Dodaj do ulubionych

choroby-- jak często?

02.08.05, 13:33
Cześć
mam takie pytanie, do mam doswiadczonych w tych sprawach. zaczynam nową prace,
dziecko idzie do złobka od wrzesnia. martwie sie o wiele rzeczy a sprawa
chorób w złobku wydaje mi sie dość istotna. chodzii o to, czy na prawde dzieci
tak często chorują, czy nawet lekki katar i dziecko musi zostac w domu??.
wiem, ze jesli mała zacznie chorowac to na pewno nie będe mogła wziaść urlopu,
jest to nowa praca, wiec moge sobie pomarzyć. niestety nie moge liczyc na
dziadków , wujków i ciocie , gdyż dzielą nas setki kilometrów. co wtedy jesli
zaczną sie choroby?? czy choroby są nieuniknione?córcia wciagu swojego życia
miała tylko katark, zadnych poważnych infekcji, wiec wydaje mi sie ze jest
dośc odporna. jak to wygląda w praktyce??dzieki za odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • aniaka2 Re: choroby-- jak często? 03.08.05, 10:56
      Z chorobami bywa różnie zależy od dziecka. U nas najgorzej było właśnie na
      początku (drugi miesiąc). Tydzień chory, tydzień zdrowy, często katar itp. Ze
      zwykłym katarem nie musiałam zostawać w domu, ale oczywiście musiałam iść z nim
      do lekarza, który mówił to "tylko" katarek, a za trzy dni już było coś więcej i
      tak w kółko. Po jakichś trzech miesiącach chorowanie uspokoiło się trochę
      (odpukać). Ja też poszłam do nowej pracy i nie mogłam pozwolić sobie na
      zwolnienia. Mąż chodził. Wiem, że niektórzy już przed wysłaniem do żłobka
      podają specyfiki uodparniające, witaminy itp. My nie mieliśmy na to czasu (w
      czwartek propozycja pracy, w poniedziałek do pracy). Ale w końcu znam tyle
      dzieci, które siedzą w domu i ciągle chorują.

      Pozdrawiam
      • agmar3 Re: choroby-- jak często? 03.08.05, 11:23
        Nie ma reguły. Moje dziecko było chore niemal non stop. Przed pójściem do
        żłobka nie chorował wcale. Ma skazę białkową. W domu nie jadł nic z krowy, no
        przynajmniej rzadko. W żlobku wszędzie śmietana i to też przyczyniło się do
        osłabienia układu odpornościowego. Teraz w żłobku trzymają dietę, byliśmy nad
        morzem i jest spokój. Mam nadzieję na długo wink)
        Ale sama znam dzieci, co mają tylko katary.
        Życzę Ci, żeby Twoja dzidzia nie chorowała!
        Pozdrawiam
    • aka21 Re: choroby-- jak często? 05.08.05, 11:20
      Moje dzieci są w żłobku od połowy marca. Początek koszmarny - tydzień i już
      chore. I tak przez cały kwiecień. Od maja do końca lipca (teraz przerwa
      wakacyjna) starsza nie chorowała, a młodszy synek raz miał anginę i niestety
      był konieczny antybiotyk (2 tyg przerwy). W tym okresie były katary i kaszle.
      Wszystko pod kontrolą lekarza (bez zmian w płucach i oskrzelach). Mogły w takim
      stanie chodzić. Na pocieszenie dodam, że każda choroba uodparnia i z czasem
      może być tylko lepiej. Leki uodparniające możesz podać wcześniej. Bądż dobrej
      myśli!
    • kasia_oliwia Re: choroby-- jak często? 13.08.05, 13:20
      Niestety tego sie nie uniknie. U nas to wygląda w ten sposob 2 tyg w żłobku
      tydzien w domku, 2 wżłobku i znowu tydzien w domku i tak juz jest od czerwca
      kiedy mała poszła do dzieci. Momo tego że dostaje syropki na odporność pełno
      leków to niestety choroby czepiają się nas non stop. co najgorsze mała
      praktycznie cały czas dostaje antybiotyki, przez ktore spadła jej odporność.
      Ale na to nie ma co patrzeć każde dziecko jest indywidualne, jedno może
      chorować cały czas tak jak moja córcia, a drugie np wogóle albo raz na jakis
      czas.
      Pozdrawiam Kasia z Oliwką

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka