wilcza23
04.06.13, 09:17
Witam , czy ktoś z was miewa stany podgorączkowe (37,3), ja je miewam okresowo z dłuższymi przerwami od jakiś 5 lat (o wzw wiem od roku) zastanawiam się czy jestem w takim razie zakażona od momentu kiedy te stany podg. zaczęły się pojawiać czy nie ma to znaczenia a objawy nie występują równocześnie z momentem zakażenia, zapomniałam zapytać lekarza. I jeszcze jedno czasem pobolewa mnie wątroba miałam nadzieję że minie to wraz z usunięciem pęcherzyka żółciowego (kamienie) a może to po prostu nerwy. Szczerze powiem , czasem żałuje że wiem o wzw : nerwy i przypisywanie sobie wszystkich objawów mnie wykańcza:(