29.10.08, 23:08
Witajcie, dzisiaj się dowiedziałam że moja trzy i półletnia córcia
ma HCV dodatnie :(. Mam parę pytań jeżeli mógłby ktoś na nie
odpowiedzieć... Czy jest jeszcze jakaś szansa, że tego wirusa nie
ma? Mamy iść do szpitala (tylko dlatego, że przychodni nie stać na
takie badania) na kolejne badania, czy one mogą wykluczyć czy tylko
potwierdzają jego aktywność lub "uspienie"? Może ma ktoś dziecko w
tym wieku z podobnym problemem? Od prawie 3-ech lat miała Alat na
wysokości ok 40-56 i nikt nic nie zauważał, ufałam że lekarze wiedzą
co robią. Przez ten cały czas była kilkakrotnie hospitalizowana. Jak
zwykle okazało się, że samemu trzeba się znać na wynikach. Czy
powinnam coś wiedzieć więcej na tym etapie? Pozdrawiam Wszystkich.
Obserwuj wątek
    • bananarama-live Re: Córcia 30.10.08, 03:32
      Jesli pr watrobowe sa podwyzszone, to raczej wirus jest. Jesli masz isc do
      szpitala, to lepiej. W przychodni leczy sie katar. Na tym etapie powiem tylko,
      ze wszelkie zalecenia, które budza watpliwosci, konsultuj z drugim lekarzem.
      Pytaj na tym forum. Nie jestesmy fachowcami, ale czasami cos mądrze zasugerujemy
      • izzi83 Re: Córcia 30.10.08, 11:41
        swiete slowa bananarama-live!!w przychodni to Ci niewiele pomoga.moga wrecz
        zaszkodzic-nigdy nie wiadomo na jakiego koniowala trafisz..teraz do szpitalika,
        do dobrego hepatologa..i uszka do gory!bedzie dobrze!!!
        ps.bananarama-live...3.32???????czy Ty kiedykolwiek spisz????
        • mamaama8 Re: Córcia 30.10.08, 12:00
          Coś dziwnego dziś usłyszałam i to w znanym szpitalu, podobno dzieci
          z hcv się w Polsce nie leczy ??? To znaczy co nie leczymy chyba że
          jest fatalnie czy co? PS jak ważne jet do jakiego hepatologa się
          trafi nie ma standardów w postępowaniu?
          • izzi83 prezesie???? 30.10.08, 14:24
            sluchaj, sa doktorzy i kon-doktorzy(jak mowi moja znajoma) takze lepiej tafic do
            tego pierwszego-to chyba zrozumiale...czy leczy sie dzieci-szczerze mowiac nie
            wiem...zapytajmy prezesa..jelsi chodzi o standardy to (w przypadku doroslych na
            pewno) praktycznie zawsze jest tak samo.ale jedni zaczynaja leczenie szybciej,
            inni czekaja dosc dlugo..niby standardy te same ale jednak bywa inaczej..
        • bananarama-live Spoko 30.10.08, 15:20
          Wstaje na odlewke, cos przekąsze, zaklikam i palulu.
          • mamaama8 Re: Spoko 30.10.08, 21:59
            Dzięki za odpowiedzi, poczekamy do wizyty w szpitalu. Myśleliśmy, że
            już na prostą wychodzimy, miało wreszcie być w miarę normalnie czyli
            tylko (!) rehabilitacja i stymulacja żeby do rówieśników dołączyła.
            Ciekawe czy milczycie bo z dziećmi jest trudniej i nie chcecie mnie
            przerazić. Czy dlatego, że rzeczywiście nikogo nie ma z tym zakresem
            wiedzy? Pozdrowienia.
            • inna1_3 Re: Spoko 30.10.08, 23:50
              Mam 19miesieczna corke z HCV,ale ona to ma po mnie.W naszym przypadku do 2 roku
              zycia jest szansa ze w niej jeszcze sa moje przeciwciala.A co do leczenia,to
              powiedziano mi ze do 18 roku zycia nie lecza,nie dziwie sie,bo to co ja
              przechodzilam w trakcie terapii dziecko nie zniosloby.Trzeba byc
              MOCNYM,ODPORNYM I TWARDYM PSYCHICZNIE.Mozesz pisac do mnie na gg,jesli nie daj
              Boze wynik sie potwierdzi.Dam Ci kilka rad jak matka powinna wesprzec corke,ale
              od tej drugiej strony,bo mam wrazenie ze moja mam kompletnie nie zdawala sobie
              sprawy z tego,jak ja sie czuje i co mi jest.3maj sie
              • sami16 Re: Spoko 31.10.08, 08:08
                HEj ja mam 16 lat i mnie lecza. I na pewno bedzie wszystko dobrzee
                • chlopak2005 Re: Spoko 31.10.08, 08:09
                  16 blisko 18 ;) a to jest małe dziecko ;].
                  • sami16 Re: Spoko 31.10.08, 08:13
                    TEz racja . JAk byłam na oddziale to było 10letnie dziecko ktore czekało na
                    terapie. Ale o młodszych nie slyszałam. Ale nie pytałam o młodszych! Pozytywnie.
                    • chlopak2005 Re: Spoko 31.10.08, 09:20
                      Jestem ciekawy jak to 10-letnie dziecko znosi terapię :|
            • bananarama-live Re: Spoko 31.10.08, 14:23
              Jesli pisac głupoty, lepiej nie pisc nic. Moja dziecina ,juz prawie na swoim.
              • mamaama8 Re: Spoko 01.11.08, 00:07
                Witajcie. Hmmm tak coś czułam, że tak jest z tym leczeniem czytając
                jak dorośli to znoszą ... Bo niby dlaczego nie mieliby dzieci
                leczyć. Za miesiąc pewnie wszystko będziemy wiedzieć... Pozdrawiam
                wszystkich.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka