Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    IP: *.chello.pl 19.11.04, 12:11
    Zamówiłam dziś taksówkę bo musiałam z córką(3,5 roku)jechać do lekarza,
    poprosiłam żeby przyjechała na 10:15 i o tej godzinie zeszłam na dół(mieszkam
    w bloku)i czekam, czekam już 10:30 a jej nie ma, musiałam w taką pogodę
    jechać autobusem,po powrocie do domu byłyśmy całe mokre, zadzwoniłam więc do
    korporacji i co usłyszałam, pretensie, że taksówkarz przyjechał o 10:35 i po
    dzieśięciu minutach odjechał bo mnie nie było, szlak mnie zaraz trafi, to ja
    z chorym dzieckiem 15 min. czekałam a ona do mnie z pretensją, że taksówkarz
    czekał 10 min. a że się spóznił to nic.Ja pewnie powinnam czekać nawet
    godzinę a jak łaskawie już przyjechała to jeszcze powinnam całować samochód
    po oponach z wdzięczności, co za ludzie.
    Obserwuj wątek
      • Gość: Gosia Re: Gosia IP: *.chello.pl 19.11.04, 12:13
        o kurcze pomyliła temat z autorem hi hi :)
      • b_bb Re: Gosia 19.11.04, 12:17
        Zdecydowanie takie zachowanie nie jest modne.
        • Gość: puchatek Re: Gosia IP: *.zrew.com.pl / 217.153.186.* 19.11.04, 12:26
          tak zdecydowanie nie:)

          ale np przebywanie w domu z 3,5 letnim dzieckiem, jest jak najbardziej trendy,
          o czym byc może autorka miedzy wierszami chciała nam powiedzieć?

          hm, tak może trochę zazdrośnie piszę, bo ja w pracy, i nie taksówką do tejże..
          • Gość: Gosia Re: Gosia IP: *.chello.pl 19.11.04, 12:32
            No oczywiście,jak ja moge z dzieckiem chorym siedzieć w domu,do pracy wynocha!
            • Gość: puchatek Re: Gosia IP: *.zrew.com.pl / 217.153.186.* 19.11.04, 15:03
              ech te matki męczenice- wszystko im się nalezy i wiecznie pokrzywdzone,

              take it easy,
              ja za chwilę będę brnąć w sniegu i w korkach, pewnie ze 2 godziny- i co z tego?
              Mam założyc wątek i się uskarżać??
              ech.....
      • kalooo Hmmm.. 19.11.04, 12:31
        Ja to jestem atomówka i bym mocno wybuchła...
        i tyle.
        ;)
      • kochanica.francuza Re: Gosia 19.11.04, 14:05
        musiałam w taką pogodę jechać autobusem,po powrocie do domu byłyśmy całe mokre

        No i co z tego? Spodziewasz się żałoby narodowej?
        A w jaką pogodę zniżasz sie do autobusu?


        btw taksówkarz faktycznie był cham nieprofesjonalny
        • Gość: Gosia Re: Gosia IP: *.chello.pl 19.11.04, 20:17
          Rany nawet już nie można napisać,że się jechało taksówką bo go już zmieszają z
          błotem żadnego wpółczucia dla chorego dziecka, wszyscy tylko o tej taksówce,
          dla wiadomości kockanicy.francuza taksówka była zamówiona dla chorego dziecka i
          kosztowała by mnie 10zł. czy to tak wiele?czy to takie straszne,że chciałam z
          chorym dzieckiem jechać do lekarza taksówką nie jechałam na imprezę tylko do
          lekarza! A ja głuia myślałam że tu znajdę wmiare na poziomie i wychowanych
          ludzi.
          • kochanica.francuza Re: Gosia 19.11.04, 20:21
            Gość portalu: Gosia napisał(a):

            > Rany nawet już nie można napisać,że się jechało taksówką bo go już zmieszają z
            > błotem żadnego wpółczucia dla chorego dziecka, wszyscy tylko o tej taksówce,
            > dla wiadomości kockanicy.francuza taksówka była zamówiona dla chorego dziecka i
            >
            > kosztowała by mnie 10zł. czy to tak wiele?czy to takie straszne,że chciałam z
            > chorym dzieckieekarm jechać do lekarza taksówką nie jechałam na imprezę tylko do
            > lekarza! A ja głuia myślałam że tu znajdę wmiare na poziomie i wychowanych
            > ludzi.


            No bo ja widzisz jeździłam mając 3,5 roku do lekarza autobusem - nie chodzi o
            pieniądze - i dlatego taka ze mnie bezduszna postać.
            Dodam,że wtedy większość osób tak jeździła z chorymi dziećmi i jakoś nasze
            pokolenie przeżyło te syberyjskie warunki...
            Może dzięki temu mamy mniej alergii?
            • Gość: Gosia Re: Gosia IP: *.chello.pl 19.11.04, 20:23
              Ale wiesz mamy xx| wiek chyba od tamtych czasów wiele się zmieniło.
              • kochanica.francuza Re: Gosia 19.11.04, 20:25
                Gość portalu: Gosia napisał(a):

                > Ale wiesz mamy xx| wiek chyba od tamtych czasów wiele się zmieniło.
                Ale wiesz ja też nie mam 200 lat - urodziłam się pod koniec XX wieku,zapewniam Cię.
                A co temu dziecku było?
                • Gość: Gosia Re: Gosia IP: *.chello.pl 19.11.04, 20:31
                  Dziecko miało wysoką gorączkę i okazało się że to jakis wirus zaatakował gardło.
            • kochanica.francuza Re: Gosia 19.11.04, 20:24

              > > ludzi.
              >
              >
              > No bo ja widzisz jeździłam mając 3,5 roku do lekarza autobusem - nie chodzi o
              > pieniądze - i dlatego taka ze mnie bezduszna postać.
              > Dodam,że wtedy większość osób tak jeździła z chorymi dziećmi

              99% - podaje moja Mama

              Taryfą jeździło się WYŁĄCZNIE na pogrzeb - bo w autobusie zostałyby strzępy z
              wieńca.
      • Gość: Kasia Re: Gosia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 20:31
        Co ty myslisz ze kierowcy lataja w powietrzu...własnie w taka pogode jak
        dzisiaj nalezalo ,,spokojnie''poczekac,padal snieg, tworzyly sie korki na
        ulicach...i takie zachowanie jakie opisalas swiadczy wyłącznie o twojej
        glupocie...
        • Gość: Gosia Re: Gosia IP: *.chello.pl 19.11.04, 20:35
          Tylko szkoda że ja nie zostałam poinformowana o tym że kierowca się spózni są
          telefony, a może jak by przyjechał za godzine to też miałam spokojnie czekać. a
          jak by wcale nie przyjechał to ty pewnie byś na moim miejscu czekała pod klatką
          cały dzień? Ty chyba bardzo naiwna jesteś?
      • Gość: Richelieu* Re: Gosia IP: 195.117.90.* 19.11.04, 20:40
        właśnie, miałaś prawo się denerwować, że się spóźnia a dziecko chore, bo matki
        rozum zwykle śpi gdy chodzi o dziecko, ale wichury, złamane drzewa, błoto
        pośniegowe, śnieżyca, no wiesz co i 20 minut spóźnienia? Dziś pociągi
        dalekobieżne były opóźnione 200 minut i więcej ;) Dziennika nie oglądasz?

        Kochanica. Ma rację. Choć taksówki były dużo tańsze niż teraz, lecz ich nei
        było na postojach, ale ilość "niebezpieczeństw chyhających na dzieci była
        ogromna. Toksyczne farbki na zabawkach, toksyczne kredki, ostre kanty, gniazdka
        z prądem nie zabezpieczone, łażenie po drzewach i obdartywanie kolan i łokci
        przynajmniej kilka razy w jedne lato. I żyjemy i mamy się dobrze i to obecne
        dzieci są strasznymi alergikami, kiedyś alergia to był ewenement. Te chuchanie
        i dmuchanie na dzieci jest wręcz nienormalne. Wiem, że każda matka chce
        najlepiej, według jej mniemania, dla dziecka, ale zamiast dostosowywać metody
        do okoliczności, stosuje wszystkie dostępne na rynku środki, tak na wszelki
        wypadek.
        • Gość: aggus79 Re: Gosia IP: *.jsn.osi.pl 19.11.04, 22:33
          A ja uważam, że powinni Cię poinformować,że kierowca się spóźni. Rozumiem, że
          trudne warunki na drodze, ale od czego są telefony? A pogoda taka, że z chorym
          dzieckiem autobusem też bym się nie tłukła (gdybym dziecko miała :)
          A porównywanie z pociągami jest trochę nie na miejscu - wiadomo, że jak się
          pojawi trochę śniegu, to kolej przestaje być pewnym środkiem lokomocji. A
          taksówki są po to, by w nagłych wypadkach człowiek mógł punktualnie i szybko
          dojechać do celu - więc spóźnianie się tychże i brak jakiejkolwiek informacji
          są niestosowne.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka