irmaaa
31.10.08, 10:55
Witajcie Mamy Żłobkowiczów!
Nasze niemowlaki przebywają przez większośc dnia w zamkniętych
pomieszczeniach (dobrze,że u nas przynajmniej ciagle sie wietrzy,
niezaleznie od pogody). No coż, żłobek to nie niania, która może
przez kilka godzin spacerowac z maluchem po parku.
Dlatego mam pytanie: jak organizujecie spacery po powrocie do domu?
Wy robicie obiadek,a tata na spacer z dzieckiem (albo na odwrót?).
Czasem mąż wraca póżno, a starsza pociecha nie ma sił nigdzie łazić
po powrocie z przedszkola.
Idziecie na łatwiznę i usypiacie dziecko na
tarasie/balkonie,ewentualnie przy szeroko otwartym oknie, rezygnując
ze spaceru?
Może jakies inne rozwiązania?
Dni coraz krótsze, więc i możliwości coraz bardziej ograniczone.
Poza tym, powiem szczerze, nie chce mi się. Po prostu nie chce mi
sie o tej porze roku po pracy niegdzie wychodzić.
Napiszcie jek to wygląda u Was, może się bardziej zmobilizuję.