Dodaj do ulubionych

Kleopatra Golden Sun - Alanya (***)

29.07.04, 12:26
ja właśnie tydzien temu wróciłąm z tego hotelu, było super pokoje czyste,
codziennie sprzątane, od ulicy z widokiem na morze, jak jest od strony basenu
nie wiem ale morza raczej nie widać, klima indywidualna, TV z polsatem i VIVA
polska, jedzenie super śniadania od 8 do 10, obiadokolacje od 19.30 do 21.30,
można wykupic w hotelu wersję all inclusieve wychodzi ok 25-30 zł dziennie na
osobę, nie dorogo ale czy wart nie wiem, wtedy człowiek jest uwiązany do
hotelu, a jedzenie w mieście nie dużo drozsze i sam decydujesz co jesz i
kiedy, fakt że jak ktoś lubi sobie popic zwłaszcza alkoholi to wtedy się
opłaca bo pijesz na maxa i nic nie placisz, ogólnie Turcja bardzo mi się
podobała a bylam juz w wielu krajach, w porcie super klimat, zwłaszcza nocą,
trzeba bezwzględnie tam pójść, wycieczki kupowac w PACHO BONBINI, na ul.
ATATURKA, znajdziesz napewno, mówia po polsku, mozna się trochę potargowac,
cóż życzę udanego pobytu i jak masz jeszcze jakies pytania to pisz

Marta
biurolutostanski@wp.pl
Obserwuj wątek
    • prncesa Re: Kleopatra Golden Sun - Alanya (***) 10.09.04, 10:44
      Potwierdzam powyższe słowa. Tez byłam w tym hotelu i jestem bardzo zadowolona.
      Dodam tylko, że obsługa w hotelu bardzo miła i sprawna. Polecam.
      • camina Re: Kleopatra Golden Sun - Alanya (***) 07.10.04, 06:50
        ja również chwalę ten hotel. Dodam jeszcze że obsługa nie zagląda do plecaków,
        czy wnosi się jedzenie, niektórzy mają lodówki w pokojaCH, można więc spokojnie
        mieć jedzenie i picie. Blisko plażą, centrum. Jedzenie dobre,
        urozmaicone.Wróciłam wczoraj i jużtam tęsknię.
        • emmabaton Kleopatra Golden Sun - Alanya (***) 23.10.08, 10:50
          Wczoraj wróciłam i już tam tęsknie. Na prawdę polecam.
    • turhotel Re: Kleopatra Golden Sun - Alanya (***) 19.10.04, 17:40
      Przez przypadek znalazłam się w tym hotelu i chciałam go dokładnie opisać bo w
      katalogu nie wspominają o kilku rzeczach a później ludzie są rozczarowani.
      Hotel Kleopatra Golden Sun składa się z pięciu oddzielnych budynków, dzieląc
      się na budynek główny (bardziej przestronniejsze pokoje) i na pozostałe cztery
      czyli blok A,B,C,D; jest to duży moloch usytuowany zaraz obok dworca
      autobusowego i głównych ulic więc natężenie ruchu jest raczej duże. Hotel ten
      znajduje się po drugiej stronie wzgórza na przeciwko plaży Kleopatra jakieś 30
      min. szybkim marszem do centrum a spacerkiem będzie około 45-60 min. ( moim
      zdaniem dzielnica Obakoy jest ładniejsza i milsza, znajduje się tam wiele
      knajpek przy plaży w przeciwieństwie do części miasta w której jest Kleopatra
      Golden Sun gdzie przy plaży nic nie ma i nawet latarnie się nie świecą). Jeśli
      chodzi o pokoje w blokach A,B,C,D to jedynki są małe ale przyjemne, dwójki są
      naprawdę malutkie i trudno się tam wyminąć a jak się ma więcej bagażu to nawet
      nie ma gdzie go poukładać i wtedy to już naprawdę nie ma się gdzie ruszyć,
      pokoje familijne czyli 3 i więcej osób składają się z dużej przestronnej
      sypialni i pokoju dziennego też dużego oczywiście każdy pokój ma klimatyzacje
      sterowaną ręcznie TV-Polsat, Viva, suszarke do włosów a pokoje familijne
      lodówke i duży balkon. Jeśli chodzi o baseny to budynek główny ma dosyć duży
      acz kolwiek nieogromny basen i brodzik za to na cztery pozostałe budynki
      przypada jeden maleńki basenik. Jedzenie jest dobre i urozmaicone, pokoje
      czyste i codziennie dokładnie sprzątane, ciepła woda cały czas, obsługa miła
      ale jak jechaliśmy na wycieczke fakultatywną i zgłaszaliśmy to w recepcji
      (chodziło o pudełko ze śniadaniem ) to niestety rano się rozczarowaliśmy bo
      żadnego śniadania dla nas nie było więc proszę sprawdzać to.

      dobs@wp.pl
    • turhotel Re: Kleopatra Golden Sun - Alanya (***) 19.10.04, 17:41
      Byliśmy w bloku B. Co do sprzątania - wymiana ręczników raz na
      tydzień, "sprzątanie" - przejazd mokrym mopem przez środek - sprzątania nie
      było. Faktycznie przy plaży nie ma nic - (jest dealer Opla :))
      Podsumowując - jeśli mielibyśmy 100% pewności że trafimy do hotelu "matki"
      Kleopatra Golden Sun - może i skusilibyśmy się jeszcze na wyjazd. Pozostałe
      budynki to porażka. Szkoda, ze w katalogo nie ma informacji że jest to
      Kleopatra Golden Sun GROUP HOTEL - nikt nie miał by żalu.

      mw
    • turhotel Re: Kleopatra Golden Sun - Alanya (***) 19.10.04, 17:42
      Byłam w Kleopatrze Golden SUN pod koniec sierpnia. Zakwaterowano nas w budynku
      A a nie w glównym hotelu tak jak jest w katalogu. Pokoik dwuosobowy bardzo
      mały, przy samych schodach więc całą nockę mieliśmy tupanie i trzaskanie
      butelek nad głową. Na drugi poszliśmy do recepcji i za 10Euro dostaliśmy pokój
      w budynku C. Pokój duży i przestronny oraz lepiej wykończony (porządne dzrzwi,
      cisza, lepsza suszarka a także brodzik pod prysznicem a w bud. A brak).
      Sprzątanie mieliśmy codzienne i było dokładne, pościel i reczniki 2-3 razy
      zmieniane w tygodniu. Mieliśmy wykupiony pakiet all inclusive więc niczego nam
      nie brakowało. Jedzenie smaczne ale codziennie prawie to samo.
      Powiem tyle że byliśmy zadowoleni ze nie mieszkaliśmy w głównym budynku
      ponieważ tam były kradzieże, okradziono 4 pary które znaliśmy. U nas w pokoju
      wszystko leżało na wierzchu przez pierwszy tydzień a później jak zdażyły się te
      kradzieże w głównym to wykupiliśmy sejf w recepcji.
      Ogólnie jesteśmy zadowoleni z pobytu w tym hotelu.

      Ila
    • skimag1 Re: Kleopatra Golden Sun - Alanya (***) 10.11.04, 22:53
      20 pazdziernika 2004 wrocilismy z wakacji w Alanyi (bylismy z Triada, hotel:
      Kleopatra Golden Sun). Ponizej kilka informacji.

      O HOTELU KLEOPATRA GOLDEN SUN
      Nie jest prawda to, co napisane jest w katalogu Triady, ze hotel sklada sie
      tylko z jednego budynku i ze kazdy pokoj ma balkon. Oprocz budynku ktorego
      zdjecie jest w katalogu (najladniejszego) sa jeszcze 4 budynki, po drugiej
      stronie ulicy. Hotel ma 2 baseny - jeden przy glownym budynku, jeden przy 4
      dodatkowych. Budynki zwrocone sa bokiem do morza, odleglosc od morza ok. 50
      metrow. W pokojach lodowka + tv + klimatyzacja, pokoje od ulicy maja troche
      lepszy widok na morze, ale za to jest dosc glosno. W dodatkowym budynku, w
      ktorym mieszkalismy, byly 3 pietra, na pietrze 16 pokoi, z czego polowa nie ma
      balkonow (w budynku glownym w oknach byly zaslony i firanki, w pozostalych
      tylko zaslony - wiec w ciagu dnia albo okna musialy byc zasloniete, albo trzeba
      bylo byc na widoku gosci z innych budynkow). W glownym budynku stolowka -
      sniadania i obiadokolacje, jedzenie bardzo dobre, urozmaicone, w formie bufetu,
      mozna jesc do woli; napoje do sniadania za darmo, do obiadokolacji - platne
      (np. napoj 1,5 mln LT; kieliszek wina 4 mln LT). Z hotelu bylismy bardzo
      zadowoleni, dobra lokalizacja, ale niektore pokoje sa fajne, a niektore (te bez
      balkonow) dosc kiepskie, mimo, ze teoretycznie standard jest ten sam.

      O ALANYI
      1. WALUTA w Turcji jest lira turecka (LT), trzeba zamienic PLN na EUR lub USD,
      a te z kolei na LT. Przyblizony kurs jaki uzyskalismy to 1 mln LT = 2,4 PLN.
      Najlepiej zabrac EUR, bo praktycznie wszedzie mozna zaplacic w tej walucie
      (mozna placic tez w USD, ale przewaznie za 1 EUR placi sie 1,5 USD). Mozna
      wziac tez troche USD, bo czasem (ale rzadko) cos kosztuje tyle samo USD co EUR -
      a obecnie USD jest tanszy (np. wiza kosztowala 10 USD lub 10 EUR).
      2. WYCIECZKI - kupilismy w Pacho Tours, ceny o ok. 50% nizsze niz w Triadzie.
      Wzielismy 4 wycieczki (kazda jednodniowa, w kazdej transfer do i z hotelu;
      wszedzie obiad w cenie + napoje platne osobno): Anamur; lodke;
      Kurszunlu+Aspendos+Side (KAS); wioske turecka. Za osobe wynioslo nas to po 51
      EUR. Z wycieczek bylismy zadowoleni, ale zebyscie wiedzieli, za co bedziecie
      ewentualnie placic, to podajemy szczegoly. Anamur - przystanek przy sprzedawcy
      bananow (30 min), obiad (1,5 h), zwiedzanie ruin starozytnego miasta (40 min).
      Lodka - 3 postoje przy jaskiniach (mozna dostac sie do nich wplaw), postoj przy
      ciekawych ruinach, rejs ok. 5 h. KAS - stare miasto w Side (1 h - bardzo malo
      czasu, z jezykiem na brodzie dolecielismy do swiatyni Apollo, ktora jest prawie
      przy samym morzu - mysle, ze 90% osob z wycieczki tam nie dotarlo), amfiteatr w
      Aspendos (30 min), wodospad Kurszunlu (30 min), obiad (1,5 h), sklepy ze złotem
      i skórami (3,5 h). Wioska turecka - pokaz wypieku gozleme (takie ich
      nalesniki), wizyta w meczecie i starym domu (cos jak skansen), obiad przy
      rzece - dla nas bardzo przyjemne (jechalo sie przez okoliczne gory). W Triadzie
      wycieczki sa drozsze, ale jest jeden rewelacyjny pilot, Wojtek, ktory super
      opowiada o Turcji i sporo na ten temat wie (mysmy mieli z nim transfer powrotny
      na lotnisko).
      3. ZDROWIE - moga byc klopoty zoladkowe ("zemsta sultana"), podobno dobrze jest
      wziac przy samym poczatku klopotow lek Diafuryl, nas dopadlo po tygodniu
      pobytu, ale "leczylismy" sie tylko bialym pieczywem i jogurtem.
      4. TRANSPORT - w Alanyi mozna poruszac sie dolmuszami (minibusy), autobusami
      miejskimi (0,7 mln LT), poza Alanya mozna autobusami (dworzec 50 m od hotelu
      Kleopatra Golden Sun) - wielu przewoznikow, teoretycznie ceny identyczne,
      autobusy komfortowe lub wynajetym samochodem (ceny od 25 EUR za dzien).
      5. ZWIEDZANIE w Alanyi - warto zobaczyc zamek Kale (najlepiej wjechac autobusem
      miejskim na gore - przystanek przy informacji turystycznej przy zachodnim koncu
      plazy Kleopatry), przy info turyst. jest tez jaskinia Damlatas (jest tam b.
      goraco), w porcie: Czerwona Wieza + przejsc sie po murze w strone arsenalu
      (tzn. na poludnie - do szczytu polwyspu), w piatek warto odwiedzic bazar, bo
      przyjezdzaja wtedy okoliczni chlopi i mozna poczuc taka fajna atmosfere
      jarmarku i kupic tanie owoce i warzywa (np. kilo granatow - 1 mln LT). Plaza
      Kleopatry - podobno najpiekniejsza, dla nas zadna rewelacja: piasek gruby, przy
      wchodzeniu do morza ok. 2-3 metry to kamienie (mozna zabrac zapinane plastikowe
      klapki), dalej skala (dosc sliska), ok. 10 m od brzegu juz nie ma gruntu; inne
      plaze widzielismy tylko z autobusu, ale sa gorsze, wiecej kamieni i specjalne
      pomosty - chyba do wchodzenia do morza.
      Ogolnie bylismy bardzo zadowoleni z pobytu. Super wypoczynek.
    • etrusek Re: Kleopatra Golden Sun - Alanya (***) 13.02.05, 23:26
      Autor: szkszat 10-11-2004 22:59

      Nie jest prawda to, co napisane jest w katalogu Triady, ze hotel sklada sie
      tylko z jednego budynku i ze kazdy pokoj ma balkon. Oprocz budynku ktorego
      zdjecie jest w katalogu (najladniejszego) sa jeszcze 4 budynki, po drugiej
      stronie ulicy. Hotel ma 2 baseny - jeden przy glownym budynku, jeden przy 4
      dodatkowych. Budynki zwrocone sa bokiem do morza, odleglosc od morza ok. 50
      metrow. W pokojach lodowka + tv + klimatyzacja, pokoje od ulicy maja troche
      lepszy widok na morze, ale za to jest dosc glosno. W dodatkowym budynku, w
      ktorym mieszkalismy, byly 3 pietra, na pietrze 16 pokoi, z czego polowa nie ma
      balkonow (w budynku glownym w oknach byly zaslony i firanki, w pozostalych tylko
      zaslony - wiec albo w ciagu dnia okna musialy byc zasloniete, albo trzeba bylo
      byc na widoku gosci z innych budynkow). W glownym budynku stolowka - sniadania i
      obiadokolacje, jedzenie bardzo dobre, urozmaicone, w formie bufetu, mozna jesc
      do woli; napoje do sniadania za darmo, do obiadokolacji - platne (np. napoj 1,5
      mln LT; kieliszek wina 4 mln LT). Z hotelu bylismy bardzo zadowoleni, dobra
      lokalizacja, ale niektore pokoje sa fajne, a niektore (te bez balkonow) dosc
      kiepskie, mimo, ze teoretycznie standard jest ten sam.
    • turhotel Re: Kleopatra Golden Sun - Alanya (***) 12.02.06, 17:41
      autor: grzechulecki

      Byłem w zeszłym roku w kleopatra golden sun. Hotelik fajnie położony blisko
      plaża i po fajniejszej stronie Alani. Do centrum jakieś 10 minut piechotką ale
      pod hotelem jest przystanek autobusu. Hotel jak to hotel *** żadnych rewelacji
      ale też nie jest zły. Pokoje sprzątane codziennie ale też i płaciłem za
      sprzątanie 3$ tygodniowo kładąc je na wyrku. Polacy mieszkali nie w tym budynku
      co jest w katalogu triady (ten duzy), lecz w tych mniejszych po drugiej stronie
      ulicy. Pokoje ładne ale wszystko zależy od oczekiwań. Na jedzonko trzeba
      przejśc przez ulice.Jedzenie dobre przez tydzień później sie już przejada.
      Ogólnie to złego słowa nie powiem lecz teraz wybrał bym ten droższy hotel z
      oferty triady niepamiętam nazwy Kleopatra drems.... Był tylko o 200 zł drozszy
      a znajomi mówili że jest super.
    • etrusek Re: Kleopatra Golden Sun - Alanya (***) 13.07.06, 14:43
      autor: Dante

      Właśnie wróciłem (wczoraj :) z urlopu w tym hotelu.
      Byłem z Triady i nie mogę na nic narzekać. No może poza tym, że chca naciąć
      turystów na lokalnych wycieczkach, które na miejscu w tureckich biurach są o
      połowę tańsze. I nie pomaga straszenie rezydentów, żeby tam nie kupować, bo
      niby nie ma polskich przewodników ( a są :) , niby nie ma ubezpieczenia ( a
      jest). Przykładowo Kapadocja w Triadzie 87 EUR, na miejscu 40 EUR, a można sie
      było jeszcze potargować :)
      Hotel 3 gwiazdkowy ale naprawdę godny polecenia :)
      Ja byłem z żoną i 4 letnim synem. Triada proponuje system HB (śniadania i
      obiadokolacje) i za to się płaci przy zakupie wczasów. All inclusive można
      dokupić w biurze (500 PLN /tydzień 1000/2 tyg.) lub na miejscu w hotelu 10
      EUR /dzień.
      Ja nie potrzebowałem, śniadania i obiadokolacje są full wypas :) Straszono, że
      będzie bardzo motonne, nie wiem , ja nie mam może takich wielkich wymagań, ale
      w kuchni bardzo sie starali, żeby nie było co chwilę to samo :)

      Hotelik Kleopatra Golden Sun - przyjemny, znajduje się prawie w centrum Alanii
      (1,5 km od ścisłego centrum) - spacerkiem 20 minut, 100 m od pieknej plaży
      Kleopatry. Składa się z 5 budynków - głównego A oraz budynków B, C, D, E
      znajdujących się po drugiej stronie ulicy. Hotel ma 3 baseny. Przy budynku A
      jest brodzik oraz wiekszy basen (w najgłębszym miejscu 1,50 :) a po drugiej
      stronie ulicy basen troszkę głebszy ze zjeżdżalnią.
      Ja byłem w głównym budynku (mimo, że słyszałem, że Polaków dają do tych
      pozostałych bydynków)i nie narzekam na nic :) Sprzątanie pokoi codziennie, w
      róznych porach ale można się dogadać ze sprzątaczką. Jest telewizor gdzie można
      ogladać TV Polonia oraz głównie niemieckie (przydatne były podczas MŚ :) i
      tureckie stacje. Obsługa hotelu miła, nie cudują :) Straszyli nas w Triadzie,
      że nie można wnosić zakupionych napoi do pokoi :) Nic takiego nie było. Wiadomo
      nikt nie paradował przed recepcjonistą z Pepsi pod pachą ::)), ale nie
      sprawdzali np. toreb, jak to podobno robią w niektórych hotelach.

      Plaża Kleopatra super - piaseczek, istotne dla osób, które jadą jak ja z małym
      dzieckiem :) Leżaki i parasole płatne - 3 EUR/cały dzień. Troszkę drogo, ale
      można sobie kupić materac (jak się dobrze potaraguje- to będzie taniocha) ja
      zapłaciłem 7 Lir tur. czyli 14 PLN :) i parasol tez tanio :)

      W Turcji generalnie jest tanio, a jak ktoś umie się targować, to nawet bardzo
      tanio ::)) Przydatne, bo nie przejdzie się spokojnie koło ich sklepików, bez
      zaczepienia ze strony sprzedających ( to jest trochę męczące :( )

      Blisko hotelu (ok. 200 m wdłuz głownej ulicy) jest market BIM, taka ich
      Biedronka ::)) Tanio tam jak cholera, przykładowo Pepsi 1,5 litra = 1,05 liry
      czyli 2 złote :), arbuzy 0,35 liry = ok. 70 groszy. Polecam ten sklep ::))

      Jedyny minus to jest troszkę głośna ulica przy hotelu. Dodatkowo jak ktoś ma
      okna (a Ja tak miałem) od jej strony to ma widok na zajezdnie autobusową, skąd
      bez przerwy wyjażdżają autobusy. Można sie jednak przyzwyczaić, np zamykać
      balkon :) Klimatyzacja w pokojach jest indywidualna, da się wytrzymać.

      Tyle pamiętam, tak na gorąco (dosłownie:).
      Jak ktoś ma pytania to polecam się - mój mail adamekgru@o2.pl
      • ann-models Re: Kleopatra Golden Sun - Alanya (***) 15.02.09, 20:38
        Czytam...i czytam.....te wasze opinie... o zgrozo!!!!!!!
        Byłam w w.w hotelu i wróciłam bardzo zadowolona. Pokoje bez
        zastrzeżeń-czyste,klima,zero robactwa. Jedzenie bardzo duży wybór-
        sądze,że każdy znajdzie coś dla siebie.
        Marudzącym przypominam, że wybrali hotel 3*- kolejnym razem polecam
        apartamenty 5* choc jak mniemam też będzie coś nie "tak"
        Jeżdże troche i widziałam hotele KOSZMARY!!!
        Moja ocena-dobra jakośc za przystępną cenę.
        POZDRAWIAM
    • etrusek Re: Kleopatra Golden Sun - Alanya (***) 27.08.06, 15:56
      autor opinii: figo7000@gazeta.pl

      Hotel składa się z części głównej (z windą i jadalnią) i trzech dodatkowych
      budynków. Ma dwa małe baseny - jeden w części głównej i drugi przy dodatkowych
      budynkach, które znajdują się po drugiej stronie ulicy, okupowane są od rana,
      zatem polecam plażowanie. Jedzenie takie sobie, jeśli lubisz zieleninę, nie
      będziesz głodny, śniadanie do 10, a kolacja chyba od 19.30 do 21.30, monotonne
      i dla mało wymagających, nie polecam opcji a.i., bo można się rozczarować.
      Pokoje sprzątane codziennie, napiwki powodują, że na Twoim łóżku znajdziesz
      łabądka itp, z ręcznikami róznie bywa, pościel zmieniana dwa razy w ciągu
      pobytu. Do hotelu mozna wnosić zakupy i nikt nie robi z tego problemu. Jeśli
      zdecydujesz się na wycieczki nie polecam lunch pakietów - są bardzo skromne,
      lepiej kupić sobie coś w sklepie. Położony bardzo blisko plaży Kleopatry, do
      centrum ok. 20 min. spacerem, albo kilka minut dolomuszem, przystanek znajduje
      się przy hotelu. Ja byłam zadowolona, ale zaznaczam, że w hotelu spędzałam
      bardzo mało czasu. Nie ma problemów z klimą. Myślę, że za taką kasę jest OK.
    • etrusek Kleopatra Golden Sun WWW 27.08.06, 15:57
      www.kleopatragoldensun.com/
      • turhotel HEDEF Golden Sun 28.07.07, 19:51
        Hedef Golden Sun vel Kleopatra Golden Sun to SKANDAL!!!
        Ostrzegam wszystkich przed tym koszmarnym hotelem, który niemal co roku
        zmienia nazwę żeby ukryć się przed krytyką na forum. To miejsce dokąd
        przyjeżdżają głównie biedni Rosjanie i Turcy. Apartamenty (sic) zlokalizowane
        są w brudnych blokach a’la TBS, gdzie ustawicznie cuchnie szambem na
        korytarzach a windy z lat 70-tych pracują tak głośno jak F-16. W sezonie
        (byłem w lipcu) po jedzenie ustawiają się kolejki na 20 minut stania po
        posiłek. Baseny są bardzo pobieżnie czyszczone a woda mętna i wysycona
        chlorem. Wszystko lepi się od brudu, krzesła i stoliki chwieją się a
        opryskliwa obsługa spocona i niedomyta podaje w plastikach napoje, do których
        lód i cytrynę wkładają gołymi rękoma. Polski Sanepid zamknął by to miejsce od
        razu. Niestety to tureckie standardy. Animacje prowadzą tu młodociani tureccy
        chłopcy, którzy na cały regulator puszczają techno a cały ich program
        artystyczny to wpychanie ludzi do basenu i okładanie gości – dla żartu –
        piankami. Jednym słowem KOSZMAR!!! Zaletą tego miejsca jest wyłącznie
        bliskość ładnej plaży w Alanii, do której trzeba dojść przechodząc przez
        ruchliwą szosę. Tam spędziliśmy 95% naszego urlopu. Nigdy więcej tego hotelu
        i oszukańczego biura WEZYR, o którym w trakcie wyjazdu i po nim
        dowiedzieliśmy się samych złych rzeczy. UWAŻAJCIE!!! Mój opis jest może
        dramatyczny ale gwarantuję że to wyłącznie fakty.
        Piotr barelkowki
        • tommyfinger Re: HEDEF Golden Sun 13.08.07, 12:39
          "Hedef Golden Sun vel Kleopatra Golden Sun to SKANDAL!!!"
          Zdecydowanie zgadzam się z Panem Piotrem i potwierdzam każde słowo.
          Choć to i tak bardzo grzecznie powiedziane!
          Niedawno wróciliśmy ze znajomymi (w dniu 03.08.07) z Hotelu
          Kleopatra Golden Sun i ledwo co przeżyliśmy całą 14-sto dniową
          imprezę. Mieszkaliśmy oczywiście nie w głównym hotelu tak jak było
          napisane w ofercie tylko w budynku C i jeszcze na ostatnim 5 piętrze.
          Oprócz tego co napisał kolega Piotr dodam jeszcze, że posiłki były
          OCHYDNE, NIESMACZNE i MONOTONNE. Codziennie te same odgrzewane dania
          z poprzedniego wcielenia np. wczorajszy gotowany groszek z fasolką
          tym razem w parze z marchewką, albo bardziej ciemna niż dnia
          poprzedniego parówka lecz podana w słonym, tłustym sosie. Mięso to
          był hit. Najpierw wersja kebab turecki, a na drugi dzień jakaś
          pikantna pieczeń o tym samym smaku w brązowym, tłustym sosie(bleee).
          Warunki hotelowe okropne. Biorąc pod uwagę codzienne wyłączanie
          prądu średnio trzy razy dziennie na conajmniej 2 h (w tym jeden
          dzień na 8 h!)- a co za tym idzie: brak windy (ciasnej bez
          wentylacji i max na 2 osoby, a nie jak przewidzieli konstruktorzy na
          4 - kilka osób utknęło nawet w windzie!), brak klimatyzacji
          (temperatura na zewnatrz 38-40 stopni), brak zimnej wody w łazience.
          Za to wrzątku było w nadmiarze.

          Co do obsługi to niedość, że spocona to bezczelna i arogancka.
          Barmani ustalali własne zasady opcji All Inclusive np. jedna osoba
          może mieć tylko 1 drink przed sobą na stoliku. W innym wypadku
          zabierali ze stolika (zresztą brudnego) nienapoczęte napoje -
          podawane w okropnych plastikowych kubeczkach wielokrotnego użytku.
          Nie można nalewać wody w butelkę aby zabrać do pokoju choć kubki z
          wodą można było zbierać. To absurd przy opcji All Inclusive.
          Animacje? To żenada! Animatorzy (młodzi chłopcy z kompleksami na
          punkcie swoich nażelowanych włosów), którzy o animacji i organizacji
          czasu wolnego gości hotelowych nie mają najmniejszego pojęcia. Jak
          już wymyślili jakąś zabawę to mało kto chciał w niej wziąść udział.
          Wtedy bardzo się denerwowali i sciągali z leżaków na siłę szarpiąc
          za ręce.
          Ktoś pewnie powie, że trzeba było zgłosić to wszystko do rezydenta.
          Tak zgoda ale rezydent pojawił się tylko raz na spotkaniu z nami i
          basta. Oczywiście nie potrzebowaliśmy codziennej opieki ale
          wypadałoby chociaż raz w tygodniu odwiedzić i zapytać się chociaż
          swoich klientów jak spędzamy czas i czy wszystko jest ok? Pieniążki
          zainkasowane to po sprawie. Nasza rezydentka określiła się
          konkretnie "proszę kontaktować się ze mna telefonicznie!" - no
          wybaczcie proszę ale my chyba już za to zapłaciliśmy?

          Podsumowując jednak mój dość długi wywód stwierdziliśmy wspólnie, że
          Turcja to piękny kraj, bardzo ciekawy do zwiedzania i jak
          najbardziej godny polecenia. Lecz nie w tym "HOTELU" i nie z biurem
          WEZYR.
          Tomasz B.
    • foema Re: Kleopatra Golden Sun - Alanya (***) 15.07.08, 13:53
      Własnie wrocilam z tego hotelu i mam mu wiele do zarzucenia. Zaczne moze od
      pozytywow zeby ni ebylo ze wszytko jest zle. Pokoj byl dobrze wyposazony,
      codziennie sprzatany (co prawda zawsze trzeba zostawic ok 1 dolara na lozku,
      zeby go dobrze posprzatali , ale podobno w turcji wszedzie tak jest). Warunki w
      pokoju odpowiadaly worunkom hotelu ***. To tyle dobrego. Jedzienie jest
      niezjadliwe. Szwedzki stół, który pod koniec wydawania obiadow/sniadan jest juz
      pusty. Poza tym potrawy znajdujace sie na stolach sa czesto nie do rozpoznania,
      jakies miesna papki, obrzydliwe w smaku. I tak codziennie. Frytki ktore mialy
      byc zjadliwe okazaly sie zimne i przesiakniete jakims smierdzacym tluszczem.
      Picie ktore mozna sobie tam kupic to jakies rozpuszczalne herbatki wielosmakowe
      za 2 euro. Zalosne. Brud i syf wciaz panujacy na stolach, niemili kelnerzy
      ktorzy wszytko robie z łaski. Łazienki przy stołówce w stanie okropnym. Nie bede
      dalej opisawać. Pani sprzataczka poza pobieraniem codziennej oplaty (1 dolar)
      wypijala nam napoje, odlal sobie pol szamponu, ale zby nie bylo ze kradla, to
      poprostu poinformowala nas o tym ze to soie zabrala. Poza tym pierwszego dnia
      zginelo nam z plecaka ktory byl rozsuniety 100 dolarow. Nie udalo sie ich
      odzyskac. Ale to wszytko co pisze to nic w porownaniu do tego co stalo sie na
      koncu wyjazdu. Pewnego dnia zgubialm opaske hotelowa ktora oznaczala ze jestem
      na wyjezdzie HB a nie ALLINCLUSIVE, i dostalam nowa, tylko tym razem oznaczajaca
      ze mam ALLINCLUSIVE, wiec przez 2 dni dostalam do obiadu picie [noramlnie nie ma
      picie jesli ma sie HB] Po dwoch dniach ktos si zorientowal ze cos jest nie tak,
      wiec kazali mi za to zaplacic 8 dlarow. Powiedzialam ok, choc to przeciez ich
      wina ze zalozyli mi zla opaske. Powidzialam ze zaplace przy wyjeazdzie. JEdnak
      wdniu wyjazdu okazalo sie , ze mam do zaplacenia 80 dolarów. Bo policzyli mize
      bylam 7 dni na ALLINCLUSIVE. Rezydentka powiedziala ze niestety nie jest w stani
      enam pomoc, bo poprostu jesli nie zaplacimy tego to niw ypuszcza nas z hotelu na
      transfer na lotnisko. Bylismy z biura podrozy TRIADA. Pierwszy i osttani raz.
      Ostatecznie musielismy pozyczyc 80 dolarow.

      ZDECYDOWANIE NIE POLECAM!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka