Dodaj do ulubionych

Żołądki w Turcji?

IP: *.net.autocom.pl 24.06.08, 08:56
Mam prośbę o opinię osób w Turcji "bywałych" - czy problemy
żołądkowe w Turcji są powszechne wśród turystów? Bardziej jak Egipt
(bardzo często), czy bardziej jak Grecja (rzadko).
Obserwuj wątek
    • Gość: hana Re: Żołądki w Turcji? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.08, 08:59
      Od 5 lat spędzam urlop w Turcji - nigdy nie mieliśmy najmniejszych
      problemów.
    • Gość: Paula Re: Żołądki w Turcji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.08, 09:52
      Prawie nikt nie ma problemów żołądkowych...jedynie przy opcji All inclusive można mieć problemy ale z...przejedzenia !!!
      Wszystko jest świeże, lekkostrawne, ich przeróżne sałatki dziwnie łączone produkty nie powodują żadnych dolegliwości gastrycznych...tak jak w Grecji.
      • gringo68 Re: Żołądki w Turcji? 24.06.08, 11:21
        za piewrszym razem miałem pronblemy, z drugim nie, to jak loteryjka,
        każdy organizm reaguje inaczej...
    • Gość: joanna_poz Re: Żołądki w Turcji? IP: *.icpnet.pl 24.06.08, 11:27
      3 pobyty, w tym 2 z małym dzieckiem jedzacym hotelowe posiłki - zero
      kłopotów żołądkowych.
    • Gość: kuba Re: Żołądki w Turcji? IP: *.lodz.dialog.net.pl 24.06.08, 11:30
      Problemy żołądkowe są wtedy jak przyjeżdzasz po wczasach do Polski i
      musisz przyzwyczaić żołądek do polskiego jedzenia.
      Jedzenie w Turcji jest lekkostrawne więc nie ma obaw. I należy
      pamiętać o tym, żeby nie pić wody z kranu.
    • Gość: gosć Re: Żołądki w Turcji? IP: 195.164.254.* 24.06.08, 11:43
      Raczej Egipt najbardziej negatywnie wpływa na nasze żołądki w małym
      lub wiekszym nasileniu.
    • Gość: amaga Re: Żołądki w Turcji? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.08, 11:56
      No nie jest tak rózowo. Køopoty się dość często zdarzają, ale może
      mniej niż w Egipcie. Na pewno nie należy pić wody niebutelkowanej,
      jeść owoców mytych kranówą. itp. Jest inna flora bakteryjna, myśmy
      profilaktycznie na kilka dni przed wyjazdem i trakcie brali
      dikloflor, no i nie było sensacji. Ja mam jeszcze inną teorię, otóż
      kuchnia jest zupełnie inna od naszej, nie zgadzam się, że
      lekkostarwna , opierająca się na warzywach , w róznych sałatkach,
      ociekających zimnym olejem, lub , nie daj Boże, majonezem (Upał!!)
      Jeśli chcemy spróbować i takiej sałatki i innej i jeszcze jedenej na
      raz, to nasze żołądki i wątroby, tego po prostu nie wytrzymują ( a
      jak jeszcze to popijemy zimnym napojem z niegotowanej wody, to już w
      ogóle). Mięso , nie mówiąc o wędlinach, niejadalne. Więc
      wgwtariańsko, ale ostrożnie!
      • Gość: Asia Re: Żołądki w Turcji? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.08, 12:07
        Co hotel to obyczaj - można by rzec. W naszym hotelu sałatki były
        nie "omaszczone" żadnymi majonezami ani olejami. Owszem te
        delikatesy były ale w osobnych półmiskach, kto chciał to sobie
        polewał majonez lub olej albo jeszcze jakieś inne specjały. Wędliny
        to prawda, nie mają żadnego smaku. Mięso za to nie było złe, jakaś
        wieprzowina duszona w warzywach (całkiem niezła), kebab, pulpety,
        było jakieś ichniejsze mięso jakby gotowe i tylko smażone i ono nie
        było najlepsze, ale można było zjeść rybkę z grila (b.smaczna).
        Ciasta b.słodkie i jak dla mnie z wyglądu b.tłuste (ale ładnie
        wyglądały)
      • gringo68 mięso 24.06.08, 12:41
        Turcja to ojczyzna kebabu, poza tym zaadoptowała dużo potraw
        środziemnomorskich typu kofte czy souvlaki...potrawy z mięsem są
        więc jak najbardziej do polecenia...
    • isabeau Re: Żołądki w Turcji? 24.06.08, 13:47
      Jak na mój żołądek to pomiędzy Grecją a Egiptem. Zatrucia nie są powszechne, ale
      z wodą pitną warto być ostrożnym.
      Poza tym zmiana diety na śródziemnomorską (dużo warzyw, zwłaszcza bakłażana,
      oliwy z oliwek i jogurtów) powoduje, jak to ktoś określił "wyluzowanie" układu
      pokarmowego.

      Na kłopoty żołądkowe polecam w Turcji picie ayranu.
      • Gość: ola Re: Żołądki w Turcji? IP: *.static.akk.net.pl 24.06.08, 13:58
        a co to jest ten ayran
        • areck Re: Żołądki w Turcji? 24.06.08, 14:03
          turcjawsandalach.pl/content/ayran
          Ayran to orzeźwiający napój bezalkoholowy, przygotowywany na bazie
          jogurtu naturalnego.
          Domowym sposobem: pół litra jogurtu bałkańskiego zmiksować ze
          szklanką schłodzonej wody mineralnej i ze szczyptą soli.
          Działa cuda na kłopoty z trawieniem, reguluje pracę układu
          pokarmowego.
          • isabeau Re: Żołądki w Turcji? 24.06.08, 14:09
            Dodam jeszcze, że ayran doskonale gasi pragnienie i wyrównuje niedobory soli
            mineralnych w organizmie, spowodowane poceniem się.
            A dodatkowo jest pyszny!
            • Gość: maciek Re: Żołądki w Turcji? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.08, 14:58
              Znakomity też na kaca. Ano właśnie, idę do lodówki, bo coś mnie męczy...
    • Gość: Ewelia Re: Żołądki w Turcji? IP: *.net.autocom.pl 24.06.08, 14:23
      Bardzo dziękuję za odzew. Generalnie pocieszyliście mnie. W Egipcie
      w zeszłym roku przeżylismy mało przyjemne chwile z naszym dzieckiem
      i trochę miałam stracha...
      • Gość: ewka Re: Żołądki w Turcji? IP: 80.54.174.* 24.06.08, 15:05
        Jesli nie mozna pic wody z kranu i to rozumiem(nigdy nie piłam nawet usiebie w
        domu) bo mozna sie ich woda zatruc to jak myc zęby,zawsze cos sie tam dostanie
        do przewodu pokarmowego?zabrac ze soba czajnik czy tez grzałkę?
        • joanna_poz Re: Żołądki w Turcji? 24.06.08, 15:51
          w egipcie do mycia zebów braliśmy wode mineralna.
          ale w Turcji płukalismy kranówką i nic nam się nie stało.
          • wojtek37k Re: Żołądki w Turcji? 24.06.08, 18:43
            No przesadzacie z tym niekorzystnym opisem Egiptu KOLEŻANKO . Po
            siedmiu pobytach w Kraju Faraonów czuję się uprawniony do
            stwierdzenia , że to BZDURA - woda mineralna do mycia zębów .

            Byłem dwa razy w Turcji i za każdym razem miałem moment
            lekkiego "rozluźnienia" żołądka , tak jak ktoś napisał unikanie
            majonezu , zdecydowanie pomaga w tym upale , oliwę powinno się jadać
            bez ograniczeń , jak ktoś nie lubi mięsa tureckiego to jego sprawa ,
            ale wiele traci . Na bałkanach : Serbia , Grecja , Bułgaria je się
            raczej na sposób turecki niż bałkański w Turcji . To w końcu Turcy
            ich okupowali a nie na odwrót . Podsumowując w Turcji jest super
            jedzenie , niekiedy może się coś przytrafić i już .
            • Gość: Umeko Re: Żołądki w Turcji? IP: *.adsl.inetia.pl 28.06.08, 23:16
              Jadłam w Turcji "na mieście" - tylko raz miałam biegunkę. Ale myślę,
              ze to nie z powodu nieswieżości, ale innej flory bakteryjnej.
              Polecam picie ayrana lub wysokoprocentowych napoi :D
    • anickk Re: Żołądki w Turcji? 29.06.08, 00:43
      Ewelia, kup sobie Trillac i zażywaj profilaktycznie na tydzień przed
      wylotem, również w trakcie pobytu, nic Ci nie będzie:). Unikaj tylko
      picia wody z kranu (nie zamawiaj drinków z lodem;)), myj owoce z
      bazaru cieplejszą wodą. Potwierdzam opinię przedmówców co do ayran,
      oraz wszelakich jogurtów tureckich, są wyśmienite a przy tym
      stanowią super ochronę żołądka:). Oczywiście pamiętaj o myciu
      rączek, dobrze mieć przy sobie mokre chusteczki, żeby odświeżyć
      dłonie przez zjedzeniem czegokolwiek:). Miłych wakacji:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka