Dodaj do ulubionych

pytanie natury technicznej :)

26.12.10, 22:20
W lutym prawdopodobnie zaczynam terapię.Mam stresa, choc z drugiej chcę już zacząc bo te czekanie mnie dobija psychicznie. Mam pytanie natury technicznej :). Jak to wygląda, idę do szpitala i co? Badają mi jeszcze krew czy mam wirusa czy nie? Czy od razu walą strzykawę z interferonem?
Obserwuj wątek
    • jan-w Re: pytanie natury technicznej :) 26.12.10, 22:33
      Przejrzyj wcześniejsze wątki. Temat był omawiany wielokrotnie.
    • martan07 Re: pytanie natury technicznej :) 26.12.10, 23:21
      Zależy w jakim mieście się leczysz. W Warszawie na Wolskiej, jest to tylko wizyta (2 h maksymalnie). Wywiad, instrukcja co i jak , załatwienie formalności, pobranie krwi , podanie interferonu i spokojnie można się udać do domu.

      Czytając wypowiedzi na forum, wiem że niektóre ośrodki kładą pacjenta nawet na kilka dni do szpitala.

      Na początku terapii badają jak najbardziej poziom wiremii. Jest to pułap z którego zaczynasz i na jego podstawie jest prowadzony dalszy tok leczenia.

      poli- trzymam kciuki za powodzenie leczenia. Będzie dobrze.
      • bananarama-live Re: pytanie natury technicznej :) 27.12.10, 19:42
        Niektóre szpitale chcą zarobić na pacjencie .Kładą na 10 dni
    • 0.roberto19 Re: pytanie natury technicznej :) 27.12.10, 23:34
      Jak rozumiem byłaś już w szpitalu i masz oznaczony genotyp oraz wiremię ilościowo?

      Procedura ogólnie wygląda tak(przynajmniej u mnie): przed wizytą lekarz zleca wymagane badania: PCR HCV RNA ilościowo, ALT, morfologię, hormony tarczycy itd. Przychodzi się na wizytę, otrzymuje się informacje o najczęściej występujących skutkach ubocznych pierwszego/ych zastrzyku/ów. Podpisuje się dokumenty m.in. zgodę na leczenie. Lekarz prowadzący wypisuje receptę, którą realizuje się w aptece szpitalnej (słyszałem, że w niektórych szpitalach wydają bezpośrednio na oddziale). Następnie wraca się do pokoju zabiegowego, gdzie pielęgniarka prawie zawsze wykonuje pierwszy zastrzyk.

      Na start dostaje się 2 zastrzyki. Potem do 8 tygodnia włącznie wizyty w poradni co 2 tygodnie. Co dwa tygodnie lekarz prowadzący zleca morfologię krwi oraz ALT. Dużo więcej badań robi się w 12 tygodniu.
      • 0.roberto19 Re: pytanie natury technicznej :) 27.12.10, 23:38
        "Na start dostaje się 2 zastrzyki."
        Oczywiście chodziło mi o odpowiednią dawkę interferonu na dwa tygodnie terapii. W terapii skojarzonej interferon pegylowany przyjmuje się raz w tygodniu. Tabletki dwa razy dziennie.
    • foxy90 Re: pytanie natury technicznej :) 27.12.10, 23:41
      Zależy od szpitala, albo dają Ci zastrzyk i papa, albo kładziesz się co najmniej na 3 dni. Ja na początku leczenia leżałam bodajże 5 dni, bo dość kiepsko zniosłam pierwszy zastrzyk i nie chcieli mnie wypuścić po 3 dniach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka