Gość: elna
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
28.11.06, 11:36
Oni są jak kleszcze, jak pijawki. Jadą do Gorzowa szukac Marcinkiewiczowi
pracy, kiedy wcale ich o to nie prosił. W Gorzowie rozmawiają z dziećmi w
szkole (!!!), pytając, czy K.M. powinien tam wrócić! Podjudzają, omotują
ofiary wypadków, opluwają ludzi, tylko dlatego, że sa z innej opcji
politycznej, wnikają w sprawy rodzinne, intymne. Brak etyki, brak kultury,
prostactwo, chamstwo. Niedobrze mi się robi, kiedy słyszę
słowo "dziennikarz".