05.02.11, 22:42
no i ogromny na koniec smutek dziś.
w każdym razie się starało mocno.

co można jeszcze zrobić dla tej Pani ?

powiedzieć, że do wzięcia 9 kotów.
6 rasowych, 3 bez rasy.
kto chce ?
Obserwuj wątek
    • olga_w_ogrodzie Re: Koty 07.02.11, 10:48
      uśpione mają być.
      a ja nawet Czarnuszka nie mogę wziąć do domu.
      • malwa200 Re: Koty 07.02.11, 12:57
        kurczę, weź napisz jakieś ogłoszenie, może skontaktuj się z wolontariatem w swojej miejscowości. jest takie forum: Zwierzęta, przygarnij, pomóż
        • olga_w_ogrodzie Re: Koty 07.02.11, 13:26
          nie mam siły na to teraz.
          chora jestem.
          jest brat, bratowa, kuzynka, sąsiadka - wszyscy kociarze i też mają internet.
          • malwa200 Re: Koty 07.02.11, 13:39
            wierz mi, że kontakt z wolontariuszem z Twojej miejscowości najszybciej by pomógł. wystarczy tylko w necie znaleźć numer telefonu do takiego goscia i zadzwonić. oni organizują domy zastępcze dla takich kotków, dopóki docelowy właścieciel się nie znajdzie. sama dałam taki dom u siebie dla bezdomnego kotka, który był w straszbym stanie. jeszcze mi go za darmo wyleczyli kompleksowo i wykastrowali
          • malwa200 Re: Koty 07.02.11, 13:41
            olga_w_ogrodzie napisała:

            > nie mam siły na to teraz.
            > chora jestem.
            > jest brat, bratowa, kuzynka, sąsiadka - wszyscy kociarze i też mają internet.


            a co, jezeli ci kociarze myslą podobnie? kotki mają iść na zatratę?moze chociaż powiedz im o tym bo czasami ludzie się gubią w takich sytuacjach
            • olga_w_ogrodzie Re: Koty 07.02.11, 14:52
              malwa200 napisała:
              > a co, jezeli ci kociarze myslą podobnie? kotki mają iść na zatratę?moze chociaż
              > powiedz im o tym bo czasami ludzie się gubią w takich sytuacjach

              znaczy myślą, iż sprawą powinna zająć się opiekunka chorej ?
              nie.
              oni szukają też.
              a co do zagubienia, to jakoś sądzę, że tą śmiercią, to najbardziej przejmuję się ja sama.
              • malwa200 Re: Koty 08.02.11, 10:42
                to fajnie, że tak dużo zrobiłaś dla tej Pani, szacunek
              • olga_w_ogrodzie Re: Koty 08.02.11, 19:58
                zadzwoniła do mnie dziś ta bratowa, która z bratem Zmarłej z Kanady przyjechała.
                dziękowała, powiedziała, kiedy pogrzeb i, że sąsiadka z dołu porusza niebo i ziemię,
                by kotki ulokować gdzieś.
                sama ma 6 kotów, ale, jeśli by nie dało rady Czarnuszka upchnąć, to go weźmie do siebie.
                dla pozostałych może się też uda znaleźć dom.
                gdybym miała kasę i pewność, iż moja Nikusia znów nie zacznie wchodzić w kolizję z innym kotem, to sama bym Czarnuszka wzięła.
                jest to niesamowity Pan Kot.
                w ogóle, wszystkie te kotki, to, w porównaniu z moją małą, która wcale nie taka ugrzeczniona, wielkie są dranie i łobuzują obficie.
                ale nie jest to pozbawione uroku.
                a nawet urok ma duży.
                w obecności któregoś z tamtych kotów, życie moich porcelanowych staroci,
                zapewne byłoby mocno krótkie.
                • malwa200 Re: Koty 09.02.11, 08:20
                  ale za to jaka radość w domu! nie trzebaby włączać telewizora, miałabyś kino bezpłatne
      • malwa200 Re: Koty 07.02.11, 12:58
        forum.gazeta.pl/forum/f,664,Zwierzeta_przygarnij_pomoz.html
    • olga_w_ogrodzie Re: Koty 11.02.11, 22:34
      link do zdjęć czwórki z dziewięciorga kotków do wzięcia :

      forum.gazeta.pl/forum/w,33197,122070739,122070739,Kotki_do_zaopiekowania_sie.html
    • lucyna_n Re: Koty 12.02.11, 15:21
      ładne kociska, ten jeden to rasowy syjam chyba, albo wygląda na rasowego.
      ale czy taki stary kot to będzie szczęśliwy jak się go wyrwie z jego kociej drużyny i przeniesie do obcego domu? jak to jest z kotami, przyzwyczajają się do nowego właściciela?
      • olga_w_ogrodzie Re: Koty 13.02.11, 17:24
        tak.
        tam jest kilka syjamskich i jeszcze chyba 2 innej rasy oraz nierasowe.
        2 z nich były wzięte już raz z domu, gdzie umarła ich opiekunka i się w nowym zaklimatyzowały.
        słyszę co jakiś czas o kotach, które, choć nienajmłodsze, przyzwyczajają się do nowych domów.
        moja Nicolka, gdy się raz zgubiła i znalazła w domu sąsiadki na 2 doby,
        to, jednak, wg jej zeznań, nie chciała tam nic jeść i była w dole psychicznym.
        • lucyna_n Re: Koty 15.02.11, 09:44
          i jak tam kociska? mają biedaki jakieś szanse?
          szkoda mi ich bardzo
    • olga_w_ogrodzie Re: Koty 12.04.11, 22:15
      z radością informuję - wszystkie kotki uratowane !
      także te nierasowe, w tym ukochany mój Czarnuszek.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka