Dodaj do ulubionych

Prosze o pomoc i porade

07.11.06, 11:14
Witam wszystkich
Sytuacja wyglada tak - w styczniu/ lutym wyjezdzam do Irlandii (do kogos a
nie za praca bez jezyka). Z angielskim nie mialam wczesniej kontaktu ale od
jakiegos czasu zaczelam uczyc sie z SuperMemo. Wlasnie wrocilam z 2 tyg
pobytu na wyspie i sprawa wyglada tak ze jakies tam slowa rozumiem ale w
ogole nic nie powiem (mimo ze jakies proste zdania znam ale mam blokade przed
mowieniem). Teraz wlasnie was chce zapytac czy radzicie mi isc na kurs ( i na
jaki - jaka metoda). Czy oplaca sie zaczynac kurs w polowie listopada i
chodzic tylko przez 3 mce? Czy cos wyniose z tych lekcji? Dodam jeszcze ze w
tygodniu pracuje (do 18) wiec raczej w gre wchodzi tylko kurs w weekendy. Nie
chce jechac bez jezyka a jechac musze. Prosze poradzcie jak sie uczyc aby
troszke podlapac angielski (mowienie zdaniami - pisanie schodzi na dalszy
plan)
Pozdrawiam i dziekuje za pomoc
Obserwuj wątek
    • baba67 Re: Prosze o pomoc i porade 07.11.06, 11:35
      Radze Ci wziac prywatne lekcje u kogos kto umie w nauczyc komunikowac sie w
      szybkim czasie . Nawet w Warszawie,ktora jest najdrozsza znajdziesz niedrogich a
      fachowych korepetytorow(ceny zaczynaja sie od 25 zl za 60 min).
      Kurs w malej grupie tez bylby dobry, ale trudno tak dobrac poczatek i koniec,
      zeby nic nie stracic.Tanie kursy w duzych grupach to wyrzucone pieniadze.
      Jesli mieszkasz w Warszawie, chetnie Ci pomoge, napisz do mnie na priv , znam
      problem, bo kiedys bylam w takiej sytuacji jak Ty:-)
      • gosia.z.bravo Do Baba67 07.11.06, 14:04
        Dzieki za propozycje pomocy ale niestety jestem ze slaska :(
        Nie wiem za bardzo gdzie szukac osoby ktora nauczy mnie czegos pozytecznego,
        gdyz namnozylo sie wielu pseudonauczycieli a ja sama niestety nie bede w stanie
        zweryfikowac czy dana osoba uczy mnie poprawnie czy nie :( Chyba ze takich
        korepetytorow szukac w szkolach jezykowych ?
        • baba67 Re: Do Baba67 07.11.06, 20:45
          Popytaj znajomych-na pewno ktos kogos zna-ja wiekszosc uczniow mam z polecenia.
    • aldona53 Re: Prosze o pomoc i porade 15.11.06, 22:54
      Witaj. Ja chodziłam na kurs do szkoły TEE SCHOOL w Katowicach, niedługi w
      sumie, 5 tygodni. Miałam zajęcia z grupą 7 osób i bardzo miłą panią lektorkę
      ijeszcze zajęcia z amerykaninem. Nie powiem, że jakoś teraz umiem mówić bardzo
      dobrze, ale napewno nauczyłam sie opowiadać o paru rzeczach no i nie było tam
      takiej typowej nauki tylko dużo bardzo musieliśmy mówić a każde zajęcioa to
      były 3 godziny. Mam dużo materiałów. Tylko nie podobało mi się że czasem za
      dużo musiałam zadania domowego robić, a nie zawsze był czas. ALe ogólnie ok,
      chcę jechać do angli z męze i tylo chciałam tak sobie coś poćwiczyć. Jeszcze
      dużo tam było informacji takich, co dawała lektorka - o mieszkaniu, lekarzu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka