blackexit
15.05.04, 14:52
tytul dosc niefortunny ale tresc ciekawa. nowy artykul wildsteina w
dzisiejszej rzeczpospolitej:
Wielkie osiągnięcia gospodarcze Polski na początku lat dziewięćdziesiątych
były wynikiem eksplozji polskiej energii i przedsiębiorczości. Biurokratyczna
czapa państwa i korporacyjnych układów stopniowo blokowała ten rozwój. Polska
gospodarka wymaga zasadniczej reformy. Wymaga wycofania się państwa i
uwolnienia na nowo polskiej przedsiębiorczości, nadania jej kolejnego impulsu
rozwojowego . Retoryka "obrony najbiedniejszych" jest w obecnej sytuacji w
naszym kraju całkowicie fałszywa. Sprowadza się bowiem do dzielenia
kurczących się zapomóg i brania na coraz bardziej pusty garnuszek państwa
kolejnych grup społecznych. W rzeczywistości najbiedniejsi potrzebują pracy i
możliwości awansu. Odblokowanie, a więc liberalizacja gospodarki da im takie
perspektywy. Przykłady Irlandii, Hiszpanii czy nawet Estonii i Słowacji
potwierdzają tę prawdę. W Polsce sytuacja jest o tyle trudniejsza, że ciąży
nam dług publiczny, który bez opamiętania zwiększał rząd Millera.
Wyzwania nowego czasu
Redukcja państwa jest również niezbędna dla jego odbudowy. Silne może być
tylko państwo ograniczone, gdyż dopiero wtedy może znaleźć środki i
skoncentrować się na fundamentalnych dla siebie zadaniach. A do takich należy
budowa systemu prawa, który w Polsce należy stworzyć właściwie na nowo.
Prawo jest racją bytu państwa. Zależą od niego wszelkie inne sfery, również
gospodarka. Do innych zadań współczesnego państwa należy edukacja, która
służyć powinna niwelowaniu nierówności, a dziś w Polsce stanowi swoje
zaprzeczenie. Należy do nich również stworzenie odpartyjnionych i sprawnie
funkcjonujących urzędów, których nie ma w naszym kraju. Należy realna
decentralizacja.
Projekt odbudowy państwa wymaga siły i determinacji politycznej, o co dziś w
Polsce trudno. Co więcej, na scenie politycznej pojawił się kolejny gracz,
którego uznać można za ostatnie, groteskowe, co nie znaczy niegroźne,
wcielenie postkomunizmu, jakim jest Samoobrona Andrzeja Leppera. Ruch ten w
dużej mierze stworzony został, jak wiele wskazuje, przez postkomunistyczny
układ służb specjalnych, wspierało go SLD. Dziś garnie się do niego duża
część niższego aparatu SLD. W jego szeregach znaleźć można dawnych działaczy
PZPR niższego szczebla. Sukces Samoobrony wynika jednak z realnych problemów
społecznych czasu transformacji.
calosc:
www.rzeczpospolita.pl/dodatki/plus_minus_040515/plus_minus_a_6.html
pozdrawiam blackexit