACH, ITP. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ma-ryja Polska jest panstwem koscielnym IP: *.dip.t-dialin.net 02.06.06, 12:19 Dokladnie te same servisy internetowe powstaly na Zachodzie dla muzulmanow i ortodoksyjnych Zydow, aby zmniejszyc problemy ze znalezieniem partnera do religijnego malzenstwa. Efektem tego jest wprawdzie wyzsza prokreacja jak u przecietnych malzenstw tubylczych, nizsza stopa rozwodow ale i gettoizacja tych rodzin. Nigdy nie myslalam, ze obywatele nowoprzyjetego kraju UE cofaja sie tak szybko milowymi krokami do tylu i dorownuja muzulmanom czy mordercom Jezusa, ktorych tak nienawidza. Ale widocznie przekroczenie pewnego poziomu religijnosci powoduje, ze niezaleznie od religii, wszyscy nadgorliwcy automatycznei katapultuja sie sami do jednego wora. Jak Giertych sam podreczniki szkolne powybiera, to takich osob przybedzie. Czy wtedy moze beda oglaszane krucjaty na modle dzihadu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikrob Re: Polska jest panstwem koscielnym... IP: *.natpool2.outside.ucf.edu 02.06.06, 20:46 To chyba prawda "ma-ryjo"... Mi tez wydaje sie, iz wszyscy fanatycy religijni (niezaleznie od wyznawanej religii) maja bardzo, bardzo wiele cech wspolnych! Odpowiedz Link Zgłoś
konwalka przepraszam 02.06.06, 12:06 Ale kto wymyślił nazwę dla tego biura? O mein Gott! Krok po kroku, mówicie... Odpowiedz Link Zgłoś
absurdello O mein Gott ! 02.06.06, 13:59 Uważaj drugie z dziesięciu ! Nie wzywaj nazwiska czeskiego piosenkarza nadaremno ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: myszolapka Re: przepraszam IP: *.halleracaffe.broadband.pl 02.06.06, 15:55 Racja, mogli nazwać dobitniej - "Krok w krok". Bo teraz to czysta zachęta do testowania kolejnych kroków... A tak - prosto do celu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Wierzący mąż z internetu IP: *.umwp.pl / 153.19.91.* 02.06.06, 12:13 Coś mi się tu nie zgadza: mowa o katolickich serwisach randkowych, a, jak można przeczytać na stronie www.krokpokroku.pl, jest to serwis założony przez grupę Adwentystów Dnia Siódmego. Adwentyści to nie katolicy, przynajmniej z tego, co się orientuję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krysia Re: Wierzący mąż z internetu IP: *.mech.pk.edu.pl 02.06.06, 12:36 Akurat tak się składa, że znam bardzo dobrze założycielkę Krok po kroku - dlaczago ta Pani sama nie brała ślubu kościelnego - dopiero po 90-tym roku jak było wiadomo czyje na wierchu ta Pani stała się bardzo a nawet /dewota/ religijna / - może trzeba by ją zapytać o jej małżeństwo bo z tego co wiem to w rodzinie żadna nie ma męża -a jak miały to ich zostawili - dlaczego właśnie taka Pani po katolicku chce łączyć ludzi - bo to jest przebiegła lisica -to jest trendy - to na to nabiorą się biedulki - a lisica zgarnie kasę -dla mnie jakiś absurd jak można do tego mieszać kościół. Z tego co wiem to również trzeba zapytać tej Pani Kubala czy to jest w porządku pracować jednocześnie na drugim etacie i jednocześnie być rencistą. Czy to jest po katolicku? Odpowiedz Link Zgłoś
absurdello Czy to po katolicku ... 02.06.06, 14:12 podglądać bliźnich, obgadywać ich i donosić na nich ? "Ty za swe uczynki sięgniesz Nieba bram, a ich za ich grzechy nie zaproszą tam, ZASTANÓW SIĘ CO ROBISZ !" (Shakin Dudi) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikrob Re: takie sobie (katolickie?) bagienko... IP: *.natpool2.outside.ucf.edu 02.06.06, 20:52 A ty "Krysiu" pewnie wyladujesz w piekle za obmawianie ludzi. I w koncu latwiej rzucac blotem za zaslona wlasnej anonimowosci, prawda? Brrr, ca za bagno! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bystre oczko Re: takie sobie (katolickie?) bagienko... IP: *.aster.pl 02.06.06, 22:01 Pobozna Krysia sie nie zalogowala i widac, ze studiuje albo pracuje na wydziale Mechaniki Politechniki Krakowskiej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anetka przeznaczeni.pl jest do bani!!!! IP: *.nat.dsuj.pl 02.06.06, 12:44 moja mama wypełniła ich przydługawą ankietę, wysłali jakieś kody, które nie działają, na maile nie odpowiadają, po prostu fuszerka jakich mało!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: Wierzący mąż z internetu IP: *.akademiki.uni.torun.pl 02.06.06, 12:54 Oj uwierz mi jest problem! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: waldeck Katolicka żona - bleeee IP: *.satfilm.net.pl 02.06.06, 13:06 Jak można się ożenić z katoliczką? Przez całe życie seks w jednej pozycji, po ciemku, pod kołderką, nastawiony na robienie dzieci. Przecież to jakiś koszmar. "wspólna modlitwa, czytanie ewangelii, a na koniec błogosławieństwo i pokropienie wodą święconą - w takiej atmosferze" czują się dobrze chyba tylko nawiedzeni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: madzia Re: Katolicka żona - bleeee IP: 192.193.245.* 02.06.06, 13:49 dobre sobie:-), ale jeśli to seks nastawiony na prokreację, to czemu się dziwić? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mala Re: Katolicka żona - bleeee IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 16:11 Tobie akurat przydalaby się katolicka zona,zeby Ci wytlumaczyla czy jest katolicyzm. W starozytnym Rzymie chrzescijan oskarzano o jedzenie niemowlat i zatruwanie studni. Wasze mity na temat katolicyzmu sa mniej więcej na tym poziomie... i co tu się dziwic,ze katolicy unikaja takich cudaków? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: waldeck Re: Katolicka żona - bleeee IP: *.satfilm.net.pl 02.06.06, 19:52 Cudakami to są katolicy i ich normalni ludzie unikają. Mielismy takiego jednego na studiach to wszyscy stronili od niego. Bo też trzeba mieć coś z rozumem, żeby wierzyć w brednie wymyślane przez kler. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mala Re: Katolicka żona - bleeee IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 19:59 Własnie dlatego,ze katolicy sa dyskryminowani szukaja bliskich sobie osob wsrod swoich. Własnie dales argument na tworzenie takich portali randkowych... Co zas jest cudaczne wychodzi w zyciu,a nie znam zbyt wielu szczęsliwych ateistow,znam za to duzo sfrustrowanych, wyrzywajacych się na innych... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikrob Re: Katoland - czy to tu dyskryminuja katolikow??? IP: *.natpool2.outside.ucf.edu 02.06.06, 21:24 Wlasnie dlatego, ze katolicy sa dyskryminowani... Tak napisala "mala"! Gdzie? W Polsce, w kraju popularnie zwanym "Katolandem" gdzie zadna wieksza uroczystosc nie moze sie odbyc bez udzialu biskupa, gdzie naucza sie religii (katolickiej oczywiscie!) w PANSTWOWYCH szkolach, gdzie kler nie musi rozliczac sie z dochodow i ma wciaz przywileje podatkowe, panstwo zaczyna wspierac budowe wielkiego gniota (pod nazwa "Swiatynia Opatrznosci Bozej") i szykuje mature z religii (katolickiej oczywiscie!) ktos smie napisac, ze "katolicy sa dyskryminowani". Co za wielki tupet!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ixi Re: Katoland - czy to tu dyskryminuja katolikow?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.06, 23:31 towarzysko dyskryminowani Odpowiedz Link Zgłoś
ardzuna Re: Katoland - czy to tu dyskryminuja katolikow?? 02.06.06, 23:57 oj bidulki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lena Re: Katolicka żona - bleeee IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.06, 18:44 dziwny jest ten swiat :) mam wrazenie, ze malo wiecie o malzenstwach katolickich i stad tyle dziwnych komentarzy ;) jedyne co mnie zastanawia: dlaczego o malzenstwach katolickich wypowiadaja sie ludzie, ktorzy w malzenstwach katolickich nie sa :) nie wiedza co tam sie dzieje i na czym malzenstwa katolickie sie opieraja :) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rita Re: Katolicka żona - bleeee IP: *.dzierzoniow.sdi.tpnet.pl 23.06.06, 16:31 Imbecyl :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joda Re: Wierzący mąż z internetu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.06, 13:11 Takie serwisy są konieczne.Statystyki to za mało.Tu chodzi o coś więcej.Brawo! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rysiek;) Re: Wierzący mąż z internetu IP: *.ds.pg.gda.pl 02.06.06, 13:39 Idea jest słuszna. Ale zgrzyt jest w tym że to płatne i niemile pachnie komercją. Chociaż w tym świeice nic nie ma za darmo, a serwery muszą z czegoś utrzymać. Ja jestem za takimi serwisami. Odpowiedz Link Zgłoś
iustitia1 Re: Wierzący mąż z internetu 02.06.06, 13:32 Idea dobra ale dlaczego te portale są płatne ?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: Wierzący mąż z internetu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 13:55 Wspolczuje ludziom , ktorzy zenia sie po roku znajomosci. Niestety znakomita wiekszość takich zwiazkow konczy sie rozwodem.No bo jak mozna poznac czlowieka przez rok na tyle, zeby sie zdecydowac ? Kto mowi inaczej- to mu sie tylko wydaje , ze zna 2 os. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Re: Wierzący mąż z internetu IP: *.ds.pg.gda.pl 02.06.06, 14:10 Rok to faktycznie za mało, ale 2 to już całkiem całkiem. W rzeczywistości tą druga osobe poznaje się przez całe życie, w różnych sytuacjach etc - wiec nigdy się tak naprawde nie pozna przed ślubem ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Delfina Re: Wierzący mąż z internetu IP: *.zaodrze.punkt.pl / *.zaodrze.punkt.pl 02.06.06, 14:20 To zależy, czy mieszkają razem przez ten rok, czy się spotykają w kawiarniach. Ja mieszkałam z moim obecnym mężem ok. roku, po czym zdecydowaliśmy się na ślub. Jak dotąd nie żałujemy. Odpowiedz Link Zgłoś
absurdello Ciekawe czy przyjmują reklamacje ? 02.06.06, 14:07 Jak okaże się, że żona nie zna przykazań na wyrywki, nie jest dziewicą, masturbuje się, zna jakieś dziwne pozycje, których nie zna miejscowy kapłan, fałszuje przy śpiewaniu pieśni religijnych (chociaż w Polsce to norma), nie chce jej się wstać w niedzielę rano do kościoła, nie zachodzi w ciążę po kazdym stosunku, zgubiła różaniec (czwarty w tym tygodniu) itd ? "Viagra" dopuszczona do użytku w rodzinach wierzących czyli modlitwa "przed": "Wzwodu naszego powszedniego daj nam Panie" Zapobieganie ciąży: "i nie wódź nas na pokuszenie" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taka sobie Re: Wierzący mąż z internetu IP: *.debica.net / *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.06, 14:24 Tak czytam sobie ... Wasze wypowiedzi .. i dochodzę do wniosku,że większość z Was nie rozumie i nie wie co to jest wiara w Boga ... nie mylić z wiarą w kościół i wszystko co stworzył kościół .. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza ja chcę protestanta!!! 02.06.06, 14:25 gdzie jest serwis ogólnochrześcijański, hę? Odpowiedz Link Zgłoś
absurdello Poczekaj aż bedzie jakaś demonstracja ... 02.06.06, 14:28 i weź pierwszego faceta z brzegu, będziesz miała protestanta ! :) Odpowiedz Link Zgłoś
kaczm77 Re: ja chcę protestanta!!! 02.06.06, 14:47 Trzeba bylo brac zanim mnie ustrzelono ;> teraz to po rybach, hahahaha co do tematu poszukaj na www.protestanci.org => buziaczek pozdr. <>^< Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: titta Re: ja chcę protestanta!!! IP: *.botany.gu.se 02.06.06, 14:51 W Polsce nie, ale serwisy chrzescijanskie sa i to dosc popularne (chociaz adresu nie podam w tej chwili). Mam troche znajomych co swaja "druga polowe" tak znalezli (takze w Polsce). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: panna Re: ja chcę protestanta!!! IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 02.06.06, 22:11 ja mojego ewangelika poznałam na zwykłym portalu randkolwym i jestem z nim szcz ęśliwa choć sama jestem katoliczką tzw,praktykujacą różnice wyznaniowe to problem ale oboje traktujemy wiarę poważnie a to najważniejsze Moja dewiza: Lepszy porządny ewangelik niż przeciątny katolik, pozdrawiam wszystkich chrześcijan! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: G Re: ja chcę protestanta!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.06, 16:16 > różnice wyznaniowe to problem nawet sobie nie wyobrażasz, jak wielki. Może między katolikami a protestantami różnice są mniejsze niż między katolikami a ŚJ, ale pewne kwestie są nie do przeskoczenia, ot choćby obrazki świętych albo różaniec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikinek Re: ja chcę protestanta!!! IP: *.pxs.pl 05.06.06, 13:06 > różnice wyznaniowe to problem nawet sobie nie wyobrażasz, jak wielki. Może między katolikami a protestantami różnice są mniejsze niż między katolikami a ŚJ, ale pewne kwestie są nie do przeskoczenia, ot choćby obrazki świętych albo różaniec SJ to nie wiara!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasny gromek Re: Wierzący mąż z internetu IP: *.adsl.inetia.pl 02.06.06, 14:29 Tylko katolik rzymski solidnie przyłoży po pijaku.Wyspowiada się i poprawi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artur Re: Wierzący mąż z internetu IP: *.ds.pg.gda.pl 02.06.06, 14:31 W Polsce taki serwis to pomylony pomysł. Przecież tam raczej sami ortodoksyjni katolicy bedą. Na Zachodzie czy w USA są takie serwisy - ale one są dla WSZYSTKICH chrześcijan, a po drugie tam jest wieksza różnorodność religii (Żydzi, Muzułmanie, Hindusi etc). U nas ktoś pominął fakt że 98% kraju to sa katolicy. Czyli w serwisie bedą Ci najbardziej katoliccy z katolików. Strach się bać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kj Re: Wierzący mąż z internetu IP: 195.136.143.* 02.06.06, 14:31 ale obciach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dra Re: Wierzący mąż z internetu IP: *.pgi.waw.pl 02.06.06, 14:37 Ludzie, czy zwariowaliscie? Czy ten co chodzi kilka razy dziennie do kościoła to ideał? Czy tylko na tej podstawie można oceniać człowieka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: titta Re: Wierzący mąż z internetu IP: *.botany.gu.se 02.06.06, 14:54 A czy na podstawie tego co napisalo "Metro" mozna oceniac czego ci ludzie szukaja? Osoby wierzace wiedza, ze czestosc chodzenia do kosciola i na rozaniec nijak sie nie ma do tej wiary wlasnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: limpar A gdzie znaleźć... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 14:39 A gdzie znaleźć... normalną porządną dziewczynę? Jaki serwis?? Chodzi mi o to, że jestem niewierzący, a z tego co doświadczyłem, to większośc wierzących dziewczyn zalicza się do tych "porządnych" (pewnie w tym serwisie jest ich na pęczki). Byłem na sympatia.pl, itp. wynalazkach (czytaj - "agencjach towarzyskich"), ale nie szukam panienki po to żeby ją zabrać na impreze a poźniej wydymać, a te serwisy sprawdzają się na tym polu w 100%. Lipa. Mężczyzna ze mnie żaden - nienawidze piłki nożnej, alkoholu, ćpania, grzebania w autach, obrażania kobiet, napier**lania sie na baletach, nie jestem też 'ziomem elo elo'... więc żadna kobieta nie zwraca na mnie uwagi. No i przedewszystkim nie mam kasy i źle wyglądam. PS. Ten post to nie prowokacja... choć wiem, że wygląda (oprócz tego poniżej :D ). "No to elo ziom, ide pobaunsować ze suczami na konkret melanżu, kminisz? spoko i wporzo z ciebie player, elo elo pozdro600 nigga", jak to mówi mój kolega. Nie wiem co to znaczy, ale papa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alhohol110% Re: A gdzie znaleźć... IP: *.ds.pg.gda.pl 02.06.06, 14:45 No ja swoją połówke spotkałem w teatrze ;) Brzmi szpaniarsko wiem, ale jakimś cudem wkręciłem się w grupke koleżanek z Akademii Medycznej co szły na coś tam. I po spektaklu jedna z nich akurat wracała na ten sam przystanek tramwajowy co ja, i tramwaj nie przyjeżdzał i nie przyjeżdzał... Więc wziałem numer jej komórki i jak się brzydko mówi "zdzwoniliśmy się" później. Proponuje iść na wystawe fotografii;) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Ale autoreklama, limpar 02.06.06, 15:21 A może byś tak zalety wymienił, chłopie? Odpowiedz Link Zgłoś
miauka Re: A gdzie znaleźć... 02.06.06, 17:04 Rany, Limpar, jesteś moim ideałem mężczyzny, jaka szkoda, że już jednego mam :-) Ja oczywiście również jestem tą porządną dziewczyną z Twoich snów: nie lubię się stroić, leżeć i pachnieć, lubię sport, matematykę i grzebanie w autach... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: titta Re: Wierzący mąż z internetu IP: *.botany.gu.se 02.06.06, 14:48 Wierzysz w to co piszesz, czy to prowokacja? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ateista mORALNY A gdzie ma szukać wartościowej żony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 15:17 wartościowy ateista z wartościami? Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Skoro nie pytają o wymiary 02.06.06, 15:20 to czemu ta katolicka żonka na zdjęciu w białej sukni ma figurę modelki , hę? Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: A gdzie ma szukać wartościowej żony 02.06.06, 15:21 Gość portalu: Ateista mORALNY napisał(a): > wartościowy ateista z wartościami? założyć portal? www.ateistamoralny.eu np. Odpowiedz Link Zgłoś
miauka Re: A gdzie ma szukać wartościowej żony 02.06.06, 17:15 Chłopie, rozejrzyj się! Jest naprawdę dużo samotnych kobiet: wartościowych, inteligentych, otwartych, bezpruderyjnych i niewierzących. Szkopuł w tym, że takie kobiety są także niezależne intelektualnie i emocjonalnie, czasami są także - o zgrozo! - feministkami, co powoduje, że większość facetów wymięka i ucieka gdzie pieprz rośnie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sti Re: A gdzie ma szukać wartościowej żony IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 02.06.06, 17:47 > także - o zgrozo! - feministkami, co powoduje, że większość facetów wymięka i > ucieka gdzie pieprz rośnie... Znam feministki pogardzajace mezczyznami, chca miec prawo do skrobanek i antykoncepcji w malzenstwie. Niezaleznosc czesto polega na "bogatym doswiadczeniu." Takie "niezalezne" kobiety nie nadaja sie do malzenstwa po katolicku. Moze do wspolmieszkania i wychowywania pieskow. Sa jednak kobiety zagubione ale otwarte do zmian na lepsze. Nad takimi warto sie zastanowic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vv Rzeczywiście, koszmar. Antykoncepcja w małżeństwie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.06.06, 18:22 Całe szczęście, że dobry katolicki mąż takiej babie szybko wybije bezecenstwa z głowy. Najlepiej pięścią albo butem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mala Re: Rzeczywiście, koszmar. Antykoncepcja w małżeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 19:41 Kolejny mit. Wszystkie malżenstwa zyjace faktycznie po katolicku zyja w zgodzie, milosci,szacunku, pomocy, bez jakiejkolwiek przemocy,takze psychicznej. Odkad to chrzescijanstwo jest za przemoca, a przeciwko milosci? Chyba tylko w wypowiadzich co niektorych naszych mondryh!!! posłanek ;)ktorym niektórzy widac naiwnie wierza. Cóz...w coś i komuś wierzyc trzeba;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: waldeck Re: Rzeczywiście, koszmar. Antykoncepcja w małżeń IP: *.satfilm.net.pl 02.06.06, 19:55 Od kiedy chrześcijaństwo jest za przemocą? buahahaha Poucz się historii dziecko. A gadki o miłości bliźniego to zachowaj dla naiwnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mala Re: Rzeczywiście, koszmar. Antykoncepcja w małżeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 19:56 mówisz o tym co mówi i zawsze mówił katolicyzm czy o grzechach przeciwko zasadom katolickim samych katolików? Umiesz odroznic...dziecko? Odpowiedz Link Zgłoś
ardzuna Re: Rzeczywiście, koszmar. Antykoncepcja w małżeń 03.06.06, 00:02 Gość portalu: waldeck napisał(a): > Od kiedy chrześcijaństwo jest za przemocą? Znasz takie pojęcie jak kapelan wojskowy? Bo wojen religijnych i stosów nie będę przypominać. Raczej zapytaj od kiedy czreścijaństwo nie jest za przemocą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Delfina Re: A gdzie ma szukać wartościowej żony IP: *.zaodrze.punkt.pl / *.zaodrze.punkt.pl 02.06.06, 19:40 Rany, nie dziwię się, że większość kobiet trzyma się od fanatyków z daleka. W moim małżeństwie wspólnie wybieramy antykoncepcję, do tej pory była to prezerwatywa, a jak urodzę dziecko to może pomyślimy o czymś innym. W każdym razie jest to temat dla dwojga... Odpowiedz Link Zgłoś
magirus1 Normalnie - w realu 02.06.06, 20:10 Ale i w internecie są jakieś takie serwisy. Szukaj w google w/g słow kluczowych: atheist, freethinker, singles itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Jaka religia naklada obowiazek zwiazku? IP: 217.153.145.* 02.06.06, 16:02 i prokreacji? Czyzby chodzilo o chrzescijanstwo? A jezeli nie... to o jaka religie? K. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katoliczka do praptaka IP: 80.50.167.* 02.06.06, 16:06 no, niby tak , ale kto wyrzuca tu, w tym kraju, dzieci na śmietniki ? Innowiercy ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mala Re: Mnie to nie DZIWI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 16:22 Mnie to nie dziwi. Takie serwisy na Zachodzie i w USA istniją juz od dawna i mają sie calkiem dobrze. W Polsce beda mialy wkrotce coraz wieksze wzięcie. Czytając Wasze wypowiedzi MITYCZNE na temat katolicyzmu stwierdzam ,ze nie macie pojęcia o czym mowi ta religia, na przyklad w sprawach seksu ,ktory wg katolicyzmu nie sluzy przede wszystkim prokreacji (gdyby tak bylo to pary starsze , bezplodne i te ,ktore nie chca miec dzieci nie moglby wspózyc-to chyba jasne)-to tylko jeden z ogłupiających mitow. A w takie mity na temat katolicyzmu niektorzty wierza. I przepychaj się teraz ze swoim mężem-atechem, aby łaskawie dal Ci ochrzcic dziecko, które w takiej rodzinie zresztą na katolika nie wychowasz. Poza tym wieczne wysmiewanie, szyderstwa, inny światopogląd, brak szacunku, traktowanie seksu jak sportu, zdrady ,rozwody- na to musi się nastawic katolik,kiedy pobiera sie z ateistą. Oczywiscie sa tez ateisci, ktorzy znają i szanuja katolików i ich religię isami moralnie zyją,ale z zycia wiem ,ze jest to wsrod nich (zwłaszcza w nietolerancyjnej Polsce) zdecydowana mniejszosc. I co tu się dziwic???????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realista He, he...a antykoncepcja to szklanka wody zamiast IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.06.06, 17:01 albo modlitwa do św. Klotyldy czy innej św. Eufrozyny :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mala Re: He, he...a antykoncepcja to szklanka wody zam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 17:18 no własnie o takich mitach piszę- mylenie antykoncepcji z NPR Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mala Re: He, he...a antykoncepcja to szklanka wody ps IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 17:23 A katolicy modlą sie za wstawiennictwem swietych a nie "do..." Kolejny mit. Jak mozna w takiej krótkiej wypowiedzi zawrzec dwa mity???????hehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realista Nie z NPR, a chyba z LPR :-) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.06.06, 17:40 A myślisz że modlitwa "o wstawiennictwo", żebyś nie zaszła, pomoże? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sti Re: Nie z NPR, a chyba z LPR :-) IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 02.06.06, 18:03 > A myślisz że modlitwa "o wstawiennictwo", żebyś nie zaszła, pomoże? Nie ma modlitwy "zebys nie zaszla". Katolicyzm jest na temat przekazywania zycia. "Swiatle" religie/ideologie sa nt. aborcji, kontracepcji, rozwodow i innych form zla, rozkladu i wyniszczania spoleczenstwa ktore sa nadto widoczne w Europie gdzie mamy 1.3 dziecka na rodzine i populacja gwaltownie wymiera. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realista Słusznie, powinno być 15 szt. na parę IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.06.06, 18:05 W porywach do 25. Nadmiar można ew. ukisić w beczce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realista Aha, i obowiązkowe zapładnianie zakonnic IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.06.06, 18:08 Rotacyjnie, w ramach dyżurów parafialnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sti Re: Słusznie, powinno być 15 szt. na parę IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 02.06.06, 18:09 > W porywach do 25. Nadmiar można ew. ukisić w beczce. Wyglada ze takie sa twoje idealy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Delfina Re: Słusznie, powinno być 15 szt. na parę IP: *.zaodrze.punkt.pl / *.zaodrze.punkt.pl 02.06.06, 19:43 Teraz ludzie odpowiedzialnie decydują się na dzieci, najczęściej mają 1-2 bo na tyle ich stać. I dobrze, nie jesteśmy Talibami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikrob Re: Katolicyzm jest na temat przekazywania zycia? IP: *.natpool2.outside.ucf.edu 02.06.06, 21:42 Prosze wiec zwolnic ksiezy rzymsko-katolickich z celibatu (w koncu - wiekszosc odlamow chrzescijanstwa juz to uczynila i to dawno temu...)! Bedzie wiecej chetnych "do przekazywania zycia" i moze mniej zboczen w tym kosciele!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikrob Re:Zdrady, rozwody, czy to "specjalnosc" ateistow? IP: *.natpool2.outside.ucf.edu 02.06.06, 21:36 Uscislijmy - nie ma RELIGII rzymsko-katolickiej, jest WYZNANIE rzymsko-katolickie (odlam chrzescijanstwa - a niektorzy twierdza, ze to wypaczony odlam chrzescijanstwa...). p.S. Brak szacunku, traktowanie seksu jak sportu, zadrady, rozwody - to wszystko wedlug "malej" specjalnosc ateistow. Pozostaje wiec zapytac - skad w Polsce bierze sie tak wiele "ateistow"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sti Re: do praptaka IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 02.06.06, 17:55 > no, niby tak , ale kto wyrzuca tu, w tym kraju, dzieci na śmietniki ? > Innowiercy ? Podobno codziennie 1000 osob opuszcza KK. Moze te grupe warto wziasc pod uwage. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sti Re: do praptaka IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 02.06.06, 17:58 > > no, niby tak , ale kto wyrzuca tu, w tym kraju, dzieci na śmietniki ? > > Innowiercy ? > > Podobno codziennie 1000 osob opuszcza KK. Moze te grupe warto wziasc pod uwage. Katolicy zobowiazuja sie "przyjac i po katolicku wychowac potomstwo." Gdzie tam mowa o smietnikach? Moze wsrod tych co uwazaja te przysiege za "zacofanie". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maga koszmar... ideologia czy miłość? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.06.06, 16:20 Kompletny majak! O co chodzi? o miłość czy kolejną sprawność harcerską, związek czy następny sakrament? Zajmijcie się lepiej robotą, będzie z pożytkiem dla wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sti Re: koszmar... ideologia czy miłość? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 02.06.06, 17:51 > Kompletny majak! O co chodzi? o miłość czy kolejną sprawność harcerską, związek > > czy następny sakrament? Zajmijcie się lepiej robotą, będzie z pożytkiem dla > wszystkich. Jesli idzie ci o "zwiazek" zalatw sobie wspolnote partnerska albo cos w tym stylu. Katolickie malzenstwo jest sakramentem i z tym przychodza pewne zobowiazania i wartosci. Nikt cie nie zmusza do zawarcia sakramentalnego malzenstwa ale uszanuj ze niektorzy to wola od "zwiazku" pod wierzba. Odpowiedz Link Zgłoś