dzointy
11.12.14, 18:24
oglądam trailery filmów nominowanych i tylko jedno skojarzenie : sztampa.
film o życiu dziecka, film o emancypacji murzynów, film o starym pijaku i chłopcu, filmy o oksfordzkich geniuszach, angielskie kino robotnicze, kolejny film dziwny Wes Andersona. Jakby te same filmy, które w ostatnim okresie były nominowane, w myśl zasady inżyniera Mamonia, że najbardziej podoba nam się to co już oglądaliśmy.
Chciałbym zobaczyć Inherent Vice. Też standartowo sentymentalny cykliczny powrót do lat 60/70. Ale reżyser i główny aktor mnie przyciągają. Dużo krzyczy się, że Di Caprio powinien dostać Oskara, a to on jest najwybitniejszym aktorem w swoim amerykańskim pokoleniu, który go powinien dostać.
Tajemniczo wygląda Turysta. Zapowiada jakąś niespodziankę.