Dodaj do ulubionych

we wrześniu startujemy do żłobkasa:-)kto jeszcze?

17.08.04, 10:42
Witam!!!
Chciałabym się podzielić doświadczeniami z mamami których, dzieci idą po raz
pierwszy do żłobka.Ja jestem z Warszawy.Mój mały będzie miał skończone 17 m-
cy jak pójdzie.Trochę się naczytałam o pozytywnych stronach żłobka na forum i
jestem dobrze nastawiona na ten moment,mam też pewnie obawy bo nigdy nie
byłam w takiej sytuacji.Człowiek jak czegoś nie zna to się trochę boi.Z
chęcią wymienię się doświadczeniami z osobami które są w podobnej sytuacji
jak ja.Zapraszam do rozmowy doświadczone mamy w tym temacie będę wdzięcznasmile

monikq
Obserwuj wątek
    • ania.silenter_exunruzanka Re: we wrześniu startujemy do żłobkasa:-)kto jesz 17.08.04, 10:51
      Moja Ola rowniez idzie do zlobka we wrzesniu (dokladnie od polowy wrzesnia).
      Mam okropna tremesad. Olusia bedzie miala wtedy prawie 9 miesiecy (7 miesiecy
      wieku korygowanego - jest wczesniakiem). Najbardziej boje sie "zlobkowych"
      chorob.
      pozdrawiam
      • lala2002 Re: we wrześniu startujemy do żłobkasa:-)kto jesz 17.08.04, 11:00
        właśnie ja też się zastanawiam nad tymi chorobami miejmy nadzieję że bedzie
        wszystko dobrze.ja zastanawiam się też jak michał będzie się tam
        zachowywał.powoli robię mu wyprawkę taką małą to co najpotrzebniejsze.wrzesień
        tuż tuż.zdecydowałam się na żłobek ze względów finansowych głównie.wydaje mi
        się że mały będzie miał też tam więcej rozrywki niż z opiekunką.ciągnie go do
        innych dzieci ;-0
        • agadd02 Re: we wrześniu startujemy do żłobkasa:-)kto jesz 17.08.04, 17:44
          hej, my też startujemy od września , mały będzie miał niecałe 16 m-cy, ja
          najbardziej boję się że inne dzieci będą płakać i on się ich będzie bał, do tej
          pory sebastian prawie w ogóle nie chorował i mam nadzieję że będzie odporny na
          żłobkowe choroby, nie wiem tez jak będzie z jedzeniem bo mały jest niejadkiem,
          na początku bedzie chodził na 4 godziny i babcia odbierze go przed spaniem a
          potem będzie już zostawał na 8 godzin

          pozdrawiam
          daga i sebastian (09.05.2003)
      • lala2002 Re: we wrześniu startujemy do żłobkasa:-)kto jesz 18.08.04, 09:07
        no właśnie te żłobkowe chorobysmile
        ja się boję bo jest to coś nieznane nie wiem jak tam jest, jak się opiekują,
        jak mały przyjmie tą zmianę. no i te choroby czy będzie chorował jak
        często.akurat u mnie nie będzie problemów jeśli mały będzie chorował,chodze do
        szkoły i moge sobie brac wolne,choć też niezabardzo bo maturasad wybrałam
        żłóbek ze względów finansowych nie mam nic przeciwko żłobkom tylko boje się
        nieznanego.potem będę się z siebie śmiała jak okaże się że nie było czego się
        bać :_)
    • roksia7 Re: we wrześniu startujemy do żłobkasa:-)kto jesz 17.08.04, 21:56
      Witam jestem ze Szczecina i moj synek tez od połowy wrzesnia równieez idzie do
      złobka najbardzeuj boje sie chorob z zaklimatyzowaniem bedzie oki bo maly lubi
      dziec bedzie mial wtedy 15,5 mca
      • gag10 Re: we wrześniu startujemy do żłobkasa:-) do roksi 18.08.04, 10:45
        Hej, a do jakiego żłpobka idzie Twój synek. Ja też jestem ze Szczecina a mój
        Raduś chodzi do Wróbelków na Niedziałkowskiegosmile
        Dziewczyny nie bójcie sie naprawdę w żłobku nie jest źle. Ja też miałam na
        poczatku baaaaardzo duzo obaw i lęków tym bardziej, że mój synek bardzo szybko
        zaczynał karierę żłobkowicza bo w wieku 4 miesięcy. Z perspektywy czasu widzę
        jednak, że żadnej krzywdy synkowi nie wyrządziłam.
        Jeśli chodzi o choroby to wszystko zależy od odporności dziecka i naprawdę nie
        wszystkie dzieci chorują, czego przykładem jest mój smyk, który choruje bardzo
        rzadko a jeśli już to nie są to jakieś groźne infekcje.
        Pozdrawiam i trzymam kciuki za Was i Wasze dzieciaczki.
    • kin2 Re: we wrześniu startujemy do żłobkasa:-)kto jesz 18.08.04, 11:41
      Witajcie, ja też oddaję Kubusia do żłobka, startujemy 1 września.
      Jestem pewna że wszystko bęzie ok, ostatnio zaczął zauważać inne dzieci i
      powoli zaczyna się z nimi bawić więc towarzystwo dobrze mu zrobi, strasznie
      boję się choróbsk Kubek często łapie drobne infekcje ale zobaczymy....
      W poniedziałek byłam w żłobku ot tak w odwiedziny i mój mały cygan poszedł z
      Panią do sali nie zauważając mojej niobecności a potem wcale nie chciał z niej
      wracać. Wiem że dzieci dopiero po kilku dniach dzieci zaczynają protestować ale
      pamiętajcie że lęk i zdenerwowanie rodziców przechodzi na dzieci!!!!!!!
      Myślecie i mówcie pozytywnie o żłobku bo te małe diablątka bardzo dużo
      rozumieją.
      Trzymajcie się będzie dobrze.
      pozdr.
      Kinia mama Kuby (12.03.203)
      • pyzapyza Re: we wrześniu startujemy do żłobkasa:-)kto jesz 18.08.04, 15:48
        I my startujemy 1 września - to chyba dobry moment, bo Agata będzie miała 6
        miesięcy i tydzień, jeszcze się ludzi nie boi, a już umie się sobą zająć.

        Boję się chorób, ale muszę przezwyciężyć lęk smile
        • wagulek Re: we wrześniu startujemy do żłobkasa:-)kto jesz 19.08.04, 14:26
          Mój Hubuś skończy 6 m-cy i również od wrzesnia startuje do żłobka. mamy
          bliziutko, pod blokiem niemalże, no i koszt to ok. 140 zł ( opiekunka w moim
          mieście 350-400. Sprawdziłam ten żłobek, opinie ma świetne, od września tworza
          właśnie nową grupę takich maluszków-mam nadzieję, że będzie mu tam dobrze i że
          nie będzie jednak zbyt często chorował, bo teściowie ( strasznie przeciwni-co
          ja robię dziecku, czy mi go nie szkoda itp)zaraz powiedzą : a nie mówiłem???
          Wróciłam do pracy już od sierpnia, mały jest teraz z nasza znajomą w roli
          opiekunki i już widzę, że ta instytucja raczej mi nie leży. Oby żłobek sie
          sprawdził! Trochę sie denerwuję, ale BĘDZIE DOBRZE.Powodzenia.
    • monique76 Re: we wrześniu startujemy do żłobkasa:-)kto jesz 19.08.04, 22:12
      Witam
      my wystartowalismy do zlobka trzy tygodnie temu (wiec juz mam doswiadczenie;-
      ))) a od 1 wrzesnia mala zmienia grupe z I na II. Szkoda troche, ze jak juz sie
      przyzwyczaila do pan z I grupy to przechodzi do II, no ale nie ma innego
      wyjscia...
      Co do samego aklimatyzowania sie w zlobku to najgorszy byl pierwszy tydzien (a
      w zasadzie sroda i czwartek w pierwszym tygodniu)... Od tamtego czasu jest
      coraz lepiej... we wtorek w tym tygodniu (poczatek trzeciego tygodnia) mala
      poszla do sali sama, bez placzu...
      Niestety od srody jestesmy w domu bo dopadla nas grypa zoladkowa... Ale to
      akurat takie choróbsko, ktore bywa w naszym domu niestety dosc czesto i bywalo
      tez zanim mala poszla do zlobka...

      I mimo zalapania choroby nadal twierdze, ze zlobek to lepsze wyjscie - dla
      dziecka w wieku mojej Dominiki - niz opiekunka... Mala po dwoch tygodniach
      zlobka zaczela mowic coraz wiecej nowych slow, przestala bac sie dzieci itp...
      • dzidek33 Re: we wrześniu startujemy do żłobkasa:-)kto jesz 19.08.04, 23:46
        hejkasmile
        My też sie dopiszemywink Mój Pawełek(16 miesięcy) też od 1.09.04 startuje do
        żłobka. Jutro idziemy zaprzyjazniac się z otoczeniem. Ciekawam jak to wszystko
        bedzie wyglądało. Czy tez zaglądaćie przed regularnym posyłaniem Waszych pociech
        do sal, jadalni, toalet? Czy robicie generalny przgląd miejsca w którym Wasze
        maluchy spędzą kawałek swojego życia?
        Pozdrawiam debiutantów
        Gosia
    • roksia7 Re: we wrześniu startujemy do żłobkasa:-)kto jesz 19.08.04, 23:58
      Witajcie gaga mój szkrab idzie do złobka na Włościańska bo mieszkamy na
      Pomorzanach i żłobek jest dwu zmianowy jak chcesz ze mna pogadac to moje gg to
      4749030
    • lala2002 żłobek to już za 12dni 20.08.04, 17:01
      kurcze coraz bliżej do żłobka i coraz częściej myślę o żłobku i jak tam małemu
      będzie.czy wy też tak rozmyślacie?
      • agao_z Re: żłobek to już za 12dni 20.08.04, 20:16
        Witajcie!
        Jestem mama 2 letniej Zosi, ktora 6 wrzesnia bedzie przezywac swoj zlobkowy
        debiut. I nie powiem, ze spokojnie o tym mysle wink. Musze przyznac, ze sie boje,
        a czasami nawet panicznie boje tego momentu...
        Bedzie dobrze, to wiem, ale najwiekszym strachem napawaja mnie chwile rozstan z
        nia zakrapiane rozdzierajacym placzem...
        Aha, jestesmy z Warszawy i moja Zo bedzie chodzic do zlobka na Dabrowskiego do
        III grupy. Moze czyjes dziecko tez?

        Pozdrawiam
        Agnieszka
    • pantera.72 Jeszcze my we wrześniu startujemy do żłobkasa:-) 21.08.04, 14:49
      Witam!
      1 września Rafi debiutować będzie w żłobku. Jesteśmy z Wrocławia. Ja
      doświadczenie już mam bo starszy synek chodził do żłobka, a teraz powtórke z
      rozrywki będę miała smile)) Ale denerwuję się tak samo jak mamy, które pierwszy raz
      posyłają dziecko do żłobka. Zastanawiam się jak ja zniosę 9-cio godzinne
      rozstanie z moim maluszkiem, jak Rafałkowi się spodoba w żłobku no i czy go
      choróbska będą często dopadały (tak jak starszego braciszka) jedyny plus, że
      wcześniej czy później dziecko się uodporni smile)))
      Już mnie brzuch zaczyna boleć jak o tym myślę, a myślę już co raz częściej bo to
      już tylko 11 dni zostało !!!

      Pozdrawiam serdecznie!
    • bazylea1 Re: we wrześniu startujemy do żłobkasa:-)kto jesz 22.08.04, 14:58
      moj synek idzie też od wrzesnia, ma 17 miesięcy. żłobek jest u nas z wyboru
      (stać mnie na opiekunkę) ale im bliżej tym bardziej się boję sad mój synek jest
      otwarty, towarzyski, pogodny, do tej pory miałam przeświadczenie że te cechy
      pomogą mu w aklimatyzacji, a teraz się boję że ktoś go skrzywdzi (np inne
      dzieci) i on się zamknie w sobie sad rety jak się boję! pewnie moje obawy są na
      wyrost i mam syndrom matki-kwoki ale cóż...
      • lala2002 już tylko 10 dni o boże jak to szybko mija 22.08.04, 16:10
        witam
        zostało już tylko 10 dni jak mój michał pójdzie do żłobka.nie wiem ale zdaje mi
        się że mały wyczuwa zmiany teraz chce się przytulać i być noszonym jak nigdy
        dotąd a jak nie to przeraźliwie płacze i trzyma się za spódnicę dziś nie dał mi
        nawet mieszkania otworzyć jak tylko poszedł z rąk zaczął płakać i się kurczowo
        trzymać za spódnicę. czyżby wyczuwał????
    • jkk Re: we wrześniu startujemy do żłobkasa:-)kto jesz 23.08.04, 11:28
      Ja tez od września chcę zapisać synka do żłobka.Kamilek ma 19 miesięcy więc to
      już całkiem duży urwis. Boje się że z radosnego chłopca i bardzo otwartego na
      innych stanie się zamknięty w sobie. Chwilami wydaje mi się że robię mu krzywdę
      chcąc go zostawić na 8 godzin w obcym miejscu z obcymi paniami. Boje się też
      chorób, bo do tej pory Kamil chorował mi raz - raz brał antynbiotyk. Mam z nim
      inny problem, gdy płacze to zanosi się tak, że tylko dmuchnięcie w buźkę pozwala
      mu złapać oddech i jak się złości to potrafi położyć się i udeżać głową w
      podłogę. Panie w żłobku o tym wiedzą, ale czy potraktuję poważnie? zostało 10
      dni i coraz bardziej jestem przerażona.
    • renpul Re: we wrześniu startujemy do żłobkasa:-)kto jesz 23.08.04, 11:37
      Dołączam się do was. Mój Gzreś (7,5 miesiąca) od września też idzie do żłobka.
      trochę to przeżywam - on jest nieświadaomy. Podobno dzieci w tym wieku
      najlepiej się aklimatyzują i dobrze znoszą żłobek - to mnie pociesza. Trzymam
      kciuki za wszystkich tegorocznych żłobkowiczów. Pozdrawiam
      • renpul Re: we wrześniu startujemy do żłobkasa:-)kto jesz 23.08.04, 11:41
        Cd. Niestety martwią mnie też dojazdy - bo żłobek mamy ponad godzinę od domu
        (Kraków) - blisko mojej pracy bo koło domu nie mam żłobka (Co będzie zimą?).
        MOże któraś z was też dojeżdża - jak to jest?
    • mama_natalki1 Re: we wrześniu startujemy do żłobkasa:-)kto jesz 26.08.04, 08:01
      Witam wszystkich, a szczególnie rodziców z Olsztyna. My też zaczynamy od
      września, to już tylko pare dni, moja córeczka ma 11 miesięcy, mam nadzieje że
      wszystko będzie dobrze, Natalka bardzo lubi dzieci,ale mimo to ja strasznie się
      denerewuję.Pozdrawiam wszystkich. Mój numer gg. : 4738785 smile)
    • anala Re: we wrześniu startujemy do żłobkasa:-)kto jesz 26.08.04, 08:36
      witam wszystkich. Mój Igorek-2 latka też będzie miał swój debiut we wrześniu, i
      tak jak Wy wszystkie strasznie się tego boję. Złobek jest z wyboru, bo wydaje
      mi się, że synek więcej skorzysta niż z siedzenia z nianią. Rok czasu był z
      nianią i naprawdę miałam wrażenie że był znudzony jak go odbierałam. Ale im
      bliżej momentu oddania do złobka, tym bardziej się boję. I mniej jestem pewna
      swojej decyzji. Igo jest bardzo otwartym dzieckiem, uwielbia dzieci, ale też
      się boję że się zmieni pod wpływem żłobka. Pocieszam się, że jak będzie coś nie
      tak to zawsze mogę go zabrać i już nigdy tam nie przyprowadzić. Ale złe jest
      takie nastawienie!! Trzeba myśleć pozytywnie!! Dziewczyny, ale sie boję!!!!
      • lala2002 to już jutro o mammamia!!! 31.08.04, 19:37
        witam
        dziś byliśmy w żlobku poszłam zanieść ząswiadczenie z sanepidu i zapłaciłam za
        żłobek.między czasie porobiłam trochę zakupów kupiłam rzeczy potrzebne do
        żłobka trochę ubranek.to już jutro idziemy na 8.00 ja idę na salę razem z
        michałem pobędę z godzinkę i znikne na 2 godzinki i wracam po niego.strasznie
        się boję wszystkiego pani dyrektor bardzo miła w grupie będzie ok 14 dzieci i 4
        opiekunki plus pielęgniarka. no zobaczymy a jak wy emamy się czujecie przed
        jutrzejszym ważnym dniem??????
        • dygula Re: to już jutro o mammamia!!! 31.08.04, 21:54
          co to jest to zaswadczenia z sanepidu??
          Moj synek (15 mcy) też zaczyna zaraz złobek - jutro idę dopełnić pierwszych
          formalności - i właśnie wydawało mi się jak rozmawiała z panią ze złobka to
          padło "no i jeszcze zaświadczenie z sanepidu" myślałam ze się przesłyszałam ale
          jak widze niesmile
          • lala2002 Re: to już jutro o mammamia!!! 31.08.04, 23:38
            witam
            to zaświadczenie z sanepidu jest potrzebne do żłobka.jest to zaświadczenie
            które wystawia sanepid że dziecko w ciągu ostatnich 3ech m-cy nie przebyło
            chorób zakaźnych.jest ono ważne 3 dni daje się to przed tym jak dziecko pódzie
            do żłobka można ewentualnie donieść ale tego już nie wiem.zadzwoń spytaj się
            gdzie jest twój rejon sanepidu pojedz tam rano z książeczką zdrowia dziecka
            zaświadczenie wypisują od ręki i nic nie płacisz.możesz to załatwić w każdej
            chwili.
            • eszulczewska Re: zaswiadczenie z sanepidu??? 01.09.04, 08:33
              U nas (Poznan, os. Pod Lipami) nie chodzi o zaswiadczenie z sanepidu, tylko od
              lekarza rodzinnego, ze dziecko jest zdrowe (zasw. wazne 3 dni).

              Opiekunki mowia, ze sanepid ja juz przyjezdza, to sprawdza takie zaswiadczenia.
              (a nie je wystawia)

              Ewa
              • lala2002 Re: zaswiadczenie z sanepidu??? 01.09.04, 08:51
                ja dawalam zasw z sanepidu i pokazalam w ksizeczce wpis lekarza ze dziecko moze
                chodzic do zlobka
                • dygula Re: zaswiadczenie z sanepidu??? 01.09.04, 20:45
                  dzięki za info. byłam dzisiaj i juz wszystkiego się dowiedziałam musze mieć
                  zaśwadczenie od lekarza, że jest zdrowy i z tym iść do sanepidu i tam mi
                  wystawią to zaswadczenie o chorobach zakaźnych - ale biurokracjasmile(wiem, wiem,
                  że potrzebnasmile)
                  Ale juz zaczynam sie denerwowac, moj synek debiutuje w zlobkU za tydzien!:0
    • aszyrl MÓJ KACPEREK, 8 M-CY, 8,5 KG -> WAWA OCHOTA 26.08.04, 16:41
      Mama drży, ale MUSI pracować, Tata (znaczy ja) po 3 m-cach niańczenia musi
      wreszcie na zachód za chlebem (jedna pensja to za mało w Wawie), Rodzina 70 lub
      408 km od Warszawy i schorowani emeryci - więc odpada sad(
      Opiekunka odpada bo trzeba by ją i tak pilnować / śledzić (kamery, podsłuch) a
      to kosztuje... Poza tym obcych z zasady do mieszkania NIE WPUSZCZAMY.
    • kin2 Re: pierwszy dzień!!!!!!!!!!!!! 01.09.04, 21:43
      dziś już minął.U nas wszystko w porządku, co prawda Kuba dziś nie spał w żłobku
      dopiero jutro ale anie powiedziały że super dziecko. Żadnego płaczu itp. wiem
      że najgorsze przed nami ale może damy radę, życzę Wszystkim aby się szybko
      dzieciaczki przyzwyczaiły
      pozdrawiam
    • agadd02 Re: we wrześniu startujemy do żłobkasa:-)kto jesz 21.09.04, 22:54
      hej surprised) mam pytanie czy Wasze dzieciaczki też już zdążyły się pochorować, co
      dajecie na uodpornienie , my dostaliśmy esberitox, niestety nie zauważyłam że
      mały jest osłabiony bo mu idą zęby i podałam mu ten nieszczęsny esberitox no i
      się zaczęło rozchorował się na maxa, po tygodniu podawania bactrimu dostał
      antybiotyk, zresztą cała rodzina też chora i wszyscy teraz jesteśmy na
      antybiotyku, przyjechała babcia-wybawicielka, ale mam nadzieję że od
      poniedziałku wrócimy do żłobka, co Wy dajecie na odporność, biostymina raczej
      nie działała na nas rewelacyjnie oprócz tego mamy multisanostol,
      oprócz tego jeśli chodzi o adaptację to pierwsze trzy dni były nad wyraz
      spokojne, bez płaczu i histerii, natomiast od nowego tygodnia zaczęły się
      schody, mały zaczął się orientować o co chodzi i teraz jak wchodzi do żłobka to
      kiwa główką że nie chce potem krótko płacze przy oddawaniu opiekunce ale za
      drzwiami szybko się uspakaja, mam nadzieje że doczekam się kiedyś uśmiechu na
      jego buźce przy pożegnaniu surprised(
      napiszcie jak jest u Was z adaptacją

      pozdrawiam
      Daga i Sebastian (09.05.2003)
      • kin2 Re: we wrześniu startujemy do żłobkasa:-)kto jesz 23.09.04, 13:56
        od 20.09. mąż jest na opiece, antybiotyk w zastrzykach i leczymy biegunkę
        utzrymującą się od soboty (18.09.)a przez ostatnie dni przed chorobą już w
        żłobku rano było super, bez płaczu sam wędrował do sali.
        no cóż niby jestem przygotowana bo wiem że większość dzieci choruje w pierwszym
        roku ale strasznie szkoda mi tej pokłutej pupki
        pozdrawiam
        • agadd02 Re: we wrześniu startujemy do żłobkasa:-)kto jesz 23.09.04, 20:29
          surprised( my po dzisiejszej kontroli dowiedzieliśmy się, że mamy już zapalenie
          oskrzeli, ale na razie jeszcze próbujemy inny antybiotyk w zawiesinie, mam
          nadzieje, że się to nie skończy na zastrzykach, życzymy dużo zdrówka

          Daga i Sebastian
          • kin2 Re: we wrześniu startujemy do żłobkasa:-)kto jesz 24.09.04, 12:26
            u nas dziś po kontroli na szczęście lepiej ( zastrzyki skończone) ale jeszcze
            tydzień tatuś będzie na opiece.
      • bazylea1 adaptacja 27.09.04, 12:19
        u nas adaptacja przebiegła chyba wyjątkowo łagodnie:
        1 tydzien (sr-pt) wchodził chętnie - nowość, ale płakał pozniej jak inne dzieci
        płakały
        2 tydzien pon wt opuscił z powodu przeziębienia, śr-pt płakał mocno przy
        rozstaniu ale później już nie
        3 tydzien pon-wt płakał troszkę przy rozstaniu, zaraz za drzwiami się
        uspokajał; sr-pt wchodził bez płaczu, teraz dobija się do drzwi sali i wbiega z
        uśmiechem smile
        • dygula Re: adaptacja 27.09.04, 15:03
          mój synek zaczął dzisiaj drugi tydzień, kiedy zostaje sam w złobku i mamy
          kryzys. Płakał jak wychodziłam - nie jakoś strasznie ale zawsze. Panie mówiły,
          że szybko się uspokoił.
          W ubiegłym tygodnium biegł uśmiechnięty do sali - mam nadzieję, że to wróci,
          szybko ...smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka