Dodaj do ulubionych

Malzenstwo

25.09.16, 09:35
Relacje plciowe. Wydaje sie tradycyjna sprawa. A panowie dosc czesto w roznych stronach swiata odwoluja sie do feminizmu dosc zgodnie.

Bo wszedzie widac ze w feminizzmie chodzi o to. A nie o zadne bite kobiety, pomoc samotnym matkom , rownosc we wladzy.
Dlatego wlasnie feminizm ma zla slawe bo jest postrzegany jako tradycyjna walka plciowa w ktorej chodzi o zemste upokrzenie itd.

Sa dwa feminizmy. Jeden feminizm GW wspolczesnej kobiety z klasy sredniej. I drugi w Rojawie. Ten drugi mezczyzni lubia. Im nie przeszkadzaja silne kobiety, poza jakim marginesem terlikwskich w naszej cywilizacji. Mezczyznom przeszkadzaja kobiety ktore ich nienawidza.
Obserwuj wątek
    • girb Re: Malzenstwo 25.09.16, 09:46
      Kiedys czytalem ksiazke o kobietach Prl. Bylo o Krwawej Wandzie. Najpierw byla komunistka od rownosci ubierajaca sie jak szara myszka. Zapewne wierzyla we wszelkie feministyczne szlachetne hasla swojej epoki. Gdy doszla do wladzy zaczela sie ubierac bardz kobieco i slynela z sadyzmu nad mezczyznami. Miala zamilowanie w torturowaniu ich genitaliow. Nastepnie jak i Wanda Wasilewska odkryly na starosc w sobie poboznosc.

      • girb Re: Malzenstwo 25.09.16, 09:59
        Sadze ze jest to charakterystyczne dla lewicy postepowej. Niezaleznie czy beda to komunisci w wersji hardcore czy zachodni liberalowie w wersji light sadze ze bardziej potrzebuja freuda niz marksa. I w gruncie rzeczy zawsze bedzie to odtwarzanie prawicowych hierarchi wladzy. Tylko z ta roznica ze niektorzy dostana wladze do zemsty za swoje zycie. Cala ta ideologia awansy spolecznego najpierw potrzebuje freuda. W cudzyslowiu, nie chodzi mi o jego terapie. I dlatego z reguly kreca sie przy niej studenci z wielkich miast z klasy sredniej. I jest w tym analogia z nacjonalizmem, w praktyce zreszta do jednego prowadza.

        Rojava jest drugim typem lewicowosci. Ugruntowanej, w ktorej chodzi o wziecie odpowiedzialnosci za swoje zycie we wszelkich objawach. Zaczynajac od walki o zycie. Zaczyna sie od godnosci i wartosci .a nie odtworzenie hierarchi wladzy. Z soba na gorze.
        • girb Re: Malzenstwo 25.09.16, 10:14
          Dlatego skonczenie na poboznosci wydaje mi sie naturalne. I to ze Sierakowski juz totalnie odplynal w zachytach nad Franciszkiem.

          W rojawie religia zas powinien byc buddyzm.
    • girb Re: Malzenstwo 25.09.16, 11:03
      Jest artykul o coraz bardziej rozpadajacych sie malzenstwach i nienawisci na salach rozwodowych. Trudno zeby ludzie umieli kogos kochac jesli ledwo starczy im energii na milosc wlasna, bo wiekszosc i tak idzie na nienawisc do siebie.
      Potencjal energetyczny wspolczesnych ludzi jest mierny. Powszechny jest stan border wyladowanych nienawistnikow nie mogacych zniesc odrzucenia ktorego za duzo doswiadczyli.

      Byl film o zapasach pehlwani, upadku tradycji. Starzy ludzie mowili jak sztuka umiera, mlodzi sa slabsi bo nie ma na dobra diete, pija herbate. I starzec piwiedzial. Ale kto ich ma karmic mlekiem jesli juz nawet kobiety przestaja karmic piersia dzieci.
      Ten caly krzyk odrzucenia wspolczesnych ludzi to dzieci wyemancypowanych matek. Tak jak noworodek ktory sie drze jak czuje sie samotny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka