Dodaj do ulubionych

Dobre wieści

01.05.13, 20:48
Dziś w tvn fakty podano dobrą wiadomość dla takich jak ja! 4 kuracje bez efektu(ostatnia 72 tyg ciężko przechodzona) a teraz w końcu kuracja krótsza i bez zastrzyków!! :)) jupi!
Obserwuj wątek
    • clean1 Re: Dobre wieści 01.05.13, 22:59
      Pan redaktor w TVN na początku z wielkim optymizmem oświadczył, że za kilka lat będzie lek na wzwc, potem dodał, że szacowana skuteczność to 90% no i na końcu powiedział, że lek jest badany i wszystko zależy od skutków ubocznych...
      Tylko, że to wszystko wiemy już od jakiegoś czasu a ta wiadomość w TVN to bardziej sensacja popularno-naukowa dla telewidzów, niż konkretna informacja dla "nas".

      Czyli sensacyjka medialno-popularno-naukowa w stylu... jak w Rosji gdzie w "Moskowskich Nowinach" podali, że Sasza Piłatow wygrał na loterii najnowszy model Mercedesa. Potem okazało się, że wcale nie najnowszy tylko już 15 letni i że nie Mercedesa a rower i że nie wygrał ale, że mu ukradli...

      Problem w tym, że to o czym mówiono to wciąż etap badań klinicznych a nim się zakończą to jeszcze różnie może być no i najgorsze, że to jeszcze trochę potrwa...

      Oczywiście wszystko to napawa WIELGACHNYM OPTYMIZMEM i NADZIEJĄ, i tak do tego trzeba podchodzić...

      Tak więc zdrówka dużo... i czekamy...
    • kiepski476 Re: Dobre wieści 01.05.13, 23:38
      Widocznie pan redaktor też czytał donesienia z konferencji EASL:
      noweleki.hcv.pl/2013/04/wiesci-z-konferencji-easl.html
      • Gość: xhcvx Re: Dobre wieści IP: 46.235.126.* 01.05.13, 23:48
        Nie padła nazwa leku. Pani doktor w materiale mówiła o terapii dwutabletkowej i jednotabletkowej.
        Czyli jak rozumiem chodziło o sofosbuvir i ledispavir oraz o aviatora. Czy mam rację ?
        Cieszmy sie bo po pierwsze w TV znowu było o hcv - tym razem tvn nie kłamał jak było w przypadku skandalicznej wypowiedzi dr. Depko w DDTVN. Po drugie z tego co pamietam Aviator miał być projektem jeszcze bardziej odległym niż sofosbuvir i ledispavir. Po trzecie z kolei z materiału wynika że w badania jest zaangażowana PAM, co daje wielu z nas nadzieję na udział w prowadzonych badaniach.
        • kiepski476 Re: Dobre wieści 02.05.13, 06:44
          > z materiału wynika że w badania jest zaangażowana PAM
          PAM w Szczecinie?
          Nie chciałbym zapeszyć, ale tam zwykle trafiają na mniej lub bardziej nieudane badania (eltrombopag, albuferon, tegobuvir).

          Ja słyszałem o następujących terapiach bez interferonu:
          • nukleozydowy inhibitor polimerazy sofosbuvir (GS-7977) +/- inhibitor NS5A ledipasvir (GS-5885 + rybawiryna – Gilead (dla genotypu 3 bez ledisparviru, dla genotypu 1 sofosbuvir z ledipasvirem w jednej kapsułce),
          • inhibitor proteazy ABT-450/r + nienukleozydowy inhibitor polimerazy ABT-333 + inhibitor NS5A ABT-267 – „Aviator” firmy Abbott,
          • inhibitor NS5A daclatasvir (BMS-790052) + inhibitor proteazy asunaprevir – Bristol-Myers Squibb,
          • inhibitor proteazy danoprevir + inhibitor polimerazy setrobuvir +/- nukleozydowy inhibitor polimerazy mericitabine + rybawiryna – Hoffmann-La Roche,
          • inhibitor proteazy faldaprevir (BI 201335) + nienukleozydowy inhibitor polimerazy BI 207127 (Boehringer Ingelheim) + inhibitor NS5A PPI-668 (Presidio) +/– rybawiryna,
          • nukleozydowy inhibitor polimerazy VX-135 + inhibitor proteazy simeprevir (TMC-435) – Vertex,
          • nukleozydowy inhibitor polimerazy VX-135 + inhibitor NS5A GSK-2336805 – Vertex.
          • samjuz75 Re: Dobre wieści 03.05.13, 00:21
            Kolega Kiepski jak zwykle miażdży poziomem wiedzy. :) Dziękujemy
            • nigella356 Re: Dobre wieści 06.05.13, 15:19
              Czyli że taka terapia dopiero za kilka lat.... .No nic, narazie będę ubiegała się o rentę, w zeszłym roku dostałam zasiłek z orzecznictwa i grupę umiarkowaną.Na komisji lekarz sam spytał czy nie ubiegałam sie nigdy o rentę. W sumie tak było, wtedy(99r.) mi się nic nie należało, może liczyli,że kuracja pomoże(też liczyłam) lub samo się rozejdzie, sle się nie rozchodzi,mam włóknienie 2/3 i 4 nieudane kuracje w tym jedna przerwana i ostatnia 72 tyg.(myślałam pod koniec że zejdę). Zarażono mnie w szpitalu niestety nie mogę tego udowodnić, był to rok 77, miałam transfuzje i inne pobyty w szpitalu.
              Tak więc gdzie dokładnie nie udowodnie ale napewno wtedy bo potem już nie hospitalizowano -mnie aż do stwierdzenia wirusa w 98 r.
              Pamietam wtedy, że było to wszytko bardzo dziwne dla mnie , 3 razy pobierano mi krew, że niby raz zgubili wyniki, potem, że stłukli probówkę z krwią. Pamiętam ,ze 3 lub 4 razy proszono mnie na badania, w końcu lekarka rozmawiała też z moją mamą gdzie i jak mogła zarazić mnie zółtaczką c???Rodzina była w szoku. Potem po mału doszliśmy do sedna, zaczęto o tym mówić, że grupa ryzyka to min. transfuzje.
              W poradni zakaźnej wylądowałam z symbolem C na kartotece i jeszcze było tam kilka inncyh osób z tego szpitala samego szpitala tez z symbolem C.
              Szpital zakaźny w Bytomiu to inna historia, jak dla mnie niemiła sprawa mówiąc oględnie, teraz jestem już gdzie indziej.
              Kończąc chce jeszcze dopisać, bo znowu stoi mi tym samym przed oczami pan Dr Depko z ddtvn i jego słowa że wzw ze względu na przebieg prowadzi do śmierci.
              Patrząc na ostatnie długowekendowe statystyki wypadków, można smiało powiedzieć, że długie wekendy w Polsce też prowadzą do śmierci.
              Dzieki Bogu, przeżylismy jeszcze jeden długi wekend! :)
        • kiepski476 Re: Dobre wieści 06.05.13, 16:24
          > Nie padła nazwa leku. Pani doktor w materiale mówiła o terapii dwutabletkowej i
          > jednotabletkowej.
          Firma Gilead rozpoczyna kolejny etap 3. fazy badań klinicznych zestawu, który jest odpowiednikiem genialnego duetu sofosbuvir + daclatasvir, ale tym razem składa się wyłącznie z substancji firmy Gilead. Skład terapii: sofosbuvir (nuc) + ledispavir (inhibitor NS5A) w jednej tabletce +/– rybawiryna. Czyli dwie tabletki lub – bez rybawiryny – jedna tabletka.
          Tym razem w trzech 200-osobowych grupach będzie porównywana skuteczność terapii 8-tygodniowej (z rybawiryną lub bez) z 12-tygodniową bez rybawiryny. Na poprzednich etapach sprawdza się skuteczność terapii 12-tygodniowej i 24-tygodniowej.
          Rezultaty 2. fazy badań tych skróconych, 8- i 12-tygodniowych terapii były bardzo obiecujące. W każdej z grup, które liczyły po 19–21 osób co najwyżej jeden chory nie osiągnął SVR. Z moich szacunków wynika, że terapia może być dostępna w Polsce za 4 lata.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka