04.06.13, 09:17
Witam , czy ktoś z was miewa stany podgorączkowe (37,3), ja je miewam okresowo z dłuższymi przerwami od jakiś 5 lat (o wzw wiem od roku) zastanawiam się czy jestem w takim razie zakażona od momentu kiedy te stany podg. zaczęły się pojawiać czy nie ma to znaczenia a objawy nie występują równocześnie z momentem zakażenia, zapomniałam zapytać lekarza. I jeszcze jedno czasem pobolewa mnie wątroba miałam nadzieję że minie to wraz z usunięciem pęcherzyka żółciowego (kamienie) a może to po prostu nerwy. Szczerze powiem , czasem żałuje że wiem o wzw : nerwy i przypisywanie sobie wszystkich objawów mnie wykańcza:(
Obserwuj wątek
    • clean1 Re: Objawy? 04.06.13, 10:23
      Ktoś tu kiedys napisał, że jak ktos dowie się, że ma jakiegoś gada w głowie to natychmiast zaczyna boleć go głowa.
      Mnie tez nigdy nic nie bolało... do czasu jak dowiedziałem się o moim HCV. Teraz, jeszcze jak juz wiem, że mam marskość (F4), wątroba (okolice) cały czas coś nie tak... czasami ból a czasami jakieś takie dziwaczne... Wszystko co nie tak zaraz wiążę z wątrobą. Ciekawe, że boli mnie tylko prawa strona a lewa nigdy.
      Tak sbie myślę, że to bardziej nerwy niż faktyczny ból. Wątroba sama nie boli (nie jest unerwiona).
      Niestety trzeba się nauczyć z tym żyć i nie wmawiać sobie czegoś czego nie ma. Wiem, że to trudne... ale...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka