Dodaj do ulubionych

38 zastrzyk i wysoki alat

12.03.10, 07:55
wczoraj odebrałam kolejne wyniki kontrolne i znow alat skoczył do 78
lekarz sam nie wie dlaczego bo po 12 tygodniach leczenia wirusa bylo
mniej 99,8 % lecz mimo tego alat raz był niższy, raz wyższy ale nie
osiągnął normalizacji.Przed rozpoczęciem leczenia był o wiele nizszy
niz teraz. Lekarz stwierdził że może wirus się uaktywnił albo nie
wie co powoduje takie falowanie. Przez chwilę myslalam że może
przerwać już leczenie - do końca zostało mi 10 zastrzykow.Naprawdę
jestem trochę podłamana gdy czytam posty o normalizacji alatu.
Obserwuj wątek
    • jan-w Re: 38 zastrzyk i wysoki alat 12.03.10, 08:01
      Ten lekarz myśli że poziom ALAT jest bezpośrednio związany ze stężeniem wirusów?
      To zupełne nieporozumienie. Jeżeli choroba wywołała jakieś zmiany w wątrobie,
      interferon ich przecież nie wyleczy.
    • foxy90 Re: 38 zastrzyk i wysoki alat 12.03.10, 09:51
      Hmm.. Mi lekarz powiedział, że w trakcie leczenia alat i aspat nie jest aż tak
      ważny.
      Na pewno nie na tyle ważny, żeby przerywać leczenie. Najważniejsza jest wiremia,
      a nie alat i aspat.
      Ja jestem w trakcie leczenia i miałam tak, że miałam alat / aspat na poziomie
      ~20, po czym po badaniach dwa tygodnie później skoczył do ok ~70 i też nikt nie
      wie dlaczego, później znów spadł.
      Ale na pewno nie myślałam o przerwaniu leczenia z tego powodu.
    • mariolkaj232323 Re: 38 zastrzyk i wysoki alat 12.03.10, 10:16
      Kochana! Nie martw się tak bardzo.Podwyższony alat nie jest powodem do
      przerwania kuracji. Może weż sylimarol albo hepatil, lepszy jest heparegen ale
      na receptę. Wiesz, że idzie ci z górki więc głowa do góry! ;)
      • kryst-ynak Re: 38 zastrzyk i wysoki alat 12.03.10, 10:56
        dzięki za dobre słowo, jak napisałam tylko przez chwilę pomyslałam o
        przerwaniu terapii. Moja pani doktor komentując wzrost alatu
        wspomniala coś o 2 terapi - a tu jeszcze jedna nie skończona , nie
        ma końcowych badań a wiremia tak ładnie spadła po 12 tygodniach.
        Biorę hepatil, liv 52.
        • wi-lq Re: 38 zastrzyk i wysoki alat 12.03.10, 14:49
          Niepokojące w tym, co piszesz jest co innego (zapomnij o
          transaminazach). Nic nie wspominasz o badaniu na obecność wirusa w
          24 tygodniu. Tak naprawdę dałoby ci wszystkie potrzebne odpowiedzi,
          a przede wszystkim pomogło ocenić czy jesteś slow czy partial
          responderem.
          • izzi83 Re: 38 zastrzyk i wysoki alat 13.03.10, 01:57
            a w jakim szpitalu robia badania w polowie leczenia?????
            • wi-lq Re: 38 zastrzyk i wysoki alat 13.03.10, 12:20
              Takie są zalecenia Polskiej Grupy ekspertów, ale pewnie wiele
              szpitali podchodzi do nich różnie.

              Test powinno się robić w 24 tygodniu leczenia tym pacjentom, którzy
              nie uzyskali minusa w 12 tygodniu terapii. Ponieważ zarówno partial
              jak i slow responderzy osiągają spadek wiremii w 12 tygodniu o 2
              logi i na tym etapie są nie do odróżnienia.

              Minus w 24 tygodniu terapii powinien być często wskazaniem do
              wydłużenia terapii do 72 tygodni. Zaś jego brak przerwania (oznacza,
              że ktoś jest partial responderem i w tej terapii nie osiągnie SVR).
              • izzi83 Re: 38 zastrzyk i wysoki alat 13.03.10, 12:55
                wiem jakie sa standardy leczenia WZW C. wiem takze, ze u osob z niska wiremia
                powinno sie zrobic badanie w 4tym tyg celem skrocenia terapii do 24tyg. ale
                jestesmy "100 lat za murzynami" i zaden szpital nie bedzie ""marnowal" kasy na
                takie badania. wola nas polozyc na 3 dni celem wykonania wiremii bo wtedy
                dostana od NFZu ponad 1 tys zl...
                • wi-lq Re: 38 zastrzyk i wysoki alat 13.03.10, 13:48
                  W MSWiA w Warszawie (tam gdzie sie leczyłem) tak się robi. Myślałem
                  więc, że w większości szpitali to norama, ale jak widać nie. To
                  badanie w 24 tygodniu jest przecież w interesie i pacjenta NFZ.
                  Jeśli nie ma minusa w 24 tygodniu, nie ma sensu kontynuować terapii
                  i męczyć pacjenta i przy okazji zaoszczędza się mnóstwo kasy. Jeśli
                  jest, to żeby zwiększyć jego szansę, powinno się wydłużyć kurację do
                  72 tygodni.
        • bananarama-live Odeślij lekarza na forum 13.03.10, 08:16
          Pr wątrobowe w czasie terapii nie są aż tak istotne, jak myślisz. Wartości
          zazwyczaj wzrastają.
          Po 12 tygodniach miałem minus, a pr wzrosły o 40-50 jednostek

          Skąd bierze się taka różna wiedza lekarzy i ich interpretacja wyników?

          Jeden wracz pozwolił mi szczepić się na WZW B w czasie terapii interferonem.
          Muł nieprzeciętny.
          • wi-lq Re: Odeślij lekarza na forum 13.03.10, 13:59
            Bierze się to stąd, że każda placówka, która spełnia kryteria NFZ,
            może ubiegać się o prowadzenie terapii, bo to niezła kasa. Tylko, że
            są lekarze i lekarze. Jedni cały czas się douczają, jeżdżą na
            światowe konferencje, obserwują najnowsze trendy, a inni po
            prostu "są". Nie bez znaczenia pewnie jest też, jakie są to placówki
            i jakie doświadczenie mają w leczeniu. Są szpitale, które miały już
            pewnie po kilka tysięcy pacjentów (w ciągu ostatnich 10 lat) i
            takie, które leczą kilka osób rocznie. Nie ma takiej szansy, żeby
            ich doświadczenia i wiedza, były takie same.
            • kryst-ynak Re: Odeślij lekarza na forum 15.03.10, 07:50
              Moja dr jest emerytowanym ordynatorem, prowadzi pacjentów z hcv i
              myślę że jak cos odbiega od wyznaczonego standardu leczenia i są
              dodatkowe kłopoty zdrowotne pacjenta to nie za bardzo umie sobie
              poradzic z tym. Troche się uspokoiłam co do prób wątrobowych. Przed
              kolejnymi badaniami sama je zrobię prywatnie. I myslę że będą w
              normie. Były ciężkie chwile ale nie chcę stchórzyć bo bym sobie
              tego później nie darowała jakby były jakieś problemy. A co do
              badania to wiremia była sprawdzana po 12 tygodniach i później
              dopiero po skończonym leczeniu. Zostało mi jeszcze 10 zastrzyków.
              dziękuję wszystkim za słowa otuchy.
              • bananarama-live Re: Odeślij lekarza na forum 15.03.10, 17:14
                Weź pod uwagę,że w różnych miejscach wyniki będą się różniły - inne normy,inne
                maszyny do testów.
                • jan-w Re: Odeślij lekarza na forum 15.03.10, 17:40
                  bananarama-live napisał:

                  > Weź pod uwagę,że w różnych miejscach wyniki będą się różniły - inne normy,inne
                  > maszyny do testów.

                  Potwierdzam zdecydowanie. Z moich doświadczeń wynika że poziom aminotransferaz
                  potrafi być prawie o 50% wyższy w innym laboratorium.
    • kryst-ynak 42 zastrzyk 12.04.10, 12:06
      jestem po 42 zastrzyku, poprawił mi się odrobinę obraz krwi,
      hemoglobina bz.tj. 10,9, leukocyty wzrosły, alat był 78 a obecnie 65.
      Jednocześnie zwiększono mi dawkę rybawiryny z 3 do 4 kapsułek
      dziennie, zastrzyki bz zmian tj. 100 mikrogramów
      Jednak mam obawy o wynik leczenia, wiem że nie wszyscy pozbywają się
      wirusa, wynikiem tej szansy jest normalizacja alatu, a u mnie przez
      cały okres leczenia był on podwyższony mimo że po 12 tygodniach
      ilość wirusa bardzo spadła. Nie wiem co o tym mysleć, chyba czekać
      na badanie wiremii na koniec leczenia by potwierdzić moje obawy
      • wi-lq Re: 42 zastrzyk 12.04.10, 12:17
        Alat nie jest wyznacznikiem udanej terapii, chociaż, nie ma co
        ukrywać jego normalizacja lepiej "rokuje". Są jednak osoby, które
        miały alat podniesiony przez całą kurację i nawet przez pół roku po
        jej zakończeniu i mimo wszystko osiągnęły SVR.
        • decort Re: 42 zastrzyk 13.04.10, 21:40
          Witaj, ja od początku terapii mam te alaty i aspaty podwyższone, i powyżej normy
          sporo też, na koniec terapii także, lekarz mi tłumaczy, że to normalne. Jakaś
          "burza" w wątrobie spowodowana terapią i podobno nic nie znaczy, z czasem
          powinny się unormować. Oby tak było :-))))
    • kryst-ynak 44 zastrzyk 23.04.10, 07:43
      wczoraj wzięłam 44 zastrzyk po południu i przeżyłam koszmarną noc,
      zaczęło się od dreszczy, temperatura skoczyła do 39 stopni, po
      paracetamolu rano 37,8 i do tego ból mięśni i stawów więc to nie
      jest tak do końca że końcówka leczenia jest lżejsza, jak będzie
      dalej nie wiem, życzę wszstkim przed leczeniem i w trakcie dużo
      cierpilwości i optymizmu a będzie dobrze
      • balc77 Re: 44 zastrzyk 23.04.10, 14:05
        Wiam! U mnie jest tak samo. Jestem po 39 zastrzyku i powracają te same objawy co
        na początku terapi-temperatura,bóle stawów.Mam nadzieje że to niszczy gada na
        zawsze!! Pozdrawiam!
    • kryst-ynak 45 zastrzyk 30.04.10, 11:25
      Wczoraj 45 strzał i badania kontrolne, hemoglobina, płytki,
      leukocyty nadal niskie, alat 64. Lekarz nie wie dlaczego, bo
      rzeczywiście nie jest on wykładnikiem obecności wirusa ale może
      wynikiem działania leków. Przez cały okres leczenia miałam go ponad
      normę a wirusa ubyło więc chyba to nie jest powód. Ale ja wiem że
      będzie dobrze. Biorę oprócz zastrzyków i rybawiryny (2 X 2)kwas
      foliowy, hemofer, cyclonamina, hepatlil, wyciąg z karczocha na
      wątrobę.Za dwa tygodnie badania kontrolne morfologii a 31.05-2.06.
      pobyt na oddziale na końcowe badania w tym min. badania ilościowe i
      USG.
    • bahia19 Re: 38 zastrzyk i wysoki alat 30.04.10, 21:51
      dzisiaj odebralem wynik pcr pol roku od zakonczenia leczenia jest negatywny mimo ze leczenie zostalo przerwane ze wzgledu na agranulocytoze

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka