Dodaj do ulubionych

Operacja mózgu na przytomnej pacjentce

05.04.10, 20:08
Ogromne brawa i wielki szacunek dla Pana Doktora i innych lekarzy. Z wielką
przyjemnością czyta się takie informacje!
Obserwuj wątek
    • Gość: nm Re: Operacja mózgu na przytomnej pacjentce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.10, 20:33
      jamagducha napisała:

      > Ogromne brawa i wielki szacunek dla Pana Doktora i innych lekarzy. Z wielką
      > przyjemnością czyta się takie informacje!

      Miło się czyta, ale oni zrobili po prostu to co do nich należy!
      • trelemoreleakuku Re: Operacja mózgu na przytomnej pacjentce 05.04.10, 21:20
        zrobili co do nich nalezy??
        mogli postąpić jak większość osrodków neurochirurgicznych w kraju i odmówić
        zabiegu z powodu dużego ryzyka!
        właśnie przez takich ludzi jak ty odechciewa się pracować w tym kraju!

        PS.gratulacje panie doktorze! oby zawsze się panu chciało!!
        • Gość: twarda wazelina Re: Operacja mózgu na przytomnej pacjentce IP: *.chello.pl 05.04.10, 21:27
          Nie czytałem , bo mdleję przy pobieraniu krwii z palca. Ale serdeczne gratulacje
          , Panie doktorze ,jest pan pierwszy Po Gryfie Szczecińskim?
          • jaceq Re: Operacja mózgu na przytomnej pacjentce 06.04.10, 08:44
            > , Panie doktorze ,jest pan pierwszy ?

            Niestety, nie jest pierwszy. Pierwszy był doktor Hannibal Lecter.
            Operacja była dokonana nożem i widelcem. Pacjent Krendler był cały
            czas przytomny.
      • Gość: forte w trzech zdaniach IP: *.chello.pl 05.04.10, 21:57
        Wpis powyżej "nm"- po nieudanym zabiegu-zmiany osobowości głębokie...

        Dla pana Sagana - ogromne gratulacje i podziękowanie za ciągłe doskonalenie się
        i wykorzystywanie wiedzy w praktyce.

        Szpital na Unii - ogólnie - wspaniały!
        • Gość: gosc Re: w trzech zdaniach IP: *.szczecin.mm.pl 05.04.10, 23:32
          Gość portalu: forte napisał(a):

          > Wpis powyżej "nm"- po nieudanym zabiegu-zmiany osobowości głębokie...
          >
          > Dla pana Sagana - ogromne gratulacje i podziękowanie za ciągłe doskonalenie się
          > i wykorzystywanie wiedzy w praktyce.
          >
          > Szpital na Unii - ogólnie - wspaniały!

          Szpital na Unii - wspaniały????

          zapytaj tych, którzy tam zdrowie stracili i bliskich z powodu błędów medycznych.
          • Gość: forte Re: w trzech zdaniach IP: 217.98.13.* 06.04.10, 13:07
            Wystarczy mi wiedza o tych, którym życie i zdrowie uratowano.
            W kompetencję lekarzy i personelu nawet nie wątpię.
            • Gość: gosc Re: w trzech zdaniach IP: *.szczecin.mm.pl 06.04.10, 16:49
              Gość portalu: forte napisał(a):

              > Wystarczy mi wiedza o tych, którym życie i zdrowie uratowano.
              > W kompetencję lekarzy i personelu nawet nie wątpię.

              No wiedza jest ważna, bardzo ważna...
              szczęśliwy człowieku, chyba nikogo tam nie straciłeś, bo inną byś miał wiedzę o
              tym szpitalu
              o błędach i pomyłkach nie chcą mówić

              z całym szacunkiem dla dr Sagana, wybitny specjalista
              jednak szpital na unii do wspaniałości ma lata świetlne
      • Gość: klientkaNFZ Re: Operacja mózgu na przytomnej pacjentce IP: *.mtnet.eu 05.04.10, 22:30
        Moje gratulacje! Świetnie, że Doktor z taką odwagą i umiejętnościami został w
        Szczecinie i pomaga bardziej niż ma to zakontraktowane :)

        Do nm: Podziękowania, miłe słowo i gratulacje nie stanowią łapówki. Spokojnie
        można je stosować dla odważnych, kompetentnych lekarzy. Tylko roszczeniowe
        jednostki - tak to nazwijmy eufemistycznie - uważają, że jak ktoś robi to, co do
        niego należy, lepiej niż tysiące innych lekarzy / pielęgniarek itd., że jeśli
        się ambitnie rozwija, to należy to zbyć milczeniem lub zrugać kogoś, kto go
        chwali. A gdzie życzliwość i docenianie, że ktoś się bardzo stara pomagać i mu
        zależy? To, co napisałe/aś, to typowe żałosne, małostkowe polaczkowanie...
      • lia.13 Re: Operacja mózgu na przytomnej pacjentce 06.04.10, 10:13
        To, co do nich należy? Rozejrzyj się dookoła. Myślisz, że w każdym szpitalu,
        każdy neurochirurg przeprowadziłby taką operację? Do tego potrzeba nie tylko
        ogromnej wiedzy ale i talentu oraz odwagi. Bardzo rzadko występuje taka
        kombinacja. Lekarze nie lubią przeprowadzać niestandardowych operacji, bo o nich
        nie mogą przeczytać w książkach. Muszą wiele spraw samodzielnie zaplanować w
        oparciu o wiele różnych operacji przeprowadzonych gdzieś, kiedyś na świecie. Tu
        nie było jasnej drogi co, kiedy naciąć, jak przy wycięciu migdałków.
        Gratulacje dla Pana Doktora, jak i całego zespołu, który z nim przy tej operacji
        współpracował ;) I wiele zdrowia dla pacjentki ;)
    • Gość: m Re: Operacja mózgu na przytomnej pacjentce IP: *.static.espol.com.pl 05.04.10, 22:04
      popieram :)
    • Gość: bodzio Re: Operacja mózgu na przytomnej pacjentce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.10, 22:33
      Takich lekarzy potrzeba nam.Moje wielkie U Z N A N I E i szacunek dla
      tego,który nie bał sie zaryzykowac.Do takich swiat nalezy.Jeszcze raz
      szacun wielki.
    • beatrix13 Re: Operacja mózgu na przytomnej pacjentce 05.04.10, 22:38
      pan dr Leszek Sagan jest doskonałym neurochirurgiem i poza tym
      skromnym i przyjaznym pacjentom człowiekiem, to naprawdę unikat

      aż dziwne,że dotąd jakaś renomowana amerykańska klinika go nie
      podkupiła
      • Gość: -.- Re: Operacja mózgu na przytomnej pacjentce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.10, 22:55

        ;)

        Słowa uznania dla dr Leszka Sagana.

        -.-
      • bmc3i Re: Operacja mózgu na przytomnej pacjentce 06.04.10, 03:05
        beatrix13 napisała:

        > pan dr Leszek Sagan jest doskonałym neurochirurgiem i poza tym
        > skromnym i przyjaznym pacjentom człowiekiem, to naprawdę unikat

        > aż dziwne,że dotąd jakaś renomowana amerykańska klinika go nie
        > podkupiła
        >
        >
        >

        Nie moglaby go podkupic, bo musialby nostryfikowac w USA swoj dyplom, co trwa
        dluzej niez normalne studia medyczne.


        >
        • swan_ganz Re: Operacja mózgu na przytomnej pacjentce 06.04.10, 09:52
          > Nie moglaby go podkupic, bo musialby nostryfikowac w USA swoj
          dyplom, co trwa dluzej niez normalne studia medyczne.


          jankesi nie są idiotami i jeśli naprawdę zalezy im na jakmis
          profesjonaliście to nie żadaja od takiego nostryfikacji jego
          uprawnień tylko tworzą na taką okolicznosć specjalny "program
          badawczy" w ramach którego tacy jak np Sagan pracuja dla nich
          legalnie.... Jak czas "programu" upływa to sie go ponownie
          przedłuza.. I tak mozna bez końca..
    • plosiak Re: Operacja mózgu na przytomnej pacjentce 05.04.10, 22:55
      Rzadko to czynię, ale wielki szacunek Panie Doktorze za całokształt. Życzę
      dalszych sukcesów i wiary w to, co czasem wydaje się nierealne.
    • kuwakaztanowa Operacja mózgu na przytomnej pacjentce 05.04.10, 23:20
      Wielki szacunek i brawa dla ekipy !!
    • fackir No i ? mózg nie boli 05.04.10, 23:20
      wystarczy znieczulić przy otwieraniu czaszki a dalej można ciąć i pacjent
      nawet nie zauważy.
    • jarsa1 Operacja mózgu na przytomnej pacjentce 05.04.10, 23:24
      Szczere wyrazy uznania dla Pana i Pańskiego zespołu i kolejnych
      sukcesów z pożytkiem dla pacjentów.
    • tolakuchar Operacja mózgu na przytomnej pacjentce 06.04.10, 00:19
      WIELKIE UZNANIE I SZACUNEK!
      Milo mi slyszec, choc z oddali, ze w szpitalu w którym pracowalem 23 lata
      temu, ktos jak jak ja podtrzymuje dobre imié jednostki!
      Gratulacje z Macheter!
    • david5555 i przyjdzie taki Ziobro i powie :"już nigdy nikogo 06.04.10, 00:50
      - jak jest dobry lekarz - to trzeba go
      • podkanclerzy no w łaśnie Dawidzie Rosenzweigowa zachorowała. 06.04.10, 01:33
        aj waj..daj jej fajnej wódki i narkozę patelnią a następnie w
        zastępstwie Ziobry wykonaj operację usunięcia...
    • twelvemoons Operacja mózgu na przytomnej pacjentce 06.04.10, 00:51
      Gratuluję :), zawsze słyszę o Panu wyłącznie najlepsze opinie.
    • podkanclerzy Szacunek dla całej ekipy operującej..Bravo !!! 06.04.10, 01:30
      ale ja osobiście bym już nie zaryzykował operacji , mógłbym nie
      przeżyć znieczulenia...jeszcze parę latek i do piekła..he
    • watermelon_woman Operacja mózgu na przytomnej pacjentce 06.04.10, 08:00
      Panie Doktorze, ogromne gratulacje!

      Pewnie to oczywiste, ale mam nadzieje, ze opublikuje Pan wyniki w pismach
      specjalistycznych.
      • Gość: IP to IP Re: Operacja mózgu na przytomnej pacjentce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.10, 09:38
        Czego nie dopowiedzili na AM, dr House douczył....
    • swan_ganz no to dr Sagan jeszcze ze dwie operacje i pakuj 06.04.10, 09:46
      sie pan bo bedziesz pan zmuszony do poszukania sobie lepszego
      miejsca do kontynuowania praktyki lekarskiej; Pana starsi i mocno
      utytułowani koledzy nie bardzo lubia takich jak Pan.. :-)
    • neuroes troche krytyczniej 06.04.10, 10:22
      w normalnych warunkach przed taka operacja lokalizacje osrodkow powinno sie
      dokonac metodami nieinwazyjnymi (fMRI, MEG, TMS)(niestety chyba techniki
      niedostepne...w polsce) i wowczas odpowiednio zaplanowac operacje i
      potwierdzic mapowaniem srodoperacyjnym....
      ale i tak brawa za odwage...
    • ebuszac Operacja mózgu na przytomnej pacjentce 06.04.10, 11:18
      Czapki z głów i ogromny szacunek - takie wiadomości przywracają
      wiarę w człowieka - nie tylko w lekarza ;)
    • vvirgo Operacja mózgu na przytomnej pacjentce 06.04.10, 12:11
      Czytając artykuł, aż nachyliłam się do monitora i poczułam rozpierający
      podziw. Cóż za odwaga pacjentki i kunszt lekarza!
    • mazurmazurro_1 Operacja mózgu na przytomnej pacjentce 06.04.10, 12:48
      Gratulacje, Panie Doktorze!!!
      Też byłam operowana przez tego Cudotwórcę - kiedy nikt inny nie chciał zaryzykować, doktor Sagan zdecydował się podjąć to wyzwanie. Dziś jestem zdrowa, po tętniaku olbrzymim została tylko blizna, a wdzięczność do takich dobrych i wspaniałych ludzi, jak On na zawsze pozostanie w moim sercu:)
    • dezynwoltura Operacja mózgu na przytomnej pacjentce 06.04.10, 13:42
      Szacun i dla Pani pacjentki i dla lekarzy!
    • zenzak Operacja mózgu na przytomnej pacjentce 06.04.10, 14:32
      Gratulacje Panie Doktorze!!! Dlaczego nikt nie wspomniał o wybitnym
      neurochirurgu Panu prof.Kojderze?
    • patysiak Operacja mózgu na przytomnej pacjentce 06.04.10, 14:49
      brawo panie doktorze
      mialam usuwany guz glowy. pol roku temu. 8 godzin w narkozie. kuszace aby z
      otwarta czaszka podowcipkowac z lekarzami :)

      zdrowia dla pacjentki!!ile ma lat?
    • alka-only Operacja mózgu na przytomnej pacjentce 06.04.10, 15:21
      PANIE DOKTORZE - CHWAŁA PANU ZA TO, CO PAN ROBI, ZROBIŁ I BĘDZIE ROBIŁ. JEST
      PAN MŁODYM CZŁOWIEKIEM WIĘC MAM NADZIEJĘ, ŻE POMOŻE PAN JESZCZE WIELU
      PACJENTOM. ŻYCZĘ DALSZYCH SUKCESÓW. POZDRAWIAM.
    • interfere Operacja mózgu na przytomnej pacjentce 06.04.10, 17:07
      Wprawdzie każdy "przypadek" jest inny, ale przesadą jest pisać,
      że "nigdy nie było takiego przypadku", lub, że nigdy czegoś
      podobnego nie robiono. Opisaną tu procedurę operacyjną wymyślił w
      latach pięćdziesiątych prof. Wilder Penfield i była ona używana
      najczęściej w operacjach usuwających z mózgu ognisko epileptyczne.
      en.wikipedia.org/wiki/Montreal_procedure
      Nie zawsze można to zastosować, ale użycie tej techniki do usuwania
      NIEKTÓRYCH guzów mózgu wydaje się uzasadnione i można cieszyć się z
      faktu, że neurochirurdzy zaczynają przywiązywać równie wielką uwagę
      do możliwie najpełniejszego zachowania funkcji poznawczych po
      zabiegu a nie tylko do usunięcia za wszelką cenę guza.

      pozdrawiam
      vonBraun
      O Pefieldzie tu:
      en.wikipedia.org/wiki/Wilder_Penfield
    • mary_ann Re: Operacja mózgu na przytomnej pacjentce 06.04.10, 19:07
      No, to jeśli to w Polsce jest PIERWSZA operacja tego typu, to dopiero jestem
      przerażona...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka