abremer
30.04.08, 08:49
Poważnie rozważam otwarcie klubiku malucha. Jestem mamą 2-letniej
Emilki, która nie znalazła w pobliżu odpowiedniego (głównie pod
względem bezpieczeństwa i czystości) miejsca. Nie mam na myśli tych,
w których nie ma juz miejsc. Wpadło mi w ręce genialne miejsce,
domek z dużym ogrodem w spokojnej i cichej okolicy willowej. Dwie
ciemne sypialnie i dwa jasne pokoje do zabaw. Do tego dwie łazienki.
Omawiam z fachowcami (przedszkolanki, psychologowie, pielęgniarki,
osoby zatrudnione w żłobkach) kwestie organizacji takiego miejsca.
Czy byłybyście zainteresowane?