arek_zwawy
06.04.15, 15:39
Rosyjscy instruktorzy od tak zwanej "systemy" robią różne fikołki i turlają się po ziemi. Mówi taki jeden, że po półtorej godzinie z sztywniaka mogą zrobić gibkie ciało. Oczywiśćie ruch rozmięcza, ale kwestia nacisku wydała mi się dość ograniczona do części pleców i zbyt wymagające. Kombinowałem właśnie jak samemu rozwiązać kwestią takiego masażu. A tu już okazuje się, że dawno rozwiązano kwestię. Są wałki do masażu. Widziałem to już, ale myślałem, że to jakaś głupotka dla pilatesników. A to konkretny przyrząd się okazuje.