17.06.09, 00:48
rozpoczynam branie, dostałam wreszcie przesyłke z medykamentem.
Brałam miesiąc Echinacea 6 tabl dziennie ze względu na antyvirusowe
działanie i mobilizujące wydzielanie naturalnego interferonu.
Poznikały mi różne alergie. Brałam także TFX - działa podczas
brania, i to nawet bardzo dobrze. Po zaprzestaniu efekty utrzymują
się mizernie.

teraz czas na jaguara czyli SST - kto bierze? jakieś rady, sugestie
dotyczące brania, uważania i diety podczas? nie konsultuję brania z
lekarzem, lekarze są nudni i nie polecajcie mi ich, plizzz ;)

krystyna
Obserwuj wątek
    • jan-w Re: SST 17.06.09, 07:10
      Ja biorę. Nie wiem nic o specjalnych zaleceniach poza min 6 miesięcznym odstępem
      od brania interferonu. Zapewne jak przy wszystkich wschodnich ziołach: Dieta bez
      alkoholu, czerwonego mięsa, fastfoodów, napojów gazowanych. Nie mam oczywiście
      podstaw do twierdzenia że to było powodem, ale kolejny lekarz który obejrzał
      moje szczegółowe wyniki zapytał - z wątroba? Coś pan wspominał o problemach z
      wątrobą. A ja tu nic nie widzę :-)
      Powodzenia!
      • qeenie Re: SST 18.06.09, 22:16
        Zaczne od 1 x dziennie kapsułki. Potem - nie wiem - czy zwieksza sie
        dawke? Nie znajduje literatury na ten temat w necie chocby. Nie
        wiem, czy przed śniadaniem, czy po czy all the same? I czy inne
        zioła np ajurwedyjskie (kalamegha) moge brac, czy to trzeba samej
        sprawdzić? No i mojego ulubienca Shiitake:) Bo z TFX zrezygnuje.

        Maria Curie miała racje mówiąc, że "lekarze są nudni" :) aden
        niczego mi nie doradzi w sprawie SST. Czy może są tacy, kto zna?
        Gdzie ich szukac?
        • gusiak30 Popieram nudniiiiii! 18.06.09, 23:02
          Ja zaczynając rozmowę na temat naszych wspomagaczy, za każdym razem słyszę cyt.:
          Hmmmm, jeżeli chce mieć pani lżej w kieszeni to proszę, bardzo proszę kupować,
          łykać.HE,HE. .....w takiej formie, lekko ironicznej to słyszę lub....cyt:Pani
          sprawa, pani sprawa,proszę łykać ale to na nic nie wpływa i stanu wątroby ani
          nie polepsza ani nie pogarsza, ale pani sprawa- wrrrrrrr!!!!
          Niech sobie gadają, a ja mam wymierne wyniki tego łykania, czarno na białym
          napisane, potwierdzone i nadal będę łykać, choćby według medyków to tylko
          placebo miało być.Działa i tyle, choć oni inne wytłumaczenie znajdą.
          A tak na marginesie,przecież za tymi naszymi wspomagaczami stoją również
          wnikliwe badania koncernów albo setki lat historii i obserwacji, i co...? Dla
          naszych hepatologów tylko szkiełko i oko jest coś warte? Ehhh.
          qeenie- smacznego i na zdrówko! ;)
          • jan-w Re: Popieram nudniiiiii! 19.06.09, 00:08
            Przypuszczam że w ten sposób maskują swoją niewiedzę w tym zakresie. Dobry
            fachowiec nie ukrywa że nie zna jakiegoś tematu i stara się korzystać z okazji
            aby poszerzyć swoją wiedzę. Taki który po skończeniu studiów "dokształca" się
            tylko imprezach fundowanych przez firmy farmaceutyczne nigdy nie przyzna się do
            niekompetencji w jakiejś dziedzinie.
        • jan-w Re: SST 19.06.09, 00:11
          Gdzieś spotkałem informację (chyba w ulotce informacyjnej w pudełku sst) że
          należy zrezygnować w tym czasie z innych chińskich ziół. Nie przejąłem się.
          Powodzenia! :-)
          • qeenie pilne 20.06.09, 23:06


            mam dwa rózne opakowania - Xiao Chai Hu Tang Pian (Harmonise Plus) -
            nie ma żadnej ulotki, tylko opakowanie i SST (to samo tylko z
            japonska Sho saiko to) bez pudelka 180 kapsulek hepzone - zakupione
            na ebay. To pierwsze kupione od firmy. Które brac? Wszystko jedno?
            no i na opakowaniach napisano, że 3 tabl per day. A my piszemy o
            jednej kapsulce dziennie, jak to jest?

            Jeszcze jedno pytanie brzmi: słyszałam czy czytałam kiedyś o
            sprawach z płucami jakie mogą się pojawić, w trakcie brania, czy
            ktoś pamięta?

            nie wiem, czy łączyć z braniem Shiitake, ale od czasu brania (10
            dni) cera zrobiła mi się dosłownia tłusta i mam krostki. To samo
            miałam, gdy brałam Padma, z tego powodu przestałam. Także i dzisiaj
            nie wzięłam Shiitake.

            Odpowiedzcie, proszszsz. ;)
            • greenrachela Re: pilne 20.06.09, 23:19
              Również czytałam o problemach z płucami przy SST. Ale pamiętam, że był to bardzo
              mały odsetek, i zauważalny głównie w grupach ludzi w wieku, że tak to ujmę
              podeszłym, przy obniżonej odporności i podatności. Nie podam adresu strony, bo
              starałam się tą mieszankę kiedyś przestudiować ale zrezygnowałam, i nie mam
              pozapisywanych stron :(
            • jan-w Re: pilne 21.06.09, 00:57
              Opis z pudełka Harmonise Plus:

              Directions:
              Take one tablet once a day as a dietary supplement. If you want to increase the
              effect, take two tablets per day, this should be enough in most cases. Or up to
              three times a day as prescribed by your healthcare professional. Do not take
              more than 3 tablets per day.

              Czyli jak widać 1 lub 2. Nie przekraczać 3. Z wersją japońską nie miałem do
              czynienia. Te chińskie są w specjalnej skoncentrowanej wersji.

              Problemy występują zwykle u osób które biorą lub niedawno brały interferon co
              jest bezwzględnym przeciwwskazanie. Polecam część piątą tego artykułu:
              www.itmonline.org/arts/hepcup.htm
              • jan-w Re: pilne 21.06.09, 00:59
                Albo jak napisała GR u ludzi w wieku którego wszyscy moglibyśmy sobie życzyć
                dożyć ;-)
            • jan-w Re: pilne 21.06.09, 09:01
              Na e-bay zapewne kupiłaś to: ep.yimg.com/ip/I/vitasprings_2056_153759498
              Dawkowanie - 2 razy dziennie po 3 kapsułki

              Serving size 6 (3 capsules twice daily)

      • kapitandragan Re: SST 01.07.09, 13:49
        janie w a jakie to były wyniki? Bo np ja mam teraz (w trakcie
        terapii) aspat i alat ponizej 20, a biopsja wykazał zwłoknienie 2,
        wię okazem zdrowia nie jestem. Podatawowe badania często wypadaja b.
        dobrze, pomimo zaawansowanej choroby
        • jan-w Re: SST 01.07.09, 15:13
          Możesz mi wierzyć, że w temacie HCV i jego następstw jestem na tyle zorientowany że nie opieram się wyłącznie na doraźnym poziomie aminotransferaz. Moi lekarze również mają z tym zakresie dużą wiedzę. Takie wyniki należy oceniać całościowo i brać pod uwagę trendy zmian. A co do szczegółów, uważam że forum nie jest miejscem do wklejania szczegółowej historii swojej choroby.
          P.S. Jeżeli zabrzmiało to trochę szorstko - to bardzo przepraszam. Nie to było moim zamiarem :-)
      • jan-w Re: SST 17.02.10, 23:24
        Oglądam sobie właśnie ulotkę informacyjną od interferonu i co widzę? Producenci
        dostrzegli już istnienie Sho Saiko To! I informują (słusznie zresztą) że
        mieszanie tych 2 leków może być śmiertelnie niewskazane.
        BTW: Ulotkę sobie oglądam. Ulotkę. Z czystej ciekawości poznawczej. Nie żebym
        chciał używać :-)
    • qeenie drodzy wspol-chorobowicze i nie tylko! 27.06.09, 21:00


      dzisiaj mam dzień smoka czyli odrobina koniaku martell XO (o!)nikomu
      jeszcze nie zaszkodziła. A to z tegoż powodu degustacja symboliczna,
      że na przykład biorę propranolol 40 mg na tachykardie (szybkie bicie
      serca) i pytanie brzmi:

      czy mogę brać sho saiko to i propranolol?

      z powodu tego byc albo nie byc pojawił sie ów martell niewinny.
      Odrobina. Ale, ale. Ostatnio bardzo szybko "wchodził mi" alkohol -
      dosłownie łyk piwa - i już vertigo, i lekko wstawiona ect. A
      przedwczoraj - może po echinacea?! - wytrąbiłam szklanichę - i nic!
      Nawet nie drgnęłam. Może ten naturalny interferon naprawde
      wydziela się pod wpływem echinacea i - działa?! Co myslicie?


      Chciałam zaznaczyć, że tak niby alkoholowo brzmiący post, jest
      zupełnie przypadkowy. I to piwko i dzisiaj łyk martella. Po prostu
      piwo, bo nie wypadało wrecz odmawiać i tłumaczyć : czemu? (byłoby
      bardziej niezdrowe, niż wypić) a dzisiajeszy koniak to taki deser
      przed SST.

      gdyby NIKOMU nie chciało się odpowiedzieć w kwestyi propranololu,
      proszę Jana W o wyrozumiałość, i wzięcie mojego postu pod uwagę. Nie
      chciałabym także rozstawać się z herbatka kalamegha w trakcie brania
      sst - janie w - można ją pić, mimo, że nie powinno się? :)Bardzo ją
      sobie chwalę.

    • qeenie i nic??? 28.06.09, 23:46
      nic? Nikt nie odpowie? :(
      • jan-w Re: i nic??? 01.07.09, 00:50
        Al tak konkretnie to o co pytasz? Poza propranololem którego działania i
        współdziałania nie znam.
        • fast-usypiacz Re: i nic??? 01.07.09, 09:54
          Propranolol Janie to lek z grupy beta-blokerów. Zwalnia akcję serca, obniża
          ciśnienie, akurat konkretnie ten nie należy stosować jeżeli ktoś ma astmę. W
          kwestii herbatki o której była mowa to pić ją można. I druga sprawa. Dajcie
          sobie wszyscy siana z opluwaniem lekarzy i ciągłym narzekaniem na nich.
          Zapominacie do licha że nikt inny jak oni wypracowali metodę leczenia
          interferonem dzięki któremu wiele osób pozbyło się HCV. Bardzo wielu z nich
          NAPRAWDE jest zaangażowanych w leczenie swoich pacjentów, chociaż tak jak
          wszędzie zdarzają się czarne owce. Sam jestem lekarzem więc wiem o czym mowa.
          Generalizowanie że wszyscy są do dupy jest po prostu nieuczciwe i krzywdzące.
          Pozdrawiam wszystkich.
          • jan-w Re: i nic??? 01.07.09, 10:03
            Czy gdziekolwiek napisałem że wszyscy lekarze są do niczego. Z całą pewnością nigdy nie napisałem nawet nic zbliżonego ponieważ absolutnie tak nie uważam. Odwrotnie. Mogę wyszukać i zalinkować posty w których bronię krytykowanych lekarzy. Natomiast nie ulega wątpliwości, że są wśród nich czarne owce, które od czasu studiów 20 lat temu nie doskonalą swojej wiedzy. Co w tym akurat zawodzie jest śmiertelnie niebezpieczne.
            To dokładnie tak jak z krytyką księży. Opisywanie pazernego księdza który wymusza od wiernych wysokie opłaty "na kościół" aby kupić nowy luksusowy samochód, nie jest krytyką kościoła, ani wszystkich księży. A tak czasami bywa traktowane.
            Co do tego że przeważająca część lekarzy stara się pomóc pacjentom, nie mam najmniejszych wątpliwości.
            • qeenie Re: i nic??? 01.07.09, 20:34

              Ależ lekarze sa - wspaniali!!!!Tu, w mieście, w którym
              mieszkam znalazłam samych ofiarnych (;)))) oddanych, rzetelnych,
              myślacych - doktorów Judymów - chcących pomóc NAPRAWDĘ i
              bezinteresownie, którzy karmią się wiedzą o hcv i ogólnie stosują
              medycynę holistyczna,kochają pacjentów, i tu, w moim mieście takiego
              lekarza zdybałam, że po prostu - nic! - tylko się u niego, u Niego!
              U NIEGO!!! - leczyć i leczyć i leczyć. Bo jest GIGANTEM, a jak kto
              ma inne zdanie, to moze to wyjaśnić sądownie. On. Heh. Tak mi
              oświadczył. Więc nikt nie zaprzecza, że lekarzy wielcy są.

              Ale mnie akurat, jako dziwakowi temu forum, który nie chce
              tych "asów przestworzy" medycyny - dajcie z nimi siana, żeby
              zacytować.

              Pozdrawiam WSZYTSKICH!

              :)

              Kryska
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka