Dodaj do ulubionych

wypadek autokaru

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.13, 23:09
podczas transferu do kraju słyszałem o wypadku polskiego autokaru jadącego na wycieczkę, chyba do Pamukale. Ktoś coś wie? prawda czy fałsz?
Obserwuj wątek
    • Gość: gość Re: wypadek autokaru IP: *.jjs.pl 16.09.13, 23:39
      a w którym roku był ten transfer był? jak w październiku 2008 roku to prawda, jak w ostaniach dniach to fałsz.:) .
    • Gość: gostek Re: wypadek autokaru IP: 212.160.172.* 17.09.13, 10:51
      a ja słyszałem, ale o wypadku autobusu tureckiego wiozącego polskich turystów,
      zdarzenie miało miejsce 12.09.2013
      • Gość: gość Re: wypadek autokaru IP: *.jjs.pl 17.09.13, 16:29
        Dlaczego więc ta informacja nie jest podana do wiadomości publicznej ? Wszelkie tego typu wydarzenia Ministerstwo Spraw Zagranicznych uważnie monitoruje i publikując stosowne komunikaty. Ja zaś nie tylko słyszałam, ale i widzę, że na tym forum panoszą się prymitywne trolle.
        • Gość: TTK Re: wypadek autokaru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.13, 17:59
          hm, z tym trollem to chyba o sobie mówisz :)
          takie zdarzenie miało miejsce, dobrze że nikomu nie stało się nic poważnego , a przyczyną był zawał kierowcy
          • Gość: gość Re: wypadek autokaru IP: *.jjs.pl 17.09.13, 18:56
            Gość portalu: TTK napisał(a):

            > hm, z tym trollem to chyba o sobie mówisz :)

            Uderz w stół a nożyce się odezwą.:)
            Najpierw zakładasz wątek pod nickiem "gosc" twoje IP: neoplus.adsl.tpnet.pl zadajesz pytanie o wypadek autokarowy czy miał miejsce. Po czym następnego dnia udzielasz na zadane przez siebie pytanie odpowiedzi tym razem pod innym nickiem TTK ale nadal zdradza cie to samo IP: neoplus.adsl.tpnet.pl. Pytanie w jakim celu złożywszy ten watek ?
            Aby komuś zarzucić trolling trzeba mieć jakieś podstawy, albo jest to jedynie forma obrony - na złodzieju czapka gore:). Moje wpisy dotyczyły zawierają tylko prawdziwe i łatwe do sprawdzenia informacje: 12 października 2008 miał faktycznie miejsce wypadek polskiego autokaru w Kapadocji co łatwo wygooglować i wszelkie tego typu wydarzenia Ministerstwo Spraw Zagranicznych monitoruje i publikuje stosowne komunikaty gdy jest o czym. Tak więc rzetelne informacje nie są trollowaniem, a argumentem w dyskusji. Ty zaś zakładasz wątek z sensacyjnym wątkiem o rzekomej katarowie, ale pewności nie masz co jej za istnienia i gdy spotykasz się z uzasadnionym zarzutem o trollowaniu, używasz innego nicka by stwierdzić, że wypadek miał faktycznie miejsce, a nie pisze się o nim bo nikomu się nic nie stało. Najważniejsze jednak jest by namącić więc najprościej jest przerzucić oskarżenie na kogoś kto ciebie demaskuje. Dla tego też nazywam ciebie prostackim trollem, a nie tylko trollem:)
            • Gość: xyz Re: wypadek autokaru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.13, 20:21
              każdy kto ma neostradę będzie miał takie samo ip, to tyle w tym temacie
              • Gość: gość Re: wypadek autokaru IP: *.jjs.pl 17.09.13, 21:43
                Przypadkiem trzeci nick z neostrady kontynuuje ze mną dyskusję w tym samym tonie?
                Unikasz jedynie odpowiedzi na podstawowe pytania, a mianowicie:
                1. w jakim celu założony został ten wątek?
                2. z jakiego to wiarygodnego źródła pochodzą informacje o wypadku autobusu ?
                3. na jakiej podstawie nazywasz mnie trollem?
                To tyle w temacie, a jak chcesz się pogrążać to brnij dalej.



            • Gość: TTK Re: wypadek autokaru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.13, 00:05
              wątku nie zakładałam, odpowiedziałam jedynie o tym o czym usłyszałam, a potwierdziłam u źródła, że takie zdarzenie miało miejsce,

              Forum to miejsce gdzie każdy może się wypowiedzieć, zadać pytanie, czy dany wpis niesie za sobą jakieś wartości dodane, zależy tylko i wyłącznie od osób biorących udział w danej dyskusji.
              Przyjęłaś rolę odpisywania na każdy wpis pojawiający się w tym wątku, uważając się za alfę i omegę, osobę która wie kto co i jak napisał, pomyślał i pewnie co jeszcze napisze.
              Swoją postawą tylko prowokujesz innych, pewnie żeby nie Twoje stwierdzenie, że jeśli Ty o niczym nie wiesz i MSZ nic nie pisało, to nic nie mogło być - normalnie w szkole na taka osobę mówiono "WSZECHWIEDZĄCA"
              Eh, ta nasza tolerancja,
              I tyle w temacie
              Wszystkim życzę spokojnej nocy i kolorowych snów
              • Gość: gość Re: wypadek autokaru IP: *.jjs.pl 18.09.13, 08:22
                TTK napisał(a):
                > I tyle w temacie

                a wcześniej
                xyz napisał(a):
                .. to tyle w tym temacie

                oba nicki z tego samego IP, przy czym w tym wątku więcej nikt inny rozmowy nie podziela

                Naprawdę nie trzeba być alfa i omega by dostrzec, że jedna i ta sama osoba się tu produkuje.

                TTK napisał(a):
                usłyszałam, a potwier
                > dziłam u źródła,
                Bardzo mnie to cieszy, tylko kto lub co jest twoim źródłem i dlaczego to taka poufna informacja że owego źródła nie ujawnisz?

                TTK napisał(a):
                ... o niczym MSZ nic nie pisało, to nic nie mogło być

                Dokładnie tak jeśli miałby miejsce jakikolwiek wypadek, w którym polscy obywatele byliby poszkodowani pojawił by się natychmiast oficjalny komunikat, a za nim informacja w mediach. Tym samym źródeł informacji byłoby wiele, a informacja stałaby się powszechna.
                Miało by sens zakładać tego typu wątek. Oczywiście bezsensu watki również są zakładane, pytanie czy watek o charakterze sensacyjnym i nie potwierdzonym przez MSZ ma charakter plotki czy trolinngu?

                TTK napisał(a):
                normalnie w szkole na taka osobę mówiono "WSZECHWIEDZĄCA"

                Normalnie jesteś jeszcze na tym etapie życia, że odnośniki do szkoły i sposób argumentacji są jeszcze bardzo infantylne. Wycofuje się z tego, że nazwałam cię troallem :)


                > Wszystkim życzę spokojnej nocy i kolorowych snów

                Wszystkim czyli mnie i tym trzem własnym nickom z Neostrady co z naiwnością próbują udowodnić, że są kompletnie przypadkowymi użytkownikami dyskusji:)
                Również ci życzę miłego dnia :)


                • Gość: gość Re: wypadek autokaru IP: *.tktelekom.pl 18.09.13, 09:13
                  Ale wypadek był czy nie było?
                  • Gość: gość Re: wypadek autokaru IP: *.jjs.pl 18.09.13, 09:51
                    Gdyby był i polscy turyści choćby trafili z powierzchownymi obdrapaniami do szpitala to taka informacja zostałaby poddana oficjalnie przez MSZ na ich stronie i do PAPu. Nie ma innej możliwości. 12 października 2008 roku taki miał miejsce wypadek autokaru z polskimi turystami w Kapadocji i ta informacja jest dostępna w sieci do dziś. O innym wypadku autokaru z polskimi turystami nie ma żadnej wzmianki nigdzie. Ani MSZ Polskie, ani Tureckie nie wydało komunikatu w podobnej sprawie, a są to organy które muszą być poinformowane przez szpital, policje natychmiast o kazdym zdążeniu i mają obowiązek wydać natychmiastowy komunikat. Nie było więc takiego wypadku.
                    • Gość: gosc Re: wypadek autokaru IP: 212.160.172.* 19.09.13, 10:10
                      tak, tak, o wszystkich wypadkach w których poszkodowanym jest Polak PAP i MSZ powiadamia na swoich stronach i wydaje oficjalne komunikaty :D

                      • Gość: gość Re: wypadek autokaru IP: *.jjs.pl 19.09.13, 16:07
                        Oczywiście, że w przypadku wypadku drogowego z udziałem autokarze pełnym Polaków to taki komunikat jest nieuniknion. Tylko jak się ma lat naście to się pewnie nie rozumiem czym są przepisy i na czym polegają procedury związane z wypadkami za granicą grupy polskich obywateli lub z udziałem obcokrajowców. W dobie internetu, każda tego typu informacja roznoś się z szybkością światłowodów, a jakoś nie ma o niej wzmianki nie tylko w Polskcih mediach ale i Tureckich.
                        • Gość: gość Re: wypadek autokaru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.13, 22:35
                          wypadek był, jechali Polacy tureckim autobusem do Pamukalle z biura Alaniaonline. kierowca prawdopodobnie zasłabł.
                          • Gość: gość Re: wypadek autokaru IP: *.centertel.pl 22.09.13, 06:47
                            Kierowca zasłabł i.....
                            Jeśli zasłabł i spowodował wypadek drogowy to na miejscu musiała się pojawić policja, jeśli był wypadek drogowy z udziałem autokaru przeważającego turystów to pewnie byli jacyś poszkodowani, a więc były i służby medyczne. Procedury w takich przypadkach są nieubłagane. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych w Turcji monitoruje takie sprawy i powiadamia Ministerstwo Spraw Zagranicznych kraju, którego obywatele zostali poszkodowani.
                            Jeśli autokar alanyiaonline miał wypadek to na prawdę, żaden problem sprawdzić tę wiadomość u źródła czyli u pani Agaty będącej stałym użytkownikiem tego forum, kontakt jest też z nią drogą mailową, na FB i na gg, a także telefonicznie. Dodam, że na ich FB, ani na ich stronie nie ma żadnej informacji o wypadku autokaru, nie ma też żadnej wzmianki o nim w komentarzach zamieszczanych przez ich klientów.
                            • Gość: gosc Re: wypadek autokaru biura Alanyaonline IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.13, 18:12
                              to zadzwoń i spytaj Panią Agatę czy autobus z jej biura wiozący turystów do Pamukkale nie miał wypadku.
                              Ja wiem, że takie zdarzenie miało miejsce i nie muszę o to nikogo pytać ani potwierdzać.
                              • Gość: gość Re: wypadek autokaru biura Alanyaonline IP: *.centertel.pl 25.09.13, 20:52
                                Nie bardzo rozumiem, w jakim celu ja mam dzwonić do pani Agaty?
                                Mnie interesuje co innego, w jakim celu został założony ten watek ? Jakie miał przesłanki autor by o "jakiś" wypadek w Kapadocji pytać ? Co autor niby chciał ustalić i po co ? W czym mógł pomóc autorowi wątku odpowiedź czy miał miejsce jakiś wypadek w Kapadocji, czy nie miał? Dlaczego mam zakładać, że to co wypisujesz, jakoby miał miejsce wypadek 12 września autokaru alanyaonline w Kapadocji, w którym nikt nie ucierpiał jest ma cokolwiek wspólnego z prawdą? No i dlaczego skoro nie ma o żadnym wypadku wzmianki na stronach alanyaonline, czy to w formie informacyjnej organizatorów czy w formie komentarzy uczestników takiego zdarzenia, nie ma tez jakiejkolwiek informacji w necie o wypadku jakiegokolwiek autokaru w Kapadocji we wrześniu tego roku, ja mam pytać o panią Agatę ? a o co mam ją właściwie pytać i po co ja mam ją pytać?
                                • Gość: gość Re: wypadek autokaru biura Alanyaonline IP: *.icpnet.pl 25.09.13, 21:05
                                  Przeczytaj jeszcze raz swój wpis, pomyśl jak się wkur... i pogratuluj trolowi który do tego właśnie dążył zaczynając ten bezsensowny wątek. Dałeś się wkręcić i tyle. Mam nadzieję, że to Ci wszystko wyjaśniło :)
                                  • Gość: gość Re: wypadek autokaru biura Alanyaonline IP: *.centertel.pl 25.09.13, 21:18
                                    To ty przeczytaj moje wpisy w tym wątku od początku i zorientujesz się, że od pierwszego wpisu piszę o trolingu. Tak że niczego nie odkrywasz nowego. Zadaje racjonalne pytania i udzielam racjonalnych odpowiedzi w tym wątku wełnie po to by zdemaskować głupotę ludzką i naiwność. Troll nie ma satysfakcji gdy jest demaskowany, ma ją dopiero gdy jego prowokacja się powiedzie, a wiec da się ktoś na nią nabrać. Tu takiej osoby nie ma, ale z braku innych atrakcyj na tym forum, jak widać watek żyje:)
                                • Gość: gosc Re: wypadek autokaru biura Alanyaonline IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.13, 22:35
                                  w jakiej Kapadocji?, hm, o tym nie było mowy, chodzi o wycieczkę do Pamukkale, która nie doszła do skutku.
                                  • Gość: gość Re: wypadek autokaru biura Alanyaonline IP: *.centertel.pl 26.09.13, 09:17
                                    To jest takie istotne, że Pamukale ? Dobrze wiec informacji o wypadku w Pamukale też nie ma. Jeśli był i nikt nie ucierpiał, a jedyna szkoda z tego dla pasażerów to odwołana wycieczka to wcale nie dziwne, że o tym wypadku nigdzie nie ma wzmianki:)
                                    Natomiast dziwię się z jakiego powodu ktoś zakłada wątek na forum Turcja i pyta "prawda czy fałsz"? Oczekuje sensacyjnych wiadomości ? Nudzi mu się ? Czy próbuje wywołać konkretne reakcje jakie mogą budzić skojarzenia z wypadkiem autokaru z polskimi turystami?
                                    Naprawdę ten wątek nie służy niczemu i nikomu. Natomiast skoro już się taki wątek pojawił to przy tej okazji warto jest sobie uświadomić, że jeżeli jakiś wypadek z udziałem polskich turystów ma miejsce zagranicą i ktokolwiek ucierpiałby nie mówiąc już o tragicznych skutkach to o obowiązują pewne procedury i MSZ będzie sprawę monitorować oraz na bieżąco informować opinię publiczną. Skoro był niegroźny wypadek, nikt nie ucierpiał to i nie ma o czym informować. Od i cała puenta.
                                    • Gość: gość pomoc medyczna a wyjazd z lokalnym biurem IP: 212.160.172.* 26.09.13, 13:46
                                      jeżeli w trakcie wycieczki z lokalnym biurem wymagam pomocy medycznej, to na czyje wsparcie mogę liczyć:
                                      przewodnika?, przedstawiciela biura czy samego siebie?
                                      • Gość: gość Re: pomoc medyczna a wyjazd z lokalnym biurem IP: *.centertel.pl 26.09.13, 18:22
                                        To zależy czy biuro lokalne ma statu organizatora wycieczek (licencję) czy jest tylko pośrednikiem - ajentem. Organizatorzy wycieczek lokalnych są zobowiązani, m.in. do zagwarantowania klientom uczestniczącym w imprezach turystycznych profesjonalną opiekę, stałą podczas całej wycieczki. Ich obowiązkiem jest sprawić, żeby klient czuł się w pełni bezpiecznie.
                                        Nawet jeśli biuro lokalne jest pośrednikiem to podczas wycieczki znajdujesz się pod opieką jakiegoś licencjonowanego organizatora wycieczki. Zarówno przewodnik jak i kierowca autokaru dołożą wszelkich starań by pomóc w sytuacji gdy ktoś z uczestników będzie potrzebował pomocy: wezwą lekarza czy karetkę. Lokalne biuro ma też obowiązek w przypadku wykupienia wycieczek typu sportowego jak nurkowanie czy rafting sprzedać ci wycieczkę z dodatkowym ubezpieczeniem.
                                        • Gość: gosc Re: pomoc medyczna a wyjazd z lokalnym biurem IP: 212.160.172.* 03.10.13, 11:54
                                          Tak czytam wypowiedź wyżej i zastanawiam się jak to wygląda w praktyce:
                                          Turysta potrzebuje pomocy w trakcie trwania wycieczki, przewodnik czy też pilot lub kierowca wzywa karetkę, ta udziela pomocy i albo zabiera delikwenta, albo jedzie dalej. A jak zabiorą takiego turystę do szpitala to co wtedy? Musi sobie chyba radzić sam, bo przecież program trzeba zrealizować i nikt nikogo niańczyć nie będzie...
                                          Wg mnie nikt z nas nie zastanawia się wyjeżdżając na urlop jak to jest z tą pomocą medyczną w razie wypadku, a przecież zawsze coś może się zdażyć...
                                          Turyści mają różne ubezpieczenia, a każdy ubezpieczyciel ma różne klauzule...
                                          Najczęściej pisze na umowie,że do 100 euro należy przedstawić rachunki abo że jeśli potrzebna jest pomoc medyczna to należy skontaktować się z infolinią i oni przekażą dalsze instrukcje... i jak to się ma do tej udzielonej pomocy przez przewodnika albo kierowcę?
                                          Przecież jeśli nastąpi nieprzewidziana przerwa w podróży, bo np. zasłabł kierowca i zjechał z drogi, autobus rozbity, ludzie pokaleczeni, to nikt nikogo nie pyta co ma wpisane w polisie, tylko przyjeżdża pomoc medyczna, i opatruje rannych, dopiero potem jest kwestia opłaty, a może się mylę?
                                          Może najpierw trzeba zapłacić a dopiero potem cucą, opatrują, reanimują?
                                          Albo turysta zasłabnie w trakcie jazdy - to co pytają go gdzie mogą udzielić mu pierwszej pomocy czy wzywaja tą pomoc, a ty sie potem martw jak opłacić rachunki za leczenie bo Twoje ubezpieczenie miało inna procedurę?

                                          Czy organizatorzy wycieczek potrafią odpowiedzieć na moje pytania?

                                          • Gość: gość Re: pomoc medyczna a wyjazd z lokalnym biurem IP: *.jjs.pl 04.10.13, 00:41
                                            A jak zabiorą takiego turystę do szpitala to co wtedy? Musi sobie
                                            > chyba radzić sam, bo przecież program trzeba zrealizować i nikt nikogo niańcz
                                            > yć nie będzie...

                                            oczywiście, że nie będzie.

                                            i jak to się ma do tej udzielonej pomocy przez p
                                            > rzewodnika albo kierowcę?

                                            a jak się ma mieć ?

                                            to nikt nikogo nie p
                                            > yta co ma wpisane w polisie, tylko przyjeżdża pomoc medyczna, i opatruje rannyc
                                            > h, dopiero potem jest kwestia opłaty, a może się mylę?

                                            nie mylisz się

                                            a ty sie potem martw jak opłacić rachu
                                            > nki za leczenie bo Twoje ubezpieczenie miało inna procedurę?

                                            a kto ma za ciebie płacić twoje rachunki?

                                            Jeśli podróżujesz po krajach UE to można jeszcze wyrobić sobie europejską kartę ubezpieczenia zdrowotnego (EKUZ) to bezpłatna karta, która zapewnia dostęp do wszelkich niezbędnych z medycznego punktu widzenia usług państwowej opieki zdrowotnej podczas tymczasowego pobytu w dowolnym z 28 państw członkowskich UE, w Islandii, Liechtensteinie, Norwegii i Szwajcarii na takich samych warunkach i w takiej samej cenie (czyli w niektórych krajach bezpłatnie) jak osobom ubezpieczonym w danym kraju. Uprawnia ona do korzystania z niezbędnych świadczeń zdrowotnych w innym państwie członkowskim UE/EFTA w takim zakresie, który umożliwi kontynuowanie zaplanowanego pobytu w tym państwie. Karta EKUZ nie przysługuje osobom, których nie obejmuje ubezpieczenie zdrowotne w NFZ.
                                            • Gość: gość Re: pomoc medyczna a wyjazd z lokalnym biurem IP: 212.160.172.* 04.10.13, 09:38
                                              dzięki za odpowiedź,
                                              dla mnie wniosek jeden, ubezpieczenia oferowane z BP na niewiele się zdają jak faktycznie coś się dzieje z naszym zdrowiem
                                              I nie ma tu znaczenia czy jesteśmy nad basenem, na wycieczce z rezydentem, czy też wybraliśmy się z lokalnym Biurem.

                                              • Gość: vvv Re: pomoc medyczna a wyjazd z lokalnym biurem IP: *.ists.pl 04.10.13, 18:05
                                                Gość portalu: gość napisał(a):

                                                > dzięki za odpowiedź,
                                                > dla mnie wniosek jeden, ubezpieczenia oferowane z BP na niewiele się zdają

                                                Naprawdę taki wniosek wysnułeś z odpowiedzi na swoje pytanie?
                                        • Gość: rev Re: pomoc medyczna a wyjazd z lokalnym biurem IP: *.limes.com.pl 07.10.13, 20:46
            • Gość: Aleksandra Re: wypadek autokaru IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.09.14, 19:00
              Wypadek autokaru z Polakami miał miejsce 12.09.2013 roku w drodze na Pammukkale. Osoba, która pisała wcześniejsze posty ma rację. Rzeczywiście doszło do wypadku kiedy kierowca dostał zawału serca i stracił przytomność. Rozpędzony autobus zjechał z drogi spadł ze zbocza i uderzył czołowo w skarpę. Wypadek mógłby skończyć się tragicznie dla wszystkich, droga prowadziła przez góry Taurus i jak wiadomo co kilka metrów pojawiają się ogromne przepaści. Wszyscy przeżyli, jednak byli ranni. Wycieczka organizowana była przez biuro Alanya online.
              Nie mam pojęcia dlaczego nie zostało to rozpowszechnione, dlaczego na google nie ma żadnej informacji.

              To wszystko jest prawdą i jest to sprawdzona informacja, ponieważ byłam uczestniczką tej wycieczki i znajdowałam się wtedy w autokarze, który uległ wypadkowi.
              W razie wątpliwości mam zdjęcia potwierdzające moją wypowiedź.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka