Dodaj do ulubionych

Leczenie Interferonem a bezsenność

03.02.10, 20:51
Witam
Jestem w trakcie leczenia interferonem i rybawiryną (7 miesiąc). Ostatnio
nasiliły się u mnie problemy ze snem. Wcześniej też miewałem taki problem,
lecz występował on zazwyczaj jako kilku dniowy epizod, poprzedzony normalnym
sypianiem. Obecnie jednak trwa on dłużej niż kiedyś. Śpię średnio 4, 5h a
czasem nawet i mniej. Mam problemy z zasypianiem. Często po prostu ''kulam
się'' w łóżku licząc na samoistne przyjście snu. Czy może to być faktyczny
powód związany tylko i wyłącznie z przyjmowaniem interferonu i rybawiryny?

Dodam jeszcze, że ostatnio miewam także wyższe ciśnienie tętnicze, w okolicach
150/99 i często puls powyżej 100, który wprawia we wszech ogólną ''orkiestrę''
serię bić mego serca. Zastanawiam się czy to może być przyczyną moich zmagań z
bezsennością.
Obserwuj wątek
    • foxy90 Tak 03.02.10, 22:30
      Bezsenność jest jednym ze skutków ubocznych leczenia. Polecam przeczytać ulotkę
      od interferonu i rybawiryny, punkt: możliwe działanie niepożądane, właśnie tam
      jest wyszczególniona bezsenność.
      Jeżeli bezsenność faktycznie długo trwa, jest to uciążliwe, to polecam iść do
      lekarza - dostaniesz tabletki na sen.
      Ja miewam epizody bezsenności, kiedy śpię po 2h na dobę, nie śpię np. 40h pod
      rząd itd, ale są to epizody i jakoś daję radę. Natomiast jeśli trwałoby to
      dłużej, to na pewno udałabym się do lekarza po tabletki, bo zwyczajnie nie
      byłabym w stanie normalnie funkcjonować.
      • mik-e18 Re: Tak 14.02.10, 23:02
        Dziękuje za odpowiedzi.
        Obecnie już lepiej sypiam - średnio 5,6 godzin na dobę i czuję się trochę
        lepiej. Wszystko to jednak sprawa psychiki i nastawienia w jakim kładziemy się
        do łóżka.Staram się przed snem przeczytać jakiś nudny artykuł w gazecie albo
        obejrzeć nudny program w tv. I kładę się też nieco wcześniej do łóżka.
        Przynajmniej na razie to pomaga.

        Jutro wybieram się do lekarza, być może zapiszę mi któryś z medykamentów
        poprawiających jakość snu.
        Pozdrawiam
    • mwawrzyn07 Re: Leczenie Interferonem a bezsenność 03.02.10, 22:31
      Witam!

      Bezsenność to standardowy efekt ryawiryny sa dwa sposby czesto stosowane razem:
      środek nasenny choćby zopilac (dluższe stosowanie uzależnia) drugi to przesunać
      wieczorną dawkę rybawiryny na wcześniej niektórzy biorą ją nawet w południe tak
      czy inaczej wymagana jest konsultacja z lekarzem


      pzdr

      Michal
      • izzi83 Re: Leczenie Interferonem a bezsenność 04.02.10, 09:27
        tez mnie dopadla bezsennosc. trwala 3 tyg po czym zdecydowalam sie pojsc do
        lekarza i dostalam Lerivon. po pierwszej tabletce scielo mnie z nog, ale pozniej
        powili organizm sie przyzwyczail i normalnie zasypialam. Rybke lykalam ok 19 a i
        tak nie moglam zasnac do 4 nad ranem. przebudzalam sie o 8 i tak codziennie. po
        tygodniu mialam takie nerwy, bylam rozdraniona do granic mozliwosci. psychiatra
        bardzo pomogl, tzn dokladniej mowiac tabletki na spanko:)
    • kryst-ynak Re: Leczenie Interferonem a bezsenność 04.02.10, 09:51
      Ja jestem w 8 m-cu leczenia i jak narazie to bezsenność mnie nie
      dopadła, wręcz przeciwnie zasypiam ok. 21 i trudno mi wstać do
      pracy. Rybawirynę na noc biorę o 20. Jeśli chodzi o ciśnienie to w
      pierwszym okresie brania leków - 2 tygodznie w szpitalu, miałam je
      także wysokie. Chodzę do szpitala co tydzień na zastrzyk i po rybkę
      i za każdym razem mam je lekko podwyzszone bo i szpitalu stres
      większy. Trudność z zasypianiem może też jest skutkiem wysokiego
      ciśnienia, może z interwencją iść w tym kierunku ? A wysokie
      ciśnienie i puls to napewno jest skutkiem ubocznym leków które
      bierzemy - zgodznie z ulotką do nich dołączoną. Staram się często
      jak na to pozwala pogoda spacerować przed snem np. wokół osiedla lub
      wietrzyć ok.1 godz. pokój w którym śpię. Bo leki to ostateczność bo
      i tak bardzo duzo ich bierzemy
        • olina2 Re: Leczenie Interferonem a bezsenność 09.02.10, 14:58
          Ja już skończyłam leczenie. Przed leczeniem i w trakcie miałam non stop bóle
          mięśni nóg i stawów. Także dłoni. W dzień dało się wytrzymać, ciągle coś
          robiłam, cały czas w ruchu. Gorzej jak poszłam do kina czy teatru, po prostu
          męka. W połowie miałam ochotę wyjść. W nocy nawet jak usnęłam to budził mnie
          ból. A jeżeli budzisz się po 4,5 godzinach czyli ok. 3ej w nocy to sygnał, że
          twoja wątroba zaczyna intensywną pracę. O tej mniej więcej godzinie następuje
          intensywniejsza praca tego organu. Przynajmniej tak mi to wytłumaczono.
          Hepatolog za każdym razem pytał się czy jestem pod kontrolą psychiatry. I byłam.
          Łatwiej znosiłam stany depresyjne. A po jakimś czasie zaczęłam brać środki
          nasenne. Stilnox, uprzedzam, że jest uzależniający i powinno się go brać
          maksymalnie tydzień a potem przerwa. Ja brałam go co noc. Po zakończeniu
          leczenia musiałam się od niego odzwyczaić co trochę trwało. Świetnie po nim
          spałam. Teraz wystarczy mi szklanka ciepłego mleka. I nic mnie nie boli!!!
          Wreszcie.Pij rano Colon ( łyżeczka proszku na szklankę ciepłej wody). Żeby
          odkwasić organizm ( czujesz taki inny zapach swojego ciała, mimo kąpieli? Poliż
          się po kilku godzinach po prysznicu, lekko kwaśna będzie skóra. Na to pomaga
          szklanka wody przegotowanej z sokiem z 1 cytryny. Odkwaszasz w ten sposób
          organizm, cytryna jest zasadowa. Wyrównujesz PH. Mogę jeszcze służyć radą jeśli
          chcesz.
          Pozdrawiam
          Aha, na razie wyniki w normie. Zobaczę co będzie za pół roku.
          Na razie cieszę się życiem.
          Pozdrowienia z nad morza

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka