Dodaj do ulubionych

Monte Cassino w W-wie

15.09.05, 13:06
Witam wszystkie e-mamy,
Czy są tu mamy, które mają dzieci w żłobku przy ul.Monte Cassino w Warszawie?
Ja od poniedziałku zaczynam prowadzać tam moją córę do I grupy. Może wymienimy
się naszymi spostrzeżeniami?

Pozdrawiam,
Aśka
Obserwuj wątek
    • laiso Re: Monte Cassino w W-wie 15.09.05, 13:18
      WITAM. MÓJ SYNEK CHODZI DO TEGO ŻŁOBKA POCZĄWSZY OD 1 GRUPY, OBECNIE JEST W
      CZWARTEJ GRUPIE. JESTEM RACZEJ ZADOWOLONA, PANIE SĄ RÓŻNE, ON PO CZĘŚCI
      NIEKTÓRE TOLEROWAŁ A NIEKTÓRYCH NIE. ALE OGÓLNIE JESTEM ZADOWOLONA. ON TEŻ
      CHĘTNIE BIEGNIE DO ŻŁOBKA. WIĘC RACZEJ POLECAM.
      • azja_b Re: Monte Cassino w W-wie 16.09.05, 19:47
        Dziękuję za odpowiedź smile
        A co myślisz o jedzeniu w żłobku, to mnie trochę martwi. Mała ma 14 mies.,
        jeszcze nie dawałam jej mleka krowiego a pielęgniarka powiedziała, że w żłobku
        wszystkie dzieci jedzą tylko takie. I czy panie rzeczywiście pomagają (karmią)
        takie maluchy? Bo z wypowiedzi pielęgniarki wynikało, że bardzo stawiają na
        samodzielność.
        • alrama Re: Monte Cassino w W-wie 20.09.05, 12:08
          Witam,
          Nie wiem jak jest w I grupie, ale moja córcia od tego poniedziałku zaczęła
          chodzić do grupy III, na razie chodzi razem z tatusiem (po cztery godziny
          dziennie). Mąż stara się dokładnie obserwować jak przebiega karmienie. Wczoraj
          na śniadanie były kanapki z pastę jajeczną (zimną jak z lodówki ) i ... nic do
          picia. Panie postawiły kanapki na stolikach i powiedziały dzieciom ( dwulatkom)
          żeby jady. Oczywiście jende jadły, inne nie, jak to dzieci . Dobrze że z moją
          córcią był mąż.. A co do mleka krowiego dla 14-miesięczniaka to w inny żłobku
          (na Smoczej ) tam moja córka zaczęła chodzić jak miała 9 miesięcy można było
          przyniesć mleko modyfikowane i Panie (podobno ) je podawały dziecku. Ogólnie to
          pomimo doświadczenia w żłobkowaniu córki jestem nieco przestraszona... Czasem
          lepiej nie wiedzieć, tylko zaprowadzić dzeicko i tyle. Smutne to oj
          smutne...Powodzenia!
        • laiso Re: Monte Cassino w W-wie 20.09.05, 17:46
          WITAM . MÓJ SYNEK TEŻ BYŁ UCZULONY NA MLEKO ORAZ NA JAJKA, A TAM PODAJĄ NA
          ŚNIADANIE CZĘSTO, ALE WSZYSTKO SIĘ UNORMOWAŁO I NIE BYŁO Z TYM ŻADNYCH
          PROBLEMÓW. PRZYZWYCZAIŁ SIĘ DO JEDZENIA ŻŁOBKOWEGO I WSZYSTKO JET DO TEJ PORY
          BEZ PROBLEMÓW. POZDRAWIAM
          ANKA

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka