Dodaj do ulubionych

jak wyglada "okres adaptacyjny" w PL

14.08.09, 11:45
no wlasnie..ciekawei mnie to, jak wyglada proces przyzwyczajania dziecka do
zlobka w PL?...
Obserwuj wątek
    • dziub_dziubasek Re: jak wyglada "okres adaptacyjny" w PL 14.08.09, 12:17
      około tydzien przed planowanym poslaniem corki zaczniemy przychodzić do żłobka
      na krótko najpierw na 2-3 godziny- ja będę zostawała w okolicy (niekoniecznie w
      sali z małą, ale np. w szatni czy korytarzu). Czas pobytu bedzie zależał od
      córki oczywiście. mam zamiar stopniowo wydłużać czas pobytu.
      Ciocie w żłobku mówiły ze zwykle wystarcza tydzień i dzieci się zaczynają
      przyzwyczajać (oczywiście płacze i rozpaczanie przy rozstaniu z rodzicami może
      trwać dłużej).
      • camel_3d Re: jak wyglada "okres adaptacyjny" w PL 17.08.09, 10:16
        no to tu jest inaczej.
        pierwszy tydzien siedzi sie z dzeickiem w sali, gdzie dziecko pozniej bedzie
        przebywalo...ono poznaje sale, opiekunki itd. Kiedy potrzebuje idzei do rodzica,
        lub po porstu sprawdza czy rodzic jest w okolicy (po 1 godzinie dziennie)
        drugi tydzien - rodzic karmi dziecko 1 dzien, a potem opiekunka. rodzic asystuje
        przy przewijaniu, zeby dziecko wiedzialo, ze caly czas kos przy nim jest. 1
        godzina dziennie - z czego wychodzi si ena 15 minut i wraca.
        3 tydzien, dziecko poznaje inne dzieci, do tej pory bylo sam na sam z dwoma
        opiekunkami i rodzicem. Rodzic wychodzi na 1 godzine... ale musi byc
        telefonicznei osiagalny.
        Ostatniego dnia trzeciego tygodnie dziecko zostaje samo na 4 godziny. A
        potem..juz na 8.

        Wydaje mi sie, ze to jest lepsze niz zostawienie dzeicko ad razu na 2 godziny
        samego...
        • hanah.vic Re: jak wyglada "okres adaptacyjny" w PL 17.08.09, 12:00
          camel_3d masz rację, tylko u nas np nie było czasu na adaptację;
          znalazłam nową pracę tak szybko że młoda musiała z mety iść do
          żłobka. Nie pytaj kto lepiej to zniósł...wink
    • lilka69 camel- a o jakim kraju piszesz? 17.08.09, 20:30
      to jedno a drugie to adaptacja w polsce wiekszosci rodzicow bardzo odpowiada
      bo...inaczej nie pisaliby sie na taka, jaka jest.
      • camel_3d Re: camel- a o jakim kraju piszesz? 18.08.09, 07:53
        a. o Niemczech.
        b. skoro innej nie ma to i tak nei ma wyboru. no nie?
        • mateusz3980 Re: camel- a o jakim kraju piszesz? 29.08.09, 23:27
          u nas było niby tak, że przez tydzień mieliśmy przychodzić na godzinkę...a było
          tak, że w sali były dzieciaki z różnych grup i innych żłobków, wiec panie nie
          miały czasu się nami zając.
          a jedna pani mnie "pocieszyła", że synek tak czy siak będzie płakał, bo nawet
          jeśli nie, to zacznie, gdy zobaczy pozostałe płaczące dzieci

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka