karol2209
11.06.10, 18:41
Kilka dni temu wróciłem z Alanyi - było cudownie. Wszytskim naprawdę
polecam to miejscie i Turcję generalnie. Turcy nastawieni są na tzw.
bakszysz czyli napiwki - wtedy obsługa jest dość dobra. Jeśli nie
dasz kelnerowi bakszysza mozesz usłyszeć "self-service". Są również
nachalni, ale nie należy się odzywać i reagować na zaczepki
sklepikarzy. Jedzenie super, widoki niezapomniane, ceny
zachodnioeuropejskie, ale da się przeżyć.
UWAGA! W Turcji generalnie nie kradną, jest bezpiecznie, ale są
nieuczciwi. Dwa razy w sklepie zdarzyło mi się, że od sklepikarza
dostałem banknoty, który od roku nie obowiązują w Turcji! Na
szczeście wymieniono mi je w jednym tylko banku w Alanyi - straciłem
sporo czasu przez to. Polecam zatem obejrzeć sobie jak powinny
wyglądać obowiązujące w Turcji banknoty -
www.tcmb.gov.tr/yeni/eng/