25.08.11, 13:08
Kilka dni temu urodził się mój syn. Piszę o tym w odpowiedzi na powtarzające się pytania o wpływ leczenia na możliwość zostania tata lub mamą. Chłopczyk jest zdrowy, nic mu nie dolega. Nieudaną terapię interferonem i rybawiryną zakończyłem ok 11 miesięcy przed jego poczęciem. A więc jak widać można być tatą mimo HCV i rybawiryny (tak na prawdę jest ona dla ewentualnego potomstwa bardziej niebezpieczna niż interferon).
Pozdrawiam

kapitan Dragan
P.S.
dawno mnie tutaj nie było, ale wrócę. Za jakiś czas zacznę kolejną terapię, tym razem 3 lekami.
Obserwuj wątek
    • clean1 Re: mam synka 25.08.11, 13:51
      O kapitanie, mój kapitanie...!

      A mówiłem (pisałem), że ŻYCIE JET PIĘKNE!!!

      P.S.
      Ja mam dwie córeczki. Urodziły się kilka lat przed tym jak dowiedziałem się o HCV. Są absolutnie zdrowe(!)
      • mariolkaj232323 Re: mam synka 25.08.11, 20:53
        Gratulacje! Niech zdrowo rośnie! i powodzenia w następnej kuracji!
        Też mam zdrowego synka którego urodzilam 2 lata po zakażeniu ;) wszystkiego najlepszego !
        • 3-mamuska Re: mam synka 31.08.11, 06:48
          Suupppeerrr!!!! Gratulacje.
          Wszystkiego co najlepsze i jak najwiecej przespanych nocy.
          No i trzymam kciuki za nastepna terapie.
          • kryst-ynak Re: mam synka 31.08.11, 08:02
            Gratulacje nasz Kapitanie ! również trzymam kciuki za kolejną podróz na niebezpiecznych wodach.
    • szpaczyna1 Re: mam synka 01.09.11, 17:37
      gratuluje!!!
      nam powiedzili ze trzeba poczekac z ciaza co najmniej 7 miesiecy po zakonczonej przez meza terapii. zaczal sie trzeci miesiac terapii wiec jeszcze troche poczekamy....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka