natkazander
30.12.10, 21:00
Witajcie, dawno nie zagladalam, az tu nagle kolejne 2 miesiace minely... i juz po leczeniu. Ostatni zastrzyk przypadl akurat w Wigilie. Dzisiaj, tak malo sensacyjnie, udalo mi sie dorwac lekarza aby uslyszec: MINUS na koniec. Grzecznie utrzymuje sie od 12. tygodnia leczenia i psychicznie jestem nastawiona, ze tez mu juz tak zostanie. Dziekuje Wam wszystkim na tym forum za informacje, ktore na pewno pomogly w podjeciu decyzji o leczeniu i slowa otuchy.
Utracone kilogramy nie musza wracac, ale czekam na wlosy :) Pozdrawiam i wszytkim w trakcie zycze rownie dobrych wiadomosci.!