Dodaj do ulubionych

Alanya porazka

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.10, 00:49
sporo podróżuję, ale w tym roku po raz pierwszy wybrałem Turcję, konkretnie Alanye. W życiu nie spotkałem czegoś tak okropnego. Blokowisko nad morzem, wszędzie dzikie tłumy, miejscowi nastawieni tylko na kasę, mili dopóki jest szansa, że coś na tobie zarobią. Czysto tylko przy plażach w pobliżu hoteli, poza tym syf kiła i mogiła.
Szkoda opowiadać. Nigdy więcej Turcji!

PS. Zakochanym w Turcji polecam zwiedzanie Grecji, Portugalii, Hiszpanii, Włoch czy choćby Tunezji... tak dla porównania.
Obserwuj wątek
    • Gość: inny gość Re: Alanya obleci IP: *.centertel.pl 01.10.10, 02:57
      @enter: Twierdza - w porzo! Autobus - spod muzeum ok.Rejs wokół półwyspu - od ręki! Doki - jedyne w swoim rodzaju! Ludzie - sympatyczni, otwarci. Handlarze - no cóż trochę nachalni. Ale w restauracji nawet jak nie mają manti w sosie jogurtowym w menu - to skoczą do Milgrosa i przygotują na poczekaniu. Nie wybrzydzasz aby za bardzo? Wolisz prawosławnych rzymian, dla których nieszczęściem jest chyba to, że co dzień przekonują się że wszyscy uważają ich za Greków, od szczerych, otwartych zeuropeizowanych Turków - ok. Twój wybór. Ale Alanya na 2 dni na pewno może być!
      Pozdrawiam
    • Gość: zlotepiachy.pl Re: Alanya porazka IP: *.ip.netia.com.pl 01.10.10, 07:29
      Trezba było wybrać Turcję Egejską
      • Gość: T.M. Re: Alanya porazka IP: *.chello.pl 01.10.10, 10:08
        Alaynia nie jest oazą stworzoną tylko dla turystów. To spore miasto gdzie mieszkają także Turcy. Stąd może te problemy na które napotkał nasz wymagający zbyt wiele rodak. Trzeba było wybrać jakąś bezludną wyspę a najlepiej nasz kochany ciepły i czysty Bałtyk.
        • Gość: gtw Re: Alanya porazka IP: 64.191.39.* 01.10.10, 10:40
          co do Alynyi zgodze się z autorem wątku....to halaśliwy kołchoz z hotelami zaglądającymi sobie w okna, zatloczony masą Rosjan, z parszywym wilgotnym klimatem i brudnawym morzem, jesli Turcja to tylko egejska, a jeśli już riwiera to raczej Side albo miejscowości min. 20 km od Alanyi
          • 4lata Re: Alanya porazka 01.10.10, 12:58
            ja byłam w Incekum w Pegasosie i było super:) piękna czyściutka cudnie piaszczysta plaża i spokój, polecam! a w Alanyi plaże ciut gorsze to fakt. musze stwierdzić, że do Turcji nie ciągnie mnie tak jak do Egiptowa bez którego życ nie mogę;)
            • soniaa_26 Re: Alanya porazka 01.10.10, 13:32
              Kwestia gustu i tego co się lubi, ja jestem zachwycona Turcją tą różnorodnością kulturową i obyczajową! Ps byłam też w Tunezji, Portugalii, Egipcie, Grecji, Włoszech i paru jeszcze innych miejscach jakoś tylko do Turcji chce jeszcze wrócić ;) Myślę, ze to chyba kwestia upodobań, gustów, oczekiwań itp, jak to powiedział Wojewódzki jedni lubią jak im cygani grają inni jak im buty śmierdzą ;)
              • mycha79 Re: Alanya porazka 01.10.10, 14:16
                Do Alanyi nigdy bym nie pojechała na wypoczynek, tak samo jak do żadnego dużego miasta. Czy to w Turcji, Grecji czy Hiszpanii. Trzeba być bardzo nierozsądnym, żeby wybierać duże miasto, jeśli chce się mieć ciszę i spokój. Ja byłam 20 km od Alanyi i wróciłam zachwycona. Piękna plaża, wspaniali ludzie. Byłam też we Włoszech, Chorwacji, kilka razy w Grecji. W Turcji spędziłam najlepsze wakacje swojego życia. Gorąco Polecam!!!
                • doma.30 Re: Alanya porazka 01.10.10, 15:31
                  Alanya raczej nie jest dużym miastem. Ja również byłam w Grecji, Francji, Austrii, Egipcie, ale do tej pory Turcja jest jedynym krajem, do którego wracam, pomimo że wcześniej myślałam, że nigdy nie będę 2 razy w tym samym miejscu.
                  Poza tym każdy zatrzymuje się w takim miejscu, jakim lubi. Ja na przykład nie wyobrażam sobie mieszkania w hotelu na uboczu, skąd wszędzie jest daleko. Lubię ruch i dla mniej im więcej różnych ludzi, tym lepiej.
                  I zawsze przed wyjazdem sprawdzam, gdzie położony jest hotel.
                  • Gość: mała Re: Alanya porazka IP: *.impan.gov.pl 01.10.10, 16:00
                    Ja tez nie wyobrażam sobie hotelu na odludziu. Ale to rzecz gustu :) ja zawsze staram się wybierać hotel nie w samym centrum tylko z 2-3km. Tak też zrobiłam w Alany. Na imprezkę można busem, wrócić taxi lub pieszo. Hałasu nie było i byłow okolicy i było ok :)
                    Dla mniej brudniej jest w Tunezji czy Egipcie niż w Turcji. Klimat na moje tez mniej wilgotny :)
                    Najlepiej wpisać nazwe hotelu w google mapę i juz :) i duuuuuuuużo czytać przed wyjazdem :)
                    • Gość: sisi Re: Alanya porazka IP: 77.223.200.* 01.10.10, 17:55
                      Turcja jest jednym z najciekawszych miejsc -zabytki , przyroda. Ale nie jedzie sie do Alanii lub innych wielkich miast. Najlepiej jechać na objazdówkę. Bardzo ciekawa jest część wschodnia.
                  • ceide.fields Re: Alanya porazka 01.10.10, 19:38
                    Alanya to 150 tys mieszkańców poza sezonem, 3x tyle w sezonie.

                    Rzeczywiście kameralne miasteczko.
          • Gość: qq Re: Alanya porazka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.11, 12:09
            SIDE? Przeciez tam oprocz hoteli i hoteli nic nie ma!

            Niektórzy lubią jak jest dużo ludzi i coś się dzieje - SIDE POLECAM ALE EMERYTOM, którzy lubią chodzić tylko na dacingi!!

            Alanya - byłem dwa razy! Rewelacja! Poza tym w każdej miejscowości turystycznej są nastawieni tylko na kasę bo z tego żyją. W Turcji w zimę mało co się dzieje (pora deszczowa).
    • Gość: Magda Re: Alanya porazka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.10, 22:13
      Też rzeknę nieco: byłam w samiutkim centrum Alanii i mi się podobało. Czyste morze, sprzątana plaża Kleopatry, w hotelu spokój po północy i wyspałam się jak nigdy, sprzedawcy w porównaniu do Tunezyjczyków czy Egipcjan wyjątkowo powściągliwi. Wszyscy tam byliśmy, a każdy widział co innego:)))
      To zależy od wielu czynników: hotelu/ szczęścia/nastawienia/humoru.
      W Turcji Egejskiej byłam kilka lat temu i tak mi nie przypadło do gustu, że mówiłam: nigdy więcej, dopiero Alanya odczarowała mi Turcję. Fakt, że zaliczyliśmy udane wycieczki tym razem i jechałam jako mocno wątpiąca, nie spodziewając się cudów:) No i też należę do tych, co na odludziu się nudzą - nie dla mnie Malediwy:))
      Nie ma co narzekać, że porażka, masz wiedzę, a następny urlop w innym miejscu i luzik;) Byle nie na południe Włoch czy do mojej kochanej Tunezji, bo tam ociupinkę brudniej:))
      • Gość: gosc Re: Alanya porazka IP: *.elpos.net 02.10.10, 08:25
        Magda, zdradź co to był za hotel. czy był blizej portu czy dalej? dzieki;)
        • Gość: Magda Re: Alanya porazka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.10, 12:18
          Riviera. Ma 4* a w TUI 3,5, ale bardzo dużo rekomendacji na holidacheck - 95%. Opanowany przez wesołych niemieckich emerytów - aż miło patrzeć na te rozbrykane babcie, naprawdę:)) Obok jest Sultan Sipahi i Kahya - też chwalone. To wszystko przy plaży Kleopatry po zachodniej stronie twierdzy, po wschodniej jest port jachtowy i podobno gorsza plaża za to nocne życie dyskotekowo-barowe bliżej.
    • masheni Re: Alanya porazka 03.10.10, 11:59
      to, że nie podobało się Tobie nie oznacza, że Turcja jest be :) Byłam w wymienionych przez Ciebie krajach (poza Tunezją) i podobało mi się bardzo, ale i tak pobyty w Turcji najbardziej pozytywnie wryły się w moją pamięć :)
      nie narzucaj innym własnego gustu, mamy prawo mieć inny :) poza tym, jeśli widziałeś jedynie Alanię to nie możesz mówić o całej Turcji
    • Gość: xxx Re: Alanya porazka IP: *.chello.pl 03.10.10, 16:26
      Niby taki światowiec ,a nie wie gdzie leci. Nawet srednio rozgarnięci wiedzą żeby nie kupować kota w worku. A poza tym jak wyżej.
    • Gość: andy Re: Alanya porazka IP: 109.243.128.* 03.10.10, 19:33
      Albo to jest z twojej strony prowokacja albo jesteś idiotą Tunezja nie umywa się do Turcji i tu też bardziej Cię wyszarpią niż Turcy ,Grecja jest podobna do Turcji Egejskiej a Ty tego nie możesz wiedzieć bo nie uważałeś na lekcjach historii a tak pozatem Turcja jest piękna i fascynująca jak żaden inny kraj.
      • kurczak48 Re: Alanya porazka 04.10.10, 09:18
        To zależy od nastawienia , kto czego oczekuje , ja byłem w Alany i mi się podobało , na przyszły rok też tam jadę , Turcję uważam za piękny kraj o bogatej historii i jej pozostałościach , ale niestety nie każdy to lubi i zauważa .
        Co do handlu i syfu w Turcji wspomnianego przez założyciela wątku , to nie myślę że przyglądał się on z bliska tym krajom które wymienił ......... że niby są one takie czyste , a handlarze dają nam wszystko za darmo i jeszcze nam dziękują ;) .........no cóż każdy widzi to co chce widzieć .
        • bc-ns Re: Alanya porazka 05.10.10, 11:27
          Najważniejsze jest pozytywne nastawienie i odpowiednie przygotowanie przed wyjazdem - my wybralismy hotel z dala od Alanyi, bo przejrzeliśmy wczesniej fora i wszelkie informacje i wiedzieliśmy, ze hotele w Alanyi sa w wiekszości na małych działkach, wcisniete miedzy inne budynki i ulice. W Alanyi byliśmy 2 razy na wycieczka i cieszyłam sie, że tam nie mieszkamy - warto zobaczyć, ale na chwilę. Można tam być na stałe jeśli się ktoś nastawia na imprezowanie i zakupowanie, jesli chce się wypocząć to lepiej wybrac hotele z dala od większych miejscowości.
          Wystarczy ruszyć sie kawałek od hotelu na wycieczki, zeby zakochac się w Turcji - jest przepiękna i różnorodna i spokojnie stawiam ją w swoim rankingu na 2 miejscu po Norwegii.

          Jeśli chodzi o nachalność sporzedawców to w Tunezji była 3x większa, o brud poza terenem hoteli - Grecja przoduje.
          Polskie plaże też są zaśmiecone, nie uraczysz przy nich toalet, ani pryszniców !!!

          I jeszcze jedno - my wybraliśmy Konakli, ale z góry wiedzieliśmy, że plaży ładnej tam nie ma, wystarczyło przedtem poczytać opinie innych, aby sie na miejscu nie rozczarować........

          Wróciliśmy zachwyceni i do Turcji ponownie polecimy z całą pewnością - bo warto !!!
          ------------------
          bpe.geoblog.pl/
          • ewula36 Re: Alanya porazka 06.10.10, 13:30
            Wszystko co napisał p. enter to po prostu zwyczajne kłamstwa i tyle-poza tym jak już wyżej wspomniano-widziały(a może nie?) gały co brały.
            • atednat Re: Alanya porazka 06.10.10, 14:47
              Niestety nie od dziś wiadomo, że Turcja jest turystycznie "przeznaczona" dla turysty mało wymagającego.
              Głównie dlatego jednym się podoba innym nie.
              Myślę też, że przed dokonaniem porównania najpierw trzeba mieć taką możliwość.
              Wiele razy spotkałem się z tezami na temat wyjątkowości Turcji od tych, którzy byli tyko w Turcji!
              • masheni Re: Alanya porazka 06.10.10, 15:23
                atednat napisała:

                > Niestety nie od dziś wiadomo, że Turcja jest turystycznie "przeznaczona" dla turysty mało wymagającego.

                a jakoś to uzasadnisz? bo moim zdaniem to totalna bzdura!
                • atednat Re: Alanya porazka 06.10.10, 15:45
                  Wielokrotnie na tym forum prowadzono na ten temat przeróżne dyskusje, podczas których zwoleników i przeciwników "tureckich walorów" jest nmiej więcej po połowie.
                  Problem w tym - drogi przedmówco - że jeszcze nigdy nie spotkałem się z podobnymi rozważaniami na temat Włoch, Francji, Hiszpanii ...... może to po prostu przypadek.
                  I jeszcze jedno: wcale nie oceniam Turcji - mimo dwóch, 14 dniowych pobytów w tym kraju ale zauważam niewątpliwy problem, który ma rzeczywiście miejsce. Można jedynie udawać, że jest inaczej.
                  • ewula36 Re: Alanya porazka 07.10.10, 07:19
                    A któż to kolego powyżej jest turystą wymagającym? Beata Pawlikowska, która odkrywa nieznane światy czy król dopalaczy którego stać na Dominikanę? Bo ja jako żywo nic z Twojego tekstu nie kapuję. Myślałam, że to forum dla wypoczywających i zwiedzających-a Turcja dla jednych i drugich ma wiele do oferowania. A tak zwane kurorty i we Włoszech, Francji i Hiszpanii niczym od Alanyi sie nie różnią poza tym ,że są po prostu brzydsze-z kolei zabytki zupełnie nieporównywalne-w każdym kraju inny mają charakter.
                    • ceide.fields Re: Alanya porazka 07.10.10, 08:09
                      dlaczego kurorty włoskie czy hiszpańskie są brzydsze?
                    • atednat Re: Ewula 36 07.10.10, 09:21
                      Bynajmniej nie chcę Ciebie obrażać.
                      Ale problem w tym, że nic nie kapujesz - jak sama piszesz.
                      A już kurorty we Włoszech i Francji, które są brzydsze od Tureckich .......
                      Jakie kurorty masz na myśli, może: Torbole, Riva, Malcesine nad Gardą, może La Spezia może Portofino, może brzydkie kurorty nad jeziorem Como może Montepuliciano, Cortonę lub dolinę rzeki Orcia we Włoszech itd, itd. Może Avignon, może setki innych miasteczek w Prowansji we Francji.
                      O czym Ty piszesz. Mam wrażenie, że Twoja wiedza o tych krajach opiera się na pobycie w Bibione, Lido di Jesolo albo czymś w tym rodzaju.
                      Tak - rzeczywiście Bibione można porównywać z Turcją. I nawet wtedy można przyznać Tobie rację.
                      Problem w tym, że rozmowa dotyczy czegoś zupełnie innego!!!!!!
                      • ewula36 Re: Ewula 36 07.10.10, 11:15
                        No jeżeli Avignon jest "kurortem" to mój Boże -cóż można dodać. Problem w tym, że porównujesz nieporównywalne. I nie do takich miejsc odniosiłam Alanyę tylko do jej odpowiedników. Chyba, że mam wymieniać Efez, Didim, Side, Kapadocję, wodospady Kursunlu, Anamur, Istambuł itd. Setki miasteczek w Prowansji to nie "kurorty" a np. Juan les Pins, Cannes itp., które są jakie są-hotelownią po prostu.
                        A tak na marginesie-wolę być "niewymagającą" i cieszyć się z każdych wakacji niż pretensjonalną malkontentką, której wymaganiom trudno dogodzić. Problem dotyczy zaś tego, że śrenio kumaty ynteligent z Polski jedzie i nie wie gdzie i po co i cały czas narzeka.
                        • atednat Re: Ewula 36 07.10.10, 12:45
                          Nie potrzebnie się tą sprawą tak denerwujesz - niczym "śrenio kumaty ynteligent z Polski".
                          Rozmumiem, że z wymienionych podróży turystycznych zapamiętałaś tylko Awinion ......
                          Tak czy owak widać dobitnie, że czas zakończyć tą dyskusję.
                          Pozdrawiam.
                          • ewula36 Re: Ewula 36 07.10.10, 14:00
                            Zapamiętałam mnóstwo, cieszyło mnie jeszcze więcej, ale nie chcę o tym pisać komuś kogo cieszy głaskanie swojego ego własną wybrednością. Z jednym sie zgadzam-czas zakończyć dyskusję.
                  • ewula36 Re: Alanya porazka 07.10.10, 12:08
                    A tak na marginesie MNIE się PODOBAŁO w TURCJI, WŁOSZECH, HISZPANII, CHORWACJI, CZARNOGÓRZE, GRECJi, EGIPCIE, FRANCJI, WIELKIEJ BRYTANII, CZECHACH,POLSCE. Kurczę-tylko Serbia mnie nie urzekła, no i Zakopane. Strasznie mało wymagająca jestem.
                  • masheni Re: Alanya porazka 07.10.10, 13:38
                    mnie interesuje Twoje rozwinięcie pojęcia "turysta niewymagający". bo idąc Twoim tropem myślenia tylko niewymagający turyści pragną obejrzeć afrykański busz albo udać się śladami rumuńskiego drakuli. i to jest moim zdaniem totalna bzdura. jeśli wyjazd uznajesz za udany, jeśli masz przy hotelu 15 basenów a każdego wieczora jest przy nich wystrzałowa animacja to nikt inny, jak Ty jesteś bardzo niewymagającym turystą :)
              • Gość: Lol Re: Alanya porazka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.11, 12:16
                >Niestety nie od dziś wiadomo, że Turcja jest turystycznie "przeznaczona" dla turysty mało >wymagającego.

                Dla niewymagajacych turystow to jest Baltyk, bo ani ladnej pogody, ani cieplego morza nie uswiadczysz ;)
    • joanna_poz Re: Alanya porazka 20.05.11, 12:40
      > sporo podróżuję, ale w tym roku po raz pierwszy wybrałem Turcję, konkretnie Ala
      > nye. W życiu nie spotkałem czegoś tak okropnego. Blokowisko nad morzem, wszędzi
      > e dzikie tłumy, miejscowi nastawieni tylko na kasę, mili dopóki jest szansa, że
      > coś na tobie zarobią. Czysto tylko przy plażach w pobliżu hoteli, poza tym syf
      > kiła i mogiła.
      > Szkoda opowiadać. Nigdy więcej Turcji!

      uwielbiam Turcję.
      byłam tam 4 razy. i pewnie jeszcze pojade:)
      w Alanyii nie byłam i nie będę.
      • voyager747 Re: Alanya porazka 20.05.11, 13:08
        Byłem w Turcji 5 razy, w innych krajach też. Faktycznie Alanya była najsłabsza z tureckich miejscowości, ale inne bardzo fajne. Na 100 % jeszcze parę razy polecę do Turcji :)
        Blokowiskiem nad morzem to jest też np. Waikiki na Hawajach :)
    • traveller41 Re: Alanya porazka 21.05.11, 11:32

      Twierdzisz,że sporo podróżujesz więc dziwi mnie Twoja opinia.Nie dlatego,że jest negatywna bo to kwestia gustu i upodobań.Dziwi dlatego,że doświadczony turysta zanim podejmie decyzję zbiera wszelkie dostępne informacje o miejscu, do którego się udaje.Obecnie w dobie internetu możliwości są ogromne,a wiedza czerpana z tego źródła może w znacznym stopniu pomóc. Choćby w kwestii "blokowiska".Wystarczyło obejrzeć usytuowanie hotelu na Google Earth. Wielu turystów specjalnie wybiera hotele położone w miejscowościach (często sporych,a do takich należy Alanya),aby móc nie tylko leżeć na plaży,ale także pochodzić po mieście,zrobić jakieś zakupy,pójść do dyskoteki,restauracji itp.
    • Gość: Gość Ewa Re: Alanya porazka IP: *.dynamic.chello.pl 21.05.11, 15:54
      Byłam w tych miejscach, które polecasz - m.in. we Włoszech, Hiszpanii, Portugalii i wielu innych pięknych miejscach. Owszem, nie przeczę że są piękne. A mimo to należę do tych zakochanych w Turcji. Byłam tam już 9 razy, w czerwcu wybieram się kolejny raz.
      Co do Alanyi, to rzecz gustu - mnie się podoba, choć nie wybrałabym hotelu w samej Alanyi. Jedni lubią być w dużym mieście ze względu na rozrywki i większe (i droższe) zakupy, drudzy - jak ja - wybierają na wypoczynek mniejsze, bardziej spokojne miejscowości, ale znajdujące się blisko większego miasta. Ze wspaniałymi plażami, czyściutkim morzem oraz świetnie zorganizowaną komunikacją do dużego miasta.
      Takim miejscem jest np. Incekum, Avsallar (byłam tam w zeszłym roku) - oddalone od Alanyi o 23-25 km. Bez problemu, prawie o każdej porze można się dostać do Alanyi i z powrotem. Mieszkam w wielkim mieście, więc zdecydowanie wolę takie, gdyż przypominają mi trochę nasze nadmorskie miejscowości, ale - w przeciwieństwie do naszych - mam tu gwarantowaną pogodę i cieplutkie, czyste morze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka