Dodaj do ulubionych

Jackie Brown i chod

21.01.17, 19:29
Piaty raz juz ten film obejrzalem w ostatnim tygodniu.

Scena z najwiekszego hipermarketu na swiecie jest przepiekna. Tak wlasnie wyglada zycie w hipermarkecie....chod, wszyscy na ciebie patrza, gra twoja melodia w glowie i zapewne gdzies jakis spiety pan czuje sie na zakupach jak louis.

Chod w Jackie jest nieustannie metafora zycia. Juz w scenie poczatkowej to widac gdy musi przyspieszyc.

Kazdy z bohaterow chodzi inaczej. I mamy bohaterow w roznym wieku, gra im inna melodia.


Wiekszosc ludzi nudzi ten film a ja jestem jego psychofanem . Jest jak mitologia.
Obserwuj wątek
    • 136ty Re: Jackie Brown i chod 21.01.17, 19:40
      To film takze o ludziach niesmialych. I o analogach jako skarbnicy naszej niewinnosci i prawdziwosci. Ludzie nie kumaja tego filmu bo nie jest cyfrowy, jest analogowy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka